wscieklyuklad
06.11.15, 22:22
z kagańca uwolnion, datę Najważniejszego Wydarzenia w Rzeczpospolitej Numeracji Dowolnej ogłosił.
Wypadło mu, że Największe Święto w Historii Narodu wypaść ma nazajutrz po kolejnej nieudanej prowokacji bandytów z PO polegającej na podpaleniu Ambasady Ruskiej i próbie zrzucenia tego barbarzyńskiego czynu na Kwiat Patriotyzmu Polskiego - narodowców znaczy.
Fakt, iż pojawia się szansa zaoszczędzenia nieco szmalcu na zimowe odśnieżanie miast polskich, gdyż dziś już powstały z klęczek Wyzwoleniec nie będzie musiał ani zasłaniać twarzy, ani rzucać petard, ani bić policjantów czy tez podpalać wozu transmisyjnego zdradzieckich stacji telewizyjnych.
Dziś Patriota będzie kroczył z podniesionym czołem, manifestując Światu jaka w nim drzemie siła. Większa część siły owej zawarta będzie w tekstach wymalowanych na transparentach, nowych międzynarodowych znakach drogowych zakazu (białe tło z czerwona obwódką), gdzie przed konturem postaci w pozycji stendap umieści się inną w pozycji pochylonej pod kątem prostym i gęba tępo wpatrzoną w trotuar. Napis "zakaz pedałowania" uściśli treść przekaziora.
Ratlerek w czasie tymże, po poklęczeniu sobie w jakiejś katedrze, będzie święcił obchody w podwarszawskim siole, co środowisko narodowców przyjmie z pewną dozą aprobaty, mimo, iż zaproszony olał ich ze strachu ciepłą uryną.
Ratlerek rzucił przy okazji rękawicę samemu sobie (unikalny przejaw autopoliczkowania się owa częścią garderoby) gdyż jeszcze trzy miesiące temu apelował, by obecny rząd nie podejmował już żadnej ważnej i wiążącej decyzji dla jeszcze tkwiącego w niewoli kondominialnej i na klęczkach Narodu, teraz zaś - do całego worka propozycji Mędrców Żoliborskich związanych ze spotkaniem maltańskim, ze strony kancelarii ratlerka padła propozycja PRZEDŁUŻENIA RZĄDÓW junty PO-wskiej.
Marszałkopacz fizycznie niemal odzwierciedlenie Szanownej Pani generał Anodiny, która właśnie zwiała z państwa rządzonego przez Szanownego Pana Prezydenta W.W.P., ma oto złożyć dymisję na ręce ratlerka (z forma pisemną włącznie), a następnie - jako desygnowana przez ratlerka do pełnienia obowiązków premiera - pofrunąć nad Morze Śródziemne - wiadomo, jak to z tym polskim lataniem bywa, zwłaszcza, iż trudno ustalić dokąd Anodina wraz z rodziną czmychnęła.
Z punktu widzenia dyplomacji zagranicznej kanclerz teoretycznie istniejących Niemiec otrzymała wyraźny sygnał, co czeka ja za dni parę - fuck pokazany przez pisięcych matołów, po żenujących "sukcesach" ratlerka, z których największym jest niewątpliwie uwielbienie ze strony Uciemiężonego Narodu Rumuńskiego, który czuje jedność tym większą, iż i tam w trakcie młodzieżowych harców, pożegnała się z życiem spora grupa.
Zdjęcie ratlerka pośród palących się czerwonych zniczów obiegło Kosmos, wyciskając z oczu milionów ludzi łzy, a serca ich zaszczepiając Niebywałą Sympatię do polskiego żałobnika.
Kociokwik propozycyjny (doliczono się aż 9 możliwych wyjść z impasu) padający z ust przepytywanych na tę okoliczność pisiąt dowiódł, iż bez pijarowca wpajającego im do pustych łbów tego samego cytatu, który mórzdrzak błaszczak wypisywało sobie nawet niegdyś markerem na dłoni, nie są w stanie przedstawić wersji spójnej i jako tako czytelnej.
Martwi też, iż przygody Agenta 007 nie zaowocowały merytorycznie.
Gdyby Bond działał jak obecni władcy absolutni Polski, to opowieść o jego dokonaniach zakończyłaby się na "Dr No" z Szonemokonery w roli głównej.
Czego obecnemu rządowi gorąco życzymy.
Oby za cztery lata nie czekał na rimejk z dramatu, jakiego świadkiem musimy być na codzień.