Dodaj do ulubionych

sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści?

27.01.09, 22:18
dokładnie to chodzi o kotkę:) chcę ją wysterylizować i nie mam pojęcia który lekarz jest ok i nie zdziera kupy kasy.Ten do którego chodzimy profilaktycznie nie robi takich zabiegów, a namiary daje mi na swojego kolegę- wiadmo kasa:) jednak wolałabym jakieś obiektywne opinie. jeżel ktoś coś wie to piszcie. dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 27.01.09, 22:36
      5 lat temu robilam to u Banego.

      Poszlam wpierw na wizyte, gdzie dr bany wytlumaczyl mi jaka jest zaleta podania
      jakichs tam lekow, ze kot nie bedzie "chorowal" caly dzien, ze szybko wroci do
      siebie.

      Rzeczywiscie - odwiozlam kota, po czym o jakiejs godzinie mialam odebrac.
      Zwierzak lekko byl oszolomiony, troche powloczyl nogami, ale z minuty na minute
      bylo coraz lepiej.


      Dlatego moge z czystym sumieniem polecic te klinike.
      • martas257 Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 28.01.09, 10:48
        dzięki:)
        • w.iwo Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 28.01.09, 12:49
          najlepiej umów się z dr Jackiem (przyjmuje w godzinach rannych, warto
          zadzwonić), ja mam "za sobą" dwie sterylizacje kotek i wszystko poszło świetnie...
          sporo zależy też od Twojego kota, bowiem moje musiały nosić kołnierze - chodzi o
          to żeby kociak nie wylizywał sobie rany... ale zaprzyjaźniony kociak nosił
          sweterek z ogromnej skarpety i też pomogło ;o)

          najbardziej zadowolona jestem z braku cudnego wycia do księżyca... jakoś nie
          doceniłam talentu śpiewu kociego w środku czwartej z rzędu nocy ;o)) i
          oczywiście tego, że nie mam przychówku dwa razy do roku... pamiętaj o
          wcześniejszej diecie dla kota, ale pewnie lekarz Ci przypomni...
      • pani.misiaczkowa Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 06.02.09, 21:36
        Także polecam gabinet dr Banego, przy Wysockego. Moja siostra
        sterylizowała tam kota tydzień temu.
    • greta78 Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 28.01.09, 18:00
      Ja polecam Panią Małgosię Charzynską-Wróbel. Sprawdzona wielokrotnie.
      • kka69 Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 28.01.09, 19:03
        polecam Pana Jacka Banego , najlepszego fachowca od kotów w Legionowie.
        • foamclene Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 29.01.09, 00:40
          to on Cie uswiadomil?
          pozwol ze zacytuje:
          kka69 napisał:
          > Tym bardziej że koty po prostu szczają, znaczą swój teren , taki
          obeszczany blo
          > k , piwnica , czy klatka schodowa jest praktycznie nie do
          wywietrzenia.
          > a wielu osobom ten odór przeszkadza.
          > dodam tez że dzikie koty przenosza różne choroby ( pewno nigdy nie
          były szczepi
          > one) oraz są wspaniałą pozywką dla pcheł.<
    • foamclene Re: sterylizacja kota. gdzie najlepsi specjaliści 29.01.09, 00:37
      Beata na Husarskiej
      nie ma lepszego specjalisty od kocurow :)
      kobieta jest genialna
      jest w stanie oblaskawic nawet mojego kilera
      czasami dokonuje rzeczy niemozliwych
      korzystam z ich uslug od lat
      mam rzy koty
    • foamclene ceny 06.02.09, 22:24
      juz wiem jak to wyglada cenowo, bo sama niestety musze kicie
      wysterylizowac
      u Banego 200 zl
      na Husarskiej za bomi 150 zl
      • joannaboj Re: ceny 07.02.09, 15:56
        Wydaje mi się, że mało kto o tym wie, ale UM prowadzi akcję
        finansowania sterylizacji kotów i kotek. Wystarczy zgłosić się do
        Wydziału Komunalnego, pobrać odpowiedni dokument i trzy określone
        gabinety w Legionowie wykonują ten zabieg za darmo /tj. rozliczają
        się z UM/. Trzy tygodnie temu sterylizowałam moją kotkę w gabinecie
        na ul. Jagiellońskiej. Musiałam dokupić ubranko pooperacyjne /27zł/,
        żeby kicia nie wylizała rany i następnego dnia zapłacić za zastrzyk
        przeciwbólowy /chyba 14 zł/. Ogólnie jestem bardzo zadowolona, a
        kotka wróciła do siebie wciągu dwóch dni.
        • zdebeq Re: ceny 08.02.09, 14:28
          Kastracja Finansowana przez UM dotyczy zwierząt bezdomnych.
          obciążanie kosztami zabiegu własnego zwierzęcia jest nadużyciem.
          zarówno ze strony właściciela zwierzęcia jak i wydziału komunalnego.
          • joannaboj Re: ceny 09.02.09, 09:54
            Może nie do końca to wyjaśniłam: dotyczy to zwierząt bezdomnych i
            adoptowanych, tak jak to było w przypadku mojego. Zostałam o tym
            poinformowana przez wolontariusza, za pośrednictwem którego stałam
            się właścicielką mojej kotki.
            • basset2 to zmienia postać rzeczy 09.02.09, 10:01
              joannaboj napisała:

              > Może nie do końca to wyjaśniłam: dotyczy to zwierząt bezdomnych i
              > adoptowanych, tak jak to było w przypadku mojego. Zostałam o tym
              > poinformowana przez wolontariusza, za pośrednictwem którego stałam
              > się właścicielką mojej kotki.

              dobrze że wyjaśniłaś...
        • basset2 joannaboj... 09.02.09, 09:56
          akcja finasowania kastracji kotów/kotek dotyczy tylko i wyłacznie
          bezdomnych kotów
          i tu rodzi sie pytanie jakim cudem urzędnik UM zakwaliwikował Twoją
          kotkę jako bezdomną?
          później okazuje sie że limit jest już wykorzystany...
          dobrze wiedzieć będe żądać wyjasnień z wydziału UM



          • w.iwo Re: ... 09.02.09, 10:35
            zwykle wolontariusze zajmują się zgłaszaniem zwierząt do sterylizacji i
            przypuszczam, że dokładnie tak było w tej sytuacji...
            zwierzęta przeznaczone do adopcji są wcześniej sterylizowane lub mają
            zagwarantowany bezpłatny zabieg... to częsta praktyka, która ma na celu
            zwiększenie ilości adopcji bezdomnych zwierząt...
          • joannaboj Re: joannaboj... 09.02.09, 13:28
            Przygarnęłam kotkę, którą ktoś podrzucił wraz z pięcioma innymi
            kociakami na posesję Pani, która im uratowała życie. Znana jest w
            Legionowie ze swojego poświęcenia w ratowaniu zwierząt i to ona mnie
            poinformowała, gdzie i na jakich zasadach mogę dokonać
            steryzlizacji. Uważam,że nie zrobiłam niczego złego. Wszystkie
            koszty leczenia, szczepień i odrobaczania kota poniosłam osobiście,
            jedyne z czego skorzystałam to z bezpłatnej sterylizacji. I jeżeli
            UM daje taką możliwośc to wydaje mi się, że należy z tego
            skorzystać. Może w ten sposób więcej osób będzie zainteresowanych
            adoptowaniem bezdomnych kotów.

            A może lepiej ich nie ratować, nie sterylizować i mieć nadzieję, że
            same zgłoszą się na zabieg?
            • basset2 Re: joannaboj... 09.02.09, 14:52
              joannaboj napisała:
              >Wydaje mi się, że mało kto o tym wie, ale UM prowadzi akcję
              finansowania sterylizacji kotów i kotek. Wystarczy zgłosić się do
              Wydziału Komunalnego, pobrać odpowiedni dokument i trzy określone
              gabinety w Legionowie wykonują ten zabieg za darmo /tj. rozliczają
              się z UM/. Trzy tygodnie temu sterylizowałam moją kotkę..<

              więc nie dziw sie że zapytałam jak zakwalifikowano twoją kotkę i
              późnieszy post wyjaśniajacy iz kotka była bezdomna


              joannaboj napisała:

              > Może nie do końca to wyjaśniłam: dotyczy to zwierząt bezdomnych i
              > adoptowanych, tak jak to było w przypadku mojego. Zostałam o tym
              > poinformowana przez wolontariusza, za pośrednictwem którego stałam
              > się właścicielką mojej kotki.

              joannaboj napisała:

              > Uważam,że nie zrobiłam niczego złego.

              Ja też uważam że nie zrobiłaś nic złego, powiem więcej zrobiłaś dużo
              dobrego dając kotce dom :)
              złe było by gdyby właściciel wykazał sie swoją "kreatywnoscia"
              kastrował zwierze na koszt miasta


              > A może lepiej ich nie ratować, nie sterylizować i mieć nadzieję,
              że
              > same zgłoszą się na zabieg?

              ratować, sterylizować i miec nadzieje ze znajdą domy z których
              nigdy nie zostaną wyrzucone
              gro kotów czy też psów w swej przeszłości były pańskie
              a gdy sie znudziły stały się bezpańskie...
              czyli bezdomne

              • joannaboj Re: joannaboj... 09.02.09, 15:07
                Zapewniam, że mój kot nigdy z domu nie zostanie wyrzucony :), co
                więcej nosi obróżkę z adresówkę, na wypadek gdyby postanowił
                samowolnie zapoznać się ze światem ;) Poza odrobiną zamieszania,
                wprowadził mnóstwo radości i uśmiechu.

                Dotychczas zaopiekowałam się również trzema psami, w tym jednym
                chorym na nosówkę i właściwie z założenia wiedziałam, że wiele już
                mu nie pomogę, ale chociaż ostatnie dni swojego krótkiego życia
                spędził w przyjaznych warunkach.

                Jestem jak najbardziej "za" adoptowaniem porzuconych zwierzaków i
                wydaje mi sie, że miasto mogłoby poprowadzić jakieś akcje
                wspierające takie adopcje. Dlatego też skorzystałam z bezpłatnej
                sterylizacji.
      • a-ksie Marzec-Ogólnopolski Miesiąc Sterylizacji Zwierząt 09.02.09, 10:55
        Akcja odbędzie się również w naszym mieście, nie są to darmowe zabiegi ale na
        pewno tańsze. Jeśli chodzi o koty to 60pln a kotki 100pln Na razie zgłosił się
        tylko Gabinet Weterynaryjny na Jagielońskiej 8 prowadzony przez M.Majewskiego
        Może warto podzwonić do innych gabinetów by przyłączyły się do akcji. Przydała
        by się również akcja uświadamiania o pozytywach sterylizacji, gdyż niestety mimo
        iż Legionowo to miasto to pojęcie na ten temat jak na wiosce:(
        • foamclene Re: Marzec-Ogólnopolski Miesiąc Sterylizacji Zwie 10.02.09, 14:02
          czy rowna sie to z dofinansowniem (roznicy "normlanej" ceny zabiegu)
          przez misato czy to wylacznie akcja dobrej woli lekarzy weterynarii?
          • a-ksie Re: Marzec-Ogólnopolski Miesiąc Sterylizacji Zwie 10.02.09, 14:43
            Raczej dobrej woli lekarzy weterynarii. Pewnie dlatego w Legionowie zgłosił się
            tylko jeden gabinet.
      • madziulec Re: ceny 09.02.09, 22:54
        Nie wiem jak inni, ale ja mam jednego kota (raczej kotke) i zabieg robilam raz w
        zyciu.

        Sytad oczywiscie, ze cena jest wazna, ale znacznie wazniejsze okazalo sie
        zdrowie kota i szybki powrot kota do "normalnosci", czyli do tego, by kicik
        poczula sie dobrze, a nie na przyklad slaniala na nogach i tak dalej.

        Nie che oceniac, bo nei robilam podobnego zabiegu w innym gabinecie, ale wiem za
        co zaplacilam u Banego, wiem jak sie potem kot zachowywal, wiem jak sie
        zachowywaly 2 koty mojej kolezanki... I mysle, ze to dla mnie wystarczajaca
        rekomendacja. I nie bede szukala czegos tanszego, bo 50 zl to dla mnie zadna
        oszczednosc kosztem drowia kota.
        • tuska26 Re: ceny 10.02.09, 14:14
          madziulec napisała:

          > >
          > Sytad oczywiscie, ze cena jest wazna, ale znacznie wazniejsze
          okazalo sie
          > zdrowie kota i szybki powrot kota do "normalnosci", czyli do tego,
          by kicik
          > poczula sie dobrze, a nie na przyklad slaniala na nogach i tak
          dalej.
          >
          > Nie che oceniac, bo nei robilam podobnego zabiegu w innym
          gabinecie, ale wiem z
          > a
          > co zaplacilam u Banego, wiem jak sie potem kot zachowywal, wiem
          jak sie
          > zachowywaly 2 koty mojej kolezanki... I mysle, ze to dla mnie
          wystarczajaca
          > rekomendacja. I nie bede szukala czegos tanszego, bo 50 zl to dla
          mnie zadna
          > oszczednosc kosztem drowia kota.

          I to przede wszystkim powinni mieć w głowie wszyscy właściciele
          zwierząt. Powiem jedno. Osobiście nie powierzyłabym sterylizacji
          kotki panu Machowskiemu (lecznica przy Husarskiej). Po tym, co
          zrobił bezdomnemu kotu, kastrowanemu na koszt gminy, wolę nie
          wyobrażać sobie, jak wyglądałaby kotka po zabiegu. Kocur miał
          wygolony cały tył (a wystarczy naprawdę wyskubać tylko część
          sierści - przynamniej do tej pory tak robili wszyscy weterynarze,
          kastrujący mi porzucone i domowe koty) - z kota zrobił się pawian.
          Nie wspomnę tu litościwie o histerycznych krzykach pana weterynarza,
          bojącego się, że go kot zadrapie. Nie polecam. Może jest dobrym
          diagnostą, ale chirurgiem jednak niezbyt...
          • foamclene Re: ceny 10.02.09, 14:30
            Machowski operowal dwa moje koty
            ale prz kastracji nie bylo golenia na pawiana :)
            wszytsko bylo w pozradku
            operowal tez przepukline mojej kocie i rowniez bylo wsyztsko ok


            wiem ze do powazniejszych zabiegow wymagajacych dlugiej narkozy
            na Hustarskiej sa wyznaczeni chirurdzy i to ten zespol wlasnie
            pzeprowadza zabiegi nie wiem czy nie jest to zwiazane rowniez z
            koniecznoscia obecnosi anestezjologa przy dlugim zabiegu)
            krotsze/prostrze zabiegi robi Machowski

            moim guru na husarskiej jest Beata internistka najlepsza jaka moze
            sobie wymarzyc wlasciciel kota :)
            mam zaufanie rowniez do Majewskiego (teraz jagiellonska kiedys
            husarska)

            • madziulec Re: ceny 10.02.09, 14:54
              Tak jak pisalam wczesniej, mi wytlumaczono u Banego, ze do narkozy podaje sie
              tez rozne leki.
              Zreszta podobnie jak i u ludzi.
              I oczywiscie zgadzam sie, ze podobnie jak i ludzie, tak i zwierzaczki nasze
              roznei znosza zabieg, ale jesli nafaszerujemy je chemia to nei beda tego dobzre
              znosily...
              • foamclene Re: ceny 10.02.09, 15:18
                jasne
                nie ma specjalistow od wszytskiego
                zeby byc naprawde dobrym trzeba sie na czyms skoncemntrowac
                podobnie pewnie ma sie sprawa w weterynarii

                dobry we wszytskim jest tylko dr House ;)
        • foamclene Re: ceny 10.02.09, 14:22
          to jak sie czuje kot po opracji to rozniez kwestia kondycji kota
          jedne koty zle znosza narkoze i okres po wybudzeniu inne lepiej...
          mam kocura ktory nienajlepeij to znosi
          kota natomiast zrywa sie na rowne nogi i trudno sie domyslic ze
          miala zabieg gdyby nie rany pooperacyjne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka