sorel.lina
14.09.20, 10:01
Nowy ład, porządek, tradycja, wartości, polskość, normalność. Polskość??? Normalność?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Michał Boni
Od 4 lat jestem na ulicy. Byłem bity, skuwany, zatrzymywany, rozbierany, osadzany z recydywistami, sądzony na jednej ławie z faszystami, ale nic nie zrobiło na mnie takiego potwornego wrażenia jak ten dzień.
Warszawa 04:00 rano. Niebo powoli się przejaśnia.
49 osób zamkniętych w celach.
10 zaginionych.
2 osoby zabrane z komisariatów przez karetki pogotowia.
Zatrzymane dzieciaki zmuszane do podpisywania oświadczeń że nie będą składały zażaleń na zatrzymania.
Matki i siostry jeżdżące po kolejnych komisariatach w poszukiwaniu swoich dzieci i rodzeństwa.
Warszawskie cele przepełnione.
Osadzeni w celach w komisariatach na Wilczej, Zakroczymskiej, Jagielońskiej, Grenadierów, Żytniej, na Mokotowie, Ochocie, w Pałacu Mostowskich, Piasecznie i Piastowie.
Większość osób (z tych o których udało się pozyskać informację) nie ma postawionych żadnych zarzutów. Nie ma komu przeprowadzać czynności.
Posłanki i posłowie niewpuszczani na komisariaty.
Prawnicy trzymani pod drzwiami komisariatów i niedopuszczani do zatrzymanych.
Policja potajemnie wywożąca zatrzymanych z komisariatów.
Ci, w trakcie przeprowadzania z komisariatów do radiowozów zastawionych innymi radiowozami, tak by nie można było dojrzeć kogo wywożą, krzyczący swoje nazwiska do ludzi stojących za kratami, po to by ktoś wiedział, że jesteś i że Cię gdzieś zabierają.
Policja wychodząca do prawników i mówiąca z głupim uśmiechem, że nie ma u nas pańskiego klienta, a "klient" przed chwilą krzyczał swoje nazwisko gdy go gdzieś wywozili.
WCZEŚNIEJ...
Dwóch policjantów przewraca na ziemię dziewczynę. Jeden depcze jej butem po plecach a drugi staje nogą na głowie. Posłanka Magdalena Filiks rzuca się i zakrywa dziewczynę swoim ciałem. Policjanci jeszcze nie biją osoby z immunitetem. Pozwalają opatrzyć krwawiącą ranę na głowie dziewczyny. Skuwają kajdankami i zabierają.
Kordon policji okrążający grupy dzieciaków i 20-30 wyłaniających się znikąd tajniaków, którzy zaczynają popychać i rzucać dzieciakami na mundurowych. Mundurowi w jakimś szalonym, wściekłym amoku, jak kiedyś odurzani środkami pobudzającymi ZOMOwcy, łapiący te dzieciaki i rzucający nimi o ziemię, na leżące hulajnogi, na słupki Nowego Świata.
Na kamerę TVNu nagrywa się rozkaz cywilnego policjanta
- Bierzemy trzy losowe osoby do suki, już!
Do chłopaka z KODu wyglądającego jak tajniak podbiega policjant i go opierdala
- Co tak słabo ich pchasz?!
Policja wyłapująca z Nowego Świata ludzi z tęczowymi maskami czy torbami i pakująca ich do suk.
Policja wyciągająca z metra ludzi, którzy mają tęczowe torebki i pakująca ich do suk.
Sceny bliźniaczo podobne do scen z Mińska i innych białoruskich miast.
JUTRO...
Prokuratorzy Ziobry będą przesyłać sędziom (nie wiem czy Ziobry) wnioski o przeprowadzenie rozpraw sądowych w trybie przyśpieszonym. Tryb ten stosuje się zazwyczaj wobec kiboli zatrzymanych w trakcie bójek, które zostały zarejestrowane na materiale wideo i nie ma żadnych wątpliwości co do zaistnienia winy. Sprawy będą prowadzone z paragrafów kodeksu karnego, bo te osoby, wobec których przeprowadzono częściowe czynności miały w protokołach czynności prowadzone z KPK.
Polska policjo, czy naprawdę tak łatwo zrobić z Ciebie zbrojną bojówkę partii?
Czy naprawdę tak łatwo bierzesz na siebie rolę aparatu represji?
Na miejscu każdego porządnego człowieka w szeregach waszej formacji, jutro zrzuciłbym mundur i zajął się uczciwą pracą.
Rafał Trzaskowski dwa dni temu potępił wieszanie tęczowych flag na pomnikach. Co z tym zrobi?
Borys Budka, który nic nie mówi. Co z tym zrobi?
Ci moi znajomi, którym wydaje się że są katolikami, którzy pochwalali areszty za wieszanie tęczowych flag na pomnikach. Co zrobią jutro?
Co Ty Człowieku zrobisz jutro?