Dodaj do ulubionych

Pierwsza pomoc

08.11.06, 01:14
Czy umiałybyście w razie potrzeby zrobić dziecku sztuczne oddychanie lub
masaż serca? Ja z przerażeniem stwierdzam, że chyba nie, a powinnam! Nigdy nie
myślałam o tym w kategoriach, że będzie mi to potrzebne i to chyba błąd. Kto
jak kto, ale my to powinnyśmy wiedzieć.
Obserwuj wątek
    • kuba1206 Re: Pierwsza pomoc- mnie tez to przeraża 08.11.06, 06:56
      myslałam nawet czy nie zapisac się na jakis kurs 1 pomocy.
      ale w szoku to rodzicom najgorzej wychodzi akcja reanimacyjna bo za bardzo się
      skupiają na dziecku - swoim dziecku - tak mi kiedys lekarz powiedział.

      ale warto umieć.
      • aska_ou Re: Pierwsza pomoc- mnie tez to przeraża 08.11.06, 09:47
        moj syn dusil sie kiedys po porzadnym zachlysnieciu mlekiem,oczy mial prawie na
        wierzchu. Wbrew pozorom ( a jestem panikara) zaczelam go ratowac z zimna krwia
        smile jak lekarz. Studiowalam kiedys medycyne i pierwsza pomoc zaliczylam, jestem
        pewna ze matka w takiej sytuacji potrafi byc rownie opanowana jak osoba obca
        dla dziecka.

        Aska mama Eliaszka ( ToF)
        • monikakonieczka Re: Pierwsza pomoc- mnie tez to przeraża 08.11.06, 13:41
          dziewczyny ja jestem pielęgniarką i wiem teoretycznie jak to się robi,ale jakby
          przyszło co do czego to nie wiem czy bym potrafiła
    • anfido Re: Pierwsza pomoc 08.11.06, 14:33
      Wiedza na ten temat jest szalenie potrzebna. Część z was pewnie wie, że Fundusz
      pracuje nad tym, aby takie szkolenie przeprowadzić dla wszystkich członków
      Funduszu - czyli dla osób, które przesłały do nas formularz informacyjny ( do
      ściągnięcia na stronie www.sercedziecka.org.pl)oraz dla tych wszystkich, którzy
      z różnych względów nie chcą formalnie byc członkami Funduszu, ale mają dziecko
      z wadą serca . Jeżeli chodzi o grupę wsparcia w Gdańku to wszyscy rodzice,
      którzy do tej pory przychodzili na spotkania na takie szkolenie czekają. Dla
      nas będzie to robiła inna fundacja - czekamy tylko na sygnał kiedy takie
      szkolenie będą mogli dla nas przeprowadzić.
      Pamiętam jak kiedyś Adaś zakrztusił się śliną czy spływającym po gardle
      katarkiem. Zrobił sie siny, nie mógł złapać powietrza , mój mąż stał, moja
      teściowa stała, oboje zaczęli panikować i krzyczeć. Oczywiście wiedzieli co
      robić w takiej sytuacji, ale zamurowało ich. Ja po prostu przyszłam, złapałam
      Adasia, podniosłam do góry, później szybko przełożyłam go sobie przez kolano i
      uderzałam w jego plecki. Po dosłownie sekundzie wszystko było OK. Mały tak na
      prawdę bardziej przestraszył się tym, że go ktoś leje po plecach niż tym, że
      nie mógł oddychać.
      Poszukajcie w necie, gdzies kiedyś widziałam dokładne opisy udzielania
      pierwszej pomocy u dzieci w różnych sytuacjach. Jak coś znajde to wstawie tu
      link.
    • kopacz_tej Re: Pierwsza pomoc 08.11.06, 16:25
      www.ratownictwo.win.pl/
      Witam.
      Znalazłam to...
      To dobry pomysł, szkolenie i zamieszczenie na stronce pierwszej pomocy.
      Pozdrawiam cieplutko.
      Ewa
      • ogis1 Re: Pierwsza pomoc 08.11.06, 20:12
        ..też myślę, że to dobry pomysł, żeby umieścić na stronce pierwszej pomocy....

        Pozdrawiam bardzo gorąco mimo zimnej jesieni...
        Ewa
    • kopacz_tej Re: Pierwsza pomoc 08.11.06, 16:29
      www.pierwsza-pomoc.prv.pl/
      i jeszcze jedna smile
      • m.musur Re: Pierwsza pomoc 08.11.06, 23:02
        Chyba w zeszłym roku widziałam ogłoszenie o takich kursach na oddziale
        kardiologii w CZD w Miedzylesiu.Koszt takiego kursu to ok 300PLN(w zeszłym
        roku).Pod koniec listopada wybieram sie z Filipkiem do CZD na cewnikowanie więc
        się rozejrzę i dopytam czy coś takiego jeszcze jest. Może się mylę, ale chyba
        Jurek Owsiak przeprowadzał takie szkolenia w szkołach, może osoby prywatne tez
        sabrane pod uwagę, albo np.grupa rodziców?
        Monika mama Filipka i zdrowej Majeczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka