Dodaj do ulubionych

(Nie)grzeczne dziewczynki

20.09.09, 15:14
Cosmopolitan dal dziewczynom przede wszystkim pewnosć siebie. Teraz moga
wybrac czego chca i do tego dążyć. Można być laleczką, można być szefową,
wszystko zależy tylko od tego czy tego chcesz, a nie od społecznej presji, że
dla kobiet tylko to i to, a tamto już nie bo to męskie zajęcie.
Obserwuj wątek
    • renebenay Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 18:53
      to nie ma nic wspolnego z feminizmem
    • 4dick Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 18:55
      "Można być laleczką, można być szefową,
      > wszystko zależy tylko od tego czy tego chcesz, a nie od społecznej presji, że
      > dla kobiet tylko to i to, a tamto już nie bo to męskie zajęcie"

      albo mozna zostac Panem (bo to juz ciezko nazwac Panią) Szczuka.
      • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 19:59
        No jasne - kobieta z krotkimi wlosami ktora uwaza, ze ma cos do
        powiedzenia w zadnym wypadku nie moze byc nazwana kobieta. Nawet
        babochlopem.
      • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 19:38
        4dick napisał:

        "albo można zostac Panem (bo to już ciężko nazwać Panią) Szczuką"

        Powiedział dick do wacka.
    • tychik1 Re:Ci ludzie już"myślą" tym i"głowami"na dole ; ) 20.09.09, 18:55
      To że jakaś sekretarka po usilnych staraniach dostała w końcu tam
      coś ciepłego na podniebienie,wcale jeszcze nie oznacza że miała
      romans z szefem : )Do tego sama musiała być ,ładna,wykształcona i
      bogata.Wtedy dopiero staje się naprawdę niezależna jeśli już o to
      chodzi i mężczyźni sami skaczą wokół niej. Ten babsztyl faktycznie
      podawł dziewczynom złudzenia miast dobrych rad.Trzeba było tym
      kopciuszkom podpowiedzieć jak dostać pożyczkę na dobrą szkołę,lub
      zostać business woman?To właśnie że wykształcenie daje ludziom
      ogładę.A co do ubiorów to naturalne że kobiety lubią być piękne,ale
      sama spudniczka powyżej majtek i wsadzanie facetom ręki w krocze
      nikogo tutaj nie upiększa.Co wy sobie myślicie gąski,że my nie
      potrafimy odróżnić złota od blachy ? :) No chyba że macie do
      czynienia z tak myślącymi jak wyżej w tytule,czyli na poziomie
      GWna : )Siak czy mak zostaniecie potraktowane dokładnie tak jak
      sobie na to zasłużycie.
      A wracając do tego wstrętnego babsztyla to przypomina mi się jak
      jeszcze w PRLu u nas w pracy była taka kanciapa w której to
      siedziało kilka "pań".Nie bardzo miały co robić więc przy kawie z
      fusami plotkowały ,a my za blaszaną ścianą podsłuchiwaliśmy : )Muszę
      wam powiedzieć że nie jedna kuta przodownica pracy(a raczej"roboty":)
      z powiatowego ZMSu,dała by tym amerykankom lesze rady jak okiełzać
      faceta,niż ten cały cosmopolitan z tego co tu wyczytałem.A co do
      wolności sexualnej to też przypomina mi się takie zdanie z filmu
      sami swoi,że: U nas za przeproszeniem taką "hamerykańską wolność"
      to ma każdy w domu ; (
    • wybitniemadry to sie nie aplikuje do polskich kobiet 20.09.09, 19:00
      zgrzebne proste kobiety pokomuny nawet nie rozumieja pojec poruszanych w ksiazce pani browan, to sa kobiety do sprzatania gotowania i rozkladania nog
      • ksiaze_olsztyn Re: to sie nie aplikuje do polskich kobiet 20.09.09, 20:22
        I bardzo dobrze, jeśli tego chce, to ma prawo uważać, że jej
        szczęściem jest mycie podłóg i rozkładanie nóg. Nic Ci do tego.
    • staszeek (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 19:48
      No i co z tego ze swego czasu bylo o niej glosno?
      Jej smak beda jedynie na krotko wspominac robaki po jej smierci i tyle po niej
      zostanie i jej pasozytniczym, pustym zyciu. Wielka proznosc i zly przyklad dla
      wielu kobiet.
      Co z tego ze odniosla sukces skoro umierac bedzie w samotnosci i nikt nie
      bedzie mial zadnej korzysci z jej przydlugiego nieco zycia..
      • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:01
        No. Fajnie miec dzieci, bo ma sie kto opiekowac na starosc za darmo.
        • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:53
          Za jakie darmo.
          Rodzice utrzymują swoje dzieci przez pierwsze 18 lub więcej lat
          życia, więc należy im się coś na starość.
          • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 23:50

            No jasne. Taka jakby lokata w banku, rozumiem.
            W zasadzie jesli o to chodzi, to moze jednak lokate zamiast dzieci?
            • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:12
              Nie.
              Chodzi o zwyczajną przyzwoitość.
              • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:15
                Banki tez bywaja przyzwoite, nie boj nic.
                • javariada Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 14:18
                  ...a bachory nieprzyzwoite :))
          • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 19:43
            "Za jakie darmo. Rodzice utrzymują swoje dzieci przez pierwsze 18 lub więcej lat
            życia, więc należy im się coś na starość." Za darmo (lub za spadek, jak kto ma
            szczęście).
    • staszeek Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 19:51
      Jednak pomimo wszystko jak faceci ne nadaja sie do niektorych zajec tak kobiety rowniez do niektorych sie nie nadaja. Wspolczesnym kobietom coraz ciezej to zrozumiec dzieki takiemu praniu mozgu jak w tych damskich brukowcach i szmatlawcach.


      wpisznazwe napisała:

      > Cosmopolitan dal dziewczynom przede wszystkim pewnosć siebie. Teraz moga
      > wybrac czego chca i do tego dążyć. Można być laleczką, można być szefową,
      > wszystko zależy tylko od tego czy tego chcesz, a nie od społecznej presji, że
      > dla kobiet tylko to i to, a tamto już nie bo to męskie zajęcie.
      • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:02
        A do jakich zajec nie nadaja sie kobiety i mezczyzni?
        • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:24
          Na pewno kobiety powinny pracować w kopalni i hucie oraz w innym
          przemyśle ciężkim. I jeszcze domagać się równych pensji za mniej
          pracy. Ot, feminazistowska logika :/
          • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:37
            Powinny miec takie prawo.
            Zwinalbys patelnie jak Aneta Florczyk - paluszkami, w kilkanascie
            sekund? Poprobuj, a potem pogadamy, czy wszystkie kobiety sa
            slabsze od wszystkich mezczyzn i jakie sa konsekwencje tej
            kostatatcji.
            • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:44
              To widać jest Twój socjalistyczny ideał.

              Wy, socjaliści, zawsze lubiliście takie mocne kobiety:

              - kobiety na traktory w ZSRR

              - zapaśniczki i pływaczki z NRD

              - Aneta Florczyk

              Brawo.

              A ja kocham swoją kobietę, która jest szczupła, kulturalna i nie
              wstydzi się swoich kobiecych słabości. I nie aspiruje jakoś, żeby
              zostać Traktorzystką.
              • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 23:51
                A, chodzi o to, zeby wszystkie kobiety byly jak twoja kobieta, a
                nie byly jak Aneta Florczyk?

                Coz, byli tacy, ktorzy lansowali daleko posunieta unifikacje, np
                Mao. Swietlana sciezka podazasz.
                • lukas1492 Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 00:58
                  Mao? To przecież komuch, który najpewniej by wszystkie kobiety
                  zagnał do roboty w jakichś chińskich kołchozach.

                  Ja nie chcę żadnej unifikacji. Aneta Florczyk czy Agata Wróbel, to
                  wyjątki. Ale to nie jest norma dla kobiety. Kobieta co do zasady (CO
                  DO ZASADY - rozumiesz?!) powinna być delikatna i kobieca, a nie
                  męska i owłosiona :)
                  • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:06
                    Powinna, bo jak nie to co? Nie spodoba ci sie i nie bedziesz jej
                    podrywal? Mysle, ze Anety Florczyk tego swiata maja to w nosie.
                    • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:08
                      Powinna, bo takie się rodzą z natury :)

                      Chyba, że uważasz inaczej i uważasz, że większość urodzonych kobiet
                      to babochłopy i Anety Florczyk :))) Myślę jednak, że statystki
                      mówią, że ja mam rację.

                      A skoro rodzą się drobne i delikatne, to nie powinny iść do
                      siłowni/kopalni/huty itd.
                      • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:09
                        Tak, z natury chlopcy natomiast rodza sie z wlosami na torsach,
                        kaloryferem na brzuchu i obwodem w bicepsie 54cm. Idz spac :)
                        • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:11
                          Z natury jednak faceci są silniejsi od kobiet.
                          • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:19

                            Z natury silniejszy jest ten, kto regularnie cwiczy na silowni.
                            Jest cala grupa kobiet, ktora jest silniejsza od znakomitej
                            wiekszosci mezczyzn. Wiec twoje popiskliwe ironizowanie o tym, ze
                            kobiety nie powinny pracowac w kopalniach i hutach itd i domagac
                            sie pensji za mniej pracy jest bez sensu.



                            ć się równych pensji za mniej
                            > pracy. Ot, feminazistowska logika :/
                            • ksiaze_olsztyn Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 01:39
                              Biorąc pod uwagę, że duża część dzisiejszych facetów to płaczliwe
                              EMO, to racja :) Więc kobiety do kopalni, a faceci do biura.
                              Gratuluję. Koleżanki chętnie Ci podziękują za taki wybór.
                              • bene_gesserit Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 10:35
                                Wybor, biedaku, polega na tym, zeby miec kilka mozliwosci. Np zeby
                                kazdy szedl do pracy tam, gdzie sobie zyczy i gdzie sie sprawdzi.
                          • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 20:03
                            ksiaze_olsztyn napisał: "Z natury jednak faceci są silniejsi od kobiet." - I
                            jakie to ma znaczenie przy naciskaniu guzików?
                  • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 20:01
                    Waldemar Baszanowski i Tiger też nie są normą facetów.

                    lukas1492: "(CO DO ZASADY - rozumiesz?!)" - Nie.
          • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 19:59
            ksiaze_olsztyn napisał: "Na pewno kobiety powinny pracować w kopalni i hucie" -
            Naciskać guziki może każdy i wszędzie. Kopalnie i huty zmieniły się człowieku
            "ciężkiej pracy", tak jak B-29 (2ch hożych facetów do sterów mimo wspomagania) w
            B-2 (jeden do naciskania guzików).
      • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 19:54
        staszeek napisał: "Jednak pomimo wszystko jak faceci ne nadaja sie do niektorych
        zajec..."

        DO JAKICH? Do jeżdżenia bewupem lub T-72 po wertepach dłużej niż 15 minut nie
        nadaje się NIKT a naciskać guziki w F-16, abramsie czy C-17 może KAŻDY.
        Wychodzi, że faceci nie nadają się genetycznie z nadania Pana Boga do wstawania
        nocą do dziecka.
    • tow1sekr feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 19:52
      feminizm i równouprawnienie kończy się w momencie wniesienia zakupów na wyższe
      piętro! Kto ma wnieść? No przecież nie kobieta, bo jest za słaba,
      albo głowa ją boli...
      To przecież sama natura przez kilka minionych milionów lat spowodowała, że
      kobieta ma siedzieć w domu i wychowywać dzieci, a mężczyzna ma zapewnić lokal
      i wyżywienie.
      Śmieszne są te wszelkie modernistyczne nawoływania o równo uprawnienie, w
      mojej firmie jest projekt 'womens networking'.
      Niektóre panie są takie durne, że nie powinny w życiu dotykać komputera, a
      skupić się na lepieniu pierogów.
      Jeśli którejś z pań się nie podoba ta opinia, to proszę sprawdzić
      karierę Niezgody, pani, która myślała w pracy organami rodnymi a nie rozumem...
      Grozi jej za to teraz kilka lat więzienia...
      --------------------
      Zagadka:
      Dlaczego kobiety mają mniejsze stopy niż mężczyźni?
      Ewolucyjnie, po to, żeby stać bliżej zlewozmywaka.
      .
      • malmarie Grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:00
        "Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam, gdzie chcą";-)))
      • bene_gesserit Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:04
        tow1sekr napisał:

        > To przecież sama natura przez kilka minionych milionów lat
        spowodowała, że
        > kobieta ma siedzieć w domu i wychowywać dzieci, a mężczyzna ma
        zapewnić lokal
        > i wyżywienie.

        Ile jest polskich rodzin, ktore sa w stanie wyzyc z jednej pensji?

        Ktory gen mezczyzn odpowiada za zapewnienie lokalu a ktory za
        wyzywienie?
        • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:27
          Rodziny nie mogą wyżyć z jednej pensji, bo "państwo opiekuńcze" doi
          ich podatkami. Jak oddajesz 70-80% państwu, to się nie dziw, że
          oboje musicie iść do pracy.
          • bene_gesserit Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:39
            Tak, tak.
            I wlasnie z powodu podatkow kobiety po osmiu-dziesieciu godzinach w
            firmie gotuja obiady, zajmuja sie dziecmi, robia zakupy, opiekuja
            sie starszymi w rodzinie, sprzataja, piora.
            • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:43
              bene_gesserit napisała:

              > Tak, tak.
              > I wlasnie z powodu podatkow kobiety po osmiu-dziesieciu godzinach w
              > firmie gotuja obiady, zajmuja sie dziecmi, robia zakupy, opiekuja
              > sie starszymi w rodzinie, sprzataja, piora.
              >

              Cóż, skoro są takie głupie, że robią za służące całej rodziny...
              Widocznie to lubią. Lub posiadanie chłopa jest dla nich na tyle ważne
              że dają się szmacić.
              • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:47
                Ty oczywiście nie robisz za służącą, bo przecież łatwiej być
                singielką, prawda?
                • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:58
                  Nie jestem singielką. Ale zdecydowanie wolałabym być singielką niż
                  służącą.
                  • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 21:03
                    Innymi słowy, jest Ci źle teraz?
                    • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 21:15
                      Nie, bo ja nie usługuję. Mam odpowiedzialnego męża.
                      • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 21:42
                        To dlaczego uważasz, że jak inna kobieta chce przyjąć inny model
                        rodziny, to jest służącą?
                        • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 22:35
                          Jaki inny? Wyraźnie było tam napisane, że mimo pracy zawodowej tylko
                          kobieta zajmuje się domem.
                          • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 22:53
                            A jak pracuje tylko facet, to ona już nie jest "kurą
                            domową", "służącą", etc.?
                            • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 18:07
                              Oczywiście, że jest.
              • bene_gesserit Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 23:56
                lisbeth25 napisała:

                > Cóż, skoro są takie głupie, że robią za służące całej rodziny...
                > Widocznie to lubią. Lub posiadanie chłopa jest dla nich na tyle
                ważne
                > że dają się szmacić.


                Sa kobiety, ktore
                a) poznaja jeden model rodziny - taki, jak ich wlasna i rodziny
                sasiadow i bliskich, czyli ultrakonserwatywny, w ktorym kobieta
                pracuje na dwoch etatach
                b) nie bardzo maja alternatywe, bo nikt im nie powiedzial, ze jest
                inaczej - przeciwnie: jedna-jedyna wlasciwa sciezke wskazuja im
                wszyscy ci, ktorzy sa dla nich wazni, od ojca i matki po ksiedza w
                kosciele i konfesjonale
                c) nie maja wyzszego wyksztalcenia, nie sa zamozne, wiec maja male
                szanse na jakakolwiek emancypacje.

                Oczywiscie - tobie, wyszczekanej, zapewne wyksztalconej pani po
                studiach latwo patrzec na takie kobiety z gory, ale to w niczym im
                nie pomoze. Ciekawe, ze potrzebujesz ich po to, zeby sie poczuc
                lepiej.

