Dodaj do ulubionych

Larum grają!

14.06.14, 21:10
"Dlaboga, panie Wołodyjowski! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A ty się nie zrywasz? Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu?"
(H. Sienkiewicz. "Pan Wołodyjowski" rozdział LVI - żeby nie było, że kompilacja).

Nie dość, że wczoraj był piątek trzynastego, nie dość, że pełnia, nie dość, że Espania łomot w kopaną zebrała, to jeszcze nam Wnuczyznę za Wnuka sprawą przehandlować chcieli.
"Mniej pić!" - to sakramentalne (zatem z wiary głębokiej wynikłe) przesłanie politycy w łepetynach swych na trwałe ulokować winni.
Języki sobie (zgodnie z chrystusową sugestią) lepiej by odgryźli, nim grzechu sie tymiż dopuścic mieli.
Gadki szmatki prowadzić na Saharze należy - a i tam pewności nie masz, czy gekonek chyży w podogoniu "pluskwy" nie nosi czasem, a łapę w znieruchomieniu unosząc - mikrofonik gadule podsuwa. A i tam skarabeuszek w gnoju kupie "pluskwę" takąż toczyć przed sobą może, gnój bowiem ku gnojowi ni chybi ciąży. O bocianku mazowieckim nawet już nie wspomnę - ten w dziobie parę pluskiew ukryć może, by - gdy już do Oyczyzny wróci - żabie jakiejś podrzucić.

Ledwie 125 lat minęło od chwili, gdy Heniek S. Trylogię swą pisać kończył.
Pod butem zaborców ku serc pokrzepieniu pisaną była.
Z bezpaństwowców narodowców tworzyć miała.
Marzenia ucieleśnić pragnęła.
Słowo (pisane) w ciało zaś zamieniać.

Lat tyle za nami od publikacji tejże, ile czasów zaborczego ucisku.
Dziś potomek mistrza pióra, w VIP-roomie jakiejś publicznej gnojodajni stwierdza oto, iż Polska to kraj istniejący jedynie teoretycznie.
Szanowny Pan Minister Spraw Wewnętrznych daje zatem rozmówcy do pojęcia, iż jest Czysto Wirtualnym Urzędasem!
Ale, że władza i szmal nie śmierdzą - nadal chce funkcję taką sprawować!
Wirtualnym krajem - co z wypowiedzi Bartka wynika - rządzi się o tyleż przyjemniej, gdy (cytat słów osobnika) ch... d... i kamieni kupa!
Orliki - syf! Autostrady społeczność nasza też ma w dupie!
Nie tak dawno Bartek zwycięzca ogłaszał pospolite ruszenie w kierunku kiboli.
Jest jednak w taśmach prawda głęboka: oto słuchacz przekonuje się, że i Bartkowi wydaje się faktycznie, iż ma dłuższego niż jest w istocie.
Gdy mówimy o intelekcie, słowo "dłuższy" należałoby zastąpić głębszy.
W tym ostatnim przypadku, umysł skutecznie ukrył się w "kilku głębszych".

Wnioski pochopne są w tym miejscu absolutnie zbyteczne.
Z picia i tak nie zrezygnuję.




Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Larum grają! 15.06.14, 22:15
      Ot, pokłosie. Jakbym gadek Gudzowatego z Oleksym słuchał, tylko w innej aranżacji i z innymi aktorami...
      ... a prawdę stare przysłowie mówi - ucz się na błędach cudzych. Jak widać, niektórzy nie zrozumieli...
      • dunajec1 Re: Larum grają! 16.06.14, 02:31
        Ale te gadki bo moze byly "..pro publico bono.."Moze , a moze nie.
        • k.karen Re: Larum grają! 16.06.14, 08:34
          Wszyscy niby wiemy, że polityka to dziwka, więc dlaczego oczekuje się od niej cnoty?

          Kto chce być politykiem musi mieć świadomość, że zanurzy się w bagnie po same uszy. Dotyczy to wszystkich polityków, nie tylko polskich.

          Te wódczane dialogi mnie nie zszokowały aż tak bardzo, bo czego można oczekiwać po pijanych facetach? Nie były to wystąpienia publiczne, tylko prywatne. Myślę, że wszyscy politycy tak rozmawiają w czasie prywatnych spotkań.
          (Co tam politycy, miałam kiedyś znajomą, która na forach - to "ą,ę", ale jak do mnie dzwoniła, to słowo k...a traktowała jako przerywnik, chociaż nie była pijana.)

          Skandalem w tej aferze nie jest treść rozmów, ale to, że ktoś to mógł nagrać, a teraz dopiero po roku i to już po wyborach, ujawnił. Po co, dlaczego, kto i w jaki sposób? I tylko w takim zakresie interesuje mnie ta sprawa.
          • hardy1 Re: Larum grają! 17.06.14, 09:01
            Obecny minister SW ma ostatnie zadanie do spełnienia - znaleźć podsłuchujących...:
            www.tvn24.pl/politycznie-nie-mam-przed-soba-przyszlosci-dostalem-ostatnie-zadanie,440255,s.html
          • 1agfa Re: Larum grają! 18.06.14, 17:36

            k.karen napisała:

            > Wszyscy niby wiemy, że polityka to dziwka, więc dlaczego oczekuje się od niej c
            > noty?
            >
            > Kto chce być politykiem musi mieć świadomość, że zanurzy się w bagnie po same u
            > szy. Dotyczy to wszystkich polityków, nie tylko polskich.
            >
            > Te wódczane dialogi mnie nie zszokowały aż tak bardzo, bo czego można oczekiwać
            > po pijanych facetach? Nie były to wystąpienia publiczne, tylko prywatne. Myślę
            > , że wszyscy politycy tak rozmawiają w czasie prywatnych spotkań.


            Kuchnia polityczna, rozważania przy popitce - było tak jak świat światem: w każdym kraju, w każdym czasie, przy każdym rządzie.
            A kto chce się na tę okoliczność wybielić lub twierdzi, że on tak nie robił (myślę o tzw. opozycji), to łże jak bura suka!

            (Pana Bismarcka opinia: "... Im ludzie wiedzą mniej o powstawaniu kiełbas i praw tym lepiej w nocy śpią..".

            > (Co tam politycy, miałam kiedyś znajomą, która na forach - to "ą,ę", ale jak do
            > mnie dzwoniła, to słowo k...a traktowała jako przerywnik, chociaż nie była pij
            > ana.)


            Aaaa, to już sprawa rzeczywistej a nie rzekomej kultury Twojej znajomej - nie gratuluję znajomości wink

            [u]> Skandalem w tej aferze nie jest treść rozmów, ale to, że ktoś to mógł nagrać, a
            > teraz dopiero po roku i to już po wyborach, ujawnił. Po co, dlaczego, kto i w
            > jaki sposób? I tylko w takim zakresie interesuje mnie ta sprawa.
            [/u]

            Całkowicie sie z Toba zgadzam.
            Niewątpliwie wywołanie wrzawy (co widać), a może chęć destabilizacji. Można o wszystkim - na razie - tylko domniemywać. Zainteresowała mnie postać naczelnego tego tzw. czasopisma o nieciekawej od pewnego czasu renomie, który nielegalnie wykonane podsłuchy opublikował (podczas kiedy inne media odmówiły) - bez wątpienia jest to interesująca osoba! big_grin

            wpolityce.pl/polityka/166521-ostry-spor-miedzy-latkowskim-naczelnym-wprost-a-kasprowem-i-gorzelinskim-wlascicielami-agencji-mdi-szokujace-informacje
            Dziwni ludzie pętają się po naszym pięknym kraju. Nierozliczenie niesławnej pamięci IV RP to kolejna wina Tuska sad
            • tan.nawe Re: Larum grają! 18.06.14, 19:19
              1agfa napisał:

              "Kuchnia polityczna, rozważania przy popitce - było tak jak świat światem: w każdym kraju, w każdym czasie, przy każdym rządzie.
              A kto chce się na tę okoliczność wybielić lub twierdzi, że on tak nie robił (myślę o tzw. opozycji), to łże jak bura suka!"


              Tiaaa... w opozycyjnych partiach to są wyłącznie Czerwone Kapturki, a w tej największej to nawet Królewny Śnieżki + Krasnal. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka