Dodaj do ulubionych

garść humoru...

27.03.07, 12:40
Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach
darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:
"Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie
Kradnij,
Nie cudzołóż, itd."
----------------
ławka w parku, rozmowa dwojga żuli:
-Masz Hela napij się...
-Marian przecież wiesz, że z gwinta nie pije!..
-I za to cię Hela szanuję!...
---------
- Ach, czuję się jak bateryjka - żartuje po stosunku kochanek. Jestem
Do cna wyczerpany!
- Ech wy, faceci, a potem się dziwicie, że się was wymienia...
-------------
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką
nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan
Dyrektor Szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej"
w szkole Nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne,
opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- Ala ma kota.- Nawrót i pytanie do klasy: - co ja napisałam?
Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., No...,
Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka,
wezwała go do odpowiedzi.
- Ale du***! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
-----------
Pan Bóg pyta Adama i Ewę:
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam.
- W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm.
---------
Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora, jakie
kryteria stosuje, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty
w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty,
kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo
jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek.
Chce pan pokój z widokiem czy bez?
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 okrutne... 27.03.07, 23:17
      Miał facet starą papugę. Tak bardzo starą, że jej się dziób zakrzywił i nie
      mogła jeść. "Niechybnie zdechnie" - pomyślał facet i poszedł do weterynarza
      po radę do weterynarza.
      - Spiłuj jej pan pilnikiem dziób - poradził mu lekarz.
      Facet wrócił do domu, ale następnego dnia znów odwiedza lekarza.
      - I jak, pomogło?
      - Nie bardzo, zdechł mój Paputek.
      - Zdechł przy piłowaniu dziobka?
      - Nie, chyba już w imadle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka