pisięcy to zbiorowisko żyjątek mających jeden identyczny u wszystkich problem.
Problem ten nosi miano "seks".
W tym środowisku jest oficjalnie "zły" ( vide niejakie sobecka, terlikowskie, pawłowicz) a podświadomie utęskniony.
Czasem na forach pisięcy elektorat przyznaje otwarcie, że seks go śmieszy, albo brzydzi.
Ale podświadomość ptacuuuuuujeeeeeee!
Ot choćby tak:
Fuck-tycznie Prima Sort!