21.11.15, 12:45
Okręgowa Rada Adwokacka w Łodzi pisze:

http://i63.tinypic.com/ih02km.jpg
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Rzekli byli 21.11.15, 13:19
      Cytaty tygodnia

      http://i65.tinypic.com/30kpwn9.jpg

      http://i67.tinypic.com/t7j32w.jpg

      http://i68.tinypic.com/w8owtj.jpg

      http://i65.tinypic.com/egvbcx.jpg

      http://i66.tinypic.com/2v0khme.jpg
      • sorel.lina Mnożą się protesty 21.11.15, 20:53
        Wczoraj Rada Adwokacka, dzisiaj
        Krajowa Rada Radców Prawnych protestuje przeciw zmianom w TK.

        Komisja Praw Człowieka KRRP przyjęła w piątek uchwałę odnoszącą się do nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS

        Podporządkowanie Trybunału Konstytucyjnego władzy ustawodawczej godzi w fundamentalną zasadę trójpodziału władzy, a tym samym w niezależność i niezawisłość sędziów - pisze Komisja Praw Człowieka przy KRRP.

        "Komisja Praw Człowieka przy KRRP z dużym zaniepokojeniem przyjęła tryb i sposób uchwalenia ustawy zmieniającej ustawę o Trybunale Konstytucyjnym nacechowany niczym nieuzasadnionym pośpiechem i z bezprecedensowym pominięciem konsultacji społecznych oraz opinii prawnych" - czytamy w uchwale KRRP.

        "Działania podejmowane w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego rodzą obawy dążenia do podporządkowania najwyższej instytucji stojącej na straży Konstytucji RP władzy ustawodawczej, co godzi w fundamentalną w demokracji konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy, a tym samym w niezależność i niezawisłość sędziowską, bez których konstytucyjne prawo do sądu dla każdego obywatela jest tylko iluzją" - pisze KRRP.

        "Komisja wyraża nadzieję, że Prezydent RP, czuwając na przestrzeganiem Konstytucji, skorzysta z prerogatyw przysługujących Głowie Państwa dla ochrony demokratycznego państwa prawa" - dodaje

        /źródło: wyborcza.pl/




        • wscieklyuklad Re: Mnożą się protesty 21.11.15, 21:04
          Cha, cha, cha! ( zostawić "ch").
          Najwyższym i jedynym prawodawcą jest zesłany na Ziemię przez samego Boga, jego Inkarnowany Syn.
          Czyli JPZICHK!
          A Trybunały, Radcy, Rady i inne insekty mają słuchać i przestrzegać prawa przezeń stanowionego!
          • sorel.lina Re: Mnożą się protesty 21.11.15, 21:22
            To co wyprawia nowa władza nie znalazło uznania nawet w oczach wielkiej wielbicielki J. Kaczyńskiego i fanki PiS-u, prof. Jadwigi Staniszkis!

            Staniszkis uważa, że po przejęciu władzy Prawo i Sprawiedliwość stało się aroganckie. Ocenia, że sprawę Mariusza Kamińskiego można było "załatwić inaczej". Zauważyła, że politycy PiS-u dążą do umocnienia swojej władzy. Utyskiwała również na brak przeciwwagi dla Jarosława Kaczyńskiego, która może rodzić pokusę zagarniania władzy.
            "Połączone jest to z obawami, że likwidowanie wolności nastąpi w mediach publicznych. To wszystko świadczy o bezsilności i kompleksach, a nie o sile władzy. Jest takim irytującym i niebezpiecznym odreagowywaniem oraz swoistą „polityką statusową” typu „możecie mi naskoczyć” - mówiła profesor w wywiadzie.
            (...)
            "Ciągle podziwiam Jarosława Kaczyńskiego. Ale ustawił się w roli, w której składane są mu hołdy" (...) A jest otoczony wieloma miernotami, ludźmi, którzy doszli do tego obozu, oportunistami, którzy w nadgorliwości idą dalej. To jest fatalne. Uważam, że młodzi wyborcy, którzy dali PiS-owi zwycięstwo, odwrócą się. Bo to, co się dzieje jest trudne do strawienia." - mówi Staniszkis.

            Źródło: wpolityce.pl
            • sorel.lina Re: Mnożą się protesty 21.11.15, 21:51
              Z tego samego wywiadu /wPolityce/
              Profesor Jadwiga Staniszkis:

              - Jestem zaniepokojona sytuacją. Nie tak ostro, że to jest koniec rządów prawa, ale dostrzegam bardzo niebezpieczne kumulowanie władzy, w sytuacji, kiedy PiS i tak ma jej bardzo dużo w wyniku wyborów. W rozstrzygnięciu dotyczącym Mariusza Kamińskiego widzę brak profesjonalizmu, choć nie tylko. Z jednej strony, mianując go na stanowisko ministerialne używano argumentów, że jest on niewinny, bo nie zapadł wobec niego prawomocny wyrok. Z drugiej – ułaskawienie niewinnego to ingerencja w przebieg procesu sądowego.

              Czy prezydent nie miał prawa skorzystać ze swojej konstytucyjnej prerogatywy?

              - Można było to wszystko, nie idąc na skróty, załatwić inaczej. Myślę, że na dłuższą metę także dla Kamińskiego byłoby to lepsze. Obserwowałam taki obrazek, jak prezydent Duda siedział w swojej loży w Sejmie, w czasie expose Beaty Szydło, praktycznie osamotniony. Bez wyrazów szacunku, uznania, omijany także przez swoje otoczenie. Myślę, że bardzo sobie tym posunięciem zaszkodził. Widziałam także wystąpienie, które bardziej mnie poruszyło niż komentarz prof. Zolla. Prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzej Rzepliński, mówił o komentarzach, jakie do niego docierają z Ukrainy. Tam są zszokowani, że tak długo po transformacji wraca możliwość wykorzystywania wszystkich luk prawnych, żeby tylko mieć więcej władzy.

              Czy nie za szybko i nie za pochopnie występuje pani z tak mocną krytyką PiS?

              - Zawsze wspierałam PiS, kiedy był słaby. A kiedy jest mocny, wykazuję jego błędy. Wielu ludzi reaguje podobnie, czując rodzaj rozczarowania

              Czy nie wzbudza w pani protestu przypisywanie PiS-owi złych intencji, tak jak choćby w przywołanej wypowiedzi prof. Rzeplińskiego?

              - (...) w demokracji istnieją takie punkty, które są niezależne. Wedle jednego z takich punktów, orzeczenie TK w sprawie zgodności z konstytucją jest czymś, co utrzymuje cały system w równowadze. W tym kontekście drażni mnie nie tyle skracanie kadencji sędziów, zabiegi z nieprzyjmowaniem przysięgi, ale ostentacyjność manipulowania przy Trybunale Konstytucyjnym. Ta ostentacyjności niszczy status TK jako punktu oparcia demokracji.
              (...)
              Równocześnie podjęto bardzo trudne zobowiązania, rozpoczęto reorganizację rządu. Skala bałaganu, jaka panuje w administracji jest niebotyczna. A nominuje się ludzi, których się przedtem starannie przeczołgało.

              O kim pani mówi?

              - Myślę o Jacku Kurskim, który został wiceministrem kultury. Widać było tygodnie, kiedy on czekał, że łaskawie coś dostanie, jakiś ochłap. Trochę podobnie stało się z Konradem Szymańskim, który w końcu został wiceministrem ds. europejskich i ma słabszą pozycję niż Rafał Trzaskowski w rządzie Ewy Kopacz. A żeby dostać cokolwiek, musiał powiedzieć, co powiedział, żeby pokazać swoją identyfikację z PiS, a nie osobami myślącymi inaczej. To takie preparowanie, formatowanie ludzi. I tworzenie władzy z ludzi tak sformatowanych, albo z miernot ewidentnych. W miejscach, gdzie zadania, małe pole manewru i kontekst międzynarodowy wymagają niesamowite sprawności. Do tego dochodzi nietolerowanie obszarów, które są poza kontrolą. Współczesna władza polega na tym, że jest synkretyzm. Różne instancje działają według własnej hierarchii, własnej kombinacji wartości, a wspólne jest tylko pole minimalnym standardów, których żadna z tych instancji nie łamie. Taka arystotelesowska formuła władzy. To wymaga zaufania, kompetencji, braku kompleksów, braku potrzeby demonstracyjnych efektów. A wszystko jest inaczej. (...)
              Platforma działała oportunistycznie, brała to, co mogła. A w PiS jest to podbudowane głębszymi kompleksami, emocjami, sytuacją przegrywania wiele razy i brutalnością. Platforma robiła to w białych rękawiczkach, a tutaj jest efekt demonstracyjny władzy, że można sobie na wiele pozwolić. Tymczasem władza wymaga obszarów niezależnych, żeby przeglądać się w ich lustrze. Wymaga niezależnych mediów. Mówienie o osłonie medialnej, którą ma się tworzyć w mediach publicznych jest dla mnie nie do przyjęcia.

              Dobra zmiana miała dotyczyć sytuacji społecznej, sprawności państwa. Dobra zmiana byłaby wtedy, gdyby PiS się przemógł i powiedział: kończymy upartyjniać państwo, odtwarzamy służbę cywilną. Bo bez tego się nie da.(...)
              Dobra zmiana to nie jest demonstrowanie, że kontrolujemy obszary, na których pokazujemy, iż nie ma niczego niezależnego i można wszystko łatwo zagarnąć. (...) ten styl jest brutalny. Wynika z odreagowania kompleksów i to jest drażniące.
              • sorel.lina Re: Mnożą się protesty 22.11.15, 19:50
                Protesty, protesty, protesty! Apele, listy otwarte. Betonu pewnie to nie zmieni, jednak przestać mówić o arogancji i lekceważeniu prawa nie wolno.

                http://i64.tinypic.com/2npuea.jpg
                http://i65.tinypic.com/2chw1z4.jpg
                http://i67.tinypic.com/6p2hwx.jpg
                http://i68.tinypic.com/2epn9z7.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka