k.karen 08.02.12, 07:58 Dzień dobry, moi Mili Goethe kiedyś powiedział, że charakter człowieka najlepiej poznaje się po tym, z czego się człowiek śmieje. Śmiejmy się więc mądrze, szczerze i serdecznie Miłego dnia Wszystkim Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kicho_nor Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 08:12 Nie wiem czy ja się śmieję mądrze, ale śmieję się serdecznie, Bo Kolęda Zalewska zrobiła dobrze Rudkowskiemu Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 09:37 Kichonorze, przyznaję że sytuacja kiedy Kolenda i Rutkowski robią sobie dobrze nadaje się do Latającego cyrku Monty Pythona - Brudny widelec II Odpowiedz Link
hardy1 Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 08:21 Cześć Karen, witam Podwórko Śmieję się często z siebie, ze swoich śmiesznych pomyłek. W latach podstawowoszkolnych jeszcze, mieliśmy autobusową wycieczkę. Wyjazd o 5 rano. Byłem kwadrans wcześniej...czekam i czekam...nikogo nie ma, autobusu też ani widu ani słychu... Postałem prawie godzinę i wróciłem do domu wściekły... Okazało się, że autobus i cała klasa wyjechali dokładnie o godzinie 5:30. Czekali na mnie i czekali...dłużej nie mogli. Nie mogli się też do mnie dodzwonić z prozaicznego powodu... Tak jak byłem wpierw wkurzony, tak później z siebie się śmiałem, z własnego gapiostwa. "Masz za swoje, gapo" Gdzie tu gapiostwo? Domyślcie się Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 09:45 Cześć Hardy Nie każdy potrafi śmiać się z samego siebie Niedawno pisałam o mojej motoryzacyjnej przygodzie kiedy dwa razy w jednym dniu zatankowałam złe paliwo do auta Czekałeś nie w tym miejscu gdzie była zbiórka przed wyjazdem? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 09:56 Dwa razy w jednym płukanie? Dobrze że nie żołądka, tylko zbiornika. Tyle że bardziej kosztowne Stałem we właściwym miejscu. Tylko zapomniałem, że tego dnia była zmiana czasu z zimowego na letni... Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 10:02 ( znalazłam i okazuje się, że to "niedawno napisałam" to było już ponad rok temu ) ale pozwolę sobie jeszcze raz opowiedzieć tę historyjkę: Za to ja mogę udowodnić, że należę do tych całkiem nieidealnych kobiet To było zdarzenie, po którym mam do dzisiaj...traumę Musiałam odstawić swój samochód do serwisu ale ponieważ miałam dużo spraw do załatwienia i to w innym mieście, pożyczyłam samochód męża. Na "odjezdne" krzyknął - " Zatankuj!". No i dobra, jadę...stacja paliw w szczerym polu. Podjechałam pod dystrybutor, zatankowałam, zapłaciłam i jadę dalej. Ujechałam parę kilometrów jak nagle zaczęło szarpać. Zjechałam na pobocze i co się będę zastanawiać...to musi być coś poważnego. Zadzwoniłam po serwis. Przyjechali, zapakowali auto na lawetę i jedziemy. W serwisie po chwili przyszedł mechanik i pyta - Co pani zatankowała? - No jak to co?! Benzynę!!!...w tym momencie jak to powiedziałam a właściwie wykrzyczałam obrażona, nogi mi się ugięły....taaa, benzynę tylko, że powinnam olej napędowy!!!! Ale wstyd! Trochę to trwało zanim wypłukali zbiornik i wszystko co trzeba było, nalali tylko tyle paliwa żeby na rozruch i dojazd do stacji paliw. W tym czasie mój mąż dostał już kilka razy białej gorączki. No to jadę do tej stacji paliw, która tym razem była obok serwisu. Zatankowałam, zapłaciłam, wsiadłam i już miałam odpalać ale coś mnie tknęło....patrzę na paragon i....Ratunkuuuuuu!!!! Teraz to już koniec! Umrę ze wstydu! Chłop się ze mną rozwiedzie....koniec ze mną! Z litości nad samą sobą nie opowiem jaka była reakcja mechaników, kiedy po raz drugi zjawiłam się w serwisie z tą samą "usterką" W każdym razie, kiedy odbierałam samochód to dostałam od serwisu wielki bukiet róż i tytuł....motoryzacyjnej blondynki roku....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
hardy1 Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 10:16 Widzę dwa pozytywy - bukiet róż i doroczny tytuł... Ja zaś - nic Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 10:24 Nie ma sprawy, Hardy...mogę podzielić się z Tobą jednym i drugim Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 11:33 k.karen napisała: ...dostałam od serwisu wielki bukiet róż i tytuł....motoryzacyjnej blondynki roku.... Karen, no... Na oba hołdy zasłużyłaś. Z tym, że na róże - wtedy, teraz i zawsze - bardziej. Dzień dobry, Podwórkowicze Mili, już Obecni i Nadchodzący. Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 12:28 Cześć Blondynko Tak trudno dzisiaj o szczery uśmiech Dziękuję )) i zagram tak - Kobiety jak te kwiaty Zamachowski & Grupa MoCarta - Kobiety jak te kwiaty.flv Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 12:42 Karen, dzięki Nie byłam na tym, a to chyba błąd, choć pewnie jeszcze do odrobienia. A ja Ci w rewanżu - okołotematycznie, choć nie kwietnie - zagram tak: Coś Ty - Jacek Kaczmarski Odlatuję do zajęć. Miłego dnia Tobie i Wszystkim. Odpowiedz Link
k.karen Re: 8 lutego 2012 CWP :) 08.02.12, 13:05 O! Ale tej piosenki Kaczmarskiego to nie znałam Miłego dnia, Blondynko Odpowiedz Link
k.karen Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 13:24 Mały króliczek fot. za Youtube.com Champis - den vallande kaninen Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 13:49 Cześć Obecnym i WKN Dobrego Dnia .. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 14:13 Witajcie wszyscy. Jeszcze raz zarżę ... Właściwie... chiiba z siebie? Czy to dobrze śmiać się z siebie? Czy powinno się być poważnyyym dorosłyyym człowiekiem Mojego kunia wczoraj... zabrali! A dokładniej mówiąc ... wyrzucili! Zbyt mało cenny był! ale tego to nikt nie zabierze! Odpowiedz Link
k.karen Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 15:36 Heeej Kosmito pięknie uśmiechnięty a nawet uśmiany Pewnie, że to dobrze śmiać się z siebie. Powinno się być poważnym, dorosłym człowiekiem ale im poważniejszy i dorosły człowiek, tym ma większy dystans do siebie. Dlatego lubię M.Czubaszek, jest mistrzynią w obśmiewaniu własnych wad Odpowiedz Link
k.karen Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 15:23 Cześć Ulissesie Tobie także dobrego dnia Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 16:51 Ufff...chwila oddechu...i niedługo znów... Karen - ten królik to Prawdziwy Bojowiec Mały ciałem, wielki duchem...tak owce (mimo że nie kozy) w kozi róg zapędzać Cześć Uli i Kosmito. Kosmito, nie masz więcej takich papierków? Tych z wypisaną stówką? Odpowiedz Link
k.karen Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 21:34 Obejrzałam ten filmik kolejny raz i za każdym razem bardzo się śmieję. Pierwszy raz widzę tak wyszkolonego królika Mam nadzieję, że już masz chwilę oddechu? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 22:18 ...dopiero teraz wieczorem, Karen. Nie dość że znów byłem dłużej w pracy, to następnie musiałem być na małej uroczystości rodzinnej... A królik jako owczarek do pilnowania stada owiec - fenomenalny Odpowiedz Link
k.karen Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:02 Ciekawe, czy wystraszyłby się wilka? Echh..te dni zimowe takie krótkie a do tego zapracowane. Nawet mnie dopadła praca i zmęczenie. A może dobrze, że teraz a nie latem? Na mnie już pora, idę do łóżka bo inaczej usnę na klawiaturze. Dobranoc Wszystkim )) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:22 Królik na przywódcę watahy wilków! Patrzę za okno..jest źle. Od czterech godzin pada śnieg. Co będzie, jak do rana zasypie? Pójdę znów pieszo... jesienne czy zimowe obuwie? Jakie ubrać trzeba będzie? Oto jest teleologiczne pytanie a nie jakieś psychologiczne udziwnienia, czy jest życie po życiu, czy go nie ma... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:42 Patrzę za okno..jest źle. Od czterech godzin pada śnieg Hardy, ale czy tak pięknie pada? Czy, nie daj Boże, sypie?!? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:51 Pada, nie sypie...ale może zbyt dużo śniegu do rana napadać...i w tym tkwi nutka mego niepokoju Jakby co...mam zachowane z lat słusznie minionych świetne śniegowce "RELAXY"... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:59 Hardy, Oby Ci jutro nie były jednak potrzebne! Dobranoc. I tradycyjnie - całuję, dłoń ściskam i pozdrawiam. 3 w 1. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 09.02.12, 00:08 Oby... I już definitywnie - dobranoc , moi mili Miałem wyjątkowo ciężki i długi dzień...muszę dać odpocząć bardziej psyche niż fize... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:34 Dobranoc, Karen, śpij słodko. I niech Cię, nie daj Boże, nie gania we śnie żaden morderczy królik! Ja też już odpadam od komputera. Dobranoc, Hardy, dobranoc, Podwórko. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 08.02.12, 23:48 Cześć Blondynko i...za chwilę dobranoc Wszystkim Miałem wyjątkowo....nuuudnyyy dzień inaczej. Starczy mi za kilka innych nudnych dni. Wyjątkowo inaczej...czas mi wreszcie trochę wypocząć Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: Cudne! Hit sieci :))) 09.02.12, 01:51 Kosmito, nie masz więcej takich papierków? Tych z wypisaną stówką? No to chiiba zarżę w odpowiedzi na to pytanie! nie zaprzeczam...chęci posiadania, nie miałbym nic przeciwko takim papierkom... tylko jeszcze oblicze Franklina by mogło na nich być! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Cudne! Hit sieci :))) 09.02.12, 07:58 ...eee tam, jakiś Franklin...to już przebrzmiałe...wiesz ile stracił na wartości przez okres "przebywania" na banknocie? A "z rżącym koniem" to banknocik z powiewem świeżości, bez inflacyjnego zwisu...ma po prostu wartość! Więc...jak będzie, Kosmito? Mogę nawet pomóc, pokręcić korbką przy produkcji...najbardziej przydatne do tego są podobno stare "Franie" z wyżymaczką... Moglibyśmy też pomyśleć o otwarciu knajpy "Pod Rżącym Koniem". Ręczę że przyciągnie tłumy rżących... Odpowiedz Link
hardy1 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 07:46 Rozpoczął się dzień śnieżny, moi mili... ...i dalej sypie. Pytanie zasadnicze - kiedy się wysypie? Odpowiedź - kiedy się wysypie...i nie jest to tautologia Miłego śnieżnego dnia, mało pracy przy odkopywaniu, trochę śnieżkami się porzucania...a co? Czyż w każdym z nas nie drzemie dziecko? ...i takiej odwagi i determinacji w potrzebie jak w 7-letniej dziewczynce, która (gdzieś w USA) wyrwała się z rąk porywacza, dosłownie z rąk, uciekła i powiadomiła policję. Porywacza już chwycili. Zawsze doceniam determinację i niepoddawanie się, tak w wieku dziecięcym jak i dorosłym Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 08:46 Dzień dobry Hardy i WKN U mnie też zdecydowanie cieplej i z nieba leci biała kaszka a ja niedługo muszę jechać. Tak, w każdym z nas drzemie dziecko tylko trzeba je od czasu do czasu obudzić Ta dziewczynka jest bardzo dojrzała, potrafiła zachować się odważniej niż niejeden dorosły. Miłego, spokojnego dnia Wszystkim i do napisania Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 10:04 Dzień dobry, Karen, Hardy i WKN Dziecko w sobie? Trzeba je nie tylko umieć obudzić, ale wręcz je w sobie hołubić. Inaczej będziemy tacy dorośli, dojrzali, rozsądni i.... stetryczali! Ja sobie wypraszam! A Wy? Byle tylko nie przegiąć w drugą stonę - dzidzia lub "dzidź" piernik jest nie do wytrzymania! Miłego dnia! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 10:56 Cześć Wszystkim W moim mieście słońce, snieg nie pada, drogowcy się spisali (albo nie musieli) temperatura w normie, jednym słowem czas na wiosnę.. Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 11:21 Cześć, Ulissesie U mnie tak samo, jak u Ciebie. Może to jest to samo miasto, kto wie... Chociaż ja - pomimo wysokiego ciśnienia za oknem - z powodu osobistego niskiego ciśnienia mam jeszcze tak.. No, to całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę... Pozdrawiam Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 12:14 Uprzejmie informuję Panią , że "Za szybą" to jedna z mich ulubionych piosenek ... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 12:45 No, to Ulissesie, pamiętaj - nie dzwoń do mnie, kiedy będę stara... Chyba wiele nas łączy. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że więcej, niż dzieli... Choć ja, w przypadku Grażyny Łobaszewskiej, to najbardziej to: Grażyna Łobaszewska - Brzydcy Wzrusza mnie ta piosenka - szczególnie fragment: ... uprzejmie wierzę, lecz nie w tym rzecz... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 13:46 Mnie ta piosenka lepiej dźwięczy w wykonaniu Naszej Basi Kochanej - to oni ją pierwsi śpiewali, no i nie mogę sie utożsamić z wersem zmienionym dla GŁ: "na ławce w parku zrobię ci szalik"... Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 14:01 Dzień dobry, Blondynko. Z tym się trzeba urodzić (tak sądzę), chyba nie da się wypiastować, wyhodować sztucznie świeżego i jasnego, "odkrywającego" spojrzenia na świat, kiedy w zwykłej codzienności człowiek, który - zdawałoby się - widział i przeżył już aż nazbyt wiele, dostrzega radosne drobiazgi, odkrywa się coś, co spostrzega się od nowa, na świeżo. Co zaskakuje - niby znane, a jednak nie. I to go cieszy, daje temu wyraz bez skrępowania. Ja taki jestem. I mam nadzieję że nie jestem "dzidź piernik"! Mozna być też młodym tetrykiem, w stanie ustawicznych pretensji, skwaszonym z powodu wszystkiego co sie działo i dzieje wokół. Pomimo młodości, taki ktoś zasługiwałby na miano "uschłego piernika". "Uschły piernik" nie dojrzy niczego dobrego, miłego, zabawnego, oprócz zła i ponurości. Nawet namoczenie w mleku nie pomoże! Pozdrowienia, Blondynko. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 14:16 Oj, Agfo! Żebyś Ty wiedział ile dwudziesto-, dwudziestoparoletnich "uschłych pierników" w swojej zawodowej karierze spotkałam! Wiesz, co myślę? To oni właśnie z wiekiem zamienią się w "dzidzie-pierniki"... Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 14:25 Nie wiem, Sorellino (dzień dobry ) - jak ów powstaje. Może masz rację? Przecież skądś się biorą! Rzeczywiście. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 17:09 Witam Wszystkich miło-popołudniowo Wreszcie mam wolne popołudnie i wieczór Dziecko w sobie hołubię, dzidzi piernikowatych, tak żeńskich jak i męskich, nie znoszę...i tyle. Cóż więcej się rozpisywać Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 09:53 Cześć, Agfo kochany! Wybacz mi, ale tak mnie wczoraj wieczorem Szaliczek zbałamuciła w Loży , że dopiero dziś dostrzegłam Twój post. To wszystko przez Szaliczka!!! "Uschły piernik" nie dojrzy niczego dobrego, miłego, zabawnego, oprócz zła i ponurości. Święte słowa. Panie Dzieju! Choć przyznaję, że takie zjawisko dziwi mnie bardzo i niezmiennie. Wychodzę bowiem z założenia, iż w dniu, kiedy przestanę widzieć, że na szarym i zaśmieconym trawniku pierwszy tej wiosny fiołek wystawia do słońca zielony listek i maleńki, fioletowy łepek, położę się do trumny i każę zabić wieko. Umiejętność zachwytu światem trzyma mnie bowiem przy życiu, które na co dzień jest raczej trudne, marudne, złudne i szare. Ale pełne fasynujących drobiazgów. Trzeba tylko chcieć je dostrzec. I serdecznie współczuję tym, którzy tego nie potrafią, bo jest im trudniej. Pozdrawiam Cię serdecznie Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 12:48 w dniu, kiedy przestanę widzieć, że na szarym i zaśmieconym trawniku pierwszy tej wiosny fiołek wystawia do słońca zielony listek i maleńki, fioletowy łepek, położę się do trumny i każę zabić wieko Cześć Wszyscy! Piękny dzień i dni coraz dłuższe... Super! Blondynko...Agfo... Są ludzie, którzy już się rodzą starzy... przynajmniej w ten sposób tłumaczę sobie zachowanie tych, którzy cierpią na wieczną zazłę. Są ludzie, którzy rodzą się (chyba) ślepi... W końcu ludzie są przecież różni... Biegamy wszyscy jak nawiedzenie, mało jest czasu, a czasem nawet...nastroju, żeby przystanąć... mi popatrzeć. Przypomniała mi się w tej chwili chwila, z ubiegłego lata. Biegłem w swoich sprawach... i na chwilę przystanąłem... bo przypomniało mi się , o czym zapomniałem! Zobaczyłem mamę kawkę..., która to zła matka(!!!) uczyła swoje dziecko (już fruwało, ale... trochę kiepsko) PETY OD PAPIEROSÓW ZJADAĆ!!! OOO! Od lat w dniu 14 lutego słyszę szpaki ćwierkające za oknem! To już lada chwila! Trzeba im jakieś żarełko rzucić... bo mróz Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 13:38 Cześć, Kosmito przynajmniej w ten sposób tłumaczę sobie zachowanie tych, którzy cierpią na wieczną zazłę. A ja nie mam ochoty sobie tego w żaden sposób tłumaczyć, bo... Zazła – to ta zołza, co nam żyć nie pozwala, uśmiech gasi, śmiech tłumi, wściekłość w nas wyzwala, co odbiera istnieniu wszelką chęć radosną latem, zimą, jesienią, nawet kwietną wiosną! Ona to powoduje, że płachta czerwona przed oczami mi tańczy, fruwa jak szalona i choć nie jestem mściwa, ni krwią opętana, kiedy mnie znów czyjaś zazła rzuci na kolana, to coraz bardziej ta myśl zaczyna mnie nęcić, aby zaźle - po cichutku - głupi łeb ukręcić! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 16:11 Hej Blondynko, Agfo, Kosmito... Zołza załzę rozsiewa....a ja takie zołzy staram się unikać, nie rozmawiać. Życie jest jedno i jeszcze je marnować na uprzykrzanie sobie i innym życia? Co jest w tym za przyjemność? Nie rozumiałem i nigdy nie zrozumiem takich ludzi, ich charakteru...jakby mało było w życiu gorszych chwil. W życiu przychodzą gorsze momenty, często niezależne od człowieka. Natomiast "dokładać" samemu sobie? Zatruwać życie innym? Jaka w tym "przyjemność"? Przecież to masochizm i sadyzm w jednym... PS. Kosmito - mam nadzieję że nie zaczniesz za kilka dni dokarmiać szpaki...szpakami Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:09 Dzień dobry Wszystkim A mi trochę smutno bo ciekawie rozmawiacie a ja nie mam teraz czasu Miłego wieczoru, na razie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:24 Więc do wieczora, Karen i Blondynko. "Niemanie czasu" macie? Wieczorem nadrobicie Ja zaś siądę chyba na Przyzbę, Agfa się niecierpliwi...chciałby już już wszystko wiedzieć...a tak przecież nie mogę. Muszę sączyć "po kropelce"... Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 20:19 Czekanie niecierpliwym czekaniem jest! ale, moi drodzy, muszę odsapnąć. Muszę; zajrzę później - rzecz to oczywista. Ale już mi się litery plączą, maczkiem drobnym i szczypiącym jak piasek sypią na powieki... Do napisania, później Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 20:54 ...a ja straciłem net...ale już odzyskałem Więc...poczekam Na razie, Agfo Odpowiedz Link
k.karen Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:06 To i ja dorzucę o zołzie zarazie tylko słów parę bo nie mam czasu zbyt wiele, na razie. Na zołzę jest tylko jedyna metoda, ominąć bo czas na nią marnować jest szkoda. Potem drzwi zamknąć ale też i okna bo przez drzwi wyrzucona, przez okna nas dogna. Zołza wyjątkowo mierzi bo najchętniej wlezie gdzie jej nikt nie cierpi. ))) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:20 ...i w tym prawda życiowa się zawiera - omijać zołzę z daleka, zawrzeć wierzeje. Inaczej zatruje do cna...taka z niej chaliera. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:22 zaźle - po cichutku - głupi łeb ukręcić! O kurcze! Ale by to super było gdyby tak zaźle spotkanej łeb się ukręciło... I nagle... by pieśń żałosna w niebiesiech rozbrzmiała Zazła chce nas nawiedzić a takiego ...wała! I nagle piekło w strachu by zamarło Żadnej więcej zazły! To trujące żarło! Nawet bies najtęższy zazłą się otruje niech ta cała zazła do nas nie wędruje! No i trwa ta zazła na swojej kanapie i wtedy nie brzydzi kiedy we śnie chrapie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:33 ...więc Kosmito - łba nie ukręcajmy. Niebu i aniołom zazły nie podrzucajmy. Lecz i na naszą kanapę zołzy nie wpuszczajmy. Niech sobie w domu na własnej kanapie siedzi. Tyle że kiedy wpada w amok...biedni są sąsiedzi... Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 10.02.12, 17:44 Blondynko , "uschłego piernika" nie tylko w mleku nie da się namoczyć, ale w źródlanej, krystalicznej wodzie - też się nie uda... zdarzają sie w życiu paskudztwa, zdarzają się czarne dni, tragedie nawet. I tak, bywa codzienne życie szare, nieznośne, doskwierające. Nie można tym żyć, rozdzielać po dziesięciokroć włosa na czworo. Tym bardziej cieszą pogodne drobiazgi, na tym tle wyraźniej dostrzegalne. Trzeba je tylko umieć i chcieć, nade wszystko chcieć ! dojrzeć. "Uschły piernik" nie dojrzy, jest tak suchy, że skamieniał. Z największa przyjemnością i zainteresowaniem czytam Wasze z Szaliczkiem rozmowy. Bo ciekawe są nad wyraz i ukazały mi rejony historii (i literatury), o których wprawdzie wiedziałem i słyszałem, ale skąpo, marginalnie, powiedziałbym: wybiórczo; wybieram się w najbliższych dniach do księgarni - postaram sie znaleźć książki, o których Panie rozmawiały. Poza Ogrodami Pamięci, bo mam. Może mi sie uda dostać te inne? Przede mną jeszcze sporo długich, zimowych wieczorów. Pan Dziej Odpowiedz Link
cieplanata Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 12:24 Dzień dobry Wszystkim u mnie mało tego, że nic nie pada, to jeszcze słońce mi w oczy przez szybę świeci Dobrze, że nasza pani sprzątająca biuro rok nie myła okien, bo nie mogłabym pracować Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 12:49 Cześć, Natko "Dobrze, że nasza pani sprzątająca biuro rok nie myła okien, bo nie mogłabym pracować " Grunt, to popatrzeć na potencjalny problem z optymistycznej strony, czyż nie? Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 13:38 Dzień dobry, Natko wraz z pozdrowieniami Masz słońce "prosto w oczy", ale w wersji łagodnej dla oka, naturalna zasłona. Inni musieliby sobie sprawiać ciemne okulary dla ochrony, a tu proszę, szara mgiełka gratis Czyż to nie powód do uśmiechu...chwilowego pobłażania dla pani sprzątającej? (Swoją drogą...rok ) !! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 17:12 ...jak z tego widać, "pracownica powierzchni płaskich" była przewidująca i...stosuje w praktyce zasadę "co masz zrobić dzisiaj, zrób za rok" ...jeszcze pracownice biurowe podziękują... Odpowiedz Link
1agfa Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 14:17 Dobrego, miłego i udanego dnia, Podwórko i WKN i N (...i napiszą )) Prawda, że w różnych miejscach kraju pada śnieg; widziałem. Piękny to widok: spotkałem wielkie, wirujące płatki, skupiające się w mikro-hałdki na szybach, spotkałem twarde, kulkowe śnieżynki, tłukące ostro o szyby, zwiewane przez wiatr, przez pęd samochodu. Natomiast u mnie nie pada. No nie pada, a właśnie to ja chcę śniegu! Zabawna przewrotność pogody... Byłem już wcześniej, rankiem, ale...o godz.12.00 oglądałem Uroczystość. Teraz - ruszam do czytania Odpowiedz Link
hardy1 Re: 9 lutego 2012 CWP 09.02.12, 17:19 Żyję. Rano, miarowym krokiem idąc przez lasek do pracy, po śnieżnym puchem pokrytej ścieżynce, nagle nogi me dynamicznie uniosły się w górę...szczęściem zdążyłem je szybko podłożyć pod siebie i wylądowałem na...nogach a nie na miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę Nie lubię spadać na ogonową kość... Ot, jakie zdradliwe pułapki w postaci lodowiska, kryje świeżo spadły śnieg Niech to będzie memento dla wszystkich - ćwiczyć mięśnie, gimnastykować się...może uratować waszą delikatną kość ogonową...nie wspomnę o przewidywanym bóóóluuu... Odpowiedz Link
hardy1 Piątek, 10 lutego 2012 CWP :) 10.02.12, 08:45 Patrzę w kalendarz - piątek! I już 10 lutego Dzień dobry Wszystkim W radosnym nastroju udaję się dziś do pracy...rzadko takie dni są... Aby jeszcze ten nastrój polepszyć (nie wiem czy można bardziej): -Mam nadzieję, że dzisiaj nikogo nie chwycę na ściąganiu - mówi nauczycielka przed sprawdzianem. -I my mamy taką nadzieję! - odpowiadają chóralnie dzieci... Rzadko spotyklana zgodność poglądów w szkole Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Piątek, 10 lutego 2012 CWP :) 10.02.12, 10:00 Dzień dobry, Hardy i WKN Faktycznie, słońce za moim oknem nastraja radośnie. Przynajmniej można pogonić depresję sezonową, wywołaną deficytem światła. Więc choć nieco niedospana, ruszam z werwą do zajęć. Miłego dnia, Podwórko! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Piątek, 10 lutego 2012 CWP :) 10.02.12, 14:43 Cześć Blondynko Jaki dzień mi się zapowiadał, taki i był...wreszcie pierwszy spokojny dzień Aż się dziwnie czułem po prawie miesiącu zwiększonych obrotów, zwłaszcza psychicznie Spokojne i odpoczynkowe popołudnie niech mają wszyscy Odpowiedz Link
1agfa Re: Piątek, 10 lutego 2012 CWP :) 10.02.12, 15:39 Dzień dobry, Podwórko miłe Dotarłem, paskudnymi i dzikimi drogami jadąc (niestety - ukryć się nie da, że drogi paskudne ); ale jesli się chce "na skróty" . Kiedy iść lub jechać "na skróty", to zawsze trwa dłużej...jak to jest, zawsze mnie to zdumiewa Dlatego później niźli w planie miałem - ale w jednym kawałku za to, i w dniu pięknym nad podziw (choć noc bardzo zimna była), pozdrawiam Wszystkich. I heej! mówię I też niedospany Odpowiedz Link
hardy1 Re: Piątek, 10 lutego 2012 CWP :) 10.02.12, 16:21 Cześć Agfo Co tam drogi złe, co tam drogowe wyboje. Ważne że Agfa...ufff, ach... wrócił cały. Nie w kawałkach. wszedł w podwórkowe podwoje Odpowiedz Link
cieplanata 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 07:22 I kto by się spodziewał, ze ten czas tak szybko minie. I znów następna sobota jak to pisze moja koleżanka forumowa "sobota imieniny kota" Witam serdecznie WKN i jak zawsze cieszę się, że Was znam, fakt, ze wirtualnie, ale bardzo cenię sobie taką znajomość Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 08:23 Ciepło się robi, kiedy z rana już ciepłe powitanie widzę Witaj Ciepła-Natko Dla mnie ta sobota jest szczególna...wreszcie minął intensywny okres w mojej pracy...na co świadkiem jest Szaliczka Za to za oknem - wreszcie, po dwóch dniach przerwy, wróciła porządna, normalna zima...znaczy temperatura przynależna miesiącowi lutemu - minus 22. Trochę się zaniepokoiłem, bo podniosła się w ciągu godziny o cały stopień...ale może nie będzie tak szarżować w górę? Wystarczy mi ciepło Waszych wpisów na PODWÓRKU Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 09:19 Zgadza się, Hardy : )))) kochani: ) - wyjdźcie na dwór - świat jest po prostu przepiękny. Takich delikatności i pasteli nie odnajdzie się chyba żadną inna porą roku Mleczny, perłowy błękit nieba, szadź na drzewach, oszroniona trawa. I złoto słońca! : ) Pięknie jest : ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 09:37 No widzisz, Szaliczko Na razie wyglądnąłem przez okno - tak, pięknie jest na zewnątrz Później wyjdę. Na szczęście mam niedaleko lasek, dalej jezioro...albo mogę wejść w lasek na wysokiej skarpie nad Wisłą...na brak terenów spacerowych i widoków nie mogę narzekać Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 09:41 Dzień dobry, Szaliczku, Natko, Hardy i WKN Przyszłam tu tanecznym krokiem z Loży, żeby życzyć Wam miłego dnia. Ale wiesz, co Szaliczku? Przyznaję, za oknem jest pięknie. I przez okno chętnie to podziwiam - choć u mnie nie ma śniegu. Ale wyjść tam?!? Brrrrrrr!!! Póki nie muszę - nie wyjdę! Za żadne skarby! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 10:05 Czyżbyś tańczyła od rana, Blondynko? Radzę Ci, wyrzuć te skarby. Będziesz wtedy mogła spokojnie wyjść... Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 10:07 Jest pięknie : ) Agfo, to jest to moje Królestwo Ptasie - napiszę to samo, co na Loży: trochę wykadrowałam - rzeczywistość jest nieco mniej bajkowa, bo domy stoją i trochę psują widok : ) Ale i tak jest zielono latem, a teraz - sam widzisz : ) To w tych drzewach i krzewach pomieszkują moje gile, grubodzioby, sroki, trznadle, dzięcioły, sójki, rudziki i stadko maleńkich, kolorowych szczygiełków. Wzdłuż tych drzew płynie wąski strumyk : ))) - teraz zlatują tam dzikie kaczki : ) Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 12:52 Dzień dobry, moi Drodzy Obejrzałam zimowy świat i naprawdę jest pięknie i wcale nie tak zimno. Widziałam dzisiaj gila albo raczej "panią" gilową, puchatą, dużą ale niestety szarą a nie tak pięknie ubarwioną jak "pan" gil Miłego dnia i udanych spacerów Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 15:14 Cześć Karen To u Ciebie prawie wiosna...u mnie ma się ocieplić za dwa-trzy dni. Znaczy będzie minus kilka a nie minus dwadzieścia... Sam z siebie teraz już się śmieję - pozmieniali mi kanały w kablowej tivi, w tym te, które oglądam. Musiałem od nowa wszystko programować, miałem trochę problemów technicznych, i..."zmarnowałem" prawie trzy godziny. Ale się zaparłem i już po bólu. Nie przeczę, trochę się ponerwiłem ...bo to był przykład że większość opcji tylko komplikuje i przeszkadza a nie jest prztydatna Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 15:40 Cześć kochani Ni z gruszki ni z pietruszki po forum wędruję Czytam sobie co nieco potem odlatuję Zupełnie jak sikorka co zżera słoninkę ...gdy zobaczy kota to zwiewa na chwilkę. I takim ptaszęciem płochliwym się czuję więc zerkam szybko na forum i znów odlatuję Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 15:50 Trzeba na Kosmitę sieci wyrychtować. Nie będzie się za węgłem chować. Żywym wtedy ostanie i weźmie się za...pisanie Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 16:01 Żadne pisanie mnie nie uratuje Jeśli tego co muszę w czas nie przygotuję. Więc chowam się za węgłem ślinka leci z gęby... ale muszę najpierw zadbać o swe zęby które mogą zostać hmmm... poszkodowane jeśli się nie wyrobię z życiowym gryplanem Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 16:42 ...a więc znikaj, Kosmito! Niech oczy me nie widzą Ciebie , aż gryplan swój ukończysz. Inaczej w piekle skończysz a nie w ziemskim niebie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 16:52 PS. Chociaż, jak znam ludzką i...kosmiczną psyche, zaglądać tu będziesz. Podwórko przyciąga jak wielki odkurzacz. A więc...na próżno na siebie się wkurzasz Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 18:48 Cześć Kosmito, o zęby dbaj Jak zwykle, jak wszyscy jesteś zabiegany, zaglądaj Kosmito Podwórko poczeka. Wykonaj "gryplany" (jak wyglądają zęby Kosmity? Oto jest pytanie) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 23:38 Zęby Kosmity?! Mało bym zabył! Dzięki Agfo za refleks... Trza przypilnować... może one jak kodeks? Twarde i bolą jak się w nie zagląda? Hmmm...niech dochtore zęby Kosmicie poogląda... a ja później cichaczem od dentysty dowiem się czy Kosmita tnie siekaczem. Gdzie mój kajecik?! Kolejna zagadka wnet będzie rozwiązana. Aż podśpiewam - oj dana dana Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:33 Cześć, Hardy...to nieomal dzień "pracowy" miałeś...ja też dzisiaj coś chciałem /musiałem zainstalować/zamontować w kompie...biedziłem się a biedziłem po powrocie z tzw."włości" ...i nie dałem rady. Zmarnotrawiłem kupę czasu, najgorzej że na próżno. Muszę poczekać na lepszy dzień, natchnienie, na "lepszy ciąg". Bo zrobię to, nie ma watpliwości! Widocznie każda rzecz musi znaleźć swój właściwy czas, swoją porę - i wtedy jakoś samo coś się dzieję, wskakuje na swoje miejsce, niczym część w układance. Dzisiaj...to nie był ten dzień. Ale tak całkiem, to nie był to czas zmarnowany, bo nawet na pomyłkach można sie czegoś nauczyć... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 15:55 Szaliczku... to zdjęcie drzew wygląda jak piękny obraz. Bardzo chciałbym... pochwalić się ...moją działką. Wkleję tu link z Puszczy Kampinowskiej. Nie mam przygotowanych ładnych zdjęć... Wszystkie stogi, łąki, zwierzaki, ptaki, motyle, robaki rozlewiska, brzozy, wierzby ,kanał Łasica..., jeziorka, suchy las to MOJE! zupełnie dokładnie okolice mojej działki i moja działka. a pod werandą to hoduję jaszczurki żyworódki i zwinki... dużo by opowiadać ale teraz nie mogę. Żałuję, że nie ma tu zaskrońców (w tym linku), bociana czarnego, zimorodków, nietoperzy... ptactwa w dowolnej ilości (nigdy czereśni nie mogę zebrać, bo zawsze... zeźrą), zwierzaków... a nawet żółwi! Sprytnych sandaczy i głupich szczupaków! Bogactwa płazów... Sikorek..., które potrafią się zakraść i z puszki na werandzie wyjadać! KLiK w TeN LiNK Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 16:55 Piękny opis przyrody w swoim sąsiedztwie Czyżby ta topola była grubsza od dębu Bartek?? Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:30 Czyżby ta topola była grubsza od dębu Bartek dobre pytanie nie mam pojęcia... Jak ją dorwę, to zmierzę... i wtedy będę wiedział! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 20:00 ...i znów potwierdza się, że trudniej jest czasem zadać właściwe pytanie niż odpowiedzieć. Teraz masz tylko zadanie zmierzenia...to już prostsze, Kosmito... Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 18:01 Kosmito Z przyjemnością obejrzałam fotki z Puszczy Kampinoskiej. Mam tam ( w gminie Leszno ) rodzinę. Niedawno wybudowali dom i przeprowadzili się z Warszawy. Oglądając fotki, które wkleiłeś to nie dziwię się, że moi tam zamieszkali Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 18:38 Dzień dobry, Podwórko, dzień dobry Wszystkim. Właściwie dobry wieczór , ciemnawo już, a tak jeszcze wcześnie; z każdym dobą dzień jakoby dłuższy, ale wooolno to idzie, do wiosny - dłuży się czekanie. Jak zwykle (już jak zwykle odwiedziłem rano swe "posiadłości", jako troskliwy gospodarz małorolny Wszystko żyje (koty, ptaki), wszystko czeka na wiosnę. Mrowie srok, bezczelnych i śmiałych, z których najważniejsza Sroka Rządzicielka nieomal na ramieniu przysiada, z natarczywym, domagającym się jedzenia wrzaskiem, krąży nad głową, usłyszawszy gang silnika zwołuje całe skrzydlate - i nie tylko - bractwo! Sroki wspólnie z kotami zgodnie i żwawo podjadają z misek Raz pierwszy woda w choinkowej misce zamarzła, co oznacza, że mrozów juz dość, dość... Jak to Hardy mawia: aby do wiosny ! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:35 Mam tam ( w gminie Leszno ) rodzinę Hmmm. Kareen... Jeszcze okaże się..., że to sąsiady! Sporo ludzi się wynosi z Warszawy... Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 20:27 Kosmito A może my to naprawdę rodzina, co?! No, wszystko jest możliwe...nawet Twoje imię się zgadza! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 20:29 "Kosmici wszystkich regionów, łączcie się!" Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 20:51 Hardy, Ty masz najlepsze świadectwo tego jak świat może być mały - Twoje spotkanie, na Syberii, z kolegą z czasów szkoły Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 21:03 Potwierdzam, Karen, potwierdzam Świat jest wielki i jednocześnie...mały Aż dziwne, że zapamiętałaś te wspomnienie z Przyzby Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 22:01 Zapamiętałam Hardy bo takie wydarzenia są przecież niecodzienne Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 23:40 ...żeby tylko niecodzienne, Karen. One są niecoroczne nawet...one są jednostkowożyciowe Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 23:51 To ja idę spać, Hardy i chcę żeby mi się przyśniło takie niecoroczne a nawet jednostkowożyciowe coś miłego Dobranoc Podwórko Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 12.02.12, 00:10 Północ minęła, minęła już (niestety) sobota, a ja zyczę dobrej nocy Wszystkim i spokojnej, a także dobrego, jasnego poranka. A sobie... nowego wątku codziennego, ten juz długi! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 12.02.12, 00:50 Dobranoc Karen Wyśnij co chcesz... Agfo - wątek długi? Długi. Pomyśl jednak, że są jeszcze dłuższe...:. Dobranoc, śnij o żywiątkach na działce Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:21 Ech, Kosmito - cuda, cuuda Co do Twoich czereśni: ja nigdy, ale to nigdy wiśni sie nie doczekałem, zbytnio pobłażałem szpakom. Aż postarzały drzewa, na moniliozę zapadły...ratuję, ale ratuję dla szpaków! Co tam, przeciez ja mogę sobie kupić Masz kawałek Polski, piękny kawałek - i to razem z naturalnym, dzikim inwentarzem Jak to dumnie brzmi: cytuję - "...MOJE...!"... Masz z czego być dumny. I zdjęcia piękne, warte oglądania. Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:04 Szaliczku, to bajkowy jest widok, Twoje zdjęcie pomimo braku liści ( wtedy to musi być prawdziwe rozpasanie zieleni), przy niezwykłym jakimś podświetleniu, omszone-przyszarzone (mgłą? śniegiem?) gałęzie wyglądają jak misterny koronkowy splot. To wygląda jak obraz Jesli tam jeszcze strumyk płynie (z wolna ), to ja sie dziwię obfości ptactwa. Zaiste - raj tam mają ptasi, raj jest zwierzęcy też, na pewno, dla wszelakiego drobiazgu czworonogiego-czworołapego, może drepczą jeże, śmigają wiewiórki? Jak juz wspominałem, u mnie suche mazowieckie piaski, gdzie im do wspaniałości Twojego Ptasiego Królestwa. W pięknym miejscu mieszkasz, piekną masz okolicę na odległośc spaceru, a że trochę cudze dachy, w tle? Mozna ich nie widzieć, zapatrzywszy się na ptaszydła - i drzewa! Szczególnie kiedy te drzewa listowiem się okryją. Gratuluję i cieszę się - z Tobą Odpowiedz Link
1agfa Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 19:08 Errata: "...to ja sie nie dziwię obfości ptactwa..." To dziwne, ale rozmaite literowe dziwności i "literaki" się udzielają, wraz z sympatią dla skrzydlatych -- agfa Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 20:04 Cześć wieczornie, Karen, Kosmito i Agfo...jest ktoś już jeszcze? Opowiadajcie, opowiadajcie o przyrodzie To może przyspieszy nadejście wiosny...muszę się...hmmm...pochwalić, że i u mnie są piękne okolice. Dosłownie "pod nosem" Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 21:24 dzieńdoberek jakoś dawno mię nie było ale oto jestem cześć wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 21:29 Widać że dawno. Okres, kiedy o tej porze mówiło się "dzień dobry", minął kilka miesięcy temu. Teraz przyzwyczaj się, że mówi się "dobry wieczór"...przynajmniej jeszcze przez kwartał Odpowiedz Link
k.karen Re: 11 lutego 2012 CWP :) 11.02.12, 22:02 Cześć Koguciku Nie ważne dzień czy wieczór byle był dobry Odpowiedz Link