sorel.lina
20.05.16, 15:49
Ręce opadają. Serce krwawi. Umysł się buntuje.
Pani premier! Dlaczego obraża Pani Polaków, również mnie?
Nie mam nic wspólnego z PZPR, PRL, korytem itp.
Ale nie popieram Pani rządu. Czy to wystarczy, by mnie oskarżać o zdradę? Czy wystarczy, by mnie Pani zakwalifikowała do "Targowicy"?
Jestem Polką i jestem Europejką - nie widzę sprzeczności. Jestem Polką, bo jestem Europejką. Jestem Europejką, bo jestem Polką. Nie Pani oceniać mój patriotyzm.
Uważam, że łamie Pani prawo odmawiając wydrukowania orzeczenia TK.
Uważam, że nie do Pani należy ocena, czy orzeczenie to jest wyrokiem, czy też nie. Do Pani Prezesa również to nie należy.
Niech Pani nie krzyczy, nie wrzeszczy. Racja nie z zależy od siły głosu.
Myślę, że jest pani w głębokiej desperacji, dlatego żal mi Pani. Tak po ludzku. Po kobiecemu.