Dodaj do ulubionych

Prośba do sportowców, biegaczy, rowerzystów...

22.04.14, 21:39
Zauważyłem , że dużo osób biega i jeździ w późniejszych godzinach.
np. Dzieciaki na rowerach bez światełek jechały ulicą, obok była ścieżka. Pani z córką przebiegała przez ciemną ulicę, żadnego elementu odblaskowego... Nie żebym się czepiał.
Moi drodzy, załóżcie/zamontujcie na sobie, na rowerach, rolkach itp. jakieś elementy odblaskowe, dla własnego bezpieczeństwa. Wystarczą dwie opaski na ramiona i jesteście widoczni z daleka. Nie jest to drogie.
Przyjemnego rozciągania mięśni.
Obserwuj wątek
    • 3goust Re: Prośba do sportowców, biegaczy, rowerzystów.. 22.04.14, 22:18
      unoman napisał:
      ? Pani z córką przebiegała przez ciemną ulicę, żadnego elementu odblaskowego... Nie
      > żebym się czepiał.

      Mam pytanie gdzie jest ciemna uliczka, zawsze większość ulic w nocy mógłbym pokonać bez świateł włączonych w aucie gdyż latarnie przy ulicy dają w ... światła.

      • polokokt Re: Prośba do sportowców, biegaczy, rowerzystów.. 22.04.14, 23:01
        wydaje mi się, że to nie jest kwestia tego czy Ty widzisz, tylko czy Ciebie widzą. Można mieć sokoli wzrok i zginąć pod kołami auta, prowadzonego przez osobę która ma wzrok dobry ale nie tak sokoli jak Ty.
        A swoją drogą, sporo akcesoriów/ubrań do uprawiania sportów ma już wszyte odblaski. Że nie wspomnę o butach do biegania.
    • bynio7 Re: Prośba do kierujących samochodami. 03.05.14, 11:12
      Jedno tylko pytanie: czy ta Pani z dzieckiem to powinna założyć sobie i córce elementy odblaskowe przed wejściem na ulicę czy też cały czas je nosić na sobie?

      Sportowcy, biegacze, rowerzyści też mają prośbę. Aby kierujący samochodami nie rozmawiali przez telefon podczas skręcania z ulicy w ulicę trzymając jedną ręką telefon przy uchu a drugą zmieniając biegi i kierując jednocześnie kierownicą w celu pokonania zakrętu.
      Załóżcie/zamontujcie sobie zestawy słuchawkowe dla własnego i innych użytkowników dróg i chodników bezpieczeństwa. Nie jest to drogie ani skomplikowane.
      Jeszcze jedna prośba: aby zawsze odpowiednio wcześnie włączać i w ogóle włączać kierunkowskaz przed zamiarem skrętu/zjechania z drogi po której się poruszacie.
      To z kolei nic nie kosztuje i jest obowiązkowe.
      Jeszcze jedna prośba: aby zawsze nie pić alkoholu przed jazdą samochodem.
      To nic nie kosztuje i jest zakazane.
      Jeszcze jedna prośba: aby zawsze nie przekraczać nakazanej szybkości, chociaż w terenie zabudowanym, w środku miasta i na obrzeżach.
      To nic nie kosztuje i jest zakazane.
      Przyjemnej jazdy.
      • 3goust Re: Prośba do kierujących samochodami. 03.05.14, 15:21
        bynio7 napisał:
        [...]
        z większością się zgodzę i poprę poza jednym:

        bynio7 napisał:
        > Jeszcze jedna prośba: aby zawsze nie przekraczać nakazanej szybkości, chociaż w
        > terenie zabudowanym, w środku miasta i na obrzeżach.

        Już mówiłem wielokrotnie, buduje się drogi o coraz bardziej bezpiecznych parametrach gdzie poszczególne ciągi ruchu są oddzielone, mimo to nie zwiększa się prędkości. Dochodzi również dodatkowy czynnik dbania o drogę przez zarządce który woli postawić znak o niższej prędkości na drodze której można jechać ciut szybciej by mieć mniej obowiązków. To tak jakby mieć dużego psa, i by nie bać się że kogoś ugryzie, zamiast pilnowania go, i doglądać - wyrwać mu zęby i przywiązać na metrowym łańcuchu. Ja wielokrotnie mówię i się śmieje z magicznego 70 km/h,.

        Czy uważasz naprawdę że 50 km/h w centrum gdzie jest dużo ludzi jest takie samo jak 50 km/h na dwu pasowej, drodze przez las i pola?
        Przykłady z Legionowa?
        Jak jedziesz siwińskiego [MAXIM] dojedz do Husarska... skręć w prawo.
        Chodnik, pas zieleni, miejsce parkingowe, pas w jedną, pas w drugą, miejsce parkingowe, trawa chodnik, Prędkość 60km/h mogła by być bezpieczna ba nawet 70 km/h a jaka prędkość jest? 30 km/h
        Jedz równoległa do sobieskiego- husarską, w niektórych miejscach przekrój :ogrodzenie, samochód postawiony na niewielkim trawniku [ 1,5 m.] pas w jedną pas w drugą [ kawałek trawnika, ogrodzenie, czy piesi mogą czuć się tam komfortowo gdy koło nich przejedzie auto z prędkością 40 km/h ? NIE a wiesz ile można tam jechać? Mimo że piesi nie mają nawet gdzie zejść jak dwa auta się mijają... uznano że 50 km/h jest spoko
        Czy uważasz że to logiczne? Czy zawsze jedziesz z prędkością jaką nakazują przepisy? Bo ja jednak uznałem że czasem można przy dobrych warunkach pozwolić sobie na więcej, choć pieszych lub uczące się dziecko na rowerze mijam z 30 km/h mimo że przepisy pozwalają na 50km/h ot taki dziwny jestem, i jestem tym co jak zamierza skręcać w prawo a przed skrzyżowaniem przede mną jedzie rowerzysta zwalniam za nim i jadę... te 10- 40 metrów w tempie 15 km/h a nie na siłę wyprzedzam by skręcić przed nim.

        Powiat nasz kochany bardzo kocha ograniczenia prędkości... Polecam przejażdżkę do Nasielska
        Tam mimo kilku domów przy ulicy nadal jedzie się w terenie niezabudowanym, co jest dziwnym uczuciem... ja bym zwolnił do 80 km/h u nas? byle dom i już teren zabudowany...


        • bynio7 Re: Prośba do kierujących samochodami. 03.05.14, 21:30
          Również zgodzę się z większością i poprę ale może.... trzeba by rozróżnić kilka czyli 2 lub nawet 3 rodzaje terenów zabudowanych gdzie z kolei byłyby 2 lub 3 prędkości dla pojazdów. Wracając do głównego wątku to przechodniom przeszkadzają zmotoryzowani, którym z kolei przeszkadzają piesi i rowerzyści i tak będzie się wałkowało do końca świata. W tamtym roku na innym forum gazeta.pl zastanawiałem się kiedy zacznie się nagonka na biegaczy. Autor wątku sugeruje aby przechodnie zakładali odblaski.....Kiedyś jakiś polityk sugerował aby każdy rowerzysta jechał w kasku....Obie opcje teoretycznie są możliwe ale praktycznie? Tak samo ograniczenia w terenach zabudowanych i zakaz jazdy pod wpływem alkoholu są po to aby ich przestrzegać ale..O ile byłby mniejszy budżet państwa gdyby nikt nie łamał przepisów?
          Moja rada: bądźmy dla siebie życzliwi i uprzejmi. nie bądźmy hejterami wobec siebie na każdym kroku, nie dajmy sobą manipulować w tym systemie, a na pewno będzie nam lżej na co dzień. Przecież nikt nie jest święty.
          • zdebeq Re: Prośba do kierujących samochodami. 04.05.14, 10:20
            bynio7 napisał:
            > Moja rada: bądźmy dla siebie życzliwi i uprzejmi. nie bądźmy hejterami wobec si
            > ebie na każdym kroku, nie dajmy sobą manipulować w tym systemie, a na pewno będ
            > zie nam lżej na co dzień.

            a wtedy nawet bycie przejechanym będzie mniej bolesne
        • prawdziwy_jankiel Re: Prośba do kierujących samochodami. 05.05.14, 12:16
          3goust napisał:

          > Przykłady z Legionowa?
          > Jak jedziesz siwińskiego [MAXIM] dojedz do Husarska... skręć w prawo.
          > Chodnik, pas zieleni, miejsce parkingowe, pas w jedną, pas w drugą, miejsce par
          > kingowe, trawa chodnik, Prędkość 60km/h mogła by być bezpieczna ba nawet 70 km/
          > h a jaka prędkość jest? 30 km/h

          Tu jest ograniczenie dlatego że jest przejście dla pieszych i skrzyżowanie na łuku poza tym są dwa przedszkola i żłobek.

          > Jedz równoległa do sobieskiego- husarską, w niektórych miejscach przekrój :ogro
          > dzenie, samochód postawiony na niewielkim trawniku [ 1,5 m.] pas w jedną pas w
          > drugą [ kawałek trawnika, ogrodzenie, czy piesi mogą czuć się tam komfortowo g
          > dy koło nich przejedzie auto z prędkością 40 km/h ? NIE a wiesz ile można tam j
          > echać? Mimo że piesi nie mają nawet gdzie zejść jak dwa auta się mijają... uzna
          > no że 50 km/h jest spoko
          > Czy uważasz że to logiczne?

          A śmieszniej było jak przed przebudową na Sobieskiego było do 40 km/h a na obydwu drogach położonych wzdłuż czyli Husarskiej i Wysockiego było do 50km/h, to dopiero była żelazna logika.


          • 3goust Re: Prośba do kierujących samochodami. 06.05.14, 08:24
            prawdziwy_jankiel napisał:
            > Tu jest ograniczenie dlatego że jest przejście dla pieszych i skrzyżowanie na ł
            > uku poza tym są dwa przedszkola i żłobek.

            1)Przejście dla pieszych, widziane jest już z ok: 56 metrów od strony Mieszka I i tego łuku, dużo szybciej widać przejście jadąc od strony Sowińskiego.
            56 metrów - dajmy że gość w aucie pisze SMSa, ogląda film, jeśli kobieta maluje się lub ;) to jeśli zerknie na drogę to przy gorszym aucie ok: 30 metrów potrzebuje na zatrzymanie z prędkości 50 km/h przy lepszym na ceramikach z systemem KERS i innymi ok: 15 metrów wystarczy mu do zatrzymania auta z podobnej prędkości.
            2) żłobek i przedszkole? Ale przy samej ulicy?
            Bo wiesz że instytucje takie znajdują się w mieście to logiczne ale do jednego przedszkola trzeba dojść przez parking, chodnik i budynek obejść gdyż wyjście znajduje się po stronie innej niż jest ta droga. Czy mamy ograniczyć prędkość w Legionowie ze względu że 150 lub 50 metrów od drogi jest szkoła? Wiesz do którego miejsca kierowcy jadą 30 km/h a widząc dobrą drogę i głupi znak przyspieszają? Do połowy bloku, i tak przejście pokonują już z prędkością 60 - 70 km/h i dalej mają dwa zakręty dopiero zwalniają do 40-50 km/h Znak bardzo zły, powodujący nieszanowanie znaków, bezsensowny, kierowcy są inteligentni i nie lubią głupich ograniczeń. a tylko policja stoi w środku lasu, po drugiej stronie ewentualnie pole i mówi że to teren zabudowany... przez wiewiórki?

            prawdziwy_jankiel napisał:
            > A śmieszniej było jak przed przebudową na Sobieskiego było do 40 km/h a na obyd
            > wu drogach położonych wzdłuż czyli Husarskiej i Wysockiego było do 50km/h, to d
            > opiero była żelazna logika
            .

            Na Sobieskiego chyba było to ze względu na stan drogi?

            • prawdziwy_jankiel Re: Prośba do kierujących samochodami. 06.05.14, 10:18
              3goust napisał:

              > 1)Przejście dla pieszych, widziane jest już z ok: 56 metrów od strony Mieszka I
              > i tego łuku, dużo szybciej widać przejście jadąc od strony Sowińskiego.
              > 56 metrów - dajmy że gość w aucie pisze SMSa, ogląda film, jeśli kobieta maluje
              > się lub ;) to jeśli zerknie na drogę to przy gorszym aucie ok: 30 metrów potr
              > zebuje na zatrzymanie z prędkości 50 km/h przy lepszym na ceramikach z systemem
              > KERS i innymi ok: 15 metrów wystarczy mu do zatrzymania auta z podobnej prędko
              > ści.

              Pod warunkiem że w ogóle zauważy że trzeba zatrzymać auto :)

              > 2) żłobek i przedszkole? Ale przy samej ulicy?
              > Bo wiesz że instytucje takie znajdują się w mieście to logiczne ale do jednego
              > przedszkola trzeba dojść przez parking, chodnik i budynek obejść gdyż wyjście z
              > najduje się po stronie innej niż jest ta droga. Czy mamy ograniczyć prędkość w
              > Legionowie ze względu że 150 lub 50 metrów od drogi jest szkoła?

              Furtka żłobka wychodzi na chodnik który idzie bezpośrednio przy ulicy a poza tym przedszkola codziennie wychodzą na wycieczki i chodzą tymi chodnikami i przechodzą przez te przejście. A wszędzie gdzie w okolicy jest szkoła lub przedszkole jest ograniczenie prędkości albo progi zwalniające.

              > Wiesz do które
              > go miejsca kierowcy jadą 30 km/h a widząc dobrą drogę i głupi znak przyspieszaj
              > ą? Do połowy bloku, i tak przejście pokonują już z prędkością 60 - 70 km/h i da
              > lej mają dwa zakręty dopiero zwalniają do 40-50 km/h Znak bardzo zły, powodując
              > y nieszanowanie znaków, bezsensowny, kierowcy są inteligentni i nie lubią głupi
              > ch ograniczeń.

              Od Siwińskiego do pierwszego łuku ograniczenie jest bez sensu ale dalej jak najbardziej jest O.K. Niebezpieczne łuki które ścina większość kierowców bo za szybko jadą czy też to że jedziemy w pobliżu bloków i zawsze jakiś dzieciak może wyskoczyć.
              • 3goust Re: Prośba do kierujących samochodami. 06.05.14, 20:57
                prawdziwy_jankiel napisał:
                > Pod warunkiem że w ogóle zauważy że trzeba zatrzymać auto :)

                To i 30 km/h nie pomoże, wiec absurdalny znak, ten kto obserwuje drogę z 50 km/h wyhamuje, ten co nie patrzy choćby i 3 km/h jechał rozjedzie.

                > Furtka żłobka wychodzi na chodnik który idzie bezpośrednio przy ulicy a poza ty
                > m przedszkola codziennie wychodzą na wycieczki i chodzą tymi chodnikami i przec
                > hodzą przez te przejście.

                Widziałem wszystkie dzieci w kamizelkach, ale pani zamykająca i rozpoczynająca nie kontaktują się ze sobą przez co pani co zamyka dzieci z tyłu pilnuje je idąc ostatnia a te z przodu z panią są już daleko... Jakby pani z przodu się odwracała co kilka metrów i w razie czego zaczekała na panią z tyłu, bombowe wykonanie i wzorowe...


                prawdziwy_jankiel napisał:
                > zawsze jakiś dzieciak może yskoczyć.

                Może i przejechać szybko wagon metra oraz wylądować samolot. ;)
                Do okolicy przychodni dał bym 50 km/h natomiast ten chodnik co idzie obok przedszkola czy czegoś, zaraz przy drodze Tu już nie ma szerokiego trawnika rozdzielającego chodnika od drogi dał bym... Strefę zamieszkania. Ona jest nieopodal na Mieszka I, bez dodatkowego znaku by się obyło bo po prostu przesunął bym tylko znak ktry jest i moim zdaniem kończy się za wcześnie.
    • misiek1974 Re: Prośba do sportowców, biegaczy, rowerzystów.. 03.05.14, 21:58
      Ja jak biegam to z przodu mam zamontowane światełko białe a z tyłu czerwone. :)
      • bynio7 Re: Prośba do sportowców, biegaczy, rowerzystów.. 04.05.14, 11:35
        Ja jak jadę na rowerze to mam dwa światełka białe z przodu i dwa czerwone z tyłu. Naprawdę, nie żartuję. Dla własnego oraz innych bezpieczeństwa. Ale 2 tygodnie temu na Białołęce ok. 21.00 a więc było już szaro i światełka miałem włączone wszystkie cztery, pewien Pan wjechał na mnie z lewej strony wyjeżdżając z posesji i włączając się do ruchu z uliczki prostopadłej. Żadnego hamowania ani mrugania awaryjnymi tylko rura i naprzód. Gdy spotkaliśmy się na światłach usłyszałem że nie zauważył mnie.....Nie to żebym się czepiał pewnego wykonywanego zawodu ale ten Pan wyjeżdżał z placu budowy osiedla i....nie wiem dlaczego nie zauważył rowerzysty z dwoma światłami włączonymi z przodu. Nawiązując do głównego wątku to przypuszczam że jednak odblaski i światełka są potrzebne, jednak przytomność umysłu w każdej sekundzie jest jednak niezastąpiona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka