Dodaj do ulubionych

Kazdy orze jak moze....

07.07.18, 15:29
...ale nie kazdy glupa rznac moze....big_grinbig_grinbig_grin
No, usmialem sie jak norka! Czytam, czytam i oczom nie wierze! Pewna "lady" pisze, ze o ROZPRAWIE SADOWEJ, ktora sama zalozyla w grudniu 2017 roku ( trzecia juz!!!big_grin) - czyli jej terminie 11 lipca dowiedziala sie.....z Podworka!big_grinbig_grinbig_grin
No, ja sobie nie przypominam, zeby ktores z Podworkowiczow robil tutaj za adwokata "lady" i powiadamial "lady" o terminach i godzinach rozpraw. Dobre.big_grin No, ale jak ktos lubi podrozowac to ma przed soba w srode 11 lipca ( tarez tak dla przypomnieniasmirk) 5 godzin "carem" w jedna i 5 godzin "carem" w druga strone. No, a ze okres urlopowy i na tej trasie i korki i wyoadki sa to....moze jakis hotelik? Moglbym cos polecic! A druga "lady" tez pewnie nie wie o nastepnej rozprawie we....wrzesniu? No, to teraz juz wie. Musialem nadrobic te zaleglosci w informowaniu bo jeszcze by wyszlo, ze nikt nic nie wiedzial....big_grin A ja sie ciesze znowu na kolejne spotkania.big_grin Bylo ich juz trzy, to bedzie teraz i czwarte.big_grin
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 16:21
      Cóż, Zorro, mnie ani Sorell to akurat nie dziwi. Już wielokrotnie dowiedliście, iż Podwórko to JEDYNE już na portalu GW forum opiniotwórcze. KAŻDY czerpie z niego garściami.
      Zagląda tu też niestety masa debili, którzy narcystycznie odnoszą zamieszczane tu treści do siebie i bredzą miast udać się do dobrego psychiatry po szybką pomoc.

      Ale fakt - zaskakuje bełkot, iż ktoś przeczytał tu jakąkolwiek wzmiankę o dacie rozprawy sądowej.
      No tak, to tłumaczy próbę poruszania się autem za pomocą windy.
      • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 17:37
        No i nie mówiłem, że KAŻDY nas czyta?
        Bidulka przeczytało i znów w amoku.
        A sądzi ( bo przecież bliżej temu do sądów nizli do myśli), że po co napisałem poprzedni post?

        Bo liczyłem na ripostę właśnie w takiej formie.
        Daj spokój bidulko i nie lej wody! Wklejaj focie tej windy, będziemy podziwiać!
        • sorel.lina Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 18:02
          Nie kontynuujcie tej bezsensownej "dyskusji" przez płot, proszę.
        • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:06
          Długość od 4053 mm do 4067 mm
          Szerokość od 1751 mm do 1964 mm
          Rozstaw osi od 2549 mm do 2551 mm
          Wysokość od 1438 mm do 1461 mm
          Masa własna od 1105 kg do 1355 kg
          Masa całkowita od 1610 kg do 1780 kg

          I czym tu się chwalić? To wymiary Volkswagenami polo. 1,4

          Dawaj te foty i nie zawracaj głowy!
          • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:12
            I nie lej wody! Oto dane windy towarowej, do której wjechałaś tak jak kiedyś na schody!

            Największy ze standardowych dźwigów to SUPER – GPL® (S-VL®) o udźwigu od 6.000 do 12.500 kg. Kabina o wymiarach SxG 3,4 x 6,0 m i drzwiach SxW 3,0 x 2,6 m umożliwia swobodny załadunek / rozładunek dźwigu za pomocą wózków widłowych.

            Nie wstydź się, dawaj te foty!
            • 1zorro-bis Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:28
              "Przecież wiadomo, że chlasta... i swojego wpisu sobie nie przypomina. Demencja."big_grinbig_grinbig_grin
              Popatrz WU, popatrz - jak pilnie czytaja!!!big_grinbig_grinbig_grin
              #
              1zorro-bis 22.06.18, 10:53
              Boze drogi.....niektorzy z braku zajec maja ciekawe hobby.....big_grin
              Sady, prokuratorzy, adwokaci, donosy i donosy - to ich zycie dnia codziennego.:
              W zwiazku z powyzszym, czakaja mnie kolejne dwa spotkania z pewnymi damulkami w Lipcu i we Wrzesniu..big_grinbig_grinbig_grin
              Jak to damulka od razu w lot wszystko lapie! Wystarczy maly dzwoneczek ruszyc a juz u damulki wielkie dzwony bija....Na alarm?big_grin No coz, jak sie "piekielko" donosami rozpetalo to trzeba teraz kontynuaowac! A ja tak w sumie to sie na te "rendezvous" ciesze! Bedzie co poogladac i znowu posluchac...big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • 1zorro-bis Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:48
                a tak swoja droga, to ja bym takiego "adwokata" pogonil!big_grin Zeby klient o terminach rozpraw musial dowiadywac sie z "podworkowej kloaki" od dziwnych osob co to mu "cynk" daja....big_grinbig_grinbig_grin
                Troche to tak wiezienna grypsera zalatuje....big_grin Czyzby z....UK?big_grinbig_grinbig_grin
                • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:53
                  Jaki klient, taki i adwokat.
                  • 1zorro-bis Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 19:59
                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • 1zorro-bis Re: Kazdy orze jak moze.... 07.07.18, 22:40
                    WU....FAKT! "Jaki klient, taki adwokat"....big_grin No, a jeskli sie wezmie jeszcze pod uwage, ze cala rodzina lista adwokatowi pisze - raz - zeby bylo tanieh´j (??!!big_grin), dwa - bo glowny zainteresowanym to p niemiecku....cieniutko (big_grinbig_grinbig_grin) - to wychodzi z tego na koniec niezly kabaret. A ja sie ciagle dziwilem, dlaczego te pisma "adwokata" tak malo profesjonalnie brzmia....big_grinbig_grinbig_grin
                    No coz, jedni maja hobby i znaczki zbieraja, inni gotuja a jeszcze inni donosy i donosy pisza.....z rodzinna pomoca, bo z jezykiem kiepsko.big_grinbig_grinbig_grin
                    wscieklyuklad napisał:

                    > Jaki klient, taki i adwokat.
                    • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moRZe czyli... 07.07.18, 23:18
                      ewolucja kumania.

                      Żabcia salamancka najpierw napisała o dramacie przeżytym w jakiejś tam windzie, w której utkwiło z inną żabcią salamancką - dramat wąskiej przestrzeni (klaustrofobia!), dramat krótkiego łapska (nie sięgało przycisku uruchamiającego lift (czyli sytuacja zaiste do liftu!) wynajętym autem.
                      Post ów niezmiernie mnie zaciekawił, bowiem po raz pierwszy w życiu spotkałem się z takim wyznaniem.
                      Żabcia salamancka ośmieszona na JEDYNYM już opiniotwórczym portalu GW jakim jest Podwórko doznała emocjonalnego wzmożenia i w kolejnym poście oznajmiła, iż informacja o utkwieniu w windzie była wypuszką prowokującą do ataku na Podwórku.
                      W tym celu żabcia salamancka zostawiła podobno wolne miejsce pod informacją o dramacie do luftu, by odpowiednio zareagować na potencjalne zadziwienie odbiorcy tego PRAWDZIWEGO przekazu.
                      Po długim procesie kumania, żabka salamancka stwierdziła, iż (właśnie w odpowiedzi w pozostawionym specjalnie w tym celu hahaha pustym miejscu pod postem-wypuszką) o żadnej windzie nie mogło być mowy, gdyż wynajęty samochód nie zmieściłby się w wielu pokojach, a co dopiero w windzie. Tu żabka salamancka podała wymiary wynajętego auta, w którym nie utkwiwszy utkwiła z inną salamancką żabcią. Faktycznie nasz pokój nieco tylko przekracza długością wymiar auta i nie muszę dodawać, iż na 9 piętro z trudem dowieźlibyśmy go windą osobową (nie próbowałem).
                      Żabcia salamancka - zapewne wraz z drugą żabcią - sięgnęły jednak do netu i z radością stwierdziły, iż coś takiego jak winda towarowa ( nawet samochodowa) istnieje!
                      Na dowód wkleiły inne wprawdzie, ale też auto w takiej windzie, a następnie wjazd do przedsionka z jakimiś drzwiami w głębi, które - wedle autorek - mają być wjazdem do windy.

                      No i jesteśmy wreszcie w domu (czyli w Salamance)
                      Spójrzmy więc na windę z białym samochodem.
                      Mieści się ono wprawdzie na styk we wnętrzu windy, ale na bocznej ścianie WIDNIEJĄ JAK BYK PRZYCISKI DO URUCHOMIENIA WINDY TEJŻE!.
                      Uruchomienie windy - naturalnie po automatycznym zamknięciu się drzwi, jest proste jak konstrukcja cepa. Wystarczy otworzyć szyby po dowolnej stronie przedniego fotela, wcisnąć stosowny guziczek (czyli przycisk na tablicy tejże) i winda POJEDZIE - chyba żaden Czytelnik temu nie zaprzeczy.
                      Ileż czasu zajęło żabciom salamanckim udowadnianie, iż nie mają pojęcia o działaniu windy samochodowej w czterogwiazdkowym hotelu.
                      Od wynurzenia o dramacie, poprzez przeczenie incydentowi, poprzez negację możliwości transportu windą, aż po wklejenie fotografii dowodzącej, iż tak prostego urządzenia nie umieją obsłużyć co wywołuje tragedię wspomnieniową wartą przytoczenia.
                      Cóż człowiek bywały w świecie nie ma z tym żadnych problemów.
                      Podobnie jak z wiedzą, komu podano buły we wspólnym koszyczku w zachodnioeuropejskiej restauracji.
                      Trudno się dziwić mojemu zadziwieniu tym "dramatem".
                      • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moRZe czyli... 07.07.18, 23:21
                        Resume kumania:

                        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/36817114_1949664855043709_3425308977737498624_n.jpg?_nc_cat=0&oh=aa62e36d09be3bad2b53d9719be3ea19&oe=5BDF74A5
                        • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moRZe czyli... 07.07.18, 23:41
                          Dla ułatwienia - to winda osobowa

                          http://memnews.pl/images/0/0/0/6/3/5/2/7/ykxglxbt.png
                          • wscieklyuklad Re: Kazdy orze jak moRZe czyli... 08.07.18, 09:39
                            Oracz doskonały winien mieć rumaka doskonałego.

                            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/36684030_207453076582968_3483969336123588608_n.jpg?_nc_cat=0&oh=a55ad2cf0b3db0c7e58f526c8bb860a1&oe=5BDD6E8D
                            • 1zorro-bis Re: Kazdy orze jak moRZe czyli... 08.07.18, 10:01
                              oracz orze i o 2.48 spac nie moze.....big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka