Dodaj do ulubionych

Nocny pożar

07.10.05, 10:33
W nocy koło bloku w ktorym mieszkam przyjaraly sie 4 samochodziki, ciekawe czy
przypadek czy ktos temu pomogl?
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Nocny pożar 07.10.05, 10:46
      a widzialem dzis rano czerwonego Golfa II ze spalonym bokiem, ale caly czas
      jechal :)
      Pozdrawiam
    • madzia69 Re: Nocny pożar 07.10.05, 11:00
      jak znam zycie to samozaplon mozemy wykluczyc :)
      porachunki...
      odszkodowanie...
      albo co...
      dajcie spokoj co to sie na swiecie wyrabia
      lepiej nic nie miec i spac spokojnie...
      • aganiok32 Re: Nocny pożar 07.10.05, 11:17
        po mostem....:-)
      • aganiok32 Re: Nocny pożar 07.10.05, 11:18
        a poważnie, to prawda, bo jak się coś ma (cokolwiek, nie żadne tam luksusy) to
        chyba na strzeżonym osiedlu trzeba mieszkać....
        • ala261 Re: Nocny pożar 07.10.05, 16:13
          nie 4 sam.tylko 3 i nie był to samozapłon na 100 %.
          • e-legionowo Re: Nocny pożar 07.10.05, 16:36
            ala261 napisała:

            > nie 4 sam.tylko 3 i nie był to samozapłon na 100 %.

            no coz moje info pochodzi od tych co gasili a chyba do 4 potrafia liczyc :)
            • ala261 Re: Nocny pożar 07.10.05, 16:49
              no coz jednen z tych samochodów był mój i stałam tam całą akcję wiem tez do 3
              zliczyć potrafie.I pewnie powiedzieli Ci tez ,ze to był samozapłon??{a zreszta
              to co oni mogą innegopowiedziec}
              • e-legionowo Re: Nocny pożar 07.10.05, 16:54
                ala261 napisała:

                > no coz jednen z tych samochodów był mój i stałam tam całą akcję wiem tez do 3
                > zliczyć potrafie.I pewnie powiedzieli Ci tez ,ze to był samozapłon??{a zreszta
                > to co oni mogą innegopowiedziec}

                przykro mi bardzo ze jednym z tych samochodow byl Twoj, ale chyba niepotrzebna
                ta insynuacja na koncu Twojej wypowiedzi, bo to raczej okresla szczegolowa
                ekspertyza a nie strazacy na akcji gaszacy pozar
                • ala261 Re: Nocny pożar 07.10.05, 17:31
                  hm...szczegółowa ekspertyza....no cóz ,wiem,ze być musi,ale wiem też duzo
                  innych rzeczy bo mieszkam w tym bloku i znam osobiśćie tego komu samochod sie
                  spalił i stąd smiem twierdzić,ze nie był to samozapłon.Nie moge z wiadomych
                  przyczyn nic więcej tu napisać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka