a tu mnich buddyjski przyucza młodzianków do aktu pedofilii, tłumacząc, iż są dla niego darem od samego Buddy.
A tu z kolei wtryniający kaczkę po pekińsku buddyjski pasibrzuch.
Tam z Sorell się nie wybieramy! NIE MA KOLUMN! A mnich z pewnością nie myty od miesięcy!