Dodaj do ulubionych

Nauka jazdy w trudnych warunkach - bezplatne kursy

25.11.05, 11:24
Nie"ż"ąd Drog zaprasza wszystkich chetnych na "bezplatne" kursy nauki jazdy w
warunkach ekstremalnych...
Dla wszytskich platnkiow skladek OC udzial w kursach jest bezplatny...
Zmien opony na zimowe i przyjezdzaj do Legionowa...
Specjanie dla naszych kursantow ulice legionowa pozostana nieodsniezone...
Obserwuj wątek
    • keechaczu Re: Nauka jazdy w trudnych warunkach - bezplatne 25.11.05, 12:00
      mysle, ze wszystkiemu winien jest system przetargow, ze wygrywa firma, ktora
      ceni sie najmniej. Ale napewno nie ma nic za darmo wiec niska cena=kiepsko
      utrzymane drogi.Jesli znow w L-wie wygrala firma OZON to wspolczuje.
    • keechaczu chodniki 25.11.05, 15:42
      aha... a tutaj mala uwaga do wlascicieli posesji..w mysl przepisow utrzymanie
      chodnika w czystosci nalezy do wlasciciela posesji przy chodniku i co
      mamy??tylko co przed 20 posesja zgarniety snieg.
      • blondiblondi13 Re: chodniki 25.11.05, 23:43
        Powiem Ci, że wcale mnie to nie dziwi. Uszczęśliwiono mnie na siłę chodnikiem
        przed domem, nie dość, że media mam z drugiej strony ulicy - a to znacznie
        podnosi koszty prztyłączy, nie dość że chodnikowi spacerowicze wiecznie robią
        chlew rzucając papiery itd, to jeszcze muszę ganiać z łopatą do śniegu, żeby
        posprzątać chodnik, z którego wogóle nie korzystam! Nie wspomnę już o
        łaskawcach, którzy zafundowali mi kostkę brukową z wjazdem do bramy wysokim na
        4 cm. i dzikim spadkiem:/ Dobrze ze mam samochód z dużym prześwitem.
        No i podobnie jak większość ludzi w wieku tzw.produkcyjnym też zasuwam do
        roboty na 8 rano, a półgodzinna rozgrzewka przed pracą jakoś mnie nie kręci.
        Jeżeli juz odśnieżam chodnik to w zasadzie z jednego powodu: szkoda mi mam,
        które mozolnie pchają wózki i spacerówki po tym syfie. Poza tym na ubitym
        śniegu się nie przewrócisz, a odśnieżony i zamarznięty chodnik jest jak
        ślizgawka. Tylko niestety mądrale od dróg zapomnieli o pojemnikach z piaskiem
        albo innym badziewiem antypoślizgowym. Nie uważasz, że to trochę za dużo
        szczęścia na raz?? Media, sprzątanie, podjazd, odśnieżanie i posypywanie za
        własną kasę. BTW przejeżdżająca piaskarka sypie tylko na jezdnię a chodnik ma
        w ...gdzieś.

        Pozdrawiam
        • keechaczu Re: chodniki 26.11.05, 00:10
          ale uwazaj..bo to jednak wlasciciel posesji przy chodniku moze odpowiadac, jesli
          jakis pieszy np sie posliznie. A znajac polskie prawo to osoba za takie
          przewinienie szybciej by odpowiadala niz np ten wiceprezydent Krakowa, ktory za
          pozno wyslal piaskarki w miasto.
          Podobno prokuratura sie nim zajela, ale wciaz bada sprawe.
          • cat_s Re: chodniki 26.11.05, 03:04
            Witam,
            Owszem, niestety, przepisy dosyć jednoznacznie regulują powyższą wątpliwość...:

            "Na kim ciąży obowiązek odśnieżania chodnika który biegnie w odległości 0,5 metra do 1 metra od ogrodzenia (granicy działki) mojej posesji. Pomiędzy ogrodzeniem a chodnikiem jest pas zieleni. Na kim ciąży obowiązek dbania o ten pas zieleni?"

            Kwestię reguluje ustawa z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach 0 Dziennik Ustaw z 1996 roku, pozycja 131, numer 622. Obowiązki właścicieli nieruchomości wprowadza rozdział 3 ustawy, w szczególności art. 5:

            > Art. 5. 1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i
            > porządku przez: [...]
            > 4) oczyszczanie ze śniegu i lodu oraz usuwanie błota i innych zanieczyszczeń z > chodników położonych wzdłuż nieruchomości [...]"

            Ot, i tyle... można by rzec - 'noblese oblige'...;-)

            Tyle tylko, że dodatkową atrakcją jest zapis:

            "Za niewykonywanie obowiązków z art. 5 ust. 1 ustawy grozi kara grzywny. Dodatkowo kodeks wykroczeń przewiduje:
            Art. 117. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany."

            Ale... prawnikiem nie jestem. Lecz do powyższego sumiennie się stosuję, by na sankcje zbędne się nie narażać... no i ewentualnym domownikom i przypadkowym przechodniom życie ułatwić;-)
            Ech, życie... zimowe szczególnie!;-)

            I... cóż, przykro powiedzieć... z tego co pamiętam, istnieje wręcz taka kategoria tzw. 'odpowiedzialności cywilnej', która na wszelkie tzw. 'nieszczęśliwe wypadki na terenie posesji' się rozciąga; co oznacza (chyba?; bo głowy uciąć sobie nie dam), że jak kto na terenie Twojej posesji (również w odśnieżonym przedpokoju;-))) ) złamie sobie nogę - czy cokolwiek innego - to również Ty odpowiedzialność ponosisz... takoż, jak najbardziej, finansową.

            Pozdrawiam
            cat_s

            P.S.
            Cytaty powyższe znalezione na:
            www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=1828
            • keechaczu Re: chodniki 26.11.05, 08:00
              dziekuje za wyczerpującą odpowiedz.
              • juros1 Re: chodniki 26.11.05, 09:22
                może ktoś wie gdzie nalezy usuwać błoto i snieg,czy spychać dalej do sąsiada-
                czy zawężać chodniki-wszyscy wyrzucają na jezdnię i to też przeszkadza
                kierowcom-koło się zamyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka