Rosyjski Banksy

11.02.12, 08:39
Dzięki Wam, dzięki wątkowi na Loży, dowiedziałem się o sztuce (performance?) ulicznej. Dowiedziałem się o Banksy i zapoznałem się z niektórymi jego pracami.

Dzisiaj przeczytałem o rosyjskim streetartowcu, podpisującym się P-183. Też ciekawe niektóre prace.

https://i.wp.pl/a/f/jpeg/28460/b1.jpeg

Pod linkiem można jeszcze oglądnąć inne jego pracesmile :
kultura.wp.pl/gid,14230064,title,Rosyjski-Banksy-zaatakowal-Moskwe,galeria.html?ticaid=1de68

PS.Muszę coś dopowiedzieć i oświadczyć - z przyjemnością czytam Wasze rozmowy o kulturz, zapoznaję się z pracami. Dokulturalniam się...smile
    • k.karen Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 12:47
      Murale Banksy'ego są niepowtarzalne.
      Prace P-183 są ciekawe ale odnoszę wrażenie, że to jest naśladownictwo.
      • hardy1 Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 15:46
        "Pierwszy" jest zawsze tylko jeden...innych w pewnym sensie można nazwać tylko naśladowcami. Co nie przeszkadza przecież, aby tego nie robili. Inaczej każdy nowy kierunek w sztuce zaczynałby się i kończył na "odkrywcy" wink

        Niektóre prace tego Rosjanina podobają mi się...a o gustach trudno dyskutować wink
    • wichryiburze Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 17:19
      Z zaciekawieniem obejrzałam i ... oby jak najwięcej naśladowców. Chociaż "naśladowca" to kiepskie sformułowanie i sugeruje, że mamy do czynienia z kims pozbawionym indywidualizmu.
      Podoba mi sie ten rosyjski Banksy.
      Nie znam się na sztuce-umiem ja tylko odebrać zmysłami, ale w sztuce ulicznej zachwyca mnie najbardziej to, że w szarej zazwyczaj przestrzeni, wśród przebiegających codziennie obojętnych tłumów, wśród zapomnianych i zapuszczonych zakamarków, nagle wykwita (tak-wykwita) Sztuka. Bezmyślnemu kawałkowi muru zostaje nadane znaczenie. Ściana budynku zaczyna żyć poezją i słowem, które wytrąci nas na długo z przyziemności (instalacje Jenny Holzer ).
    • 1agfa Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 19:48
      Ciekawe to jest smile. A że "rosyjski Banksy", że są pewne podobieństwa, nic to. Przecież ktoś musi być pierwszy: ktoś pierwszy namalował taki, a nie inny gest ręki, takie a nie inne nachylenie głowy, takie własnie lub podobne ułożenie ciała, przedmiotów, ich rozmieszczenie; wyrzeźbił podobny kształt w podobnym surowcu.
      Wichry ma rację: cieszą niespodzianki, barwne i żywe przerywniki w miejskiej monotonnej szarzyźnie.
      Zwłaszcza tam, gdzie wszystko dotąd musiało być układne.
      Pod warunkiem, oczywiście, że nie będą to bezsensowne, beztreściowe bazgroły, szpecące mury.
      Obejrzałem, podoba mi się działalność P-183 smile
      • hardy1 Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 19:57
        Wicherko - masz rację. "Naśladowcy" jest niezbyt fortunnym określeniem, nie oddającym istoty.
        Może "kontynuatorzy"? Chociaż i do tego określenia można mieć obiekcje. Jednak jest już bliższe prawdzie.

        Wicherko, Agfo - i mnie podobają się murale, sztuka uliczna. Byle na ścianach, które właściciel udostęponił, czy na szarzyźnie murów.

        W żadnym wypadku bazgroły na nowo odnowionych ścianach...szlag mnie wtedy trafia.

        (PS. Agfo - możesz już częściowo zaspokoić swoją niecierpliwość, u mnie wink)
    • jokker39 Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 22:57
      Powiem szczerze, że najbardziej podobają mi się okulary smile
      Banksy też inspirował się, choć raczej nie pracami artystów graffiti.

      https://s2.blomedia.pl/niezlekino.pl/images/Niez__e_Kino/banksy.jpg
      Czerwony balonik Banksiego

      https://s2.blomedia.pl/niezlekino.pl/images/Niez__e_Kino/redballoon.jpg
      Czerwony balonik Alberta Lamorisse'a z 1956 r
      • hardy1 Re: Rosyjski Banksy 11.02.12, 23:27
        Chociaż raz mamy to samo spojrzenie, Jokkerze smile Mnie właśnie okulary zainspirowały...dlatego je wkleiłem we "wstępniaku" smile

        Faktycznie - wyraźnie widać wcześniejszą inspirację u Banksego. Chyba zresztą...jest przecież ciągłość kultury, a więc nowe kierunki sztuki zawsze są podbudowane wcześniejszymi.
        • jokker39 Re: Rosyjski Banksy 13.02.12, 11:02
          Rzeczywiście, te okulary to chyba jedyna rzecz, co do której się zgadzamy. P-183 zdaje się być słabszy technicznie, ale te wydeptane na śniegu okulary robią wrażenie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja