wscieklyuklad 19.05.18, 10:05 Tłumy polonusów burzliwie oklaskują wizytę hałhała z barbie pod Tym Pomnikiem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 10:09 Hałhał naszczekał na Steve'a F. Antywolskiego drania za próbę dewastacji Tego Pomnika. Steve podobno nie spał z tego powodu przez kilka nocy. Skruszony przeprosił niejakie karczewskie, że nazwał toto antysemitą. Błąd ten zaowocował kolejną połajanką i triumfalizmem rzondu. A ostrzegałem, że z bydłem krótko na smyczy i prosto w ryj. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 11:08 Adrian - jak zwykle, idiote z siebie zrobil w towarzystwie "first lady" - Barbie..... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 11:31 A najfajniejsze jest to, że i tu ustawiono barierki - ochronę przed napierającą tłuszczą. A tłuszcza posadziła zadki na zydelkach i pokazała hałhałowi jak bardzo pragnie toto oglądać. Kupa śmiechu ze wskazaniem na kupę. Odpowiedz Link
1agfa Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 12:57 Barierki - znak firmowy kadencji. Od cieńszych, metalowych i ażurowych, po ciężkie, nieprzejrzyste betonowe. Przypominające mur. Wszystko dla ochrony przed rozentuzjazmowanym tłumem. Pomnik kiedyś był postawiony w niezbyt uczęszczanym miejscu; z czasem znalazł się, z powodu rozrastania miasta, w miejscu bardziej zaludnionym, atrakcyjniejszym. Gdyby ten pomnik kończył się na prezentowanej tablicy, byłoby ok. Gdyby nie to co na górze, co jest ponad tablicą. ONI byli żołnierzami, poniżonymi w tragicznej śmierci, ale byli polskimi żołnierzami, godnymi przez to szacunku i pamięci. Byli rzeczywistą elitą Polski, której tak bardzo brakowało po wojnie, co odczuwamy boleśnie do dzisiaj. Figura odebrała im dumę i godność. Uważam ją za pokraczną. Natrętną. Obraźliwą dla pamięci, pozbawioną szacunku. O gustach podobno się nie dyskutuje - figura odzwierciedla gust Polonii. Dobrze, WU, że przynajmniej na tym wątku nie muszę oglądać tej figury. Mam nadzieję że obrośnie drzewami, stanie się niewidoczna, i nie będzie pretekstem do lansowania się. wscieklyuklad napisał: > A najfajniejsze jest to, że i tu ustawiono barierki - ochronę przed napierającą > tłuszczą. A tłuszcza posadziła zadki na zydelkach i pokazała hałhałowi jak bar > dzo pragnie toto oglądać. > Kupa śmiechu ze wskazaniem na kupę. Odpowiedz Link
1agfa Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 13:34 Ano właśnie : ( Nic dodawać nie trzeba. wscieklyuklad napisał: > > > Ubiór godny tej parki... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 13:36 A tak opozycja turecka czci swego kata. Odpowiedz Link
1agfa Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 13:28 Sądzę że winienem przeprosić Polonię jako całość, jako wielomilionową rzeszę ludzi rozsianych niczym nasiona-byty niesione wichrami historii w przestrzeni i czasie. Odważnych, udających się w nieznane, pamiętających o ziemi przodków nawet w kolejnych pokoleniach. Nikła obecność Polonii na imprezie z udziałem Dudy wskazuje, że jej większość zachowała rozsądek i zdrową ocenę. Że umie odróżnić białe od czarnego. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Hałhał w Hame ryczce 19.05.18, 14:07 Ale burmistrz a raczej major jak sie to nazywa tam tez jest swego rodzaju prezydentem,tak ze.... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 20.05.18, 07:28 Toż ich wielokroć więcej, niż pod Tym Pomnikiem! ciekawe czy barbie posłała im causka. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 20.05.18, 08:08 Pojechały i wyszczekały suck Cess. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Hałhał w Hame ryczce 20.05.18, 09:09 Duda twierdzi, że nie spotkał się z Donaldem Trumpem, bo miał inne plany . Donald Trump ze względu na swoje obowiązki nie będzie mógł przyjechać do Polski na szczyt Trójmorza, a ja nie planowałem spotkania z nim, bo przyjechałem do USA w innym celu - tłumaczył w wywiadzie dla RMF prezydent Andrzej Duda. Od wtorku wieczorem Duda przebywa w Stanach Zjednoczonych. Do Nowego Jorku przyleciał w związku z objęciem 1 maja przez Polskę przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W czwartek poprowadził w siedzibie ONZ debatę poświęconą roli prawa międzynarodowego w utrzymaniu pokoju na świecie. W wystąpieniu poruszył m.in. kwestię zwrotu wraku tupolewa oraz reparacji wojennych od Niemiec. Mimo że wizyta ma trwać niemal tydzień (para prezydencka wróci do Polski w niedzielę wieczorem),Duda nie spotkał się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem ani w ogóle z nikim z Białego Domu. Komentatorzy przypominają, że w lipcu Donald Trump został entuzjastycznie przyjęty w Polsce, wobec czego polski prezydent mógł oczekiwać rewanżu. Na przykład w lipcu Trump odwiedził również Francję. Pod koniec kwietnia odwdzięczył się, wydając państwowy obiad na cześć prezydenta Emmanuela Macrona. W środę Donald Trump znalazł czas, by spotkać się z prezydentem Uzbekistanu. Duda przed zamkniętymi drzwiami w Ameryce W marcu portal Onet i „Wyborcza” napisały, że Duda nie będzie zapraszany do Białego Domu, dopóki będzie obowiązywać kwestionowane przez Stany Zjednoczone i Izrael prawo przewidujące karę trzech lat więzienia za przypisywanie Polsce lub Polakom współudziału w Holocauście. Współpracownicy prezydenta oraz politycy PiS stanowczo wówczas tym doniesieniom zaprzeczali. Dlaczego Duda nie spotkał się z Trumpem? "Przyjechałem w innym celu" O to, czy Duda jest w kontakcie z prezydentem Donaldem Trumpem, zapytał polskiego prezydenta podczas wywiadu w Nowym Jorku dziennikarz RMF FM Paweł Żuchowski. - W jakim sensie pan pyta? - dopytał Duda. - Piszecie do siebie panowie, rozmawiacie przez telefon? - doprecyzował dziennikarz. - Tak, dostałem ostatnio pismo od pana prezydenta dotyczące naszej współpracy w Trójmorzu, dlatego że zwracałem się do pana prezydenta Donalda Trumpa o to, żeby wziął udział osobiście w szczycie Trójmorza, który będziemy mieli w tym roku. Nie zdziwiło mnie, że prezydent USA drugi raz z rzędu ze względu na swoje obowiązki nie będzie mógł przyjechać - odpowiedział Duda. Biały Dom zamyka drzwi przed najważniejszymi polskimi politykami - A jest problem z umówieniem pana spotkania w Białym Domu czy nie? - dopytywał Żuchowski, zwracając uwagę, że najwyższym urzędnikiem, z jakim spotyka się Duda, jest gubernator stanu Illinois. - Ale ja tu przyjechałem przede wszystkim [...] na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ - odpowiedział Duda. - To jest pierwsza sprawa, i to jest najważniejszy z punktu widzenia relacji międzynarodowych punkt mojej wizyty w Nowym Jorku. Drugim elementem są odwiedziny u moich rodaków w Chicago, którym obiecałem przyjazd już trzy lata temu - mówił prezydent. Jak relacjonował, Polonia przy każdej jego wizycie w Stanach pyta go, kiedy przyjedzie do Chicago. - Powiedziałem: "Przyjadę do was na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Będziemy mieli spotkanie w tej sprawie i podkreślimy nasze znaczenie i dla świata, i wasze znaczenie dla Stanów Zjednoczonych" - tłumaczył. Wyraził też nadzieję, że spotkanie z Trumpem odbędzie się "jeszcze w tym roku". "Donald Tusk nie jest dzisiaj polskim politykiem" Dziennikarz zapytał również polskiego prezydenta o słowa Donalda Tuska, który skrytykował w środę działania administracji Trumpa za wycofanie się USA z porozumienia z Iranem oraz nałożenie ceł na unijną stal i aluminium. - Jak się ma takich przyjaciół, to po co nam wrogowie - mówił przewodniczący Rady Europejskiej na konferencji prasowej w Sofii. Dodał, że w efekcie działań Trumpa Unia Europejska „pozbyła się wszelkich złudzeń”. - Pan też uważa podobnie czy martwią pana te ruchy prezydenta Donalda Trumpa? - zapytał Żuchowski. - Pytali mnie o to przed momentem amerykańscy dziennikarze w czasie konferencji prasowej. Moja odpowiedź jest krótka: pan Donald Tusk nie jest dzisiaj polskim politykiem, jest europejskim politykiem - odpowiedział Duda. - Dla mnie jako prezydenta Rzeczypospolitej, a więc polskiego polityka, który z punktu widzenia polskich interesów patrzy na to, co się dzieje także poza granicami, najważniejsze jest, żeby więzi euroatlantyckie były w jak najlepszej kondycji. "My" oczywiście jako Polska, ale także "my" jako członek Unii Europejskiej, jako Unia Europejska jako całość - dodał.. Źródło fejs Odpowiedz Link