Jasny gwint, no i co z nimi będzie zimą?!
Myśl taka, najgłówniejsza, zakorzeniła mi się na widok bidul-kotów, zalęgłych od poprzedniegp lata na mych "włościach", na stryszku. Przecież nas sobie oswoiły jeszcze bardziej, niz w roku minionym, jako że czas robi swoje, budzi przywiązanie...
Jak na pewno pamiętacie, wspominałem.
Pamietacie, tak? Pamiętacie?!
No to opowiem