Jaka cisza

17.06.12, 07:29

Kibice polegli
Bo czują jakby im dokopaliI
I kibic cichutko do domu
I ze smutkiem liże rany

Orły sokoły
Jak przeciwnik nie daje się złupić
Wysłać z walizką przytomnego
I przeciwnika przekupić

Albo nie dać se dmuchać w kasze
Messiemu i Christianowi Ronaldo
Dać
Obywatelstwo nasze

A tym co grali reprezentantom
Bramkę ustawić przy murku
Niech sobie grają
Choćby u Ulissesa na Podwórku

    • wscieklyuklad Re: Jaka cisza 17.06.12, 08:00
      Messi ? Ronaldo ? Owszem ! Ale mój Drogi kolego,
      by siłę ataku wzmocnić, strzelić choć parę goli,
      trzeba zainwestować euro też parę w Pelego !
      Ten - gdy wyjdzie na boisko nie będzie za nic biadolił,
      że skóra go swędziała, a rano wstał nogą nie tą,
      że na rodzinę liczył, lecz tej dopuścić nie chcieli-
      (bowiem to dla piłkarza - ona największą podnietą
      chyba, że poza kasą - a tej akurat nie mieli !).
      Aby liczyć na sukces ( tu też trzymam Twoją stronę )
      trzeba też transferu - nie musi być kwotą malusi,
      by moc destrukcji powiększyć (czyli, wzmocnić obronę )
      zawodnik przyda się nowy - jak choćby Ujfalusi !
      A jeśli nowy nabytek skrewi ( czyli da tyły )
      z obu stron "F" litery postawi się dwa dywizy
      ( nie przez złośliwość tam żadną, lecz dla rywali zmyły !).
      No tak , tylko skąd czerpać na te zakupy dewizy ?
      • kicho_nor Re: Jaka cisza 17.06.12, 10:12
        Zamiast w piłkę się bawić
        Dwa smyczki, akordeon
        I zespół Jarzebinki wystawić
        Albo
        Pewien lump z pod samu
        Czerwonolicy
        Powiedział, że mógłby wziąć udział
        W mistrzostwach Europy
        W piciu
        Łąckiej śliwowicy
        I tu masz pewność
        Że przed telewizorem
        Umilą Ci chwile
        Tylko
        Talenty rodzime
Pełna wersja