Dodaj do ulubionych

Wyszyńskiego 4

07.03.10, 17:46
Jechałem dziś ok godziny 17:15 ulicą Wyszyńskiego w Legionowie. Z komina jednego z domow (nr 4) wydobywał się dym co zrozumiałe biorąc pod uwagę temperature na zenątrz. Zdziwiłem się dlatego że nigdy jeszcze nie widziałem dymu koloru cytrynowego pachnącego jednocześnie wyjątkowo nieprzyjemnie. Zadzwoniłem do Straży Miejskiej, wyjątkowo uprzejmy pan powiedział mi że dym o takim kolorze może wydobywać się z komina i że gdyby nawet nie mógł(dym) to i tak nie jest w tej sprawie w stanie nic zrobić. Zapytałe się dlaczego? Pan wyjaśnił że Straż Miejska nie posiada uprawnień do wchodzenia na posesje i urządzenie którymi mogła by pobierać prubki dymu wydobywającego sie z komina. Czy to nie dziwne że nasza Straż miejska mimo nowych uprawnień ciągle nie może wejść na teren posesji i pobrać prubek dymu czy innej substancji zatruwającej środowisko? I czy to nie dziwne że nasza Straż miejska nie ma do tego służących urządzeń? I czy to nie dziwne ze Pan dyżurny który się niestety nie przedstawił nie wie do kogo mógłby się zwrucić w sprawie zatruwania powietrza w Legionowie?
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 18:15
      tak, to jest dziwne...
      podobne zdarzenie mojej znajomej - sąsiad pali śmieci, smród makabryczny - po
      telefonie do SM usłyszała, że trzeba na Policję dzwonić bo oni nie mogą... jedni
      odsyłają do drugich i odwrotnie...

      -
      • kka69 Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 18:49
        Nie to , żebym bronił tego palacza, ale jeżeli pali się węglem mocno zasiarczonym to leci wtedy dym żółty z kwaśnym zapachem , podobny kolor może być po paleniu wilgotnym drewnem olchowym.

        Szkoda że nie ma fotek , teraz każda komórka to potrafi. ;)
        • hurapesymista Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 19:29
          Tak samo jak miał węglowy, polewany wodą, że by się dłużej palił (tlił). Kopci jak diabli.
          A tak wogóle, to w niedzielne popołudnie strażnicy powinni nielegalnie wejść na posesję, pobrać dym do słoika i na zapleczu dokonać analizy. Co nas obchodzi, że nie wolno i nie ma jak? Społeczeństwo się domaga, to ma być zrobione. Komendant nie takie rzeczy robił ;-)
          • zaq1975 Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 20:46
            Po pierwsze chciałbym Was przeprosić za pisownie niektórych słów. Po drugie to
            mnie to dziwi a nie żebym się domagał. Normalna sytuacja wyglądała by tak: SM
            nie może więc pośle kogoś kto może (może babę)czyli przyjmie zgłoszenie i
            przekaże do odpowiedniej służby zapisze nr telefonu i ewentualnie zadzwoni by
            dopytać szczegółów. Marzenia...
        • w.iwo Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 19:32
          na III Parceli mgła zalega czasami jak tylko się ściemni ? to ktoś pali tak
          mocno jakieś dziwne rzeczy, że wydaje się że to mgła opada na uliczki...
          serio... a wystarczy wyjechać na AL.Legionów , a "mgły" się rozwiewają...
          • godgod Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 20:42
            U mnie w zeszłym roku palili jakimiś śmieciami, ale teraz tylko zapach palonego drewna. To pierwszy i jedyny pozytywny aspekt gospodarki śmieciowej (bo w lesie dalej śmieci).
            • jaceeek Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 22:20
              Nieopodal mnie mieszka rodzinka, która handluje mięsem. Raz na jakiś
              czas palą resztki (kości i inne gnaty) i z nich też leci żółty dym.
              Smród niemiłosierny, nie sposób nie poczuć. Straż Miejska powiedziała
              mi to samo - nie mają uprawnień, żeby wejść do domu.
              • madziulec Re: Wyszyńskiego 4 07.03.10, 22:49
                Kazdemu centralne + kanalizacje z rozdzielnika.

                I problem sie skonczy ;)
                • w.iwo Re: Wyszyńskiego 4 08.03.10, 08:05
                  zdaje mi się Jacku, że mieszkamy niedaleko i to ta sama mgła mięsna ;(


                  -
                  • korwin3 Re: Wyszyńskiego 4 08.03.10, 16:46
                    To prawda. Ci panowie zawsze są bardzo mili. Niekiedy aż chamsko mili.
                    Ale sprawami publicznymi za bardzo się nie przejmują.
                    Ale to wszystko nie prawda ,że nic nie mogą. Po prostu nie chcą.
                    Znam autentyczny przypadek. Ludzie mieszkali koło autentycznych psycholi. Tylko
                    ,że ci mieli znajomości w Straży Miejskiej. Więc ta bez przerwy do nich
                    przyjeżdżała bez powodu. Stała godzinami przed furtką, zaczepiała ich nieletnie
                    dzieci gdzie są rodzice? Na posesję tez wchodziła by sprawdzic donos ,że na
                    podwórku jest niezabezpieczony kompost i śmierdzi co było nieprawdą.
                    W zeszłą niedzielę na dworcu Warszawa Śródmieście ok. 7.00 rozrabiało kilku
                    pijanych gości. Policja mimo,ze została wezwana nie pojawiła się
                    Po co więc utrzymywac darmozjadów?
                    • w.iwo Re: Wyszyńskiego 4 08.03.10, 17:54
                      nie ma co generalizować i wrzucać wszystkich do jednego worka, zwłaszcza że przy
                      nadchodzących wyborach obrzucanie błotem będzie dość popularnym sportem...
                      SM jest pomiędzy młotem a kowadłem:
                      z jednej strony mieszkańcy, którzy domagają się konkretnych działań - a z
                      drugiej puste przepisy, którymi mają się posłużyć

                      i co z tym zrobić ?
                      rok temu psioczyłam na strażników, że mimo przepisów, nie chcą zabrać bezdomnego
                      psa do schroniska... ale jeśli zostawić emocje, to biedacy jedyne co mają to
                      chwytak... i brak uprawnień, i brak samochodu...

                      -
                      • ralphie Re: Wyszyńskiego 4 09.03.10, 08:28
                        w.iwo napisała:

                        > i brak samochodu...

                        A ten VW Transporter, czy jakiś tam inszy tej wielkości już rozbili? ;) Zastanawiałem się po co im to auto. Często za jego kółkiem zasiadała piękna jak dwa stada aniołów blondynka ;) Oczywiście umundurowana...
                        Podczas grudniowych roztopów miałem okazję przyjrzeć się działaniom SM w samym centrum, dystrybutor, dyżurka, czy jak to się u nich nazywa. Mogliby jednak bardziej obrotnych chłopaków zatrudnić...
                        Co do palenia śmieci... Szczęściarze! Aromat śmieci to niczym "parfuma" przy palonych oponach ;) Rada na to jest jedna. Natychmiast zgłaszać Policji, SM nikt się nie boi. Złapany na gorącym uczynku może powstrzyma się od dalszego przyczyniania się do globalnego ocieplenia... to przez takich mamy dziś -11oC? Zastanawiam się, czy globalne ocieplenie oznacza spadek, czy wzrost temperatury ;)
                        • korwin3 Re: Wyszyńskiego 4 09.03.10, 21:39
                          To zależy od potrzeby. Ostatnio okazało się ,że całe to "globalne ocieplenie" to
                          jedna wielka ściema polityków i dziennikarzy
    • kwitkows Re: Wyszyńskiego 4 09.03.10, 08:51
      Pamiętam wątek na temat smrodu na grupie o prawie. Konkluzja była jedna: w Polsce praktycznie nikt nie ma prawnej możliwości kontrolowania "smrodu". Nie ma przepisów na zapachy, jedynie na środki toksyczne i trujące (chyba art 182 kk). Więc jeśli ten dym zawierałby np. ołów(?), rtęć(?) to teoretycznie można się przyczepić. Ale i tak właściciel posesji lub sąd musi się zgodzić na pobranie próbek. Więc kółko się zamyka - jeśli wiem, że będą mnie kontrolować to nie będę smrodzić... Jedynie za palenie śmieci (a także spalanie liści i nawet ogniska) otwartym ogniem na zewnątrz są kary. To już regulują chyba gminy.
      • korwin3 Re: Wyszyńskiego 4 09.03.10, 21:41
        Tak w Legionowie to obowiązuje
        • w.iwo Re: coś w tym jednak jest 10.03.10, 18:15
          właśnie minęłam się z samochodem SM, ze znanego komina nic nie leci i zdaje się
          że póki co świeższe powietrze w płucach...
          a mówcie mi że na forum nikt nie zagląda ;)

          -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka