Dodaj do ulubionych

Gryzoń pod tarasem?

04.09.13, 13:07
Cześć,

może będziecie mogli jakoś pomóc lub podpowiedzieć cokolwiek - otóż pod tarasem zadomowił mi się jakiś gryzoń - znaki szczególne:

a) mała nora (średnica kilkanascie cm) pod drewnianym tarasem
b) brzydkie "pamiątki" wokół domu (taras, garaż, schody, pod oknami)

nigdy go nie widziałem, nawet też nie słyszałem - generalnie nieprzeszkadzał, to sobie żyliśmy razem w zgodzie

ale ostatnio, przesadził bo przegryzł synom siatki w bramkach do piłki nożnej (przynajmniej on jest głównym podejrzanym) - no i w konsekwencji musimy się rozstać.

czy w świetle takiego opisu, lub własnych doświadczeń, jesteście w stanie podpowiedzieć co to za zwierzę może być i jak się tego pozbyć (odstraszyć lub dalej idące), ewentualnie do kogo zadzwonić ? (jeżeli nie jest to coś z czym zwykły człowiek sobie może poradzić)

z góry dziekuję za wszystkie podpowiedzi
pozdrawiam
tomek

, przez kilka miesięcy
Obserwuj wątek
    • kka69 Re: Gryzoń pod tarasem? 04.09.13, 13:26
      Na ulicy Sielankowej , chyba nr 18 , jest sklep ogrodniczo-budowlany, gdzie kupisz różnego rodzaju trutki na takie myszy czy szczury.
    • modernlook Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 04.09.13, 14:02
      Z opisu wynika jednoznacznie, że to może być "zchotomowa" i nie chcę Cię przerażać, ale jeszcze nikomu nie udało się go odstraszyć lub pozbyć.
      Może spróbuj na początek przez księdza z kropidłem coś zadziałać albo od razu udaj się po pomoc do egzorcysty, bo zwykły człowiek z nim sobie nie poradzi.

      rolek222 napisał:


      > czy w świetle takiego opisu, lub własnych doświadczeń, jesteście w stanie podpo
      > wiedzieć co to za zwierzę może być i jak się tego pozbyć (odstraszyć lub dalej
      > idące), ewentualnie do kogo zadzwonić ? (jeżeli nie jest to coś z czym zwykły c
      > złowiek sobie może poradzić)
      >
      > z góry dziekuję za wszystkie podpowiedzi
      > pozdrawiam
      > tomek
      >
      > , przez kilka miesięcy
      • rolek222 Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 04.09.13, 14:07
        ech, jeśli dobrze odbieram nicka, to nie dalej jak w poniedziałek się u Was strzygłem, a teraz żarty się Was trzymają ;)
        proszę o jakieś bardziej pomocne rady! ;)))
        • modernlook Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 04.09.13, 14:21
          Ja tylko Ci mówię na podstawie doświadczeń wielu ludzi i badań naukowych, że w ludzkiej mocy nie ma na niego pomocy.
          Zobacz czy nie pokazują się pęknięcia ścian, bo może już fundamenty budynku podgryzać?
          • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota. 05.09.13, 01:10
            Rolek,

            olej debila, niech sobie pisze, może od tego mu się wałki lepiej kręcą.

            Skoro już jestem wezwany do tablicy to Cię zmartwię. Opisywany rozmiar, charakterystyczne, ciemne odchody na środku alejki/tarasu + szkody w siatkach sugerują kunę. I to jest zła informacja, bo jak poczytasz w sieci, to dobrych informacji nie ma. 2 lata temu wymieniłem cały dach w domu z powodu kuny, więc czym prędzej kupiłbym pułapkę na kunę (np. allegro). Nam złapała się raz i choć trudno w to uwierzyć - udało się jej uciec (kunie, nie pułapce). Pułapkę możesz też wypożyczyć od powiatowego łowczego, ale u niego jest kolejka na parę tygodni do przodu i to generalnie zbytnio pomocny człowiek nie jest.

            Wejście pod taras możesz zabezpieczyć kolcami na ptaki tam, gdzie pojawia się najczęściej, to działa, kuny ostrych przedmiotów unikają; poszukaj lekko wytłuszczonych śladów, jakie zostawia futro kuny w miejscach, gdzie się przeciska. Samego zwierza raczej nie zobaczysz, bo to za dnia śpi, budzi się ok. 02:00 i poluje do rana, wraca ok 06:00 i znowu cisza, ja przez rok widziałem ją dwa razy, jak już się zaparłem, że upoluję :) BTW: kuny są pod ochroną.

            Odstraszanie nie pomaga, wszystkie sposoby, o jakich ludzie piszą w sieci - nie dają efektu. W negatywnym przykładzie, u Sąsiada trzy domy dalej, nieodstraszana kuna najpierw kręciła się wokół domu, potem tupała po dachu a na koniec zrobiła sobie gniazdo w murze, dokładnie w warstwie izolacji między ścianą nośną a elewacją i tam sobie żyła. Rozwiązaniem było wyprucie solidnego kawałka elewacji. Ponieważ jest to dzikie zwierze, ubezpieczyciele umywają ręce, że to jest własność Skarbu Państwa i w konsekwencji trzeba z nimi iść do Sądu.

            Życzę, by to nie była kuna, naprawdę. To jest BARDZO inteligentne zwierzę i naprawdę trudny przeciwnik, kuny bywają też agresywne wobec zwierząt domowych (psy/koty) i są w tych starciach górą.

            Marcin
            • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 08:14
              > Życzę, by to nie była kuna, naprawdę. To jest BARDZO inteligentne zwierzę i nap
              > rawdę trudny przeciwnik, kuny bywają też agresywne wobec zwierząt domowych (psy
              > /koty) i są w tych starciach górą.

              Pewnie dwa foksteriery dały by sobie rade. Ale potem prawdopodobnie większość z nas doszlyby do wniosku, ze kuna była mniejszym złem.
            • modernlook Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 10:09
              Nie sądziłem, że to co pisałem wcześniej potraktujesz poważnie i przypadkowo wyszedł z tego test na twoją mentalność i umiejętności budowlane.
              Wywaliłeś kawał kasy na ocieplenie dachu, żeby zaoszczędzić na ogrzewaniu i kuna ci to zdemolowała i narobiła strat na tysiące złotych. Do dupy z takimi oszczędnościami i najpierw trzeba się nauczyć jak zbudować dach, zwłaszcza w pobliżu lasu, gdzie obecność kun jest przewidywalna i normalna.
              Przegrałeś i żeby wyjść z twarzą, próbujesz uzasadniać to, że nie z byle kim przegrałeś, bo kuna „To jest BARDZO inteligentne zwierzę i naprawdę trudny przeciwnik”.
              Wiem ze swojego i innych doświadczenia, że jeżeli kuna zadomowi się w bezpiecznym miejscu np. pod tarasem, a nie broń Boże pod ocieplanym dachem i nie robi większych strat, to najlepiej pogodzić się z tą myślą, przyzwyczaić się do niej i jakoś spróbować się zabezpieczyć przed jej naturalnymi obyczajami, żeby ograniczyć straty.
              Kuna odsiedzi swoje i pójdzie sobie po jakimś czasie, a na jej miejsce często przychodzą myszy i szczury, które wcześniej kuna skutecznie odstraszała lub tępiła bez litości i co jest lepsze, każdy sam decyduje za siebie.



              zchotomowa napisał(a):

              > Rolek,
              > olej debila, niech sobie pisze, może od tego mu się wałki lepiej kręcą.
              > Marcin
              • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 10:22
                a na miejsce szczurów i myszy przychodzą mrówki faraona i karaluchy.
                na ich miejscu można założyć regionalne forum.
                Posiadacza kuny przestrzegam przed zastosowaniem trutek wszelkiego rodzaju. W polskim prawie nie przewiduje się "zwalczania" tego szkodnika takimi metodami. Jest to znęcanie się nad zwierzętami.
                najlepszym rozwiązaniem byłaby klatka żywołapka. Podobno jest na wyposażeniu straży miejskiej w ilości sztuk chyba nawet dwóch.
                • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 10:40
                  zdebeq napisał:

                  > najlepszym rozwiązaniem byłaby klatka żywołapka. Podobno jest na wyposażeniu st
                  > raży miejskiej w ilości sztuk chyba nawet dwóch.

                  Telefon do powiatowego łowczego (ma na stanie żywołapkę do wypożyczeń): 606 222 656

                  pozdrawiam,

                  Marcin
                • 3goust Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 13:53
                  modernlook napisał(a):
                  > a na jej miejsce często przychodzą myszy i szczury,


                  zdebeq napisał:
                  > a na miejsce szczurów i myszy przychodzą mrówki faraona i karaluchy.

                  To może węża kupić w sklepie? Załatwi kunę, po jakimś czasie przybędą myszy i szczury, to i one będą darmowym żarełkiem, a jak podrośnie to poborce podatkowego i teściową skonsumuje... Jedyny minus to może zjeść gdzieś miedzy poborcą podatkowym a szczurami twoje własne dziecko, choć to jest w niektórych rodzinach akurat plus np: Katarzyna W.

                  Proponuję również warana zalety jak wąż a ze względu na gabaryty łatwiej upilnować by nie wpełzł do sypialni;)
              • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 10:34
                modernlook napisał(a):

                > Nie sądziłem, że to co pisałem wcześniej potraktujesz poważnie i przypadkowo
                /ciach bo dalej tylko bzdury/

                :))

                Podaj choć jeden prawdziwy fakt z twojego postu, taki poparty dowodami. Tylko jeden.
                I miej świadomość, że wprowadzasz czytających twoje głupoty w błąd. Te twoje "diagnozy" pomijam, one są tej samej jakości, co reszta twoich postów, każdy może wyrobić sobie zdanie samodzielnie.

                Marcin
                • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 11:31
                  > Podaj choć jeden prawdziwy fakt z twojego postu, taki poparty dowodami.

                  dobre:D
                  a są fakty nieprawdziwe. chyba tylko na TVNie.
                  • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 11:49
                    zdebeq napisał:

                    > > Podaj choć jeden prawdziwy fakt z twojego postu, taki poparty dowodami.
                    >
                    > dobre:D
                    > a są fakty nieprawdziwe. chyba tylko na TVNie.

                    Zdebqu,

                    Nie łap za słówka, niech ta sierota poda jedno swoje twierdzenie, które jest poparte jakimkolwiek faktem :) BTW: a Tobie przychodzi do głowy dobry sposób na kunę? Terier już jest.

                    pozdrawiam,

                    Marcin
                    • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:02
                      serio najlepiej żywołapka po prostu
                      przystawić należy bezpośrednio do dziury i może się zapakuje. To zwierzę stosunkowo inteligentne, więc może być walka równego z równym:D
                      • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:04
                        zdebeq napisał:

                        > serio najlepiej żywołapka po prostu
                        > przystawić należy bezpośrednio do dziury i może się zapakuje. To zwierzę stosun
                        > kowo inteligentne, więc może być walka równego z równym:D

                        no to ja poległem, bo złapała się w fachową klatkę, zdarła pazurami lakier do żywej stali, podniosła od środku zapadnię i chodu :) Mądrzejsza, znaczy się :) Więcej już nie weszła.

                        pozdrawiam,

                        Marcin
                        • kka69 Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 06.09.13, 11:55
                          Faktycznie kuny są bardzo sprytne.
                          Kiedyś rano widziałem przez okno, że złapała się w żywołapkę kuna, zanim się ubrałem i wyszedłem do niej, to już uciekła z tej klatki.
                          sprytne stworzenie.
                  • rolek222 Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:02
                    Wszystkim dziękuję za rady - te merytorycze ofkors ;)

                    z innego forum dowiedziałem się kuny odstraszają m.in. odchody tygrysa > nie ma to jak życiowa porada ;)))

                    A Panów spierających się powyżej proszę o powrót do głównego tematu wątku :)

                    pozdrawiam
                    tomek
                    • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:12
                      rolek222 napisał:

                      > Wszystkim dziękuję za rady - te merytorycze ofkors ;)
                      >
                      > z innego forum dowiedziałem się kuny odstraszają m.in. odchody tygrysa > ni
                      > e ma to jak życiowa porada ;)))

                      Widziałem w TV Info wywiad z opiekunką tygrysów w warszawskim ZOO, jak się zwija ze śmiechu w odpowiedzi na takie pytanie. Wytłumaczyła, że "odchody tygrysa" to jedna z miejskich legend, pomagająca ponoć na wiele "schorzeń" i że tygrysy w ZOO nie podołają takiemu popytowi na och odchody :)

                      BTW: Wczoraj słyszałem, jak osoba obok tłumaczyła staruszkowi, że na bóle stawów, to się robi herbatę UWAGA: z powolnie suszonych liści orzecha, ważne, żeby suszyć w cieniu. No, to dopiero jest jazda :) W dużej aptece, ze dwa tygodnie temu, słyszałem, jak młoda, rezolutna mgr farmacji, patrząc na starszą pacjentkę ze wszystkimi objawami "stopy cukrzycowej" powiedziała, że cyt.: "najlepszy to będzie lek przeciwbólowy" (tu już nie zdzierżyłem i powiedziałem, co myślę o takiej "poradzie").

                      mnóstwo atrakcyjnych rozwiązań wokół nas :)

                      Marcin
                • modernlook Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:11
                  Określenie "zchotomowa" użyłem w cudzysłowie i w daleko idącej przenośni, w celu wskazania dolegliwości i złożoności sytuacji z zadomowienia się kuny, a nie w żadnym przypadku wskazania personalnie na ciebie i każdy przeciętnie inteligenty człowiek powinien to bez problemu zrozumieć.
                  Resztę tłumaczę sobie twoją nienawiścią do kuny, przez którą - jak sam przyznałeś- musiałeś wymieniać cały dach i pewnie wcześniej jeszcze obsrała ci go nad głową, a tylko trzeba było od początku, fachowo zrobić dach z uwzględnieniem faktu istnienia kun i nie byłoby żadnego problemu.
                  Miałem swoją kunę prawie dwa lata i próbowała dostać się pod dach i nie dała rady, bo dach jest dobrze wykonany i za małe pieniądze jeszcze dodatkowo zabezpieczony przed kunami. W końcu kuna odchowała młode, sama wyprowadziła się z nimi i teraz dwa koty mają pełne ręce roboty z myszami, bo zaczynają szukać miejsca do przezimowania i chcą się wprowadzić do piwnicy. Miałem trochę strat przez kunę, ale jak policzę koszt karmy i mleka dla kotów to tańsza w utrzymaniu była kuna, a że nieraz trochę potupała po dachu - tupanie dopiero usłyszysz jak ci grad dowali po dachu.

                  zchotomowa napisał(a):
                  > Podaj choć jeden prawdziwy fakt z twojego postu, taki poparty dowodami. Tylko j
                  > eden.
                  > I miej świadomość, że wprowadzasz czytających twoje głupoty w błąd. Te twoje "d
                  > iagnozy" pomijam, one są tej samej jakości, co reszta twoich postów, każdy może
                  > wyrobić sobie zdanie samodzielnie.
                  >
                  > Marcin
                  • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:13
                    modernlook napisał(a):

                    > Określenie "zchotomowa" użyłem w cudzysłowie i w daleko idącej przenośni /ciach/

                    wiosłuj do brzegu, blagam.
                    M
                    • modernlook Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 12:31
                      Mówiąc szczerze, do tej pory współczułem ci tych kosztów remontu dachu, bo to spore pieniądze ale teraz już nie - za głupotę trzeba płacić i dalej nie życzę ci źle, ale nie można wykluczyć, że może następne kuny nauczą cię rozumu i zrobią ci kolejne /ciach/ - na koncie w banku na remont domu.
                      zchotomowa napisał(a):

                      > modernlook napisał(a):
                      >
                      > > Określenie "zchotomowa" użyłem w cudzysłowie i w daleko idącej przenośni
                      > /ciach/
                      >
                      > wiosłuj do brzegu, blagam.
                      > M
                      • legioniak Re: Gryzoń pod tarasem? gorsza jest tylko głupota 05.09.13, 15:21
                        "2 lata temu wymieniłem cały dach w domu z powodu kuny...".
                        Też do tej pory byłem święcie przekonany, że takie rzeczy tylko w Rosji, a tu /ciach/ i.............skrócenie dystansu do Chotomowa.
                        Niezbadane są wyroki Boskie.
        • blablakus Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 04.09.13, 21:25
          Z tym gryzoniem to faktycznie możesz mieć poważny problem ale pewna minimalna szansa jest.
          Możesz dać cynk do CIA, że pod tarasem zagnieździła Ci się Al-Kaida i żeby przysłali drony z rakietami na polowanie. Tylko w tym meldunku nie przesadzaj, bo oni ostatnio są jacyś nerwowi i od razu mogą odpalić pociski manewrujące Tomahawk i tak mogą zryć teren przed domem lejami po wybuchach, że do domu będziesz musiał wchodzić po drabinie.
          • roxy361 Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 05.09.13, 20:05
            A ja pozbyłam się kun z domu szybko i skutecznie, już ponad dwa lata mam spokój, sąsiedzi też i to dalsi i bliżsi. Jakbyś był ciekawy sposobu(jedynego i skutecznego) to zapraszam na Bukowiec na Żwirki, na początku i na końcu ulicy możesz posłuchać "ćwierkolenia" borsuka.
            Łapki nic nie dają bo złapiesz jedną kunę a na to miejsce przyjdzie ich kilka, zadne psy myśliwskie itp głupotki.
            • zchotomowa Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 05.09.13, 21:15
              roxy361 napisała:

              > A ja pozbyłam się kun z domu szybko i skutecznie, już ponad dwa lata mam spokój
              > , sąsiedzi też i to dalsi i bliżsi. Jakbyś był ciekawy sposobu(jedynego i skute
              > cznego) to zapraszam na Bukowiec na Żwirki, na początku i na końcu ulicy możesz
              > posłuchać "ćwierkolenia" borsuka.

              ale to jest żywe zwierze czy audio?

              pozdrawiam,

              Marcin
              • roxy361 Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 05.09.13, 22:41
                A jak myślisz, jakim sposobem miałabym na podwórku żywe małe borsuczątka?
                • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem?- może być coś gorszego! 05.09.13, 22:54
                  normalnie: mama borsuk z tatą borsukiem...ten tego te sprawy a potem małe borsuczęta są.

                  można zakupić preparat moczu wilka i można se oszcz... chałupę
    • nielot_dodo Re: Gryzoń pod tarasem? 05.09.13, 23:01
      Nie czytałem wszystkich podpowiedzi, więc może już ktoś napisał:
      dobra kotka (nie leń kot) wszystko załatwia.
      • zdebeq Re: Gryzoń pod tarasem? 05.09.13, 23:15
        no nie wiem
      • ralphie Re: Gryzoń pod tarasem? 05.09.13, 23:58
        Potwierdzam...
      • roxy361 Re: Gryzoń pod tarasem? 06.09.13, 09:32
        Kot nic kompletnie nie załatwia , kotka też. Mam 2 koty w domu i 3 nadworne-łowne jak ta lala i d**a. Kuny mogą "złowić " kota więc lepiej domowe pupile trzymać od nich z daleka.
    • mieszkanieczbloku Re: Gryzoń pod tarasem? 06.09.13, 11:15
      Zobacz w tym sklepie może coś ciebie zainteresuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka