Dodaj do ulubionych

Dojazd do Warszawy przez...LAS

24.11.06, 12:03
Wraca temat budowy nowego połączenia Legionowa z Warszawą. Trasa miałaby
prowadzić przez Lasy Legionowskie wzdłuż torów od ulicy Kwiatowej do Mefohhera
i jest to autorski projekt prezydenta Smogorzewskiego. Wg mnie nieprzemyślany.
Trasa zniszczy przyrodę, której stan i itak nie jest zadowalający. Powinno się
raczej przyspieszyć budowę obwodnicy Jabłonny, zmodernizować w końcu drogę
krajową nr 61 i poszerzyć Strużańską. Ta ostatnia została poszerzona ale tylko
w granicach Legionowa. Nowa droga przez las miałaby mieć szerokośc zaledwie 6
metrów. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 13:22
      a ja jestem za, zawsze to dodatkowa możliwość dojazdu. A tak, jak się zatka
      jabłonna, to za chwilę zatyka się też Strużańska. Poza tym droga "przez las"
      byłaby praktycznie tylko dla Legionowian (lokalna można powiedzieć z zakazem
      ruchu powyżej iluś tam ton). Natomiast droga przez Jabłonnę jest to droga
      krajowa, która oprócz ruchu lokalnego obsługuje ruch krajowy. Natomiast
      Strużańska zanim doleci do warszawy spotyka się jeszcze z drogą z Nieporętu,
      która też już się w godzinach szczytu zatyka.
      Wiec ja jestem "za" ale... równolegle z tą drogą a nawet szybciej powinny być
      prowadzone prace nad rozwinięciem PKP. Kluczową sprawą jest wspólny bilet
      miejski (i to jest chyba priorytet "na wczoraj"), częstsze kursowanie pociągów w
      szczycie (przy czym szczyt to teraz już nie jest od 6:00 do 7:00 czy do 7:30).
      Legionowo na tyle się już rozrosło, że pociąg co godzina to chyba trochę za mało
      (tym bardziej, że niektóre pociągi są współdzielone np z Ciechanowem i są bardzo
      zatłoczone). Niech jeździ krótszy skład z Legionowa ale niech będzie częściej.
      Do tego parking przy PKP, który zachęciłby do zostawiania pojazdów i przesiadkę
      na PKP (bo to co teraz się dzieje na tym prowizorycznym, to jedno wielkie
      bajoro). Bo nie ma co ukrywać, jeśli nie rozwijana będzie ta najbardziej wydajna
      forma dojazdu do Warszawy, to budowanie jednej, dwóch czy pięciu kolejnych dróg
      dojazdu do stolicy nic nie pomoże, bo one też się zakorkują.
      A co do niszczenia zieleni. Raz że jeżdżą już tam pociągi (dość ruchliwa trasa)a
      do tego trasa pociągów ma być modernizowana, ma się zwiększyć szybkość pociągów
      (przepustowość pewnie też) więc jeśli droga będzie biegła wzdłuż torów, nie
      będzie wnikała w las to nie sądzę aby to jakoś bardzo wpłynęło na ten las, który
      i tak czystością nie grzeszy.
      Poza tym, żyjemy w rejonie Warszawy, która jest dużą, rozwijającą się
      metropolią. Prędzej czy później zbliży się do nas swoimi granicami i pewnie
      wchłonie ten las. Odkładając drogę, możemy to odłożyć na ileś lat, ale nie sądzę
      aby coś takiego nie powstało za jakiś czas. Niestety, to nie są mazury, gdzie
      ptaszki ćwierkają, ludzie uciekają do stolicy i mało się buduje. Tutaj ludzi co
      raz więcej, potrzeba mieszkań, prędzej czy później każdy wolny kawałek ziemi
      będzie jakoś zagospodarowany. A biorąc pod uwagę jeszcze to, że w centrum
      warszawy jakaś tam działka kosztuje 135 mln PLN (tyle ostatnio jakaś firma
      deweloperska zapłaciła za starą zajezdnię autobusową, bodajże na Woli, gdzie
      zamierza postawić apartamentowiec, czy coś takiego) to takie wolne tereny pod
      Warszawą, za mały procent tej kwoty, to łakomy kąsek.
      Pozdrawiam
      • adamus1122 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 17:53
        droga wpłynie na las bardzo negatywnie. zasięgnąłem w tym celu opinii leśników z
        Nadleśnictwa Jabłonna. Nowa trasa to spaliny, hałas, produkty ropopochodne
        dostające się do gruntu, naruszenie wydm. Legionowo się rozwija. Jest otoczone
        lasami i to jego atut. Trasa kolejowa Warszawa-Gdańsk ma być lada moment
        modernizowana. Powstana przejścia dla zwierząt co zmniejszy uciążliwość tej
        trasy dla środowiska. Powinniśmy modernizować trasy istniejące a nie budować
        nowe. Nowa droga znajdowałaby się zaledwie 1km od Strużańskiej i około 2km od
        obwodnicy Jabłonny. gdzie w tym sens?
    • dorotano1 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 18:24
      Ja również uważam to za....... ŚWIETNY POMYSŁ!!!!!
      Osoby ,które codziennie dojeżdzają do Wy-wy do pracy,wiedzą co to znaczy ranny
      korek.
      Kiedyś to jadąc Strużańską można było sobie zaplanować czas dojazdu itp. a
      teraz wszędzie tłok, a przecież ludzi w L-wie ciągle przybywa.
      No chyba że ktoś lubi stać w korkach - to co innego!
      Pozdrawiam.
      • adamus1122 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 19:36
        Od 8 lat tkwie w tych korkach. Masochistom nie jestem i nie podoba mi sie to.
        Trasa przez las jest ostatecznością. Pierw trzeba wykazać że modernizacja
        istniejących połączeń nie poprawi komunikacji z Warszawą.
        • psychomaszyna Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 19:52
          Trasa wzdłuż torów do Choszczówki i tak jest dość intensywnie używana przez
          samochody.

          Jeżeli tak chronimy lasy - to dlaczego w Lesie Chotomowskim jest Droga
          Rajszewska, dlaczego w Lasach Legionowskich jest ulica Obrębowa i Dębowa z
          Choszczówki do Jabłonny?

          Akurat tutaj się zgodzę z Romkiem, że taką drogę można by puścić od przejazdu
          kolejowego przy Handlowej / Polnej do Choszczówki. Jedna jezdnia i po jednym
          pasie ruchu w każdą stronę.

          Ale tak naprawdę kluczową sprawą jest Most Północny albo most Jabłonna -
          Łomianki. Podobno w Łomiankach chcą puścić trasę Warszawa - Gdańsk nad samą
          Wisłą. Idealnie składałoby się to z mostem przez Wisłę w okolicach Jabłonny.
          Ale to pewnie zobaczą nasze wnuki :-(
          • kwitkows Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 22:21
            > Trasa wzdłuż torów do Choszczówki i tak jest dość intensywnie używana przez
            > samochody.

            Chyba nie myslisz, ze te kilka samochodow jezdzacych teraz ma taki sam wlyw na las jak asfaltowa droga z tysiacami aut dziennie?

            > Jeżeli tak chronimy lasy - to dlaczego w Lesie Chotomowskim jest Droga
            > Rajszewska, dlaczego w Lasach Legionowskich jest ulica Obrębowa i Dębowa z
            > Choszczówki do Jabłonny?

            Droga ta jest na mapach z poczatku XIX wieku, moze dlatego ciagle istnieje... Natomiast trudno ja traktowac jako wazny trakt komunikacyjny - brak asfaltu robi swoje. Jest to mimo wszystko ciagle lesna droga.

            > Ale tak naprawdę kluczową sprawą jest Most Północny albo most Jabłonna -
            > Łomianki. Podobno w Łomiankach chcą puścić trasę Warszawa - Gdańsk nad samą
            > Wisłą. Idealnie składałoby się to z mostem przez Wisłę w okolicach Jabłonny.
            > Ale to pewnie zobaczą nasze wnuki :-(

            I to jest jedyne sensowne rozwiazanie + wstrzymanie sie do czasu zakonczenia budowy obwodnicy Jablonny... Ja tam jestem stanowczym przeciwnikiem drogi przez las.

            Swoja droga ostatnio trafilem na strone z przebiegiem trasy Via Baltica, ktora w wybranych wariantach ma leciec przez Legionowo. To dopiero moze byc problem:
            www.viabaltica.scottwilson.com.pl/index_pliki/Page354.htm
            • psychomaszyna Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 23:30
              kwitkows napisał:

              > > Trasa wzdłuż torów do Choszczówki i tak jest dość intensywnie używana prz
              > ez
              > > samochody.
              >
              > Chyba nie myslisz, ze te kilka samochodow jezdzacych teraz ma taki sam wlyw
              na
              > las jak asfaltowa droga z tysiacami aut dziennie?

              A o jakie skutki ekologiczne chodzi? Spaliny, hałas, wibracje? Konkrety proszę.
              Poza tym warto spojrzeć ile lasu idzie ostatnio pod piłę. Tempo wyrębu w Lasach
              Legionowskich wzrosło w kilku ostatnich latach kilkukrotnie. I nie są to moim
              zdaniem wycinki drzew z powodu szkodników, czy chorób. Tak więc argumenty
              przeciwko tej drodze są niespójne (ograniczę się do takich przymiotników).

              Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że nieporozumieniem jest według mnie
              poszerzanie drogi krajowej w środku miasta. Ruch na Mazury należałoby wynieść
              na obwodnicę Legionowa, bo niedługo zrobimy sobie takiego, jak było w
              Sochaczewie, gdzie TIR-y jeżdziły w środku miasta.

              Droga przez las powinna obsługiwać ruch lokalny z wyłączeniem ruchu samochodów
              ciężarowych, a zasadniczy strumień samochodów ruchu ponadlokalnego powinien
              zostać wyniesiony na obwodnicę.

              Gdzie obwodnica? Chyba najlepiej zrobić drugą część obwodnicy Jabłonny w
              kierunku Nowego Dworu, a Legionowo obejść od strony Chotomowa (Ulica
              Chotomowska w Jabłonnie, potem pomiędzy Boczną a Konopnickiej, estakada nad
              torami, w kierunku Kałuszyna, do drogi 631, potem na wschód mijając od północy
              Wieliszew do Zegrza - a może most na Bugo - Narwi powyżej zapory w Dębem?). Ale
              larum podniosą zaraz mieszkańcy Chotomowa, którzy kupili tam działki i się
              budują.

              >
              > > Jeżeli tak chronimy lasy - to dlaczego w Lesie Chotomowskim jest Droga
              > > Rajszewska, dlaczego w Lasach Legionowskich jest ulica Obrębowa i Dębowa
              > z
              > > Choszczówki do Jabłonny?
              >
              > Droga ta jest na mapach z poczatku XIX wieku, moze dlatego ciagle istnieje...
              N
              > atomiast trudno ja traktowac jako wazny trakt komunikacyjny - brak asfaltu
              robi
              > swoje. Jest to mimo wszystko ciagle lesna droga.
              >

              Droga leśna, a ruch prawie jak na Strużańskiej.

              > > Ale tak naprawdę kluczową sprawą jest Most Północny albo most Jabłonna -
              > > Łomianki. Podobno w Łomiankach chcą puścić trasę Warszawa - Gdańsk nad sa
              > mą
              > > Wisłą. Idealnie składałoby się to z mostem przez Wisłę w okolicach Jabłon
              > ny.
              > > Ale to pewnie zobaczą nasze wnuki :-(
              >
              > I to jest jedyne sensowne rozwiazanie + wstrzymanie sie do czasu zakonczenia
              bu
              > dowy obwodnicy Jablonny... Ja tam jestem stanowczym przeciwnikiem drogi przez
              l
              > as.
              >

              Drogę przez las można wybudować w ciągu roku - dwóch, a mostu w Jabłonnie mogą
              doczekać dopiero wnuki. Pewnie w tym samym czasie doprowadzą metro z Warszawy
              do Legionowa, więc badźmy realni.

              Niestety prawda obiektywna jest taka, że żyjemy w Legionowie, a pracujemy
              przeważnie w Warszawie. Niezależnie, czy korzystamy z komunikacji zbiorowej,
              czy z własnego samochodu, aby dojechać do jakiegoś miejsca w Warszawie w
              godzinach szczytu nawet półtorej godziny. W obie strony robi się z tego aż 3
              godziny. Trzeba więc zrobić wszystko w realnej perspektywie czasowej usprawnić
              dojazd do Warszawy.

              > Swoja droga ostatnio trafilem na strone z przebiegiem trasy Via Baltica,
              ktora
              > w wybranych wariantach ma leciec przez Legionowo. To dopiero moze byc problem:
              > www.viabaltica.scottwilson.com.pl/index_pliki/Page354.htm
              >
              • kwitkows Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 17:09
                psychomaszyna napisał:
                > A o jakie skutki ekologiczne chodzi? Spaliny, hałas, wibracje? Konkrety proszę.

                Spaliny, hałas, wibracje... oleje, smary, śmieci, sól w zimę. Dodaj sobie co jeszcze chcesz. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że szosa przez las nie ma na niego żadnego wpływu?

                > Poza tym warto spojrzeć ile lasu idzie ostatnio pod piłę. Tempo wyrębu w Lasach
                > Legionowskich wzrosło w kilku ostatnich latach kilkukrotnie. I nie są to moim
                > zdaniem wycinki drzew z powodu szkodników, czy chorób. Tak więc argumenty
                > przeciwko tej drodze są niespójne (ograniczę się do takich przymiotników).

                Tak wygląda normalna gospodarka w lesie. Jedne drzewa się wycina inne się sadzi. Gdy byłem mały to dobrze pamietam fragmenty lasu świeżo nasadzone przez leśników. Las był wtedy dziurawy mniej więcej tak jak teraz. To było 20 lat temu. Teraz przyszedł czas na następne fragmenty.

                > Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że nieporozumieniem jest według mnie
                > poszerzanie drogi krajowej w środku miasta. Ruch na Mazury należałoby wynieść
                > na obwodnicę Legionowa, bo niedługo zrobimy sobie takiego, jak było w
                [...]
                > Gdzie obwodnica? Chyba najlepiej zrobić drugą część obwodnicy Jabłonny w
                > kierunku Nowego Dworu, a Legionowo obejść od strony Chotomowa (Ulica
                >[...]

                Czyli zgodnie z planami tzw. trasy mostowej.

                > Droga leśna, a ruch prawie jak na Strużańskiej.

                To dlaczego tamtędy nie jeździsz? Wystarcza Ci taka trasa przez las?

                [...]
                > godziny. Trzeba więc zrobić wszystko w realnej perspektywie czasowej usprawnić
                > dojazd do Warszawy.

                Do ktorego miejsca? Pomysl teraz dokad chcesz dojechac przez las. Do Plochocinskiej, do Torunskiej, do Zaby? Wszedzie tam i tak bediesz stal w korku tak jak teraz. A moze nawet jeszcze bardziej biorac pod uwage przebudowe wiaduktow na Torunskiej.
                • psychomaszyna Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 18:16
                  Dokąd jechać przez las?
                  Przecież to oczywiste - przez Choszczówkę do Marywilskiej.

                  To jest najluźniejsza trasa jak wraca się samochodem.
                  • kwitkows Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 21:30
                    > Dokąd jechać przez las?
                    > Przecież to oczywiste - przez Choszczówkę do Marywilskiej.
                    >
                    > To jest najluźniejsza trasa jak wraca się samochodem.

                    Jak sie wraca to jest mniejszy problem niz jak sie jedzie w tamta strone. Tylko, ze co Ci z samej Marywilskiej skoro pozniej i tak spotkasz sie ze wszystkimi w korku kolo mostu Grota albo kolo Starzyniaka. Do tego bedzie jeszcze gorzej gdy wyburza wiadukty na trasie Tosunskiej... Wiec moze lepiej poczekac z ta droga przez las do czasu dokonczenia obwodnicy Jablonny i niestety do przebudowy trasy Torunskiej?
              • velogustlik Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 09:31
                psychomaszyna napisał:


                > Tak więc argumenty przeciwko tej drodze są niespójne (ograniczę się do takich
                przymiotników).

                Spójne, niespójne. Możnaby tu długo na ten temat pisać. W każdym razie jedno
                jest pewne. Lepiej tej okolicy nie będzie...
                _________________________________________________
                VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna 880120227
                Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski
                forum.legionowo.org velogustlikWYTNIJTO@gmail.com
          • korwin3 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 24.11.06, 22:35
            Projekt budowy drogi wzdłuż torów do Choszczówki jest bardzo kuszący ale sprawa
            ochrony Lasów Legionowskich jest również ważna a może i ważniejsza. Musimy
            pamiętac o otaczającym nas środowisku naturalnym. Jeżeli je całkowicie
            zdegradujemy co czeka w przyszłości nas i naszych potomków. Perspektywa
            zabudowania wszystkiego co się da (o której mowa w jednym z postów) w tym i
            Lasu Legionowskiego który wchłonie Warszawa brzmi nieco apokaliptycznie.
            Myślę ,że raczej powinno sie najpierw zmodernizowac trase przez Jabłonnę a
            następnie zbudowac most Jabłonna- Łomianki.
            • mike56 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 17:53
              Najpierw to trzeba robić to na co miasto ma wpływ, chęci i możliwości. Każda
              dodatkowa trasa do stolicy musi przełożyć się na poprawę płynności ruchu. Ruch
              rozłoży się na różne drogi, a ponieważ ich ujścia są w różnych miejscach nie ma
              mowy o bezcelowości propozycji. Równocześnie można starać się walczyć z
              władzami Wawy, generalną dyrekcją dróg czy szukać środków w UE - skuteczność
              znamy. Jestem za inicjatywą prezydenta Legionowa.
              • blondiblondi13 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 19:25
                Mam tego pecha, ze podobnie jak wielu z Was jeżdżę codziennie w kierunku Wawy.
                Na szczęście nie do samej Warszawy, a tylko do Jabłonny (Dom Ogrodnika) a na dodatek jeżdżę tam zaledwie od miesiąca, więc mam świeży pogląd na temat korków itp.
                Masakrą jest wydostanie się z Legionowa, przejazd od Lidera do świateł na Sobieskiego to horror. Skręcający w prawo z Sobieskiego skutecznie tworzą korek na wyjeździe z miasta. Wystarczyłaby IMO odpowiednia regulacja sygnalizacji świetlnej w tym miejscu. Drugie "gardło" to skrzyżowanie przy kosciele w Jabłonnie, chociaż tam gliniarze wg mnie skutecznie panują nad bałaganem. niestety na nic to się zdaje, bo jakies 300 metrów dalej jest szkoła po prawej stronie i totalny bałagan wjeżdżających i wyjeżdżających samochodów. To samo za kolejne 250 metrów, przy skrzyżowaniu z Domem Ogrodnika

                To zaledwie 2 czy 3 kilometry przejażdżki, a wystarczyły na opisanie aż czterech miejsc, gdzie tworzy się syf.
                Budowa nowych dróg ma sens, ale nie jestem pewien, czy akurat budowa tej przez las. Najpierw należałoby się zająć organizacją ruchu na istniejącej drodze tak, zeby doprowadzić do pełnego jej wykorzystania, np budując mniejsze drogi lokalne. Ale to jakoś nie po naszemu, nie po Polsku...

                Pozdrawiam
                • kwitkows Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 25.11.06, 21:32
                  Teraz mieszkam w Jablonnie i z moich obserwacji wynika, iz najgorszy kociol (zwlaszcza w drodze z Wawy) tworzy sie wlasnie na dwoch przejsciach dla pieszych przy Domu Ogrodnika. Gdyby nie to miejsce to ruch bylby calkiem dobry.
                • velogustlik Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 09:47
                  blondiblondi13 napisała:

                  To zaledwie 2 czy 3 kilometry przejażdżki, a wystarczyły na opisanie aż czterech
                  miejsc, gdzie tworzy się syf.

                  W życiu nie pomyślałbym, żeby taki kawałek jechać samochodem. Zwłaszcza przy
                  takim korku. Totalna głupota. Ale jak widać nasze społeczeństwo jeszcze się nie
                  wyedukowało w tym zakresie;o). Ciekawe jak długo jedziesz. 20 minut 30? Rowerem
                  przy złej pogodzie 15.

                  Pozdrawiam

                  __________________________________________________
                  VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna 880120227
                  Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski
                  forum.legionowo.org velogustlikWYTNIJTO@gmail.com
                  • e-legionowo Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 22:25
                    velogustlik napisał:

                    > blondiblondi13 napisała:
                    >
                    > To zaledwie 2 czy 3 kilometry przejażdżki, a wystarczyły na opisanie aż czterec
                    > h
                    > miejsc, gdzie tworzy się syf.
                    >
                    > W życiu nie pomyślałbym, żeby taki kawałek jechać samochodem. Zwłaszcza przy
                    > takim korku. Totalna głupota. Ale jak widać nasze społeczeństwo jeszcze się nie
                    > wyedukowało w tym zakresie;o). Ciekawe jak długo jedziesz. 20 minut 30? Rowerem
                    > przy złej pogodzie 15.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    nie mierz wszystkich wlasna miara, a jesli ta osoba ma byc ubrana codziennie elegancko i "wyjsciowo" to tez polecasz jej rower? a jak zabiera codziennie do pracy laptopa? zwlaszcza przy zlej pogodzie szczegolnie ze jedyna rozsadna droga dojazdu do Jablonny jest ul. Królewska

                    wiec moze zacznij szanowac troche bardziej innych forumowiczow bo zaczynasz pobyt na tym forum chyba nie w taki sposob jaki wskazywaloby dobre wychowanie -"Totalna głupota?".
          • bogdan622 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 26.11.06, 17:32
            19.11.06 w łomiankach odbyło się referendum na temat trasy po wale
            przeciwpowodziowym i z powodu małej frekwencji (28%)wyniki nie są wiążące.
            Generalnie większość mieszkańców łomianek jest przeciw przeprowadzeniu trasy nad
            Wisłą i budowie mostu Legionowskiego z jednej prostej przyczyny: znacznie
            zwiększy to ruch samochodowy w tamtym rejonie nie ułatwiając mieszkańcom
            Lomianek Dziekanowa i Kełpina dojazdu do Warszawy.
            • bogdan622 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 26.11.06, 18:05
              do poczytania
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=52749256
            • mike56 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 26.11.06, 19:24
              bogdan622 napisał:
              > 19.11.06 w łomiankach odbyło się referendum na temat trasy po wale
              > przeciwpowodziowym i z powodu małej frekwencji (28%)wyniki nie są wiążące.
              > Generalnie większość mieszkańców łomianek jest przeciw przeprowadzeniu trasy
              nad> Wisłą i budowie mostu Legionowskiego z jednej prostej przyczyny: znacznie
              > zwiększy to ruch samochodowy w tamtym rejonie nie ułatwiając mieszkańcom
              > Lomianek Dziekanowa i Kełpina dojazdu do Warszawy.
              ---
              Otóż to, co pisałem 4 posty wcześniej. Realizujmy przedsięwzięcia na które mamy
              wpływ. Każdy patrzy co może zyskać lub stracić. Łomianki ten wyimaginowany most
              popółnocny mają gdzieś i żadne zaklęcia natchnionych obrońców przyrody (z
              wyłączeniem ludzi) nic tu nie pomogą.
              • l.ruta Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 09:46
                Mysle ze potrzeba troche wiecej konkretow:
                Po pierwsze droga nie bedzie przechodzila przez las tylko pomiedzy lasem i torami
                Po drugie, w ramach modernizacji linii kolejowej Warszawa-Gdansk ,bedzie tam
                poprowadzona droga technologiczna z plyt YOUMBA /jesli nie bedzie drogi
                ogolnodostepnej/
                Po trzecie droga bedzie szla po terenie kolejowym
                I mysle najwazniejsze droga ma miec charakter lokalny,ruch ograniczony do
                pojazdow do 2.5 tony.A co najwaznijesze i tak niewiele da w godzinach szczytu bo
                i tak trafia sie na korek na Tarchominie.TYLKO KOLEJ w polaczeniu z systemem
                PARK and RIDE da efekty.Ale inicjatywa ciekawa.
                • velogustlik Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 09:53
                  l.ruta napisał:
                  > i tak trafia sie na korek na Tarchominie.TYLKO KOLEJ w polaczeniu z systemem
                  > PARK and RIDE da efekty.Ale inicjatywa ciekawa.

                  Przy dzisiejszej ślamazarności koleji i tak wychodzi szybciej niż samochodem.
                  Właśnie zaczeły się prace przygotowawcze do remontu, który ma się skończyc w
                  przyszłym roku. Ma przystosować odcinek Legionowo Warszawa do prędkości 160km/h.
                  Rzeczywiście. Nie ma wyboru. I tak się kiedys będziecie musieli przesiąść...

                  "Lubie sobie rano włączyc radio i posłuchac jak jebane chuje stoją w tych
                  korkach" Dzień Świra
                  Bez obrazy, ale to jest według mnie najlepszy kawałek w tym filmie.Pozdrawiam
                  ________________________________________________
                  VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna
                  Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski
                  forum.legionowo.org
                  • toni84 Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 21:28
                    Jestem przeciwny tej drodze. I co z tego że będzie droga jak już nie będzie po
                    co tam jeździć. Niedługo to teren wokół jednego drzewa będzie uważany za park.
                    Trzy drzewa to będzie las a pięć to cała puszcza i park narodowy.
                    Swoją drogą że las legionowski to bardziej uprawa drewna niż las a gdy zaczyna
                    go przypominać od razu pazernie jest z pień wyrąbany.
                    Im prymitywniejszy naród tym mniejszy szacunek dla przyrody.
              • e-legionowo Re: Dojazd do Warszawy przez...LAS 28.11.06, 22:33
                > Otóż to, co pisałem 4 posty wcześniej. Realizujmy przedsięwzięcia na które mamy
                >
                > wpływ. Każdy patrzy co może zyskać lub stracić. Łomianki ten wyimaginowany most
                >
                > popółnocny mają gdzieś i żadne zaklęcia natchnionych obrońców przyrody (z
                > wyłączeniem ludzi) nic tu nie pomogą.

                W takim stanie dróg w łomiankach i najbliższych okolicach nie dziwie sie ze maja gdzies most "legionowski" bo i tak gdyby nawet wybudowano go bylby tylko drogim rekwizytem w zaden sposob nie poprawiajacym ani sytuacji Łomianek ani Legionowa.
                Natomiast co do trasy "po wale" to od samego poczatku byla to inicjatywa juz ex-burmistrza Łomianek i mimo sprzeciwu duzej czesci mieszkancow usilowal ten pomysl przeforsowac przy pomocy zaufanych radnych i calej jego kliki.

                Wiec gdyby rozdzielono na dwa oddzielne pytania w referendum to wcale sprawa nie bylaby az tak bardzo oczywista.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka