wscieklyuklad
24.05.15, 07:31
Gdy Europa krzyczy w zachwycił Je suis Irland!, szanowany niegdyś były już prezes TK Andriusza Zoll dał głos.
Przypomniał oto, iż w pojęciu prawnym istnieje coś takiego, jak klauzula sumienia, która w przypadku lekarza/farmaceuty ma szczególną wartość, jako, że zezwala na odstąpienie od działań z tąże klauzulą sprzecznych.
Wśród spraw związanych z tym probleme, odniósł się ów -jak wynika z wypowied8- już nie Doktor, ale wręcz Profesor (co wynika z jego naukowego, choć wciąż jeszcze świeckiego tytułu) Kościoła.
"Światły" ten człek stwierdził, iż tabletka "dzień po" winna być zakazana jako naruszająca konstytucyjne normy prawne.
Wypowiadając się więc odnośnie medycznej klauzuli medycznej, stwierdził nie tylko, iż lekarz ma do niej prawo, ale poszerzył stan naszej ubogiej uprzednio świadomości o przekaz powyższy.
Jest cisza wyborcza, więc polemikę zostawię sobie na potem.
Ciekawe co o tym sądzą Zule?
Ciekawe, co o tym sądzą Zulusi?
Imię Zula koniecznie należy zmienić na Klauzula.
Nazwę plemienia na Klauzulusi.
Natomiast mi wystarczy, jeśli profesor Cło zmieni tytuł na Klau-n. Zule niech zostawi w spokoju!
wscieklyuklad mówi, jak jest!