...ale nie kazdy glupa rznac moze....



No, usmialem sie jak norka! Czytam, czytam i oczom nie wierze! Pewna "lady" pisze, ze o ROZPRAWIE SADOWEJ, ktora sama zalozyla w grudniu 2017 roku ( trzecia juz!!!

) - czyli jej terminie 11 lipca dowiedziala sie.....z Podworka!



No, ja sobie nie przypominam, zeby ktores z Podworkowiczow robil tutaj za adwokata "lady" i powiadamial "lady" o terminach i godzinach rozpraw. Dobre.

No, ale jak ktos lubi podrozowac to ma przed soba w srode 11 lipca ( tarez tak dla przypomnienia

) 5 godzin "carem" w jedna i 5 godzin "carem" w druga strone. No, a ze okres urlopowy i na tej trasie i korki i wyoadki sa to....moze jakis hotelik? Moglbym cos polecic! A druga "lady" tez pewnie nie wie o nastepnej rozprawie we....wrzesniu? No, to teraz juz wie. Musialem nadrobic te zaleglosci w informowaniu bo jeszcze by wyszlo, ze nikt nic nie wiedzial....

A ja sie ciesze znowu na kolejne spotkania.

Bylo ich juz trzy, to bedzie teraz i czwarte.