Dodaj do ulubionych

Hurra, dziś w II TVPiS benefis

26.12.19, 18:50
Lutosławskiego i Pendereckiego dwa w jednym! Początek dwudziesta ZERO ZERO

https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/80323321_2708293776071300_6770144712322973696_o.jpg?_nc_cat=1&_nc_ohc=3BUT5gd0nHUAQmmzNs0Bs2e6D_g4Sr0RTFJ2tCIAN7oATLDv9McgpEByg&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=f18c19ecdbe108fe37e9b50ae35d4a77&oe=5EA7D7C3
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 27.12.19, 13:15
      Oto on, nasz Freddie Mercury (obcy ci on), nasze to i polskie bardziej, najlepsze - Żenek! Bawi, cieszy i raduje, aż deski dźwięcznie odpowiadają, przytup się niesie i zaśpiew od (polskiego) morza do samiuśkich (polskich) Tater. Co tam"Bohemian Rhapsody", to jest Żenek!!

      www.plotek.pl/plotek/7,154063,25546951,plakat-filmu-o-zenku-maryniuku-budzi-kontrowersje-jedno-go.html
          • wscieklyuklad Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 27.12.19, 17:54
            SANOK. Katastrofa finansowa w publicznej lecznicy. Placówka ma ponad 36 milionów długu.

            Tak źle w sanockim szpitalu chyba jeszcze nie było. Placówki nie stać na spłatę wielomilionowych kredytów. Miesięczny koszt zobowiązań tylko z tytułu pożyczek to pół miliona złotych, a szpitalna kasa świeci pustkami. Dyrektor w osobliwy sposób postanowił łatać finansową dziurę.

            Kilka dni temu na stronie internetowej sanockiego szpitala (zozsanok.pl) pojawił się apel dyrektora sanockiego ZOZ-u, Henryka Przybycienia, o wsparcie finansowe placówki. Prośba została skierowana do samorządów z powiatu sanockiego i Bieszczadów oraz wszelkich instytucji, firm oraz osób prawnych i prywatnych.

            – Szpital ze środków własnych w ostatnich latach zrealizował szereg kosztownych inwestycji niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego miejscowego społeczeństwa i zachowania ciągłości udzielanych świadczeń zdrowotnych. W efekcie obecnie spłaca kredyty i pożyczki w kwocie około 500 000 zł miesięcznie – czytamy na stronie sanockiego ZOZ-u.

            A tymczasem TVPiS dostaje kolejne dwa miliardy złotych, by bawić gawiedź występami umpaumpa w białostockiej operze.
            A przecież mógł diskowolić w krakowskiej operetce.
          • 1agfa Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 27.12.19, 18:53
            https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/80517176_2787109268085379_1870766829333381120_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_ohc=PJpLRbWfr9EAQmY6d50MO4tZ9ky3_2v3qKiqgi4JVruNmIjHjLQgmdv6A&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=eedc9997a3783baf0c570558d2041327&oe=5EA5025B

            TV nazwana narodową, mająca krzewić wartości wyższe i kulturę, posiadająca "misję" kształcenia, sprzyja niskim gustom i jako tuba rządowa podaje (bardzo) lekkostrawną papkę ku zadowoleniu elektoratu w liczbie ca 10%, bo tyle widzów oglądało "wiekopomne dzieło" Żenka, który miał benefis. Nie było w tym, nawet śladowo, żadnego waloru edukacyjnego. Kolejne dwa miliardy (2 000 000 000) wpłyną/wpłynęły do kasy TVPis - a benefis Żenka nie był jakże potrzebnym celem kształcącym i pożytecznym, potrzebnmy wszystkim, podnoszący (gdzie obowiązkowa misja?) poziom kultury.
            Po staremu brakuje na elementarne potrzeby lecznicze i edukacyjne.
            • 1agfa Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 28.12.19, 02:48
              "...Tak dla przypomnienia...

              Wrzesień 2006 r. W Filharmonii Białostockiej ma się odbyć uroczysta inauguracja sezonu artystycznego. Podczas wydarzenia ma zabrzmieć IX symfonia L van Beethovena - jedno z najważniejszych dzieł w historii muzyki - jej punkt zwrotny i kamień milowy. Sacrum dla każdego artysty i melomana. Dzieło ma wykonać międzynarodowa obsada solistów (wśród nich przewybitna śpiewaczka światowej sławy - Olga Pasiecznik), Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Białostockiej oraz inaugurujący swą działalność chór (obecnie Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej). Całość pod batutą ówczesnego dyrektora instytucji - Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego. Wykonanie dzieła ma poprzedzić uroczystość wręczenia nagród w dziedzinie kultury, przyznawanych przez marszałka.
              I wszystko byłoby pięknie. Jednak ze strony Urzędu Marszałkowskiego (konkretnie członka zarządu województwa), pada propozycja by poprzedzić wykonanie IX Symfonii... występami zespołów ludowych z Białorusi. Dyrektor Nałęcz-Niesiołowski przez kilka dni poprzedzających koncert tłumaczył, że łączenie muzyki Beethovena z muzyką ludową jest niestosowne. Nazywał to faux pas wobec melomanów. Urząd Marszałkowski zdawał się być nieugięty wobec argumentów dyrygenta. W końcu dzień przed koncertem, dyrektor Nałęcz-Niesiołowski wybuchnął. Zagroził dymisją i odwołaniem koncertu - albo tego dnia zabrzmi tylko i wyłącznie Beethoven albo nic. Napięta sytuacja trwała od dnia poprzedzającego inaugurację do południa w dniu koncertu. Soliści, muzycy i melomani czekali na rozwój wydarzeń. Kilka godzin przed koncertem, Urząd Marszałkowski wycofał się ze swego pomysłu. Tego dnia salę koncertową przy Podleśnej (nota bene wypełnioną po brzegi) miał wypełnić w całości Beethoven. I tak się stało.

              Kiedy podczas inauguracji na scenie pojawił się Marcin Nałęcz-Niesiołowski, zerwała się już nie burza, ale tornado oklasków. Głośna owacja na stojąco, okrzyki: "mistrz" i "bravissimo" trwały nieprzerwanie przez kilkanaście minut. Niektórzy (tak jak ja) pierwszy raz widzieli owację na stojąco przed koncertem. Tak melomani podziękowali dyrektorowi za okazanie szacunku wobec nich. Chwilę potem zabrzmiał Beethoven w iście mistrzowskim wykonaniu...

              Poniżej: Lutosławski naszych czasów (według prezesa TVP), Pan Zenon Martyniuk podczas jubileuszu w Operze i Filharmonii Podlaskiej... ..."
              Tutaj (link) fotografia.
              www.facebook.com/cezaryr/posts/10218625427419534

              Ciekawe, czy Zenek Martyniuk ze swoją czysto rozrywkową tzw. masową muzyką i śpiewaniem ma pełną świadomość, że już całkowicie wpisał się w polityczne manewry rządzącego trójprzymierza i dwóch prezesów (z których jeden twierdził, ze ciemny lud wszystko kupi). Rzecz dzieje się w publicznej narodowej TV(Pis), w obiekcie przeznaczonym dla kultury wysokiej!! Naprawdę, pieniądze to - stanowczo - nie wszystko i czasem jednak śmierdzą, niosąc swój odór w przyszłość.
              • 1agfa Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 28.12.19, 03:15
                Stąd wzięto powyższe:
                natemat.pl/294929,benefis-zenka-martyniuka-w-operze-w-bialymstoku-spiewak-komentuje

                Zaiste stało się, Opera w Białymstoku uległa dobrej zmianie reprezentowanej przez liczną "drużynę". Wyrazy współczucia dla wykształciuchów-lewaków ; )

                Ponadto przez kilka sekund udało mi się wytrwać przy słuchaniu piosenki pod tytułem "Akcent. Pachnący kwiat", zalecaną w necie jako szczególnie interesującą i reprezentatywną dla twórczości wybitnego Żenka. Tego utworu "nowego Lutosławskiego, Chopina", czy kimkolwiek jeszcze by go nazywano), chyba nie było w Operze.

                (Ale poważnie, to JAKI WSTYD!!)
                  • wscieklyuklad Re: Hurra, dziś w II TVPiS benefis 30.12.19, 18:01
                    Zenek Martyniuk zaprasza do chocholego tańca

                    Zenek Martyniuk, król disco-polo z Grabówki koło Białegostoku, występujący w filharmonii, to kolejny znak polskiej przemiany kulturowej, którą przepycha PIS. Jak w każdym państwie autorytarnym, i faszyzującym, mecenat państwowy posiada tylko taka kultura masowa, która ma krzepić naród (oraz państwo) i mu schlebiać. Disco-polo spełnia te warunki: jest ludowe, frywolne, przyśpiewkowe, bez naleciałości od innych kultur. I raczej proste, skoczne, nie wymagające żadnej refleksji podczas konsumpcji. Odpustowe. I trochę jak opium – pozwala zapomnieć o troskach codzienności.

                    Świetnie nadaje się do chocholego tańca.

                    Ale jest jeszcze jeden aspekt występów Martyniuka w filharmonii. Chodzi nie tylko o państwowy patronat takich wydarzeń, ale również o miejsce. Zorganizowanie gali disco-polo w białostockiej filharmonii jest kulturową prowokacją, ale również wyrazem pogardy wobec kultury wyższej i polskich elit. To zabłocone gumofilce na białym dywanie. I co nam teraz zrobicie, mądrale?

                    Gdy dawny barbarzyńca wtargnął do długo broniącej się twierdzy, niszczył wszystko, co stanowiło wyższą od jego kultury wartość. Nie tylko zabijał i gwałcił. Nie tylko objadał się do syta i napychał kieszenie kosztownościami, ale również palił domy, książki, obrazy, piękne meble, przedmioty i instrumenty. Niszczył wartości kultury wyższej, której nie rozumiał, nie potrafił wejść w posiadanie i dlatego nienawidził.

                    A potem na zgliszczach tej kultury, upojony i szczęśliwy, bawił się w prostych rytmach.

                    Dariusz Wiśniewski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka