Dodaj do ulubionych

Diabelski plan

11.08.21, 10:03
Kiedyś, dawno temu, zanim jeszcze Jarosław Kaczyński doszedł do władzy - nie zgadzając się z jego poglądami - uważałam go przynajmniej za człowieka mimo wszystko uczciwego, przyzwoitego, któremu zależy na Polsce.
Niestety z każdym dniem, z każdą chwilą coraz bardziej przekonuję się, że jest to bezwzględny, cyniczny drań, opętany żądzą władzy, który dla jej utrzymania nie cofnie się przed żadnym bezprawiem, żadną podłością, któremu obce są jakiekolwiek skrupuły moralne. Jego etyka to władza, władza, władza, najlepiej absolutna.
Tak - nie boję się tego powiedzieć - to diabeł w ludzkiej skórze!

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PiS chce postawić Amerykanom ultimatum ws. TVN? Tak Kaczyński korumpuje posłów, by móc to zrobić


Jeśli sprzedacie nam TVN24, to TVN możecie sobie zatrzymać – taki pomysł pojawił się w głowach przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Takie ultimatum będzie jednak możliwe dopiero po uchwaleniu „Lex TVN” – dlatego
PiS prowadzi korupcyjne rozmowy z opozycyjnymi posłami na niespotykaną dotychczas w naszym kraju skalę.

Za pomoc w przejęciu TVN Konfederacja może dostać wszystko, a nawet jeszcze więcej

Na stole Konfederacji leżą wręcz nieprawdopodobne oferty – nie jedna posada w państwowych spółkach, a kilka i możesz rozdać je, komu chcesz – rodzinie, znajomym – żaden problem. Jak rozdasz te posady swoim, to potem się z nimi dogadasz, że będą ci odpalać pod stołem jakiś procent tych zarobków. A ponieważ nie ty wziąłeś tę posadę, to oficjalnie nikt się do ciebie nie może przyczepić. Konfederacja ma też dostać fotel wicemarszałka Sejmu, co ma duże znaczenie w kontekście szykowanych przez PiS bajońskich podwyżek dla parlamentarzystów.

Jarosław Kaczyński nie ma zamiaru przejmować się pohukiwaniami dochodzącymi z Białego Domu, ponieważ uważa, że z administracją prezydenta Joe Bidena nie ma nic do ugrania.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości jest też przekonany, że Waszyngton nie będzie umierał za TVN, gdy w relacjach z Polską będą na Amerykanów czekały miliardy dolarów dla przemysłu zbrojeniowego zza Oceanu.

Bruksela ma zostać oszukana, aby dała pieniądze w ramach KPO

Inne priorytety Kaczyńskiego to odblokowanie pieniędzy w ramach „Polskiego Ładu”. Nowogrodzka chce zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, aby z UE przypłynęła do naszego kraju rzeka pieniędzy i w imię tego nawet poudają, że wykonują orzeczenia TSUE. Zanim Bruksela zorientuje się, że zasadnicza dewastacja polskiego wymiaru sprawiedliwości tak naprawdę nie została odwołana, minie sporo czasu i wiele pieniędzy otrzymanych w ramach KPO ma już pracować na utrzymanie władzy przez Nowogrodzką.

Prezes PiS jest przekonany, że Lewica (zwłaszcza ta związana z Adrianem Zandbergiem) poprze „Polski Ład” i to za darmo. Wyciąganie posłów z grona współpracowników Jarosława Gowina ma zaś doprowadzić do tego, że z filozofem z Krakowa zostanie najwyżej cztery osoby. Teki konstytucyjnych ministrów w zamian za odejście od Gowina mają otrzymać wiceszef MON Marcin Ociepa oraz zastępca Przemysława Czarnka – Wojciech Murdzek.

Rzecz jasna, ta cała korupcyjna operacja ma umożliwić Jarosławowi Kaczyńskiemu również uchylenie immunitetu prezesowi NIK Marianowi Banasiowi oraz taką zmianę ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, która pozwoli zawiesić prezesa Izby po postawieniu mu zarzutów. Wtedy p.o. prezesa ma zostać były poseł PiS Tadeusz Dziuba, który dziś jest zastępcą Banasia. Zadaniem Dziuby będzie ubezwłasnowolnienie NIK na wzór TK Julii Przyłębskiej.

/crowdmedia/
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:19
      Artur Dziambor
      Poseł Konfederacji o "lex TVN":

      W Sejmie zaczęły się różne dziwne układanki, a my nie chcemy w nich uczestniczyć. Dyskusja jest infantylna, bo świat się podzielił na ludzi, którzy lubią TVN i go nie lubią. W ten sposób ciężko się rozmawia, a PiS standardowo działa na emocjach.
      • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:39
        https://external.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQHRYVoskcHzuyFc&w=1000&h=522&url=https%3A%2F%2Ftvn24.pl%2Fnajnowsze%2Fcdn-zdjecie-vpcsfp-1n14b-5185668%2Falternates%2FLANDSCAPE_1280&cfs=1&ext=jpg&ccb=3-5&_nc_hash=AQHRqCH0oHONAcgJ

        Takiego kłusownictwa politycznego nie widzieliśmy od bardzo dawna na scenie politycznej - powiedziała Anna Kornecka w "Jeden na jeden".

        Anna Kornecka, pełnomocniczka ministra rozwoju ds. inwestycji i Zielonego Ładu (Porozumienie) pytana, czy Porozumienie przeszło do opozycji, powiedziała, że "wczoraj 10 sierpnia 2021 PiS i Jarosław Kaczyński decydowali o zakończeniu Zjednoczonej Prawicy".

        Tuż. przed godziną 9 zastępca rzecznika ugrupowania Jan Strzeżek przekazał, że decyzją Zarządu Krajowego Porozumienie Jarosława Gowina opuszcza Zjednoczoną Prawicę.

        - Natomiast Porozumienie w tej sytuacji musi zareagować na słowa rzecznika rządu Piotra Muellera, który wczoraj próbował skorumpować polityków Porozumienia, żeby dzisiaj zagłosowali za ustawą lex TVN. Ustawą, która zgodnie ze stanowiskiem Porozumienia jest ustawą szkodliwą - powiedziała Kornecka.

        - To jest taka sytuacja, która przypomina zeszłoroczne głosowanie w sprawie tak zwanej piątki dla zwierząt. Przypomnijmy, że tam udało się przekonać Jadwigę Emilewicz do tego, żeby poparła te rozwiązania. Dzisiaj dokładnie takie same metody stosowane są w przypadku lex TVN - dodała.

        Kornecka wyraziła nadzieję, że "członkowie Porozumienia pokażą, że są ludźmi przyzwoitymi".

        Pytana, po jakie metody sięga PiS, żeby próbować przeciągnąć polityków Porozumienia, powiedziała, że "wszyscy widzieliśmy, co spotkało posłów PiS-u, którzy wyszli z klubu, założyli własne koło z panem posłem (Zbigniewiem) Giżyńskim, a następnie zostali przeciągnięci właśnie propozycjami, czy to pracy dla siebie, czy dla członków swoich rodzin".

        Dopytywana, czy PiS oferuje członkom rodzin parlamentarzystów pracę, Kornecka powiedziała, że "takie informacje można było zweryfikować przy okazji pana posła Lecha Kołakowskiego, czy pani poseł (Małgorzaty) Janowskiej".

        Dopytywana, czy takie oferty są składane politykom Porozumienia, odparła: - Ja oczywiście żadnych ofert poza moją dymisją nie otrzymałam.

        - Trudno mi powiedzieć, jakie oferty dostają koledzy i koleżanki, natomiast jestem przekonana, że są to przyzwoici, porządni ludzie, którzy przede wszystkim w polityce cenią sobie uczciwość i są w tej polityce dla ludzi, którzy ich wybrali, a nie dla stanowisk, czy pieniędzy, które potencjalnie mogliby zarobić - dodała.

        Kornecka: powiedzenie prawdy, jakiejkolwiek krytyki w PiS-ie jest karane

        Sejm ma zająć się w środę projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji zwanej lex anty-TVN. W zgodnej opinii komentatorów zmiany wymierzone są w niezależność TVN.

        Kornecka została zapytana, dlaczego Jarosławowi Kaczyńskiemu tak bardzo przeszkadzają wolne i niezależne media, że aż tyle energii obozu rządzącego jest nakierowane na to, żeby zajmować się rzucaniem im kłód pod nogi.

        - Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Myślę, że to jest kluczem do działania tak naprawdę Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Moja dymisja jest tego dowodem: powiedzenie prawdy, powiedzenie jakiejkolwiek krytyki w PiS-ie jest karane - oceniła.

        - W tym wypadku tego również boi się tak naprawdę najbardziej PiS i Jarosław Kaczyński. Boi się prawdy, a prawdę przekazują wolne media - dodała.


        • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:42
          Prof. Tomasz Siemiątkowski :

          Członkom KRRiT za nieprzyznanie koncesji TVN24 grozi Trybunał Stanu i odpowiedzialność karna.
          Członkowie KRRiT łamią prawo w sposób niespotykany od 1989 r. Uporczywie.


          Za/Onet.pl
          • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:45
            https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/231126232_227658932694662_4661933909192039850_n.jpg?_nc_cat=104&ccb=1-4&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=8Dni82-RwBUAX9uLKqB&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=a3b1675b638db8fa79722c8f263a8737&oe=613936C5

            J. Gowin stracił okazję, by odejść z Rządu z godnością i honorem zyskując być może gdzieś odrobinę szacunku i sympatii... Dał się koalicjantowi wyrzucić. Rzecznik rządu dał przy tym w swoim komentarzu info, że się po prostu nie nadawał, bo zawalił ważne projekty związane z Nowym Ładem...

            Ogromnie jestem ciekaw co z jego resztką posłów i dwoma senatorami.
            Czy pokażą się jako ludzie ideowi i lojalni wobec swojego ugrupowania, o atencji dla szefa nawet nie wspomnę? Czy wybiorą raczej kontynuowanie swoich ledwie co zaczętych karier i towarzyszących temu różnych fruktów, i apanaży? Czy wybiorą zachowanie twarzy? Czy raczej pokażą, że do polityki idzie się jednak dla pieniędzy dopasowując do tego tanią ideologię o misji, służbie, ojczyźnie i odpowiedzialności... Odpowiedzialności raczej nie przed historią i wyborcami tylko przed liderem partii? Nie, nie partii POROZUMIENIE tylko partii PiS...

            I to będzie z pewnością probierz ich intencji gdy z Porozumieniem wybierali się do Sejmu...

            PS A przy okazji może się da przykryć te tysiące na ulicach w obronie wolnych mediów...

            /z netu/
            • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:49
              Tak mogą wyglądać żałosne skutki szaleństwa jednego osobnika:

              "Według nieoficjalnych informacji WP, przegłosowanie nowelizacji ustawy o KRRiT może prowadzić do zmiany amerykańskich planów wojskowych wobec Polski. Na Kapitolu rozmawia się o relokacji części wojsk do Rumunii.
              Taki scenariusz jest dyskutowany. Coraz więcej osób w Departamencie Stanu postrzega Polskę jak drugie Węgry, trudno lobbować za zwiększeniem kontyngentów, gdy równocześnie uderza się w amerykański biznes"


              https://external.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQHp_EbxcUFkeiUA&w=1000&h=522&url=https%3A%2F%2Fv.wpimg.pl%2FNzA4MDQyYRsgVjt3fgJsDmMOby04W2JYNBZ3Zn42YU50BH08Ykl-Tm5SJCg0CysKLhoqNiQJLw0xGj0ofhg-E25CfGs1ED0KLVU0azQULB8lGyggNRh7TnMDYCA3HyxXdVYocXxBKh9wGX8laUl9HncDeydhHGwH&cfs=1&ext=jpg&ccb=3-5&_nc_hash=AQGZvnDhQ0UuvWcJ
                • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 10:59
                  Polacy nie chcą likwidacji TVN-u. Najnowszy sondaż nie pozostawił złudzeń

                  Z sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego dla "Super Expressu" jasno wynika, iż

                  70 procent Polaków nie chce zamknięcia telewizji TVN.
                  Za takim rozwiązaniem jest 15 proc. respondentów, a kolejne 15 proc. nie ma zdania na ten temat.

                  Ankietowani podczas sondażu zostali także zapytani, czy uważają, iż Prawo i Sprawiedliwość dąży do zlikwidowania TVN. 64 proc. Polaków uważa, że tak,
                  13 proc. jest zdania, że nie, natomiast 23 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.

                  Wyniki sondażu w rozmowie z "SE" skomentował dr Wojciech Szalkiewicz, który uważa, iż

                  "jeśli TVN w obecnej formie zostanie zlikwidowany, to PiS szybko straci swoje poparcie".


                  – Tu nie chodzi nawet o przejęcie programów informacyjnych, jak "Fakty" i TVN24. Polacy po prostu nie potrafią sobie wyobrazić telewizji bez ich ulubionych programów rozrywkowych, a apolityczne programy TVN oglądają także wyborcy PiS – uważa medioznawca.

                  Sondaż został przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster w dniach od 30 do 2 sierpnia bieżącego roku na próbie 1049 pełnoletnich obywateli naszego kraju.
                  • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 11:10
                    Proff. Janusz Majcherek:
                    Kaprys jednego człowieka może zdecydować, jakie media będą w Polsce funkcjonowały

                    Możliwość zlikwidowania najważniejszej w naszym kraju niezależnej stacji telewizyjnej jest perspektywą przerażającą. Nie mniej przeraża, że wynika to z arbitralnej decyzji jednego człowieka.

                    Tak przecież przedstawiało to wielu komentatorów, spekulując, co postanowi Jarosław Kaczyński, co mu się bardziej opłaci, czy zdecyduje się na otwarty konflikt z amerykańską administracją, czy skłoni się do zlikwidowania TVN, czy raczej jej przejęcia i podporządkowania, czy zrobi to teraz i szybko, czy trochę decyzję odwlecze. Kalkulacje, rachuby, a może po prostu kaprys jednego człowieka może zdecydować jakie media będą w Polsce funkcjonowały. Czyż to nie jest oczywiste potwierdzenie, że jesteśmy w naszym kraju bardzo blisko dyktatury?

                    A przykład z niezależnymi mediami, faktycznie uzależnianymi od woli i kaprysu jednego człowieka, nie jest jedynym.

                    Podobnie dzieje się w przypadku niezawisłego nominalnie sądownictwa, łącznie z tym najwyższej rangi.
                    Kaczyński obwieścił oto, że należy zlikwidować Izbę Dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym, której całkiem niedawne powołanie wzbudziło stanowczy sprzeciw Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wywołało groźbę zablokowania Polsce wypłat z unijnego funduszy odbudowy. Arbitralna decyzja prezesa – nie Sądu Najwyższego, lecz partii – decyduje o funkcjonowaniu najwyższego organu władzy sądowniczej w kraju

                    A czyni to „bez żadnego trybu”. Formalnie jest jedynie wicepremierem. Jego umocowanie w strukturze władz państwowych jest zatem podrzędne (wicepremier podlega premierowi), a zakres uprawnień i decyzji nieokreślony (nie ma do dyspozycji żadnego własnego resortu). Podejmuje jednak jednoosobowo decyzje dotyczące funkcjonowania praktycznie wszystkich dziedzin życia publicznego. I bodaj nikt nie ma wątpliwości, że tak właśnie się dzieje.

                    Kaczyński to nie szara eminencja obozu władzy czy gabinetowy polityk prowadzący zakulisowe gry i dokonujący dyskretnych uzgodnień. To wódz dyktujący swoją wolę w sposób jawny, otwarty, a nawet ostentacyjny.

                    Po to właśnie wymyślono dawno temu zasadę rozdzielenia władz publicznych, aby nie dopuścić do uzależnienia losu państwa i jego obywateli od woli i kaprysu jednego człowieka lub ośrodka decyzyjnego. Oprócz trójpodziału władz państwowych wymogiem demokracji liberalnej jest także niezależność „czwartej władzy”, czyli mediów, a ponadto decentralizacja systemu zarządzania, zatem rozwój samorządności.

                    Wszystkie te zasady i wymogi, zapisane w polskiej konstytucji, Kaczyński odrzuca, bowiem już przed wielu laty przyswoił i rozwinął doktrynę „centralnego ośrodka dyspozycji politycznej” jako nieformalnego, nadrzędnego i w gruncie rzeczy jednoosobowego centrum decyzyjnego, nieskrępowanego strukturą instytucjonalną państwa, bo usytuowanego ponad nią.

                    Rząd, parlament, sądownictwo – łącznie z konstytucyjnym – mają się stać i już w dużej mierze stały się atrapami lub instrumentami władzy ulokowanej poza nimi. W przypadku mediów publicznych ta instrumentalizacja i podległość przybrały formę karykaturalną. To nie one kontrolują władzę, lecz ona je, stały się one narzędziem propagandy uprawianej na jej rzecz i dla jej korzyści.

                    Istnienie jakiejkolwiek niezależnej instytucji czy organizacji nie mieści się w systemie władzy scentralizowanej, zunifikowanej i zhierarchizowanej.

                    Dlatego likwidacja Izby Dyscyplinarnej nie oznacza, że poniechane zostaną działania zmierzające do unicestwienia niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziowskiej, a ewentualna rezygnacja z przejęcia lub likwidacji TVN nie będzie oznaczać końca zabiegów o wyeliminowanie niezależnych mediów.

                    Jedynym sposobem zapobieżenia tym i podobnym aktom destrukcji niezależnych instytucji jest odsunięcie od władzy człowieka mającego takie zakusy, wraz z jego zapleczem partyjno-politycznym.
                    Inaczej bowiem będziemy skazani na snucie przypuszczeń, co prezes powoła lub odwoła, co ustanowi lub unicestwi, co proklamuje lub zlikwiduje, na co pozwoli, a czego zabroni. Bez żadnego trybu.
                      • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 15:41
                        List otwarty. Mariusz Piekarski

                        Jarosław Gowin: Każdy mój poseł dostał bardzo atrakcyjną ofertę handlową. To korupcja polityczna.

                        40 członków zarządu Porozumienia zagłosowało za wyjściem partii z koalicji rządowej, 5 przeciwko – ujawnił w Rozmowie w samo południe w RMF FM Jarosław Gowin.
                        „Każdy z moich posłów otrzymał – dzisiaj i w poprzednich dniach – bardzo atrakcyjną politycznie ‘propozycję handlową’, tak bym to nazwał.
                        Przed chwilą rozmawiałem z jednym z posłów, który mi powiedział, że z otoczenia
                        pana premiera Morawieckiego dostał taką ofertę, że w zamian za pozostanie w klubie PiS-u będzie mógł decydować o tym, które samorządy w jego województwie będą dostawały środki z rządowego Funduszu Inicjatyw Lokalnych. Oferuje się także stanowiska ministerialne.
                        To jest w oczywisty sposób korupcja polityczna
                        . (…) To będzie wielka próba charakterów” – podkreślał Gowin.

                        "To jest dzień próby charakterów, przede wszystkim charakterów polityków Porozumienia. To jest także dzień próby patriotyzmu posłów, dlatego że jeżeli przegłosowane zostanie lex TVN, to ta ustawa będzie niezwykle szkodliwa dla Polski i konsekwencje będą naprawdę opłakane" - mówił lider Porozumienia.
                        Ocenił równocześnie, że "Jarosław Kaczyński będzie miał większość" w sejmowym głosowaniu nad lex TVN, "dlatego że może liczyć zapewne na głosy niektórych posłów Konfederacji".

                        "Tylko to będzie większość tych, którzy zagłosują przeciwko interesowi Polski, mówię to bardzo twardo. Proszę spojrzeć na to, co się dzieje za wschodnią granicą Polski: agresywna polityka w Moskwie.

                        Jeżeli w takich czasach konfliktujemy się równocześnie z Berlinem, Brukselą, a teraz z Waszyngtonem, to to jest skrajnie nieodpowiedzialna polityka zagraniczna" - podkreślał Jarosław Gowin.
                        Z drugiej strony przekonywał: "Ja udowodniłem rok temu, podając się do dymisji (w związku z konfliktem wokół wyborów kopertowych - przyp. RMF), że tam, gdzie chodzi o polską rację stanu, tam, gdzie podejmowane są działania szkodzące Polsce i Polakom, tam będzie moje i Porozumienia non possumus, nie zgadzamy się".

                        Nie zgadzamy się także na lex TVN, bo to jest z jednej strony sprzeczne z zasadą wolności mediów, a z drugiej strony naraża nas na poważny konflikt z naszym głównym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone" - mówił lider Porozumienia.
                        Dopytywany natomiast przez Mariusza Piekarskiego, "ile szabel ma na pewno Jarosław Gowin?", odparł: "To się okaże w najbliższych dniach".
                        Jarosław Gowin: Wybory mogą być wiosną. PiS szykuje transfery socjalne.
                        "Przedterminowe wybory mogą się odbyć na wiosnę. Jak znam kalkulacje prezesa Kaczyńskiego, to on bardzo liczy na to, że ta drastyczna podwyżka podatków doprowadzi do pewnego transferu socjalnego ku grupom społecznym, które są zapleczem PiS-u" - analizował Jarosław Gowin.
                        Jarosław Gowin o ew. przedterminowych wyborach: Na pewno nie jesienią. Jak znam kalkulacje prezesa Kaczyńskiego, to bardzo liczy na to, że ta drastyczna podwyżka podatków doprowadzi do transferu socjalnegoPiotr Szydłowski / RMF FM

                        Jego zdaniem, to celowy zabieg prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
                        "Liczy na taki dopalacz i właśnie dlatego zdecydował się na rozwiązania, które - podkreślę to raz jeszcze i mówię to jako ciągle urzędujący minister gospodarki - są skrajnie szkodliwe z punktu widzenia polskiej gospodarki, a zatem ogółu obywateli. Bo tu nie chodzi tylko o uderzenie w przedsiębiorców, rykoszetem cenę za to zapłaci każdy obywatel"
                        - tłumaczył.

                        -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                        To pisowskie s...syny! Rzadko używam takich słów, ale w tym przypadku trudno mi znaleźć odpowiedniejsze.
                        Lider Porozumienia odniósł się również do spekulacji medialnych o dołączeniu Porozumienia do Koalicji Polskiej.
                        "Za wcześnie, żeby rozmawiać o takich scenariuszach. Jeżeli będą przedterminowe wybory, to nie wcześniej niż wiosną. Do tego czasu w polskiej polityce może się bardzo dużo rzeczy wydarzyć" - zaznaczył.
                        "Na razie Porozumienie idzie swoją drogą. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi, którym bliskie są wartości centroprawicowe, czyli umiarkowany konserwatyzm w sferze wartości, a zdecydowane postawienie na przedsiębiorczość, niskie podatki w sprawach gospodarczych" - stwierdził Jarosław Gowin.
                        • wscieklyuklad Re: Diabelski plan 11.08.21, 17:14
                          Publikatorżnictwo oraz żydolewaccy komentatorzy pochlipują nad dniem dzisiejszym.
                          Wiedząc, iż ustawka demolująca TVN24 zostanie lada chwila przyjęta, rozpaczliwie chwytają się pozorów ratunku. I nie jest nim żadna deska niesiona falami potopu ale z wizją dobicia do w miarę bezpiecznego brzegu, ale brzytwa, o którą jedynie można poranić (o ile nie postradać) paluszki.

                          Cytują zatem np. wyniki sondaży, wedle których Światłe Społeczeństwo jest przeciwne dekapitacji TVN24, prezentują obrazki z dziesiątek demonstracji, jakie wczoraj odbyły się w obronie ulubionego, jedynego już wizualnego medium informacyjnego.

                          I CO Z TEGO?
                          To zachowanie typowe dla przegranych, łudzących się, iż Wielki Brat przypierdoli świrowi z Żoliborza w odwecie wciskając jakiś atomowy guzik, którego zakończenie znajduje się nie pod murami Kremla, lecz w piwnicy warszawskiej rudery.
                          Gorzej, gdy chodzi o uściślenie tych odwetowych kroków.
                          Mogą na ten przykład wycofać ze setkę boyów w uniformach Marines, co opłakiwać będą jedynie dziewoje z okolic żołnierskich koszar, a nie wolski zjadacz chleba.
                          Wycofanie Biden przyjmie z ulgą, gdyż uspokoi ono naszych wschodnich - mentalnie bliźniaczych - sąsiadów. W ostrych słowach Szanowny Pan Prezydent Wielkiej Biełarusi - wybrany podobnie jak hałaha dzięki sfałszowaniu wyborów - ostrzegł Zachód (z Wielkimi Brytami na czele), żeby nie prowokowali do wybuchu III Otiecziestwiennoj Wajny, w której dupska jankeskie i paneuropejskie zostaną rozpirzone w drobny mak. Ewakuacja amerykańskich wojaków pozwoli Bidenowi uratować twarz w razie konfliktu zbrojnego, przegranego już z góry, a dla kaczki
                          znaczenia nie ma. Zdechnie toto robiąc pod siebie bo przecież gdy zaniemoże pies z kulawą noga (z hałhałem włącznie) nie pokusi się o zakup pampersów, że o ich wymianie nie wspomnę - dla żoliborskiego paranoika śmierć gwałtowna w wyniku przypierdolenia pociskiem balistycznym w azbestowe zadaszenie balkoniku byłaby nie Bożym dopustem lecz aktem niebiańskiego miłosierdzia.

                          Pacyfiści stawiają na biznesy.
                          A to, że Hamerykanie zakręcą inwestycyjny kurek, choć są i tacy, którzy rozważają deal - wart kilka miliardów TVN24 za Abramsy w kwocie 10 krotnie wyższej.
                          "Kasa głupcze, kasa" - podkreślają oddalanie się Wielkiego Brata od pryncypiów opartych na zasadach demokracji nade wszystko.

                          I znów trzeba stwierdzić, iż kaczka ma to głęboko w dupie. Z interesujących to coś inwestycji liczy się tylko dojenie kasiory własnej i inicjacja budowy Dwóch Wież, których "zaigliczenia" nie dożyje, lub intelektualnie nie ogarnie z powodu ostatecznego rozpadu resztek mózgu. Ale próbować warto.

                          Kasa z Junii?

                          HAHAHAHAHAHAHAHA!

                          Od czego glapińskie i państwowa mennica? Od czegóż księgowość wirtualna?
                          Przecież już przekręcili rezerwy złota sprowadzone z Brytanii. Przecież już sypnęli "dodrukiem" windując inflancję do poziomu niespotykanego od dziesięcioleci.
                          Co tego żoliborskiego świra obchodzi dług społeczny?
                          Zdechnie bezdzietnie, więc to problem co najwyżej wieloródki polimałżeńskiej martusi.
                          Willę zapewne kolejne rzondy mafijne zamienią na Narodowe Muzeum - obowiązkowy punkt zwiedzania Warszawy przez pełne cnót niewiasty i odzianych w brunatne koszulki żołnierzy Chrystusa.

                          Pojmijcie to wreszcie bezmyślne pały:

                          TEMU SKURWYSYNOWI OBOJĘTNE JEST CZYIM BĘDZIE SOJUSZNIKIEM (i tak nigdzie już nie wyjedzie - zwłaszcza za granicę, chyba, że do orbaniątka, erdoganiątka, Szanownych Panów Prezydentów Wielkiej Rusi i Biełarusi)
                          W czasach świra zza oceanu, kaczelnik nie pojawiało się w jego obecności ani publicznie nie wyśpiewywało hymnów pochwalnych - zapewne po to, Ciemniactwu nie uzmysławiać jak wielka mimo identycznych autokratycznych ciągotek i identycznego stopnia psychopatii dzieli ich przepaść nie tylko wizerunkowa ale i indywidualna (trampek mógłby włożyć buty nie do pary wyłącznie po znanym nam z Lotu nad kukułczym gniazdem zabiegu craniotomii z wycięciem płatów skroniowych (kaczka ma ten efekt bez jakiejkolwiek neurochirurgicznej interwencji)

                          TEMU SKURWYSYNOWI WISI CZY BĘDZIEMY ZAMOŻNI, CZY SKOŃCZYMY JAKO DZIADY (matoł jest ubierane, żywione, opierane i obwożone więc tak naprawdę zasobność kiesy jest mu obojętna a przydać się może jedynie na przyszłe opłacanie podcierającej onemu zasrany zadek opiekunki)

                          TEMU SKURWYSYNOWI WISI, CZY PROCESY SĄDOWE ULEGNĄ PRZYSPIESZENIU A WYROKI STANĄ SIĘ SPRAWIEDLIWSZE BO WYDAWANE WYŁĄCZNIE PRZEZ BRZYDZĄCYCH SIĘ KRADZIEŻĄ WIERTARKI JURYSTÓW.
                          Własnego sądu nigdy nie doczeka, gdyż kodeks karny - nawet obecnie - zakłada brak możliwości karania świrów o czym świadczyć może próba uznania zań mordercy Pawła Adamowicza.

                          CO ZATEM MIAŁOBY ZAPOBIEC DEMOLCE TVN24?

                          oDPOWIEDŹ JEST TRZYLITEROWA:

                          NIC!
                          • sorel.lina Re: Diabelski plan 11.08.21, 17:15
                            Paweł Wroński
                            Jak bardzo mylił się Jarosław Gowin.
                            Jarosław Gowin jest kolejną po Andrzeju Lepperze, Kazimierzu Marcinkiewiczu, Ludwiku Dornie, Romanie Giertychu przestrogą dla tych polityków, którzy chcieli współpracować z Kaczyńskim i zachować własne zdanie.
                            Dymisja Jarosława Gowina zabrzmiała jak amen w przydługiej modlitwie.
                            Lider Porozumienia najpierw głosował, ale się nie cieszył, następnie usiłował przeciwdziałać szaleństwu władzy, jaką były prezydenckie wybory kopertowe, wreszcie bezradnie oglądał, jak jego ugrupowanie jest oskubywane przez Jarosława Kaczyńskiego z członków.
                            Nie wiadomo, czy lider Porozumienia został o swojej dymisji powiadomiony.
                            Ogłosił ją nie premier, jak nakazuje etykieta, ale rzecznik rządu - przedstawiając przy okazji recenzję nieudacznictwa resortu rozwoju, pracy i technologii byłego już wicepremiera......
                          • wscieklyuklad Re: Diabelski plan 11.08.21, 17:18
                            Zapomniałem wspomnieć, że oczywiście zdanie Ciemnego Ludu (w pojęciu matoła z Żoliborza to cały naród) ma w dupsku najgłębiej.
                            Pozostanie z wyniosłą akceptacją przy tych kilkunastu procentach, którzy popierają demolkę TVN24.
                            Rekrutują się prawie wyłącznie spośród tych, którzy zdążyli wraz z rodzinami usadowić dupska na mafijnych fotelach/posadach.
                            Tych jeszcze nie ustawionych (np. z szeregów zakamuflowanej opcji niemieckiej) chętnie by wyłowił, by stosownie nagrodzić za ideową bezmuzgowość.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka