Dodaj do ulubionych

Śmieci na drzewach

16.01.13, 12:58
Śmieci na drzewach na rynku, bo jak inaczej nazwać lampki które od 2-3 lat wiszą na drzewach i nie są włączane w okresie świątecznym. Zapewne odmówiły już posłuszeństwa ale komu by się chciał je ściągać.
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: Śmieci na drzewach 16.01.13, 13:55
      hubert_sikorski napisał:
      ... jak inaczej nazwać lampki które od 2-3 lat wiszą na drzewach i nie są włączane w okresie świątecznym.
      ------------------------------
      Spostrzeżenia nie są chyba trafne bo jak przejeżdżam wieczorem przez Rynek to widzę, że drzewa i daszek studni oligoceńskiej są oświetlone niebieskawym światłem żaróweczek. Za to lampki wiszące na drzewach wzdłuż drogi dojazdowej do DH "Maxim" tak ciasno oplatają pnie, że wrosły już w ich tkankę. Pisałem o tym i do straży i do ktorejś z legionowskich szkół (oddział LOP) i co ?.. i nic.
      • kka69 Re: Śmieci na drzewach 16.01.13, 14:18
        A pisałeś do SP7?
        Tam jest taka radna co się psami zajmuje, to drzewkami pewno też.
        • basset2 Re: Śmieci na drzewach 16.01.13, 15:10
          kka69 napisał:

          > A pisałeś do SP7?
          > Tam jest taka radna co się psami zajmuje, to drzewkami pewno też.

          nie ma to jak kreatywność tylko/li wyłącznie w sieci ...kka69
      • hubert_sikorski Re: Śmieci na drzewach 16.01.13, 14:46
        Lampki które się świeca na rynku są nowe, wiszą chyba drugi rok. Natomiast stare nie zostały zdjęte, a przynajmniej nie wszystkie.
    • narewa Re: Śmieci na drzewach 16.01.13, 18:16
      Lampki to jeszcze nic,moim zdaniem.Przed moim balkonem zostało jeszcze kilka drzew /reszta wycięta przez budowę/,a na tych drzewach od 2 lat powiewają różności,przede wszystkim jakieś pasy folii,długie na conajmniej dwa metry,i inne śmieci..To wszystko tak sobie wisi,w czasie wiatru powiewa,łopoce.Nikt się tym nie przejmuje,bo to teren budowy i wszystkim też wisi.
      Któregoś dnia pod takimi zwisami stał dźwig,te śmieci wprost powiewały nad tym pomostem od dźwigu,nikt nawet nie ruszył ręką,żeby to zerwać,choć prawie po oczach im to latało.A do tego na drzewach jest kilka takich uschniętych gałęzi,połamanych przez dźwigi.To wszystko kiedyś trzeba będzie pewnie usunąć,bo stwarzają zagrożenie.
      A póki co,straszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka