Dla "dobrej zmiany" zaczęły się schody. Sędziowie, nauczyciele, lekarze... ruszyła ta nielubiana przez władzę inteligencja. Tymczasem marszałek senatu, Karczewski, z zawodu lekarz (sic!) zaleca im pracę za psie pieniądze, dla idei ( jakiej???), w ramach... misji!
SOR-y bez lekarzy, oddziały bez specjalistów. W Polsce nie ma komu leczyć. "To jest katastrofa"
-
Publiczna opieka zdrowotna dogorywa – mówi money.pl chirurg dr Wojciech Sulka.
Niedobór lekarzy jest ogromny. Jesteśmy w najczarniejszym końcu Europy. Na SOR-ach sytuacja jest wyjątkowo trudna, a będzie jeszcze gorzej, bo lekarski exodus trwa.
Aby ratować chirurgię, świebodziński szpital poświecił oddziały położniczo-ginekologiczny i neonatologiczny. W samym środku wakacji szpital w Grodzisku Wielkopolskim musiał czasowo wyłączyć dwa, dopiero co odnowione i doposażone oddziały. Oddział chirurgiczny dla dzieci cieszyńskiego szpitala do maja 2019 został wyłączony, bo odeszło dwóch lekarzy.
To tylko niektóre przykłady kłopotów kadrowych polskich szpitali i to wcale nie najbardziej dramatyczne. W pamięci pozostają ostanie tragedie na szpitalnych oddziałach ratunkowych Sosnowca czy Częstochowy.