Dodaj do ulubionych

Zaginiony?

15.02.19, 19:53
Krzysztof Brejza odnalazł dowód na to, że Jarosław Kaczyński chyba lepiej wiedział, co się dzieje z ks. Rafałem Sawiczem niż gdańska kuria. Poseł publikuje dokumenty Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, w którym Sawicz zgadza się objąć funkcję stałego członka rady fundacji.

http://i65.tinypic.com/1zx61b6.jpg

Postać tajemniczego księdza pojawiła się w zeznaniach austriackiego przedsiębiorcy Gerarda Birgfellnera. To właśnie ks. Rafał Sawicz miał dostać 50 tys. złotych za podpis pod zgodą na wzięcie kredytu przez fundację i rozpoczęcie budowy wieżowca przy ulicy Srebrnej w Warszawie.

Gdańska kuria odcina się od księdza Sawicza twierdząc, że nie ma z nim kontaktu od 2016 roku. Został on uznany w Kościele za tzw. duchownego zaginionego. Hierarchom na pomoc w tej sprawie przyszedł w piątek Krzysztof Brejza.

Poseł PO odnalazł ks. Rafała Sawicza na jednym z dokumentów Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. W 2017 roku - już po rzekomym zniknięciu - Sawicz zdecydował się objąć stanowisko stałego członka rady fundacji. Co istotne, pismo podpisał jako "ks. Rafał Sawicz".
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Zaginiony? 15.02.19, 19:55
      http://i68.tinypic.com/149thzt.jpg
    • wscieklyuklad Ewolucja KUC-a 15.02.19, 20:07
      Wyprzedzające łączenie na dywaniku u zbysia, najwyraźniej udanie zapobiegło ostrym incydentom naczyniowym. Wśród niusów brak informacji o pilnej hospitalizacji ukrzyżowanego na nowo zbafcy.
      Dzieje dopełniły się w sposób identyczny do losów preinkarnowanego ( Jezus Chrystus ) tyle, że krzyż jest z drzewa brzozowego, a gwoździe zastąpiły haki. Nie masz tu jednak losu Janosika mimo, iż w roli narzędzia patroszącego wystąpił Ziobro. Tak to z sekowanego narządu los skierował scenariusz na tego, który nie zapomina i nie wybacza o czym świadczy Permanentny Proces wytoczony od lat kilkunastu przez mściwca.
      A przecież nie wolno zapominać histerycznie łamiącego się głosu zera gdy zbafca posłał bidulkę na drzewo, a w jednej z mówek polecił banicie naukę języków, choć sam włada jedynie kwakiem.
      zbyś przełknął tę gorzką pigułę, tyle, źe ta nie rozpuściła się w żołądkowym HCLu by poddana następnie obróbce lipazy i amylazy uformować się w kupcię i zasilić ścieki, lecz zaległa w okolicy odźwiernika czekając na sposobną chwilę zemsty.
      Butny zbawca o jajach jak arbuzy ( vide klasyk Fredro) jest dziś zgarbionym starcem z gębą w poziomie pasa.
      Smutnym i wyblakłym wzrokiem Pyrrusa spogląda ku swym wydmuszkom w fazie wnętrostwa.
      Dawnych jaj nie odzyska już nigdy.
      zbyś czeka za węgłem, by w odpowiednim momencie dokonać dzieła mizerykordią - zgodnie z tego słowa znaczeniem.
      • sorel.lina Re: Ewolucja KUC-a 15.02.19, 20:10
        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/52255757_1082805361890630_6803537507523756032_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=bc71e9ed5bdf688fc74f0f3211e94a14&oe=5CE58D70
        • sorel.lina Re: Ewolucja KUC-a 15.02.19, 20:39
          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/51816559_2300175103638523_8554262393230721024_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=aa782c30a7dcbea62ca539025075b9f2&oe=5CF0C017

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka