Dodaj do ulubionych

Kretynka w czarnym porsche

26.11.09, 22:01
Dziś na przejściu dla pieszych przy Globi-Carrefour kretynka w czarnym porsche niemal zmiotła z powierzchni ziemi pszechodnia. Zjeżdżając z ronda z zawrotną prędkością zupełnie nie zwróciła uwagi na pieszych na pasach. Była zbyt zajęta rozmową przez telefon! Kretynko! Czas spojrzeć dalej niż długość twoich tipsów!!! Za przednią szybą masz ludzi, którzy chcą żyć!
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: Kretynka w czarnym porsche 26.11.09, 22:28
      dojrzałas te tipsy?
      • dida38 Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 00:30
        a jakieś zasady ortografii, pomijając tipsy?;>
        • cornellia Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 12:38
          A zasady ktore należy przestrzegac dla bezpieczenstwa wlasnego i innych?!
          Czepiacie sie pierdoł, gdy durnota za kierownicą wcale nie obca nam! O!
          Ja tam chętnie przyłączam sie do pietnowania karygodnych zachowan!
          • doradon Re: Kretynka w czarnej terenówce!!! 27.11.09, 13:22
            Piętnujmy takich kierowców. Ja wczoraj przechodząc na pasach na
            Piłsudskiego(szłam do piekarni Nowakowskiego) vis a vis Empiku, o mało nie
            zostałam rozjechana przez panienkę, która na pasach dała wsteczny i zaczęła
            skręcać na parking!!!
            Nawet się nie obejrzała czy są jacyś ludzie na przejściu czy też nie!
            Ja i dwie starsze Panie uszłyśmy z życiem:)
            Gó...ara za kierownicą czarna terenówka(chyba BMW albo Audi)miała może ze 25
            lat!!! A może warto spisywać numery i podsyłać na policję? Jeżeli bedzie kilku
            świaddków może ktoś cos z tym zrobi???
          • guayazyl1 Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 16:00
            cornellia napisała:
            Czepiacie sie pierdoł...Ja tam chętnie przyłączam sie do pietnowania
            karygodnych zachowan!
            -----------------
            ja sie nie czepiam. ja jestem nawet pełen podziwu nad fotograficzną
            pamięcią autorki tego wątku.
            bo to i markę samochodu mamy i jego kolor i analizę stanu umysłowego
            kierującej i to, ze jadąc korzystała z telefonu i przegląd sytuacji
            na rondzie i ocenę szybkosci auta i nawet te nieszczęsne tipsy,
            ktore zauwazyc jest rzeczą niebywałą.
            mamy wszystko oprocz numeru rejestracyjnego, a ten by się przydał

            pytam na co się zdadzą hipotetyczne informacje tego typu:
            łysy na rondzie Husarska rzucił papierek po snikersie i bezczelnie
            się zasmiał, ratlerek w czerwonej obrozy obesrał chodnik pod moim
            blokiem i nawet nie dygnął, a jedna pinda w okolicach myjni
            samochodowej notorycznie pogina przez ulicę zamiast po pasach.

            no na co?
            chyba zeby sobie pogadac.
            a jesli tak, to zapraszam
            tu
            .
            • znajomazokolicy Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 17:46
              guayazyl1, a ja jestem pełna podziwu, że przy okazji tego wątku nie zarządałeś, abym podpisała się z imienia i nazwiska, bo to stały element twoich postów.
              Nie godzę się na takie zachowania użytkowników dróg! Większość ludzi nie ma świadomości, że wychodząc rano z domu ma trzykrotnie większą szansę niż inni mieszkańcy krajów europejskich, że do niego nie wróci. Powód: śmierć w wypadku samochodowym.
              Natomiast miłośników ortografii odsyłam na forum Klubu Przyjaciół Języka Polskiego.
              • guayazyl1 Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 20:57
                znajomazokolicy napisała:
                Nie godzę się na takie zachowania użytkowników dróg![...]Natomiast
                miłośników ortografii odsyłam na forum Klubu Przyjaciół Języka
                Polskiego.
                ----------------
                Pani...
                pisać trzeba i poprawnie i z sensem. a ja w sprawie tego sensu czyli
                jego braku.

                co z tego, ze obszczekasz (napiętnujesz) kretynkę na tym forum?
                nawet w stu odcinkach?
                najwyżej przez parę dni te kilkanascie osob co przeczytały notatkę
                będzie się rozglądać za czarnym porsche, a w tym czasie stuknie
                kogos białe cinquecento.

                to, że ludzie jeżdżą źle, a psy srają gdzie popadnie, wiemy wszyscy
                bez czytania forum. jednak od samej wiedzy, że jest źle, a także od
                pisania podobnych listow, nie ma prawa nic się poprawić. najwyżej
                samopoczucie piszącego. więc gdzie tu sens?

                pozdrawiam :)
                • madziulec Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 22:33
                  No i najlepiej zwracac komus uwage o pisaniu poprawnie ;) po czym pisac tak
                  jakby nie do konca poprawnie ;)))

                  Te zdania z malych liter jakies nieco kulawe ;)
                  he he ;)
                  • dida38 Re: Kretynka w czarnym porsche 29.11.09, 17:55

                    madziulec napisała:

                    > No i najlepiej zwracac komus uwage o pisaniu poprawnie ;) po czym pisac tak
                    > jakby nie do konca poprawnie ;)))
                    >
                    > Te zdania z malych liter jakies nieco kulawe ;)
                    > he he ;)

                    Madziu a znajomość znaków diakrytycznych?? Następnym razem jak będziesz chciała
                    zwrócić komuś uwagę, to sama napisz poprawnie ;p
                    • madziulec [...] 02.12.09, 12:33
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • znajomazokolicy Re: Kretynka w czarnym porsche 29.11.09, 14:38
                  guayazyl1 napisał:
                  > co z tego, ze obszczekasz (napiętnujesz) kretynkę na tym forum?
                  > nawet w stu odcinkach?
                  > najwyżej przez parę dni te kilkanascie osob co przeczytały notatkę
                  > będzie się rozglądać za czarnym porsche

                  Panie...
                  I o to chodzi! Być może dzięki temu, że przez te kilka dni ludzie będą uważać na czrne porsche uratuje się kilka istnień ludzkich.
            • madziulec Re: Kretynka w czarnym porsche 27.11.09, 17:59
              Rozumiem, ze czarnych porsche jezdzi po legionowie dzikie stada ;)))
              • dida38 Re: Kretynka w czarnym porsche 29.11.09, 18:01
                madziulec napisała:

                > Rozumiem, ze czarnych porsche jezdzi po legionowie dzikie stada ;)))
                >
                >

                Oj jeździ ich całkiem sporo, zwłaszcza, że autorka tematu nie określiła nawet
                modelu:p
    • aniela.legionowo Autobus 27.11.09, 19:03
      A mnie denerwuje, autobus parkujący na ulicy Wysockiego przy
      piekarni Nowakowskiego.
      Gość blokuje cały pas jezdni!
      • misiek1974 Ja widziałem llepszy motyw. 27.11.09, 21:16
        Było to chyba w środę. Ludzi wyjeżdzją z MC Donalda. Jedzie
        samochód. W pewnym momencie na wjeździe pojawia się Audi 80 koloru
        czerwonego. Za kułkiem blondyna. Zamiast wjechać na swój pas gdzie
        widniej znaczek wjazdu to ona pod prąd i hamuje tuż przed
        wyjeżdżającym samochodem. Czeka jak jej kierowca z drogi zjedzie.
        Inni kierowcy stukali się w czoło patrząc na nią. Uparta jak to
        blondyna włączyła światła awaryjne i z dzieckiem z samochodu
        wysiadła, blokując pas wyjazdu z Macka i poszła jak gdyby nic do
        środka.
        Są chyba dwa wyjaśnienia jej postępowania.
        1.Albo z UK wróciła.
        2.Albo kupiła prawojazdy lub też fartem zdała.
    • ralphie Kretynka w czarnym porsche - spotkanie drugie 27.11.09, 23:19
      Z opisu wynika, że ta sama kretynka w dniu wczorajszym, jadąc ul. Jagiellońską zapomniała o podstawowych zasadach ruchu drogowego, tj:
      - jazda środkiem,
      - nie używanie kierunkowskazów,
      - zatrzymanie na zakazie - po parunastu sekundach okazało się, że po prostu ciężko jest zaparkować z komórką przy uchu,
      - wspomniana już rozmowa bez urządzenia głośnomówiącego podczas jazdy,
      - prędkość, może nie zawrotna ale 50km/h to to nie było.

      Wszystko razem wzięte plus auto (w gruncie rzeczy szkoda auta) wyróżniło ją wśród tłumu innych aut i chyba tylko litość nad blondyną (tego nie jestem pewien, było ciemno, a w nocy wszystkie koty...) spowodowała, że nikt nie wysiadł i nie zlinczował ;)
      • ralph123 Re: Kretynka w czarnym porsche - spotkanie drugie 27.11.09, 23:47
        Ale jak to? Linczować piękna blondynke w czarnym porsche?
        Chyba zabiore auto mamusi...
        • ralphie Re: Kretynka w czarnym porsche - spotkanie drugie 28.11.09, 12:27
          Koniecznie! ;) Roweru też dosiadać nie pozwalaj ;)
          • ralph123 Re: Kretynka w czarnym porsche - spotkanie drugie 28.11.09, 13:05
            No tylko z rolkami bedzie problem. Ach te dzisiejsze mamuski ;-)
            • madziulec He he ;) 28.11.09, 13:14
              Prawdopodobnie, bo zakladam, ze nie ma czarnych porsze na peczki w tak malym
              legionowie, jest matka.
              Co wiecej, ma czarne wlosy, wiec nie jest blondynka ;)))

              Pozdrawiam ;)

              Tipsy postaram sie zauwazyc ;)
              • mileg Re: He he ;) 28.11.09, 20:37
                nie wiem czy kolor włosów ma jakieś znaczenie, ale pogoda chyba tak;
                było ciepło i słonecznie; dzisiaj jechałem tylko kilkanaście
                kilometrów do selgrosa a po drodze kilka kobiet-kierowców rozmawiało
                uśmięchniętych przez telefon, kilku kierowców blokowało ruch
                czekając na skręt przez podwójną linię ciągłą, niejeden jechał bez
                świateł mijania, wielu śmigało z pasa na pas oczywiście bez
                kierunkowskazów; czasami mam chęć pojechać za kimś takim nawet
                kilkaset kilometrów i dać odpowiedni wykład; ale paliwo drogie i
                sprawa by się może rozwiązała zaledwie w stosunku do jednej osoby; a
                gdzie tu miałaby zastosowanie zasada ekonomizacji działań;
                szkoda gadać; do następnej stłuczki; czego sobie nie życzę;
                • madziulec Re: He he ;) 28.11.09, 21:21
                  Pewnie nie ma znaczenia.

                  Ale jesli dokonujemy przekazu i jest on nieprawdziwy to osoba staje si
                  eniewiarygodna.
                  Akurat zupelnie przez przypadek widzialam ten samochod. Nie zajechal mi drogi,
                  zaparkowal calkiem poprawnie. I jak napisalam w ktoryms z wczesniejszych postow,
                  mysle, ze byl to ten samochod, gdyz nie podejrzewam raptem wysypu czarnych
                  porsche w naszym miescie.

                  Auto widuje mniej wiecej codziennie w jednym konkretnym miejscu.

                  Przyjrzalam sie kierowcy.
                  Rzeczywiscie ma inklinacje do gadania przez telefon.

                  Ale... blondynka nie byla. Chyba.. ze miala peruke ;)
                  • pablov002 Re: He he ;) 02.12.09, 11:22
                    Tak na dobrą sprawę to najlepiej uważać na większość pseudo terenówek a w
                    szczególności w okolicach szkoły "dwójki"
                    • postrach_szefowej Re: He he ;) 02.12.09, 20:18
                      No bo tam to patologia mieszka w okolicy.
                      • prawdziwy_jankiel Re: He he ;) 23.12.09, 23:47
                        i dzieci się przez to gorzej uczą ;)))))
                        • ralph123 Re: He he ;) 24.12.09, 11:08
                          Rozwiązaliśmy zagadke!!!
                          Ze względu na grasujące w okolicy czarne suw'y, nauczyciele z narażeniem życia w
                          końcu docierają do szkoły, ale są tak zestresowani, przerażeni i przejęci, że
                          nie są w stanie normalnie prowadzić zajęć. Skutkiem tego, żądne wiedzy dzieci,
                          nie otrzymują oczekiwanego "pakietu edukacyjnego" co doprowadza ich do
                          frustracji i gniewu. W takiej sytuacji nic dziwnego, że młodzież wyjdzie na
                          papieroska, a może i piwko, przy okazji racząc przypadkowego przechodnia
                          "łaciną" czy też mniej werbalnie okaże swoje żale.
                          Ps: Wesołych Świąt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka