Loża

27.02.12, 14:11
Gdy tylko drzwi wejściowe bileter otworzył,
pognali wraz po schodach, by zasiąść na Loży.
Tradycja tak ustala, a życie uznaje,
że miejsce to - najlepsze - elita dostaje.
Aby z piętra poziomu sztukę obserwować,
treści wątku, ubiory, tudzież grę smakować,
a czasem także lorgnon trzymając przy licy,
rozejrzeć się uważnie tuż po okolicy.
Piętra aż po sam sufit, na górze - jaskółka,
widzowie jako książki złożone na półkach,
głowa przy głowie tylko, spod igły kreacje,
najpiękniejsza z nich która ? Tamta ? Tak, masz rację !
Znajomy metrów parę, cylinder uchyla,
drugi dzwonek - na grzeczność odpowiednia chwila.
Jeszcze rzut oka jeno na programu kartę,
streszczenie tego zwięzłe, co uwagi warte.
Światła rampy przygasły, szmer przycicha zatem,
dzwonek trzeci tnie ciszę, jak powietrze batem.
Kurtyna w górę sunie, sceny deski kuszą,
ot za chwilę wzruszenie targnie czyjąś duszą.
Braw dyskretnych zachęta, chrząknięć także kilka,
wszyscy patrzą cierpliwie, siedzą, jak na szpilkach.
W tle - gdzieś w głębi ukryte, szare wisi płótno.
- Nie grają ? Czemu ? - nagle robi się tak smutno.
Może jutro ? Za tydzień ? Bileter otworzy
drzwi teatru, a wtedy popędzą do Loży.
Tymczasem czas odchodzić. Czym kunszt bez oklasków ?
Rozstania są bolesne. Zwłaszcza te ... o brzasku.
    • kkkkosmita Re: Loża 27.02.12, 15:16
      Odpowiem szybciutko
      no i zagram w ciemno
      A założyć tutaj
      LOŻĘ PODZIEMNĄ!
      Znaczek L przed wątkiem
      ....publiczność powstanie
      Będzie miejsce na oklaski
      i miejsce na czekanie.

      http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
      • cieplanata Re: Loża 27.02.12, 15:38
        gdzie tu? się spytam cichutko?
        • ulisses-achaj Re: Loża 27.02.12, 15:57
          Na każdym Podwórku
          kącików dostatek
          placyk tuż przy murku
          lub obok rabatek
          albo za ziemianką
          tuż koło pomniczka
          gdzieś pod Drzewem Benu
          teraz Kosmity mieszkaniem
          mnóstwo tu miejsca Natko
          i jest paradoks związany z jego "zabieraniem"
          tajemnica, której wyjaśnić nie potrafię gładko:
          im więcej ludzi na nim, tym większe się staje
          i co w nie ktoś włożył chyba mu oddaje
          przy wierzbie zwykle ktoś słucha Mozarta
          a pobliska furtka jest zawsze otwarta smile
          • cieplanata Re: Loża 27.02.12, 17:29
            smile
            • rata.sofisticada Re: Loża 27.02.12, 17:50
              Gdyby Lozanie zapragneli zachowac swoja tozsamosc kulturalno-intelektualna, proponuje, aby w zakladanych watkach na poczatku stawiali "L".smile Np: L. Wspolczesna prozasmile
              Jesli mozna bylo polaczyc NRD z RFN, to dlaczegoz nie mozna byloby zjednoczyc dwoch for?smile
              • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 19:03
                Wielu z nas pisało na Loży...a więc jesteśmy/byliśmy Lożanami...

                Założyciele Loży podjęli taką decyzję i należy ją uszanować. Natomiast Podwórko jest otwarte i nie narzuca sztywnych ram smile
                • rata.sofisticada Re: Loża 27.02.12, 19:15
                  Natomiast Podwórko jest otwarte i nie narzuca sztywnych ram smile

                  Nie chodzilo mi o narzucanie sztucznych ram, tylko o mozliwosc zachowania autonomii intelektualnej, gdyby Lozanie odczuwali taka potrzebesmile Ot kwestie organizacyjnesmile
                  • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 21:10
                    Przecież o tym mówię smile Nikt nie narzuca, jak kto ma tytułować wątki...kto chce, może sobie i "L" dołączać" smile
                    • rata.sofisticada Re: Loża 27.02.12, 22:14
                      Przecież o tym mówię smile Nikt nie narzuca, jak kto ma tytułować wątki...kto chce
                      > , może sobie i "L" dołączać" smile


                      Hardy, zakradl nam sie chyba troche niechcaco ton prawniczysmile
                      • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 23:45
                        Nie jestem prawnikiem, Szczurze. Ale całe życie się przenika.
                        APawnicy też ludzie...wink
                        • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 00:17
                          Nie jestem prawnikiem, Szczurze. Ale całe życie się przenika.
                          APawnicy też ludzie...wink


                          Ale na stypie nie powinno byc prawnikow, to sie zle kojarzysmile
                          • hardy1 Re: Loża 28.02.12, 07:10
                            Bez przesady, Szczurze. Ot, zwykłe zawieszenie forum, jak to bywa. Czasem później odwieszane, czasem nie.
                            • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 21:14
                              Bez przesady, Szczurze. Ot, zwykłe zawieszenie forum, jak to bywa. Czasem później odwieszane, czasem nie.

                              No dobrze... pozartowac nie moznasmile
                  • 1agfa Re: Loża 28.02.12, 00:55
                    Cześć, Szczurze. Pozdrawiam smile Wróciła do nas zima i wiatr. Czy to z Twojego stanu, z Wietrznego Miasta może wink? Wydaje mi się, że nastapiło nieporozumienie semantyczne smile
                    Hardy napisał "sztywne ramy", Ty powtórzyłes "sztuczne ramy" - a to co innego oznacza.
                    Sztywne - to w tym przypadku umowne, nieelastyczne, skostniałe, bezduszne, podczas gdy sztuczne - to nienaturalne, nieprawdziwe, nieautentyczne.
                    Znajdzie sie rozwiązanie organizacyjne, nie ma żadnego problemu smile
                    Podwórko jest otwarte.
                    Przepraszam, ze sie wciąłem, ale przecież podziwiam Twoją polszczyznę, a interesują mnie synonimy, bogactwo mowy smile
                    • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 01:50
                      Witaj Agfosmile
                      Dziekuje Ci za interwencjesmile W pospiechu przeczytalem "sztuczne" i potem blednie powtorzylem to slowo. Za pomylke przepraszam zainteresowanychsmile Dziekuje Ci takze za komplement, jestes bardzo sympatycznym czlowiekiem, Agfosmile Traktuje go jako bodziec motywacyjny, aby nie ustawac w nauce j.polskiego. Chcialbym uniknac kompromitujacej wpadki z mojej ostatniej wizyty w Polsce (bodaj w 2007). Otoz jechalem mini-autobusikiem, jednym z tych, ktore kursuja miedzy Krakowem a okolicznymi wioskami. Tlok, zaduch. Zmeczone po pracy kobiety rozbawial mocno podpity rolnik. Zamyslilem sie, nagle spostrzeglem, ze przejechalem obok domu mojej ciotki. Zawolalem wiec w kierunku kierowcy: "Czy moze pan stanac?" Na co stojacy obok nawalony rolnik z poczuciem wyzszosci spojrzal na mnie i rzekl: "Stanac to moze kon, jak jest zmeczony. Bo autobus to sie zatrzymuje."
                      Tak wyglada w realu moja polszczyznasmile

                      Fakt, dzisiaj wialo. Ale sniegu nie ma, a wczoraj bylo cudownie wiosennie.
                      • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 01:55
                        Fakt, dzisiaj wialo. Ale sniegu nie ma, a wczoraj bylo cudownie wiosennie.

                        Uciekly mi z postu pozdrowieniasmile
                      • cieplanata Re: Loża 28.02.12, 07:26
                        rata.sofisticada napisała:

                        Zawolalem wiec w kierunku kierowcy: "Czy moze pan stanac?" Na co stojacy obok nawalony rolnik z poczuciem wyzszosci spojrzal na mnie i rzekl: "Stanac to moze kon, jak jest zmeczony. Bo autobus to sie zatrzymuje."
                        > Tak wyglada w realu moja polszczyznasmile


                        No i co sie nie stało, ja często słyszę jadąc autobusem w stronę Wyszkowa "czy moze pan stanąć na tym przystanku" Widocznie w moich stronach autobusy też stają nie tylko sie zatrzymują
                        • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 17:01
                          No i co sie nie stało, ja często słyszę jadąc autobusem w stronę Wyszkowa "czy moze pan stanąć na tym przystanku" Widocznie w moich stronach autobusy też stają nie tylko sie zatrzymują

                          Tak, ale mimo wszystko wspomniany rolnik mial racjesmile Generalnie nie oczekiwalem, ze swoja polszczyzna zbulwersuje pijanego rolnikasmile
                          • hardy1 Re: Loża 28.02.12, 19:45
                            ...i mamy przykład na to, iż "pijany" nie oznacza "zamroczony"; iż "rolnik" nie oznacza "niekształcony" wink
                            • rata.sofisticada Re: Loża 28.02.12, 21:18
                              ...i mamy przykład na to, iż "pijany" nie oznacza "zamroczony"; iż "rolnik" nie oznacza "niekształcony" wink

                              Na pewno byl to umysl bystry i przenikliwy, dbajacy o kulture slowasmile
                              • k.karen Re: Loża 28.02.12, 22:10

                                > ...i mamy przykład na to, iż "pijany" nie oznacza "zamroczony"; iż "rolnik"
                                > nie oznacza "niekształcony" wink

                                >
                                > Na pewno byl to umysl bystry i przenikliwy, dbajacy o kulture slowa[/i]smile

                                ...ale nie dbający o kulturę osobistą big_grin

                                Szczurku, ja nie czepiałabym się tego słowa, to język potoczny a może i regionalizm smile
                                • rata.sofisticada Re: Loża 29.02.12, 01:46
                                  Szczurku, ja nie czepiałabym się tego słowa, to język potoczny a może i regiona
                                  > lizm smile


                                  Pan rolnik nie okazal mi tyle wyrozumienia, Karensmile
                                  • hardy1 Re: Loża 29.02.12, 07:21
                                    ...a to gbur. Po prostu gbur! wink
                      • z.pasternakiem Re: Loża 28.02.12, 22:48
                        Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN:

                        "I stawać[...]3.<<zatrzymywać się w ruchu, przestawać posuwać się naprzód>> ktoś, coś staje: Nieoczekiwanie autobus zwalnia i staje."

                        Raczej ten pan zupełnie nie miał wyczucia języka. Albo może i by miał, ale skądś nabył takiej hiperpoprawnej maniery, która jest dużo gorsza niż zwykła niepoprawność.

                        [ale cytat w słowniku akurat się dopasował, nie? wink]
                        • hardy1 Re: Loża 28.02.12, 23:00
                          Cytat? Nie nie, ale tak wink
                        • 1agfa Re: Loża 28.02.12, 23:42
                          Dobry wieczór, Figo smile Masz rację.
                          Albo to była hiperpoprawna maniera, śmieszna (w rodzaju: ja nie wysiadam z tramwaju, ja wychodzę ( spotkane naprawdę ), z odpowiednim nadęciem powiedziane i namaszczeniem, własciwym dla najwyższego poszanowania własnej osoby. big_grin
                          albo człowiek chciał się "popisac" grubym podtekstem, jako że mocno był podpity według relacji Szczura.
                          Cytat ze słownika - akuratny smile
                          • z.pasternakiem Re: Loża 29.02.12, 06:26
                            Masz, Agfo,rację z tą drugą wersją smile)
                            Być może prawdziwa jest wersja 1 i 2 razem.
                        • rata.sofisticada Re: Loża 29.02.12, 01:50
                          "I stawać[...]3.<<zatrzymywać się w ruchu, przestawać pos
                          > uwać się naprzód>> ktoś, coś staje: Nieoczekiwanie autobus zwalnia i st
                          > aje."


                          Dziekuje, Figo, po pieciu bodaj latach okazalo sie, ze to ja mialem racjesmile Ale nie czuje sie moralnym zwyciezca. Bo, mowiac obiektywnie, prawda estetyczna pozostaje w tym przypadku po stronie pijanego rolnikasmile
                          • kkkkosmita Re: Loża 29.02.12, 02:14
                            Cześć Szczurze.
                            Jeśli jeszcze nie spisz (ja drukuję)
                            to Ci wkleję coś czym chciałem straszyć dziewczyny, a tylko kota udało mi się wystraszyć... bo podskoczył, kiedy właściciel zaczął podrygiwać.... zapewne ze strachu... tak ten właściciel podrygiwałsuspicious

                            W końcu ten link wkleiłem po to, żeby straszyć! big_grinbig_grinbig_grin

                            NIECH KAŻDY KTO CHCE SIĘ BAĆ LATANIA SAMOLOTEM KLIKNIE TUTAJ
                            http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
                            • hardy1 Re: Loża 29.02.12, 07:19
                              Co za czasy! Niue dość że się uchachałem, to jeszcze się nie przestraszyłem big_grin
                            • rata.sofisticada Re: Loża 29.02.12, 16:45
                              Cześć Szczurze.
                              Jeśli jeszcze nie spisz (ja drukuję)


                              Witaj Kosmitosmile
                              Dopiero dzis otworzylem link.
                              Bardzo fajnysmilesmile
                      • 1agfa Re: Loża 28.02.12, 23:53
                        Szczurze,, używasz języka kolokwialnego, czyli Twoja polszczyzna jest żywa i ma się bardzo dobrze, a nawet znakomicie.
                        Dzięki za dobre słowo i za opowieść z zycia wziętą smile
                        PS. Znalazłem w swoich zbiorach synowskie zdjęcia z Florydy sprzed kilku lat; sfotografował aligatory jak byki! Podobne do Twojego, może jakies krewniaki wink? Kto wie, świat jest teraz taki mały...smile
                        • rata.sofisticada Re: Loża 29.02.12, 02:18
                          Znalazłem w swoich zbiorach synowskie zdjęcia z Florydy sprzed kilku lat; s
                          > fotografował aligatory jak byki! Podobne do Twojego, może jakies krewniaki wink?
                          > Kto wie, świat jest teraz taki mały...smile


                          Witaj Agfosmile
                          Moze uda nam sie to jakos ustalicsmile Jesli syn fotografowal na farmie, to zapytaj go prosze, czy tam byl pewien pokaz. Mianowicie pracownik farmy udawadnial publicznosci, ze jesli chce sie poskromic pysk gadziny, to technika liczy sie bardziej od silysmile I na dowod tego dociskal swoim pobrodkiem pysk bestii do klatki piersiowej i gadzina nie mogla otworzyc paszczysmile Wystarczyl sam podbrodek!smile
          • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 18:58
            Kosmito, Ulissesie,
            miejsca na lożę mnóstwo,
            na Podwórku, nie w lesie.

            Tylko nie podziemna!
            Nie w naszej ziemiance!
            To męska część przystani,
            Tam są panów tańce suspicious
            • wscieklyuklad Re: Loża 27.02.12, 19:23
              Pozwól Hardy, że tutaj postawię dwie tezy :
              nie ma Loży bez rycin co Deriadezy
              wprawną dłonią kreśliła linią ciągłą, płynną.
              Nie ma też bez komiksów z ichże treścią słynną,
              co tak wielu o rechot przyprawić by w stanie.
              Nie ma Loży bez wszystkich, co wielkie uznanie
              czytelnika budzili, a poziom kultury
              daleki był od chamstwa, cynizmu, chałtury,
              które łatwo napotkasz - choćby i za płotem,
              gdzie tak wielu wciąż cmoka nad obskórnym gniotem,
              co to w nim jeno niechęć, i inwektyw struga.
              Tam nikt nikim nie gardził, nikogo nie rugał.
              Pora jednoczyć wątki, niechaj ta cezura
              będzie niczym ulotna w życiu naszym tura.
              Podwórko jest pojemne, zatem Lożę wchłania.
              Zachęcam więc do rozmów, do postów pisania.
              Historia - kto wie kiedy - koło toczyć może.
              Zatoczy ? Wtedy chętnie wrócimy na Lożę !

              • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 20:08
                Dlatego "lożę" z małej litery pisałem,
                gdy o usadowieniu tutaj napisałem.
                Z dużej "Loża" jest jedna. W innym miejscu siedzi.
                Wiemy o tym my wszyscy, wiedzą i sąsiedzi.
                Czy wróci na swe miejsce? Nie nam o tym sądzić.
                Wtedy znów chętnie zajrzę. Nie sposób zabłądzić.
                • sza.aliczek Re: Loża 27.02.12, 20:26
                  Wielu z nas pisało na Loży...a więc jesteśmy/byliśmy Lożanami...

                  Hardy : )))
                  Pięknie to napisałeś! Serdeczny buziak! : )))

                  A do Szanownego WU.
                  Układzie Wściekły, poczekaj proszę. Jak tylko przeczytałam wiersz, to zrobiło mi się tak jakoś miło na sercu : ) I coś Ci szepnę: szykuj się na dobre oglądanie komiksu z p. T. w roli głównej! : )))


                  • hardy1 Re: Loża 27.02.12, 21:13
                    Napisałem jak czułem, Szaliczko smile
                  • kkkkosmita Re: Loża 27.02.12, 21:33
                    Szaliczku...
                    Ja z czasem ciągle wojuję. Nie daję rady czytać wszystkiego co mnie zainteresuje...
                    a co dopiero pisać...???

                    Zerkałem na Lożę
                    A tu na Loży... źleeeee!
                    i zabrakło mi tego wrażenia... kiedy pierwszy raz tam zajrzałem, spojrzałem na rysunek Deriadezy... i usłyszałem w myślach refren piosenki :
                    Tańczą panowie tańczą panie na moście w Avignon

                    O tej piosenki, w tym wykonaniu.


                    Najgorsze, że nie rozumiem... i żal.
Pełna wersja