Dodaj do ulubionych

wstydliwe reklamy

06.09.09, 23:45
wpadła mi w ręce nowa książka telefoniczna i przeglądam zawartość - patrzę a
tu nagi mężczyzna - stoi oparty o ścianę i ramiona krzyżuje nad głową... ramka
dolna ledwo obcina narządy... obok napis reklamujący usługi dotyczące wieczoru
kawalerskiego... przyszła panna młoda i towarzyszące jej panie mają być
zadowolone z usługi, a wynajęty mężczyzna ma spełnić wszystkie wymagania...
pomyślałam, oj wapno się z Ciebie robi kochanieńka i zerknęłam jeszcze raz na
książkę telefoniczną... żeby tak w biały dzień, w ogólnie dostępnej książce,
wisiała reklama tak dosłowna i jednoznaczna ?

pamiętam też mój pierwszy raz kiedy zobaczyłam reklamę środka na wszy, gdzie
pięknie ubrana dziewuszka, uśmiechnięta od ucha do ucha, pozwala wyczesywać
sobie martwe gnidy... no masakra...

ta dosłowność mnie poraża... do czego dojdziemy za kilka następnych lat ?
Obserwuj wątek
    • zaciszanna Re: wstydliwe reklamy 07.09.09, 08:54
      Powiem Ci, że na tę reklamę ze środkiem na wszy też mnie obrzydzenie wzięło...

      Ale należy się zastanowić, skąd się to bierze...
      Ano stąd, że ludzie już właściwie wszystko widzieli, więc skoro nikogo już nie
      szokuje zakładanie nauczycielom kubła na głowy, czy przelecenie panienki w
      gimnazjum, nagranie na komórkę i puszczenie na jutubie (oburza i sprawia, że ma
      się ochotę sprawcy coś zrobić, ale nie szokuje jednak bo nie takie rzeczy żeśmy
      widzieli) to ta granica jest coraz cieńsza, zaciera się, i coraz więcej rzeczy
      jest powiedzmy "dozwolonych".

      Fajnie, że świat idzie z postępem. Ale ja się czasem łapię na tym, że ten postęp
      i to coraz częstsze epatowanie rzeczami które są, było nie było - w świadomości
      wielu ludzi tematami tabu, napawa mnie jakimś takim niesmakiem.
      A z drugiej strony, przechodzę nad tym do porządku dziennego, bo wiem, że nic ne
      wskóram, i po prostu próbuję się przyzwyczaić...
      Trzydziestoletni dinozaur, kurka wodna no... ;)
      • ralphie Re: wstydliwe reklamy 07.09.09, 11:35
        Skoro Steczkowska twardo z łupieżem walczy to nic co ludzkie... Nie mniej co dla jednego jest normą dla drugiego może być obłudą. Niektórym warszawskie reklamy za wycieraczkami aut zupełnie nie przeszkadzają, a wręcz są niezbędne. Na ten przykład mój kuzyn z zagramanicy zbierał je jako pocztówki z Warszawy. Dla innego są nieco krępujące. Byłem świadkiem takiej sytuacji, kiedy to rodzice wyciągając pęk reklam spod wycieraczki swego auta (auto z rejestracjami nie stolicznymi) ukrywali je szybko przed potomstwem gęsto się tłumacząc, że tata dostał mandat i w pośpiechu wymyślając powód ukarania głowy rodziny.
        Cóż, nawet na ogólnopolskiej antenie trafiają się spoty, które zdarza mi się skwitować "durna reklama". Postęp postępem ale są chyba jakieś granice, które skoro nam "nastolatkom" ;) wydają się nie do przekroczenia, przekraczane być nie powinny. Ale są, więc nie dziwmy się, że taką mamy wyuzdaną młodzież... Nie długo w serialu "Ulica sezamkowa" usłyszymy: "Dzisiejszy program sponsorowała literka D... D jak Durex krem dla...." ok... dalej nie kończę ;)
        • guayazyl1 Re: wstydliwe reklamy 07.09.09, 17:26
          a pamietacie reklamy firmy Benetton? ich zalozeniem bylo wywolanie
          skandalu wizualnego. ksiądz wiec calowal sie z zakonnicą, kajdanki
          skuwaly reke bialego i czarnego...

          [img]https://tnij.org/d9ck[/img]
          w reklamach czesto wykorzystywano motywy religijne:

          [img]https://tnij.org/d9cm[/img]

          reklamowano produkty wstydliwe:
          [img]https://tnij.org/d9cn[/img]

          od lat nic sie nie zmienilo. najlepiej sprzedaje sie seks i krew,
          erotyka i przemoc. to dlatego podstarzala piosenkarka Madonna fika
          ze sceny zylastymi odnozami jak podfruwajka.
          to dlatego na seksualnym skandalu zbudowala swoj estradowy wizerunek
          modna ostatnio Lady GaGa i nasza Dodzia. burdelowe gorsety, siatkowe
          ponczochy, ostry makijaz. pol biedy jak ktos ma jakis talent, a nie
          samą tylko odwage zeby swiecic golizną.
          po swiecie jezdzi koszmarna wystawa zakonserwowanych ludzkich zwlok.
          gapie patrzą na wypreparowane bebechy jak na dziela sztuki. dla
          odmiany w warszawskiej Galerii Zacheta otwarto wystawe "Siusiu w
          torcik". jak ktos kupi bilecik to przy piatku poznym wieczorkiem
          obejrzy sobie gejowski film porno. ciekawe kto zapamieta obrazy, a
          kto cmokajacych sie gejow.
          ogladając pogrzeb krola pop balem sie, ze ekscentryczna rodzinka
          Dzeksonow wstawi kamere do trumny z Majkelem.

          uzywa sie coraz ostrzejszych srodkow wyrazu bo ludzie lubią sie bac.
          lubią tez podglądac jak inni sie kochają.
          czasami ten mechanizm wykorzystywany jest w reklamie spolecznej.
          widzialem szokujące reklamowki brytyjskiej policji. mialy zmusic
          szalonych kierowcow do refleksji, a cpunow do tego zeby nie brac.
          taka reklama jest okej. ale geje na tle z Bitwy pod Grunwaldem?
          • naretta Re: wstydliwe reklamy 11.09.09, 23:08
            Przypomniało mi się, jak onegdaj zjawiłam się w studiu reklamowym
            radia Wawa... Dygnęłam grzecznie na widok rozkudlonej młodzieży
            zajmującej się realizacją reklam , a potem przystąpiliśmy do
            nagrania piosneczki dla studia odnowy biologicznej. W swej naiwności
            myślałam, że to demo...
            więc ochoczo zabrałam się do śpiewania o owłosionych nogach, z
            których znikają kłaki, i o krościatych gębach, które wygładzają po
            wizycie ich właścicielek w tymże studiu...
            Niestety, piosnka poszła w eter...
            Zarówno reklamodawca, jak i ówczesny szef Wawy dostali szału...
            • w.iwo Re: wstydliwe reklamy 12.09.09, 15:50
              manipulowanie podświadomością :))

              jaki wpływ może mieć obraz, muzyka, informacja ? do dziś pamiętam (a minęło dobrych kilka lat) fotografię dwóch miłych nagich staruszków, którzy (nie będę opisywać dalej co robili, ale zapewniam, iż nie mieści się to w granicach mojej wyobraźni)...

              kliknęłam na coś co miało być dowcipem rysunkowym, a okazało się takim nie być... i zdjęcie małego formatu wypaliło mi kilka zwojów mózgowych tak, iż teraz jak pies Pawłowa unikam jak ognia nieznanych witryn ;))

              dlatego też zastanawiam się, w jaki sposób odbierają to wszystko dzieci ? reklamy mogą mieć fatalny wpływ na nas i kierować naszą podświadomość na zupełnie różne tory, czasem na dno piekła ;)

              [img]https://www.magnetreps.com/wp/wp-content/uploads/2006/11/red-nose-hell-copy.jpg[/img]

              ------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka