sorel.lina
11.08.21, 10:03
Kiedyś, dawno temu, zanim jeszcze Jarosław Kaczyński doszedł do władzy - nie zgadzając się z jego poglądami - uważałam go przynajmniej za człowieka mimo wszystko uczciwego, przyzwoitego, któremu zależy na Polsce.
Niestety z każdym dniem, z każdą chwilą coraz bardziej przekonuję się, że jest to bezwzględny, cyniczny drań, opętany żądzą władzy, który dla jej utrzymania nie cofnie się przed żadnym bezprawiem, żadną podłością, któremu obce są jakiekolwiek skrupuły moralne. Jego etyka to władza, władza, władza, najlepiej absolutna.
Tak - nie boję się tego powiedzieć - to diabeł w ludzkiej skórze!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
PiS chce postawić Amerykanom ultimatum ws. TVN? Tak Kaczyński korumpuje posłów, by móc to zrobić
Jeśli sprzedacie nam TVN24, to TVN możecie sobie zatrzymać – taki pomysł pojawił się w głowach przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Takie ultimatum będzie jednak możliwe dopiero po uchwaleniu „Lex TVN” – dlatego
PiS prowadzi korupcyjne rozmowy z opozycyjnymi posłami na niespotykaną dotychczas w naszym kraju skalę.
Za pomoc w przejęciu TVN Konfederacja może dostać wszystko, a nawet jeszcze więcej
Na stole Konfederacji leżą wręcz nieprawdopodobne oferty – nie jedna posada w państwowych spółkach, a kilka i możesz rozdać je, komu chcesz – rodzinie, znajomym – żaden problem. Jak rozdasz te posady swoim, to potem się z nimi dogadasz, że będą ci odpalać pod stołem jakiś procent tych zarobków. A ponieważ nie ty wziąłeś tę posadę, to oficjalnie nikt się do ciebie nie może przyczepić. Konfederacja ma też dostać fotel wicemarszałka Sejmu, co ma duże znaczenie w kontekście szykowanych przez PiS bajońskich podwyżek dla parlamentarzystów.
Jarosław Kaczyński nie ma zamiaru przejmować się pohukiwaniami dochodzącymi z Białego Domu, ponieważ uważa, że z administracją prezydenta Joe Bidena nie ma nic do ugrania.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości jest też przekonany, że Waszyngton nie będzie umierał za TVN, gdy w relacjach z Polską będą na Amerykanów czekały miliardy dolarów dla przemysłu zbrojeniowego zza Oceanu.
Bruksela ma zostać oszukana, aby dała pieniądze w ramach KPO
Inne priorytety Kaczyńskiego to odblokowanie pieniędzy w ramach „Polskiego Ładu”. Nowogrodzka chce zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, aby z UE przypłynęła do naszego kraju rzeka pieniędzy i w imię tego nawet poudają, że wykonują orzeczenia TSUE. Zanim Bruksela zorientuje się, że zasadnicza dewastacja polskiego wymiaru sprawiedliwości tak naprawdę nie została odwołana, minie sporo czasu i wiele pieniędzy otrzymanych w ramach KPO ma już pracować na utrzymanie władzy przez Nowogrodzką.
Prezes PiS jest przekonany, że Lewica (zwłaszcza ta związana z Adrianem Zandbergiem) poprze „Polski Ład” i to za darmo. Wyciąganie posłów z grona współpracowników Jarosława Gowina ma zaś doprowadzić do tego, że z filozofem z Krakowa zostanie najwyżej cztery osoby. Teki konstytucyjnych ministrów w zamian za odejście od Gowina mają otrzymać wiceszef MON Marcin Ociepa oraz zastępca Przemysława Czarnka – Wojciech Murdzek.
Rzecz jasna, ta cała korupcyjna operacja ma umożliwić Jarosławowi Kaczyńskiemu również uchylenie immunitetu prezesowi NIK Marianowi Banasiowi oraz taką zmianę ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, która pozwoli zawiesić prezesa Izby po postawieniu mu zarzutów. Wtedy p.o. prezesa ma zostać były poseł PiS Tadeusz Dziuba, który dziś jest zastępcą Banasia. Zadaniem Dziuby będzie ubezwłasnowolnienie NIK na wzór TK Julii Przyłębskiej.
/crowdmedia/