                Latwo wierzyc, ze wszystko, czym jestesmy i co osiegnelismy
                osiagamy same, wlasnorecznie, wlasnym wysilkiem. Ale czy bylabys w
                tym miejscu, w ktorym jestes, gdyby cie nikt nie wspieral -
                finansowo, psychicznie, spolecznie? Sa kobiety, ktore rodza sie bez
                tego wsparcia. Zastanow sie piec razy, zanim spojrzysz na nie z
                gory, bo nie ma pewnosci, ze gdybys ty byla na ich miejscu,
                poradzilabys sobie sama, madralo.
                • ksiaze_olsztyn Socjalistyczne bzdury! 21.09.09, 01:04
                  > Sa kobiety, ktore
                  > a) poznaja jeden model rodziny - taki, jak ich wlasna i rodziny
                  > sasiadow i bliskich, czyli ultrakonserwatywny, w ktorym kobieta
                  > pracuje na dwoch etatach


                  Nie. To jest akurat model socjalistyczny. W modelu konserwatywnym
                  kobieta TYLKO robi jeden etat w domu, a facet robi więcej w swoim
                  zawodzie. Umówmy się - to ja tu jestem konserwatystą, a nie Ty, więc
                  wiem lepiej o co chodzi w poglądach konserwatywnych, ok?

                  > b) nie bardzo maja alternatywe, bo nikt im nie powiedzial, ze jest
                  > inaczej - przeciwnie: jedna-jedyna wlasciwa sciezke wskazuja im
                  > wszyscy ci, ktorzy sa dla nich wazni, od ojca i matki po ksiedza w
                  > kosciele i konfesjonale

                  Och!
                  Ksiądz w konfesjonale, jako najważniejsza osoba w Ciemnogrodzie,
                  jest ze wszystkiego przecież najgorszy. GW pisze o tym już 20
                  lat :)))

                  > c) nie maja wyzszego wyksztalcenia, nie sa zamozne, wiec maja male
                  > szanse na jakakolwiek emancypacje.

                  Jakby emancypacja była drogą do wielkiej szczęśliwości :-)))

                  > Oczywiscie - tobie, wyszczekanej, zapewne wyksztalconej pani po
                  > studiach latwo patrzec na takie kobiety z gory, ale to w niczym im
                  > nie pomoze. Ciekawe, ze potrzebujesz ich po to, zeby sie poczuc
                  > lepiej.

                  A to burżujka wyszczekana, no!

                  > Latwo wierzyc, ze wszystko, czym jestesmy i co osiegnelismy
                  > osiagamy same, wlasnorecznie, wlasnym wysilkiem. Ale czy bylabys w
                  > tym miejscu, w ktorym jestes, gdyby cie nikt nie wspieral -
                  > finansowo, psychicznie, spolecznie?



                  O to na pewno! Na pewno ktoś ją wspierał! Ona była protegowana. U
                  was w socjaliźmie osiąga się wszystko łapówką i znajomościami, nie
                  to co u nas w konserwatyzmie - ciężką pracą i talentem.
                  • bene_gesserit Re: Socjalistyczne bzdury! 21.09.09, 01:08
                    Sam zgodziles sie nerwowo, ze w Polsce twoj model rodziny -
                    utrzymywanej z jednej pensji - jest raczej nieczesto mozliwy. Wiec
                    moze poluzuj tam, gdzie cie cisnie.
                    • ksiaze_olsztyn Re: Socjalistyczne bzdury! 21.09.09, 01:40
                      Ale mnie ciśnie jedynie, że chcesz gasić ogień dolewając benzyny!
                      Przyczyną jest polityka fiskalna państwa, a Ty tego nie widzisz i
                      godzisz się na taką rzeczywistość i wymyślasz do niej rozwiązania.
                      Nie tędy droga.
                  • ffamousffatman Re: Socjalistyczne bzdury! 21.09.09, 21:02
                    ksiaze_olsztyn napisał:

                    "Nie. To jest akurat model socjalistyczny. W modelu konserwatywnym kobieta TYLKO
                    robi jeden etat w domu, a facet robi więcej w swoim zawodzie. Umówmy się - to ja
                    tu jestem konserwatystą, a nie Ty, więc wiem lepiej o co chodzi w poglądach
                    konserwatywnych, ok?"

                    To nie jest model socjalistyczny a modelu konserwatynego nie ma bo nie było.

                    Gie wiesz lepiej.
                • lisbeth25 Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 18:07
                  Znam kobiety, które wyrwały się z podobnej patologii. Kwestia chcenia i
                  inteligencji. Ale najłatwiej przecież zrzucać winę na warunki życiowe,
                  środowisko czy społeczeństwo.
                  • bene_gesserit Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 20:40

                    Nie, no co ty. Lepiej myslec o innych jako o scierkach.
            • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 20:46
              Oczywiście, że tak.
              Jakbyś nie oddawał tylu pieniędzy fiskusowi, to Twoja pensja by
              starczyła spokojnie na utrzymanie, a żona mogła by się zająć domem.

              Ale to przecież takie passe.
              • bene_gesserit Re: feminizm i równouprawnienie 20.09.09, 23:58
                Z roku na rok rosnie grupa mezczyzn, ktorzy rzucaja slabo platne
                zajecia, zeby zajac sie dziecmi. Sama znam trzy takie rodziny. Zony
                zarabiaja dwa razy wiecej, oni odkrywaja rozkosze ojcostwa i
                satysfakcje z pracy domowej. TO zupelnie nie jest passe, moze i ty
                z wiekiem do tego dorosniesz?
                • ksiaze_olsztyn Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 01:06
                  A gdzie ja mówię, że to złe?!

                  Jedna osoba niech siedzi w domu, może być i facet. Ja jestem
                  przeciwko temu, żeby 2 pracowały w zawodach a po pracy się męczyli
                  jeszcze (oboje lub jedno) z obowiązkami domowymi.

                  Dorastać do niczego nie muszę, dziękuję.
              • ffamousffatman Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 21:15
                ksiaze_olsztyn napisał:

                "Oczywiście, że tak. Jakbyś nie oddawał tylu pieniędzy fiskusowi, to Twoja
                pensja by starczyła spokojnie na utrzymanie". Jednego Chińczyka.

                Nikt nie lubi umierać i płacić podatków. Jak uczy historia zorganizowanych
                religii da się ze strachu przed śmiercią wyżyć. Jak uczy kariera JKM na niechęci
                do płacenia też.
                Biznes kleszy jest mniej naganny albowiem kiedy zacznie z braku szczepień
                zdychać biedota, twoje dzieci zdechną też... ale co mnie to.
      • ffamousffatman Re: feminizm i równouprawnienie 21.09.09, 20:06
        @tow1sekr: Do wnoszenia zakupów na wyższe piętro jest kobieta z warstw niższych
        zwana gosposią, ale która pójdzie nosić zakupy na 3cie bez windy?
      • a-co-cie-to-obchodzi-kto-ja Re: feminizm i równouprawnienie 11.09.10, 02:38
        > feminizm i równouprawnienie kończy się w momencie wniesienia zakupów na wyższe
        > piętro! Kto ma wnieść? No przecież nie kobieta, bo jest za słaba,
        > albo głowa ją boli...

        Tu się kończy męskie dbanie o kobietę. Kiedy facetom wygodnie to ma być - "Jest równouprawnienie, to sama przynieść, a w domu posprzątaj, bo to babskie zajęcie". I przy okazji, co ma siłą fizyczna do równouprawnienia ? Znaczy jak facet nie udźwignie zakupów, to dać mu połowę pensji :D

        > To przecież sama natura przez kilka minionych milionów lat spowodowała, że
        > kobieta ma siedzieć w domu i wychowywać dzieci, a mężczyzna ma zapewnić lokal
        > i wyżywienie.

        Kobiety do siedzenia zagnała rewolucja neolityczna. O tym, że zbieractwem zajmowały się kobiety nic nie słyszałeś. Co ciekawsze antropolodzy twierdzą, że dieta naszych przodków w większości bazowała na roślinach, nie mięsie.

        > Zagadka:
        > Dlaczego kobiety mają mniejsze stopy niż mężczyźni?
        > Ewolucyjnie, po to, żeby stać bliżej zlewozmywaka.
        > .
        Tia, od milionów lat zlewozmywaki rosły na drzewach, a kobiece stopy się zmniejszały, aby się dostosować :> W dawnych Chinach na masową skalę ;>
    • paralela1 (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:03
      U mnie w pracy poradami z Cosmopolitan zaczytywały się panienki, porady jak
      dobrze ciągnąć szefowi miały im zapewnić stabilną karierę, niestety nie
      zapewniały.
      • ksiaze_olsztyn FemiNAZIzm się szerzy. 20.09.09, 20:27

        :-)))))
        • ffamousffatman Re: FemiNAZIzm się szerzy. 21.09.09, 21:17
          Oprócz wiedzy potrzebny jest talent.
    • mkoziatka (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 20:39
      jak dogodzić facetowi na 100 sposobów to chyba nie feminizm!
    • wichrowe_wzgorza (Nie)grzeczne dziewczynki 20.09.09, 22:17
      Pewnośc siebie powinnyśmy dawac sobie wzajemnie - Kobiety - Kobietom :)
      Traktowanie się jak na wojnie, rywalizacja między nami nie sprzyja niczemu
      twórczemu. Gazeta nie może ośmielić - serdeczność drugiego człowieka - owszem.
      ;)))
      Pozdrawiam

      :)
    • poxipol1 COSMO girl - to ci dopiero 21.09.09, 11:11
      dlaczego nikt nie pisze o tym ze "porady" cosmo nie maja nic wspolnego z
      rownouprawnieniem? czesto wrecz przeciwnie!

      ton artykolów w Cosmo nastawiony jest na "branie" nie dawanie, czy to jest
      celem zycia? tego chce nauczyc ta gazeta mlode kobiety? Egoizm i hedonizm nie
      doprowadzaja nikogo do szczescia, prawdziwym szczesciem jest dawanie ale nie dupy!

      w jakim swietle Cosmo stawia mezczyzn? wszystkich wrzuca do jednego wora z
      napisem "niewyrzyci samcy" to chyba jakies nieporozumienie? nie mozna przeciez
      az tak uogolniac, to tak jakby napisac ze wszystkie kobiety to dziwki!

      Cosmopolitan wyrzadza wiecej krzywdy niz pozytku, nie pokazuje zycia w calosci
      pokazuje tylko to co sie dobrze sprzedaje a wiec - NIESTALOSC

      NIESTALOSC jest tym co napedza dzisiejszy swiat, wielkie firmy lansuja
      niestalosc bo wiedza ze kazde ustatkowanie powoduje obnizenie zyskow, jezeli
      nie wmowi sie juz w wieku 16 lat kobiecie ze jej celem w zyciu jest to ze ma
      byc przez cale zycie ladna i pachnaca to koncern nie sprzeda potem kremów z
      napisem "przeciwzmarszczkom" itd itp analogii wbród

      szkoda tylko ze w wieku 16 lat nie ma sie na tyle rozumu aby to wszystko
      widziec w ten sposob
      • rwakulszowa Re: COSMO girl - to ci dopiero 21.09.09, 12:32
        Skad sie biora tacy niewyżyci grafomano-kretyni jak książe olsztyn ?
        Przeciez ten debil nie ma w ogóle mózgu !!!!!!!
        Całą dyskusja jest do fupy, ale ten olsztyn to jakieś kuriosum !
    • karim1972 (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 15:04
      Feministyczny belkot
      • ffamousffatman Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 21.09.09, 21:18
        wal sie
        • flasska Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 22.09.09, 14:30
          Nic innego nie robi
    • pin-up.girl Re: (Nie)grzeczne dziewczynki 22.09.10, 20:29
      Cosmopolitan jest poradnikiem jak zrobic kariere przez seks i ogólnie jak być pożądaną i zapamiętywaną jako najlepszą kochankę. Pisemko po którego poczytaniu nic w głowie nie zostawało, nic nie zmieniało, nic nie wnosiło-szmatławiec i tylko dla tych, co nie widzą siebie bez tępęgo skrawa mięsa u boku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka