w.iwo
03.03.09, 21:44
Mam dość !!!
Co to za wsiowy zwyczaj, żeby psy latały wolno po drodze. Na ulicy ciągną się
watahy psów, obszczekują samochody i doskakują do opon. Pisk opon i wymiana
spojrzeń z kierowcą z naprzeciwka.
Psy obwąchujące przechodniów i odprowadzające matki z wózkami nie tylko wzrokiem.
PSA należy trzymać na swojej posesji. Posesję należy tak zabezpieczyć, żeby
pies nie mógł bez nadzoru wyjść poza teren kontrolowany. Takie są przepisy.
Kto ich nie przestrzega, może narazić się na mandat w wysokości 200 zł.
Wypadki, pogryzienia to się zdarza... ale są też inne aspekty tej sprawy. Moja
suczka ma cieczkę. Jest to młody pies i zamierzałam dokonać sterylizacji
najwcześniej za pół roku. Normalny pies zadbany, odrobaczony, odpchlony i
szkolony.
Któryś z okolicznych sąsiadów posiada psa, który biega wolno. Pech chciał, że
zaświergoliło go na punkcie mojej suczki. Ogród jest zabezpieczony przed
wizytami niechcianych gości, więc zdziwiło mnie, że po moim podwórku lata
jakieś błotne zaniedbane stworzenie. Sprawdziłam siatę, płot, szpary,
wszystko... i nic... dziś zobaczyłam z okna jak psiak rozpędza się, wdrapuje
się po płocie i znów biega po ogródku. C u d o w n i e :o(
Jutro spróbuję wytropić właściciela Romea. Nie mam zamiaru przez trzy tygodnie
bać się wypuścić psa na własny ogródek. Albo go zamknie, albo wrócę ze Strażą
Miejską.
Cała sprawa wydaje się być ogromnie śmieszna.
ALE:
1. zastrzyki wczesnoporonne są szkodliwe dla psa i kosztowne;
2. sterylizacja kosztuje 350 zł i tydzień opieki nad psem;
3. pies zaniedbany może przenosić choroby weneryczne,
więc wzrasta ryzyko ropomacicza;
4. ewentualna ciąża to mixy szczeniaki, które nieraz kończą w schroniskach;
5. poród, cesarka, jeśli zachodzą komplikacje, karmienie szczeniaków,
szczepienia i koszty opieki bądź leczenia psa;
6. i nerwy...
Właściciele psów nie interesują się swoimi zwierzętami. Biegają jak chcą i
rozmnażają się jak chcą. Narzekacie na psie kupy i na ujadanie psów. A
zmieńcie to, od dziś każdemu kto przy Was nie sprząta po psie zwróćcie uwagę.
Ja zrobiłam już tak kilka razy. Ostatnio kobiecie która wysadzała psa przed
moim ogrodzeniem. Nie ma metek przy kupkach guana, nikt się do nich nie
przyznaje - więc może trochę wstydu pomoże przejść suchą stopą po chodnikach !!!
---
Bez ciemności nie ma snów