27.10.05, 16:46
czas na zmiane konikow mechanicznych na zwawe zwierzatka...
nigdy nie jezdzilam konno i nie bardzo wiem gdzie zaczac...
czy macie jakies psrawdzone miejsca w okolicach gdzie naucza mnie jezdzic...
moze tak zeby zabrali do lasu i ze sznura odpieli na troche...
no i zeby koniki mieli wieksze, co by pociuagnely takiego slonia jaK JA :)
Obserwuj wątek
    • madzia69 ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 16:47
      przepraszam, ale za bardzo sie ekscytuje i poniecam piszac na forum :)
      • pkownacki Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 16:58
        proponuje przejazdzke po gminie Wieliszew, najpierw ul. Nowodworska przez Łajski
        - pod koniec wsi masz dwie konkurencyjne stadniny, jesli chcesz miec jeszcze
        porownanie to jedz dalej kierujac sie na Nowy Dwor Maz., mijasz Skrzeszew,
        mijasz Kaluszyn i dojezdzasz do skrzyzowania - w Lewo Olszewnica Stara, w prawo
        Sikory, skrecasz w prawo i jedziesz asfaltem - po okolo 2-3 km dojezdzasz do
        drogowskazu do stajni Klucz i moze tamto miejsce Ci podpasuje??
        a do pomocy mapa na stronie www.wieliszew.pl
        • foamclene Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 17:07
          a jezeli chodzi o prowadzacego/trenera
          to moze w ktorejs macie kogos godnego polecenia
          nie wiem czy to mzoliwe, ale zeby byl starszy/a ode mnie... bo ja mam problem z
          autorytetami i nie wiem czy zawierze szczawikowi jakiemus :)
          • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 17:10
            sorry, to nick z innego forum :)
            • pkownacki Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 17:17
              musisz sprobowac sie przejechac i zrobic wywiad w tych miejscach, ktore
              wspomnialem...jakis czas temu w jednej z nich trenerem byla moja siostra lat 19
              i mysle, ze dawala sobie rady ze starszymi od siebie :)..ale kto teraz
              trenuje..wybacz nie wiem
        • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 17:16
          i czy ja musze miec ten... toczek to sie nazywa?
          czy taka ochrona glowy jest konieczna jak kask czy mozna jezdzic bez tego?
          szczerze mowiac wolalabym nie wypozyczac, bo to jednak kontakt z
          najintymniejsza czescia ciala jaka sa wlosy no i glowa niezywke cenna...
          a jak nosilby to przede mna jakis informatyk - jak wiadomo oni nigy sie nie
          myja i maja tluste wlosy i cala hodowle owadow :)
          • madzia69 zartowalm oczywiscie :) 27.10.05, 17:17
            • aretah Re: zartowalm oczywiscie :) 27.10.05, 18:17
              Madzia... TY to masz gadane...
              • pkownacki Re: zartowalm oczywiscie :) 27.10.05, 20:18
                hmmm poczucie humoru ... osobliwe
                • madzia69 Re: zartowalm oczywiscie :) 28.10.05, 11:14
                  poczucia humoru nie mam chyba wcale... to ponoc cecha ludzi inteligentnych :)
                  a co do osobliwosci, to sie zgodze
              • madzia69 Re: zartowalm oczywiscie :) 28.10.05, 11:12
                gdybyscie tylko wiedzieli jak bardzo sie powstrzymuje zeby nie pisac wiecej :)
                jak bardzo sie ograniczam
                :)))))))))))))))))
                wtedy docenilibyscie :))
                • juros1 Re: zartowalm oczywiscie :) 28.10.05, 11:17
                  a dlaczego nie pisać trzeba pisać jest wesolo można dowiedzieć się rożnych
                  rzeczy ktorych by się nie powiedziało gdyby się nie zdenerwowało
          • aganiok32 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 27.10.05, 19:43
            dobre, buahaha....ale coś cholera w tym jest! :-)
            • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 11:19
              w jednej z firm nie moge wymienic nazwy ;)
              powstal problem - nie przestrzegania higieny przez informatykow...
              sugestie, a nawet upomnienia nie przynosily efektow... fachowcy byli z nich
              dobrzy wiec bylaby to dla firmy zbyt wielka strata - rozsatanie z nimi z powodu
              wonienia :)
              ...jak tworczo rozwiazano problem?
              ano dokwaterowano panom do pokoju jedna z parcowniczek firmy - niewiarygodnie
              piekna dziewczyne :))))))
              w ciagu kilku dni skonczyly sie poszarpane bluzy i lupierz... przykra won takze
              zniknela ;)
              • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 11:24
                myślę ze w firmie jest nepotyzm nie wierzę w to co piszesz
                • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 11:28
                  e trudno kierowac sie wiezami krwi w przypadku dzialu IT
                  wojek czesiek nie psotawi serwera
                  ciotka hanka nie napisze cmsa
                  wiktor moj bratanek nie napisze bazy danych dla dzialu handlowego
                  • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 11:30
                    tak masz rację też nie chcę by rodzina wiedziala za dużo pozdrawiam
              • e-legionowo Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 13:00
                madzia69 napisała:

                > w jednej z firm nie moge wymienic nazwy ;)
                > powstal problem - nie przestrzegania higieny przez informatykow...
                > sugestie, a nawet upomnienia nie przynosily efektow... fachowcy byli z nich
                > dobrzy wiec bylaby to dla firmy zbyt wielka strata - rozsatanie z nimi z
                powodu
                >
                > wonienia :)
                > ...jak tworczo rozwiazano problem?
                > ano dokwaterowano panom do pokoju jedna z parcowniczek firmy - niewiarygodnie
                > piekna dziewczyne :))))))
                > w ciagu kilku dni skonczyly sie poszarpane bluzy i lupierz... przykra won
                takze
                >
                > zniknela ;)

                heheh... ciekawe, w pewnym banku w ktorym pracowalem oraz moi kumple pracujacy
                w innych oddzialach tego samego banku bylismy scigani przez dyrekcje kazdego
                poziomu za zly ubior, tzn za roznego dzinsy, bluzy, buty sportowe, dlugie wlosy
                brak identyfikatorow.
                Zaznacze ze nie mialo to zadnego zwiazku z jak wpomnialas wyzej z przykrym
                zapachem czy brudnym ubraniem/wlosami.
                Poprostu twierdzono ze tak nie powinien wygladac pracownik banku. Wiec bardzo
                szybko zalatwilismy ta sprawe po jakim szkoleniu nt. bezpieczenstwa.
                Panu policjantowi wymsknelo sie ze w jednym z bankow nastapila nietypowa
                (wtedy) kradziez, za pomoca informatyka ktorego szantazowano, a zostal
                rozpoznany przez grupe przestepcza po identyfikatorze:)
                Wiec od tej pory mielimy wymowke dlaczego nie nosimy identyfikatorow i
                wygladamy jak nie pracownicy banku :)))
                • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 13:14
                  to jest jakaś zła baba żeby wiedziala co mowi a sama nie wie jak pachnie
                  podejrzewam że swojego noie czuje---nie chcę nikogo obrazić
                  • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 13:21
                    zla baba sie zgodze
                    ale wech ma dobry :) i siebie sama tez czuje i jak juz bardzo smierdzi to
                    inwestuje w mydlo rumiankowe - to zawsze pomaga...

                    a wogole to ja nie mam nic przeciwko informatykom nawet niedomytym, a tym
                    bardziej w stroju niezobowiazujacym :)
                    jak madre chlopie to nawet smierdizec moze...
                    van gogh - z higiena na bakier,
                    kaluzynski - brudas,
                    chojnowski - ponoc tez sie nie myje,

                    chyba nawet wole troszke wyluzowanego niz gogusia co poleruje paznokcie i
                    prasuje jeansy...
                    • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 13:23
                      przytaczasz oczywiste fakty -ale nie powiesz że miał Kałużyński zly krawat
                      dobrze zawiązany
                      • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 13:29
                        krawat pewno mial jeden :) z okresu miedzywojennego...
                        jak mu zawiazali na pogrzeb woja tak wisial supel w szafie i tylko go do
                        telewizji zaciskal na szyii :)
                        • guayazyl1 listopadowe pa ta taj?.. 28.10.05, 17:29

                          cos mi sie madziu zdaje, ze to pomysl z gatunku sajens fikszn. o tej porze
                          koniki sa juz w fazie tak zwanego roztrenowania.w cieplej stajni bardziej
                          interesuje czworonoga owies niz bieganie po wertepach z mieszczuchem na
                          grzbiecie. no ale co ma do gadania taki kon?..
                          --
                          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
          • bimm Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 18:37
            normalnie zenada.cos sie komus chyba fora pomylily.A bylo to naprawde niezle
            forum, a zrobil sie magiel i miejsce glupich gadek.
            • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 18:48
              netykieta, netykieta, netykieta
              nie dam sie
              wlacz madziu wlacz z temperamentem swoim...
              • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 18:51
                czy ktos doceni ze nie napisalam WON!?
                • bimm Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:03
                  Prosze,nie pograzaj sie.Naprawdę nie masz ciekawszych zajęć tylko rzucać takie
                  głupoty na publiczne forum?
                  • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:09
                    Rozumiem Twoje rozczarowanie moja osoba...
                    Chetnie porozmawiam z Toba o czyms co Cie interesuje... jezeli masz jakas pasje
                    chetnie dowiem sie czegos ciekawego...
                    moze jakis talent, albo niezwykle zdolnosci?
                    Porozmawiajmy, naprawde jestem Ciebie Ciekawa...
                    • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:40
                      nie jestem rozczarowany myślę że jesteś bardzo ciekawą osobą może Cię odkryję
                      • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:47
                        ale nie w znaczeniu "zdemaskuje"?
                        ;)
                        • juros1 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:51
                          nie to mialem na myśli myślę o ciekawych tematach i bez zlośliwości może nam
                          się uda
                          • madzia69 Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 19:57
                            zlosliwosci????
                            ja..
                            ja jestem najmilsza osoba...
                            na swiecie

                            a zlosliwosc to najwyzszy poziom zaiteresowania jaki mozna okazac drugiemu
                            czlowiekowi... ja tam bym chciala zeby ktos mi sie tak bez reszty poswiecil...
                            • e-legionowo Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 29.10.05, 02:11
                              madzia69 napisała:

                              > zlosliwosci????
                              > ja..
                              > ja jestem najmilsza osoba...
                              > na swiecie
                              >
                              > a zlosliwosc to najwyzszy poziom zaiteresowania jaki mozna okazac drugiemu
                              > czlowiekowi... ja tam bym chciala zeby ktos mi sie tak bez reszty poswiecil...

                              osobliwe poglady, czyli uwielbiasz gdy ktos jest zlosliwy w stosunku do Twojej
                              osoby, to juz wiadomo skad sie bierze te floodowanie forum, jesli tak bardzo
                              chcesz zeby ktos osobliwy sposob sie poswiecal dla ciebie to znajdz taka osobe
                              na zywo i jestem ciekaw jak dluga ze soba wytrzymacie
            • e-legionowo Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 28.10.05, 23:28
              bimm napisał:

              > normalnie zenada.cos sie komus chyba fora pomylily.A bylo to naprawde niezle
              > forum, a zrobil sie magiel i miejsce glupich gadek.

              widze ze poglady chociaz niektorzy maja podobne :)
              • psychomaszyna Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 29.10.05, 08:29
                Hehe
                A nie mówiłem dawno temu....
              • pkownacki Re: ale mi sie w szwach rozlazl ten watek :) 29.10.05, 10:20
                żal patrzec..co sie tu dzieje, ale mysle ze pora na bardziej drastyczne kroki a
                nie utyskiwanie..a wiec Madziu69 to ostatnie ostrzezenie a pozniej to juz
                pacyfikacja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka