16.02.22, 11:18
11 lutego 2022 zmarł nasz Przyjaciel,

syn por. paplot, Starobielsk-Charków,
wnuk żołnierza wojny 1920 r.
Kochający i kochany mąż, ojciec, dziadek i pradziadek...

Kochany Agfo, byłeś wspaniałym człowiekiem, dobrym duchem Podwórka
i taki pozostaniesz w naszych sercach i pamięci.

Wyrazy współczucia dla Rodziny.

Żegnaj, Krzysiu.


.
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: AGFA [*] 16.02.22, 12:08
      Był z nami przez 15 lat. Drogi, serdeczny przyjaciel, piękny człowiek.
      Non omnis moriar.
      • poe-poi Re: AGFA [*] 17.02.22, 12:04
        Dobroć nie umiera, tylko jak energia zmienia formę
        i przechodzi na potomnych lub potrzebujących.

        Łączyła mnie z Nim jakaś metafizyczna więź, choć nawet nie wiedziałem,
        że był moim imiennikiem - herbowe podobieństwo (Dąbrowa i Dębno) też
        tej więzi nie tłumaczy.
        Gdy podczas depresyjnej Nocy wykluł mi się "Zaścianek", to zadedykowałem
        wiersz Jemu - niektórzy ludzie są jak latarnie morskie dla gubiących kompas
        wewnętrzny.

        Przepraszam, ze te wspominki nawiedziły mnie na Pani wpisie,
        ale wywołał je Horacy.
        • sorel.lina Re: AGFA [*] 17.02.22, 13:23
          poe-poi napisał(a):

          > Dobroć nie umiera, tylko jak energia zmienia formę
          > i przechodzi na potomnych lub potrzebujących.
          >
          - niektórzy ludzie są jak latarnie morskie dla gubiących kompas
          > wewnętrzny.
          >

          Zarażał dobrocią, zachwycał klasą, budził najcieplejsze uczucia.
          Kochał ludzi, wierzył w ludzi, zawsze doszukiwał się w nich dobra.
          Kochał Ojczyznę miłością prawdziwą, wolną od ksenofobii, zaściankowości i kompleksów, pełną nadziei.
          Tak, był - jest!- dla nas latarnią, która już nie zgaśnie. Nie wszystek umarł.
    • llmirka Re: AGFA [*] 16.02.22, 14:00
      Żegnaj kochany Krzysiu. Odpoczywaj w spokoju

      W tej trudnej chwili mocno, mocno przytulam Żonę
      Wyrazy współczucia dla Rodziny
      • wscieklyuklad Re: AGFA [*] 16.02.22, 17:50
        Mówią, że nie ma ludzi niezastąpionych. Mówią, że gdy zabraknie jednego z nas, szybko znajdzie się godny następca, który podoła. Nie będzie erzacem ani pochłoniętym pościgiem za lustrzanym odbiciem poprzednika...
        Mylą się...

        Agfy nie da się zastąpić...
        Agfy nie da się doścignąć w ułamku promila...
        Agfa był jeden i tylko jeden...

        Niedościgniony mistrz taktu...
        Niedościgniony mistrz... słowa...

        Każdy jego post tchnął kultura z najwyższej półki...
        Każdy jego post był mini esejem, mini reportażem, mini filozoficzną rozprawą na miarę uniwersalną...
        Przekazem myśli do implementacji w dowolnym czasie i miejscu...

        Dziś takich ludzi szuka się jak Diogenes z Synopy. Wyjdziesz na ulicę z pochodnią w ręku, miniesz tysiące...
        Nie znajdziesz już nigdzie drugiego Agfy...

        Pamiętacie ten unikalny rodzaj miłosnej nostalgii po stracie ukochanego kota?
        Źródło mej inspiracji a w efekcie kolejnej literackiej nagrody w kolejnym konkursie.

        A przecież tak niecierpliwie śledził wszystkie literackie wydarzenia...

        Przywołuję w pamięci tamto październikowe wczesne popołudnie, gdy z Jego Żoną i Mirką siedzieliśmy opodal Domu Literatów na Krakowskim Przedmieściu oczekując na wyniki konkursu. Wspominam smak ciastek i herbaty.
        Rozpamiętuję słowa, które wtedy padały.
        Część historii Jego pełnego piękna i prawości życia...

        Z Jego ust nie padną już żadne wspaniałe słowa tak ukochane przez mu bliskich - także i nas.

        Nie poślę mu już Almanachu ani tomików literackich, na które tak niecierpliwie czekał i które zachłannie czytywał...

        The rest is silent...

        Tłumacz uznał, iż Hamlet mówi o milczeniu...

        A przecież Hamlet miał na myśli ciszę...

        Nieznośną i nie do akceptacji.
        Pustkę nie do wypełnienia.

        Żegnaj Agfo.
        I ucałuj swego ukochanego mruczka.

        Ode mnie i reszty Podwórka.

        Stalowy trzepak powoli pustoszeje, rdzewieje.

        Bo czas upływa nieuchronnie a nam z dnia na dzień przybywa kolejnych zmarszczek i siwych włosów.

        Dziękujemy Ci za wszystkie wspaniałe przecinki i kropki - one też niosły ze sobą niezbywalne treści...

        Do zobaczenia kiedyś...
        • wscieklyuklad Re: AGFA [*] 16.02.22, 18:07
          https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSZ9NrQb8AGBWmhujiOoSC_IxpoLGjnhpGCqA&usqp=CAU
        • 1zorro-bis Re: AGFA [*] 23.02.22, 08:41
          szkoda, szkoda....Odszedl na lepsza strone Swiata....R.I.P
          • llmirka Re: AGFA [*] 24.02.22, 14:42
            .

            ..."Dziękuję wszystkim, którzy napisali tak ładnie o Krzysztofie. Ale nie czuję się na siłach do nich napisać"... - to są słowa żony Agfy, które rozumiem, za które dziękuję i Wam, drodzy Podwórkowicze przekazuję

    • hardy1 Re: AGFA [*] 16.02.22, 21:31
      Smutek dzisiaj zapanował, kirem przykryte Podwórko...
      Agfy juz nie ma. Spokojny, uczynny, z wielkim taktem.
      Czasem wymienialiśmy korespondencję, dzielił się swoimi wrażeniami, przemyśleniami. Nie otrzyma już mojej nowej książki, na którą czekał.
      Odszedł Agfa. Zostanie jednak w naszej pamięci. Nie umiera się całkiem, dopóty pamięć trwa o człowieku.

      Żegnaj Agfo - Krzysztofie.

      Serdeczne wyrazy współczucia do Rodziny.
      • dunajec1 Re: AGFA [*] 16.02.22, 21:52
        Wyrazy wspolczucia rodzinie.

        Czy ja sie z nim spotkalem tutaj?
        Pamiec to ja mam dobra ale niestety b. krotka(!)
    • poe-poi Re: AGFA [*] 17.02.22, 10:01
      Żegnaj Agfo, rycerzu Prawdy.
      Nie doczekałeś Wiosny polskiego ludu,
      ale chroniłeś największy skarb jego serca - Dobroć.
      Cześć Twej pamięci Przyjacielu!
      • poe-poi Re: AGFA [*] 17.02.22, 12:26
        Krzysztof powiadomił mnie o odejściu naszej Przyjaciółki Bożenny.
        Lubiła mój wiersz:

        od wszystkich mórz i oceanów
        milszy mi jest wiejski staw
        wolny od burz sztormów i bałwanów
        szmaragdowe oczko pośród traw ...

        Niech wiekuista przystań Krzysztofa będzie jak ów staw -
        spokojna i szmaragdowa.
    • sza.aliczek Re: AGFA [*] 28.02.22, 23:01
      Ogromnie mi przykro.
      Agfa był jednym z milszych rozmówców na forach Gazety - zawsze spokojny, zawsze taktowny, pełen ciepła i serdeczności.
      Bardzo przykra wiadomość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka