Dodaj do ulubionych

Proces, proces!

19.11.18, 17:15
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/q88/p600x600/46459213_2448797588469683_1985111490251718656_o.jpg?_nc_cat=1&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=e8b3b52cb0d8548531a2bd27278fcbd1&oe=5C671DB5

"...Magda Dobrzańska-Frasyniuk
10 godz. ·

W związku z rozpoczynającym się dziś procesem mojego męża, Władysława Frasyniuka, oskarżonego o naruszenie nietykalności pięciu młodych, zdrowych policjantów, gorąco apeluję do Ministra Joachima Brudzińskiego o radykalne zwiększenie nakładów na zajęcia na siłowni dla naszych sił porządkowych. Małżonek mój, (rocznik 54', nie sądzę, aby się obraził, iż to przypominam), wraz z grupą obywateli, usiedli pewnego czerwcowego wieczoru na ulicy Krakowskiego Przedmieścia trzymając białe róże i obejmując się pod ręce. W tym, jakże agresywnym proteście, mówili stop niekonstytucyjnym przepisom o zgromadzeniach cyklicznych. Wykrzykiwali również obraźliwe hasła, takie jak "Konstytucja" lub "Lech Wałęsa". Policja, wynosząc protestujących z ulicy, być może ze względu na awitaminozę lub brak sił w ogóle (patrz mój apel powyżej,) poczuła się naruszona. A jeżeli się nie poczuła, to napewno poczuł to ówczesny Pan Minister Błaszczak widząc relacje telewizyjne i oznajmił jeszcze tego samego wieczoru, że Frasyniuk z pewnością nietykalność funkcjonariuszy naruszył. Wspomniani funkcjonariusze, słysząc jak się mają czuć, udali się do niezależnego Prokuratora Generalnego, Pana Zbyszka Ziobro, lub innego równie niezależnego pana prokuratora, i złożyli skargę. W trosce o stan służb mundurowych, będąc obywatelką szczerze martwiącą się o nasze bezpieczeństwo, apeluję do Pana Ministra jak na wstępie: więcej zajęć na siłowni!..."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24184892,ruszyl-proces-wladyslawa-frasyniuka-jego-zona-drwi-z-policji.html#a=167&c=154&s=BoxNewsMT
Nie wiem, czy nie jest to pierwszy z procesów politycznych; uderzyć w osobę znaną, zasłużoną i szanowaną, aby innym dać do myślenia w stylu co-to-my-możemy, my - waadza. Postraszyć. Po to było zawłaszczanie Sądów, PO TO LIKWIDACJA TRÓJPODZIAŁU WŁADZY, ABY BYŁO MOŻLIWE RĘCZNIE STEROWAĆ OSKARŻANIEM I PROCESAMI.
Pokładam wiarę, że nadal są Sędziowie prawdziwie niezależni, niezawiśli, którzy sądzić będą bez dyrektyw ministra magistra trzy w jednym - i bez obaw co on na to.
Że, cytując (niedokładnie)"... są jeszcze Sądy w Warszawie!..."
Prawda, że Frasyniuk używał słowa od niedawna uważanego za obraźliwe: Konstytucja, a dodatkowo jeszcze gorszego: mianowicie Lech Wałęsa. Prawda że wymachiwał groźnym narzędziem jakim jest biała róża; ale przecież nie uszkodził aż tylu chłopa o co jest oskarżony(rysunek nie pokazuje wszystkich uszkodzonych)! A jeśli to się jednak zdarzyło : D, to skierowanie odpowiednich sUżb na zajęcia rozwoju fizycznego są w pełni wskazane, o co wnosi zaskoczona Szanowna Pani Małżonka rzeczonego, w tekście jw.
Co do zastraszania: to strachy na Lachy! ; )
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Proces, proces! 19.11.18, 18:26
      krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24185419,ruszyl-proces-przeciwko-ministrowi-ziobro-minister-nie-przyszedl.html
      Na własny proces - nie przyszedł, ot tam, e-mail wystarczy! ; )
      Warto zapamiętam, proszę Państwa: w razie cUś, jako usprawiedliwienie wystarczy e-mail.
      A sam proces...
      Prezes Sądu oskarżona w sprawach administracyjnych, w sprawach podlegających administracji, czyli dyrektorom sądowym (de facto magistrowi), nie prawnym, które wg wszelkich opinii fachowców Pani Sędzia wykonywała doskonale.

      Małość, małość, jeszcze raz małość.
      Smog krakowski?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka