Dodaj do ulubionych

Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka?

    • umbra_et_imago Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 17:01
      Wg mnie najgorsze w ciąży jest to, że statystycznie może się człowiekowi przytrafić jako dziecko jakieś nieszczęsne indywiduum w typie diabła czy innej ofki. Rozstępy czy obwisłe piersi, a nawet rozciągnięta cipka to przy tym naprawdę mały pikuś.
      • flasska Diabeł i 0ffka 23.02.10, 17:09
        Myślę, że oni to właśnie czują. I stąd ten przykurcz i ciasnota horyzontów w sprawach okołociążowych. Taki ból, pretensja do matki, że urodziła maszkarę, a teraz maszkara musi sama ze sobą jakoś żyć.
        • 0ffka kanon piękna według Flaszki to Flaszka :) /nt 23.02.10, 17:13

          • flasska Nie chodzi o fizyczność, 0ffko. 23.02.10, 17:27
            Wiem, że trudno ci to zrozumieć. Czasami po prostu nie o to chodzi.
            • 0ffka Mistyka według Flaszki i jej podobnych 23.02.10, 17:31
              cyt:
              umbra_et_imago napisała:
              > ...Rozstępy czy obwisłe piersi, a nawet rozciągnięta cipka to przy tym
              > naprawdę mały pikuś.
              forum.gazeta.pl/forum/03,933,107568355,107745780.html?rep=2
            • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d zabawne 23.02.10, 17:32
              piszesz że nie chodzi o fizyczność, ale usiłując mi dopiec odwoływałaś się tylko
              do cech fizycznych. Ot babska logika.
          • kkkkota Wygląd nie jest najważniejszy.nt 23.02.10, 17:30
            • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Kasa też nie ma znaczneia 23.02.10, 17:32
              co to konkurs mitów? :)
              • kkkkota Re: Kasa też nie ma znaczneia 23.02.10, 17:42
                Ciekawa jestem jak ty wyglądasz, i jakbyś wyglądał gdybyś mógł zajść
                w ciążę.
                • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Kasa też nie ma znaczneia 23.02.10, 18:07
                  Kobiety przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki,wstrzykują silikon w różne
                  części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach
                  łonowych, robią sobie lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz,
                  zmniejszają pośladki, usuwają żebra, operują biusty, usuwają skórki
                  na palcach. Więc nie pisz że wygląd się nie liczy.
                  • kkkkota Re: Kasa też nie ma znaczneia 23.02.10, 20:02
                    Zadałam ci pytanie. Napisałam ,ze wygląd nie jest "najważniejszy" a liczy
                    się najbardziej tylko dla pindź i dresiarzy.
        • kkkkota Re: Diabeł i 0ffka 23.02.10, 17:28
          Nie to nie to. Mama ich nie kochała.
      • 0ffka Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 17:11
        Zaproś do dyskusji Echtom. Ona ma doświadczenie ze swoimi trudnymi dziećmi.
        • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 17:34
          Ofciu, ale tematem tej dyskusji jest ciało kobiety po urodzeniu dziecka, a w tym aspekcie moje doświadczenia są w 100 % pozytywne. Życzę Ci takiego zdrowia i figury w wieku 45 lat i to bez żadnych nakładów czasowych i pieniężnych :)
          • 0ffka Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 17:38
            Sorry ale nie kręcą mnie wiadra czy nawet konewki
            • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 17:55
              Offka, chyba naprawdę jesteś niedopieszczona. Przecież nie składałam Ci żadnej propozycji erotycznej :D
              • 0ffka Echtom czytaj ze zrozumieniem, to nie boli :) 23.02.10, 17:59
                Rozumiem Cię, że macica rzuca się Tobie na mózg, ale wybacz nie kręcisz mnie :)
                PS
                Nie chcę wyglądać tak, jak Ty i kropka!
                • echtom Re: Echtom czytaj ze zrozumieniem, to nie boli :) 23.02.10, 18:08
                  Zawsze masz szansę wyglądać gorzej ;)
                • iluminacja256 Co za bzdury... 23.02.10, 20:16
                  >Nie chcę wyglądać tak, jak Ty i kropka!


                  Czy urodzisz trójkę dzieci , czy nie urodzisz ani jednego to
                  niewiele zmieni w rachunku ogólnym -zbrzydniesz, zestarzejesz
                  sie,obwisniesz, a twoja mega ciasna cipka przestanie kogokolwiek
                  occhodzić, szybciej niz myslisz - penego dnia spojrzy na ciebie 20
                  latka , ty bedziesz miała wtedy 50 lat i zarechocze , bo dla niej
                  będziesz starym próchem, a dla jej kolegi - starym wiadrem, nawet
                  jesli nie będzie wokół ciebie dzieci, bo macierzyństwo jest
                  odrazające ...Wiec z czym ty walczysz ? Z biologią człowieka?

                  Nienawidzisz fizjologii kobiecej, ( swoja drogą to chyba w trakcie
                  okresu bierzesz tabletki na przespanie tego obrzydliwego syfilisu ?)
                  przed toba jeszcze lepsza zabawa - znienawidzenie fizjologii
                  cżłowieka, który sie starzeje ! Baw się dobrze, będzie odrazajaco do
                  granic :)))))))))))))
                  • echtom Re: Co za bzdury... 23.02.10, 20:33
                    > przed toba jeszcze lepsza zabawa - znienawidzenie fizjologii
                    > cżłowieka, który sie starzeje !

                    Wtedy to już tylko eutanazja pozostanie :(
                  • 0ffka przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 23.02.10, 20:54
                    20 latka która urodziła nigdy nie będzie tak atrakcyjna, jak 35 latka która
                    nigdy nie rodziła, etc.
                    Jeśli Wasze umysły zdeterminowane przez hormony tego nie dostrzegają to Wasz
                    problem a nie mój. Widać nadawałyście się tylko do rozpłodu.
                    • echtom Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 23.02.10, 21:02
                      > Widać nadawałyście się tylko do rozpłodu.

                      A Ty się nawet do tego nie nadajesz i stąd Twój ból.
                    • marmotita Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 23.02.10, 23:05
                      Offka, rozumiem, ze nie chcesz mieć dzieci. Ok. Nikt cie z tego powodu nie
                      atakuje. Twój wybór i jakże godny szacunku. Ale dlaczego zatem ty atakujesz
                      kobiety, które wybrały inaczej? I to z taka nienawiścią, jakby ci jakaś krzywdę
                      zrobiły. Pomijam, ze bzdury wypisujesz, nie każdemu dane jest być inteligentnym,
                      ale to mizoginistyczne ujadanie powinien leczyć jakiś specjalista, bo wygląda na
                      poważna traumę z dzieciństwa.
                      I swoja droga znam wiele sflaczałych i nieurodziwych 20-latek, które nigdy nie
                      rodziły, jak i atrakcyjne i jędrne 40-tki z trojka dzieci, a i tak w ogólnym
                      rozrachunku wszystkie kiedyś będą staruszkami i wtedy tylko liczyć się będzie
                      czy są pogodnymi, ciepłymi babciami czy wrednymi zgryźliwymi staruchami. I
                      pewnie się domyślasz do jakiej grupy cie zaliczam.
                      • 0ffka Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 23.02.10, 23:53
                        Dziwne masz spostrzeżenia i obsesje na mój temat skoro uważasz, że ja nienawidzę
                        mamuś i jestem nieinteligentna dlatego, ponieważ mam odmienny od Ciebie kanon
                        piękna kobiecego ciała...
                        To zapewne Twoje hormony determinują postrzeganie tekstu spłodzonego przez mnie ;]
                        • marmotita Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 00:31
                          Oj Offka,co ta słabo? Gdzie się podział twój pazur? I masz rację, to moje
                          hormony wymyśliły poniższe zdania:
                          "Przeczytałam artykulik i zobaczyłam foty. Ogólnie obleśne wrażenie.()Gdybym
                          była facetem to w takim przypadku, albo zostałabym onanistą, albo zwiałabym
                          gdzie pieprz rośnie.Obleśne to macierzyństwo :]"
                          "Gdybym była facetem, zostałabym pedałem, albo zatwardziałym onanistą. Kobiety
                          po urodzeniu dziecka są odrażające!"
                          "utuczone jak hipopotamy, z zadami wielkim jak stodoły. Do celulitu na zdanie
                          > dochodzą jeszcze rozstępy, wszędzie gdzie się zmieszczą. Cipa rozciągnięta do
                          > tego stopnia ze wątroba wylatuje, a zamiast wibratora może matrona używać
                          > wiadra. Cud miód normalnie.

                          ... i o to cała prawda o pięknych mamuśkach :D"
                          "Macierzyństwo jest odrażające i kropka. "
                          "Mamcie i tak twierdzą, że mają
                          cudne ciała i krocza, więc o czym tutaj mowa. Gazeta już napisała wcześniej...
                          że owszem... są piękne... ale tylko dla zboka! "
                          "macica determinuje Twój mamusi móżdżek!
                          Typowy poziom samiczki :)"
                          "nie kręcą mnie wiadra czy nawet konewki"
                          "Jeśli Wasze umysły zdeterminowane przez hormony tego nie dostrzegają to Wasz
                          problem a nie mój. Widać nadawałyście się tylko do rozpłodu."
                          Rzeczywiście, sama miłość do blizniego...
                          A co do twojej widocznej głupoty to nie chodzi o twój kanon urody, który może
                          być przecież taki jak i mój, tylko o to,że jest on dla ciebie wyznacznikiem
                          człowieczeństwa. Myślę, ze jesteś strasznie nieszczęśliwa kobieta, bo jak można
                          być szczęśliwym gdy się nie kocha i nie akceptuje własnej płci?
                          • 0ffka Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 00:48
                            Marmotita przeczytaj swój posty dwa razy i może dostrzeżesz swój poziom
                            "tolerancyjnej" i "kulturalnej" osóbki, reprezentującej poziom Chmielinki:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,933,107568355,107768264,Re_przepasc_miedzy_35_latka_a_20_latka.html
                            PS
                            Jakaś moda wśród młodych matek zapanowała na chmielowe flaszki?
                            Uważajcie na swoje potomstwo, bo zagraża mu FAS!
                            • marmotita [...] 24.02.10, 01:06
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • echtom Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 08:27
                                No miota się dziewczyna - najpierw inwektywy o hormonach, teraz o
                                alkoholu - ciekawe, co jeszcze niemerytorycznego wymyśli. Ale w
                                sumie trudno się dziwić - brak sukcesu reprodukcyjnego musi
                                powodować silną frustrację.
                                • gazeta_mi_placi Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 10:02
                                  >brak sukcesu reprodukcyjnego musi
                                  powodować silną frustrację.

                                  Wiem,wiem...
                                  Znam Twoją sytuację z córką.
                                  Faktycznie brak sukcesu reprodukcyjnego w tym przypadku...
                                  Współczuję...
                                  • echtom Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 10:23
                                    Sukces reprodukcyjny jest duży - wszystkie są zdrowe, ładne i
                                    inteligentne. Jeśli nie zrobią kariery, znajdą bez problemu bogatych
                                    mężów, co jest sukcesem nawet według Twoich zawężonych kryteriów ;)
                                    • gazeta_mi_placi Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 11:07
                                      A to prawda :D
                                    • gazeta_mi_placi Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 19:47
                                      >Sukces reprodukcyjny jest duży - wszystkie są zdrowe, ładne i
                                      inteligentne.


                                      Zdrowe może.
                                      Ale ładne i inteligentne????
                                      Sprawdź DNA bo po Tobie tych cech na pewno nie odziedziczyły :D
                                      Może podmianka w szpitalu?
                                      • echtom Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 20:12
                                        Gazetko, nie ośmieszaj się :)
                                • echtom Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 20:16
                                  A jednak Offka coś jeszcze wymyśliła - chorobę psychiczną :) Jeśli wszystkie trzy przypadłości są jej projekcją, naprawdę żal dziewczyny.
                    • chmielinka [...] 23.02.10, 23:16
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • echtom Przytoczę moją ulubioną wypowiedź o kobiecie 23.02.10, 23:50
                        "Chciałabym, żeby ta przyszła kobieta była kobietą normalną. To paradoksalnie wielkie wyzwanie, bo trzeba dużej mądrości, żeby zachować równowagę w nienormalnym rozchwianym świecie.

                        Żeby ta kobieta umiała korzystać z tego, co dostała w darze od Pana Boga. A dostała dużo: serce do kochania, mózg do myślenia, brzuch do rodzenia..."

                        Fajnie mieć świadomość, że tyle się dostało i potrafiło wszystko wykorzystać.
                      • gazeta_mi_placi Re: przepaść miedzy 35 latka a 20 latka 24.02.10, 10:05
                        Zapominasz jeszcze o istnieniu patologii :D
                    • flasska mniej niż 0 ffka 23.02.10, 23:37
                      Różne, naprawdę bardzo różne są kobiety.

                      Stwierdzenia w stylu "nigdy kobieta X nie będzie atrakcyjniejsza od Y" mówią dużo o tobie, a niewiele o rzeczywistości.

                      I to już pomijając problem zdefiniowania tej "atrakcyjności". Bo wiesz przecież, że aby móc coś zmierzyć i porównać, musisz najpierw precyzyjnie ustalić dla tego wskaźniki i umieć je rozmieścić na skali wartości. Jesteś w stanie to zrobić? Czy może mówisz tylko o tym jak TY postrzegasz kobiecą atrakcyjność i jak TY oceniasz inne kobiety. A nie jesteś pępkiem świata, niestety.

                      Ponadto, odpowiedz na pytanie - może sobie, bo pewnie mało kogo to tu obchodzi - dlaczego tak bardzo jesteś zafiksowana na tej atrakcyjności, że obrażasz matki i odmawiasz człowieczeństwa kobietom, które twoim zdaniem nie spełniają jej kryteriów?

                      Nie pomyślałaś może, że na zdjęciach są prawdziwe i czujące kobiety? Nie pomyślałaś, że wypociny twoje i diabła czytają kobiety, które martwią się tym, jak wygląda ich ciało? A ty piszesz o nich jak o workach jakichś. Nie pojawiła się taka refleksja?

                      Wyobraź sobie, że większość ludzi traktuje siebie i innych holistycznie (wiesz, ciało idzie w parze z umysłem, psychiką... Takimi tam, nieistotnymi dla ciebie najwidoczniej sprawami).

                      Większość forumowiczów nie kłóciłoby się zapewne z tobą o meritum, gdybyś umiała inaczej przekazać swoje spostrzeżenia.

                      Mierzi sposób w jaki traktujesz innych ludzi. To tyle.

                      Wystawiasz sobie bardzo złe świadectwo jako człowiek. Może cię to zresztą nie wzruszy, jeżeli funkcjonujesz głównie w kategoriach atrakcyjności cielesnej.
                      • flasska errata 23.02.10, 23:41
                        * większość forumowiczów nie kłóciłaby się
        • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 23.02.10, 22:02
          0ffka napisała:

          > Zaproś do dyskusji Echtom. Ona ma doświadczenie ze swoimi trudnymi dziećmi.

          Daj spokój ...
          Nie jest powiedziane,że macierzyństwo musi każdemu wyjść.
          Może chociaż życie osobiste lub zawodowe ma udane.
    • pani_bozia Re: Haha Cenzura działa. 23.02.10, 18:49
      diabel-tasmasnki-reaktywacja-d napisał:

      > Korzystam z wolności wypowiedzi i poglądów
      Niestety, Ty, Offka i Gazeta macie pecha, tutaj to źle widziane.

      Macierzyństwem publicznie mozna się tylko zachwycać, jeśli nie - "mamuski" Was
      zaszlachtują.


      > Napisałem że mi się nie podoba i dlaczego.
      No jak to, nie podobają Ci się obwisłe dupy, cycki i brzuchy?
      Zbrodnia!

      ps. mnie Twoje posty nie obraziły, mojej matki też nie.
      • 0ffka Pani Boziu dobrze, że jesteś! 23.02.10, 19:13
        Mądrze to napisałaś, że nikt nikogo nie chce obrażać!
        Po prostu stwierdzamy fakty.
        Kobieta po urodzeniu dziecka nie wygląda tak samo atrakcyjnie, jak przed ciążą,
        etc.
        Dlaczego dla matek brylujących w tym wątku tak ważny jest ich urok fizyczny?
        Oszukują się nawzajem, że mogą wyglądać identycznie, jak przed urodzeniem dziecka?
        Czemu to jest dla nich tak istotne?! Coś w tym jest na rzeczy...
        PS
        Artykuł prawdopodobnie jest spreparowany, aby obalać mity, przełamywać tabu.
        • echtom Re: Pani Boziu dobrze, że jesteś! 23.02.10, 19:26
          Generalnie większość ludzi chce ładnie wyglądać - pewnie z próżności. Dziecko nie jest w tym przeszkodą.
          PS. Rozwiń myśl w swoim PS, bo jest trochę zagmatwana.
          • 0ffka to se ne wrati... o tym jest artykuł 23.02.10, 19:40
            echtom napisała:
            > Generalnie większość ludzi chce ładnie wyglądać - pewnie z próżności. Dziecko n
            > ie jest w tym przeszkodą.
            > PS. Rozwiń myśl w swoim PS, bo jest trochę zagmatwana.

            Echtom na miłość boską... nie wyglądasz identycznie, jak przed urodzeniem
            dziecka i kropka.
            Ciąża wykańcza organizm człowieka!
            Być może dlatego mężczyźni uważają się za lepsze istoty od kobiet, ponieważ są
            dalej od całej tej biologii w najgorszym wydaniu -> poród, laktacja, skoki
            nastroju przez hormony, etc?

            PS
            Artykuł jest o cellulicie, dupie jak trzydrzwiowa szafa, obwisłych piersiach,
            brzuchu-oponie i cipce jak wiadro.
            • echtom Re: to se ne wrati... o tym jest artykuł 23.02.10, 20:04
              Niewiele osób wygląda identycznie w wieku 45 i 25 lat, chociaż szkolni znajomi rozpoznają mnie na ulicy bez problemu. Jedno mnie intryguje - skąd możesz wiedzieć, jak wyglądałam 20 lat temu? I jeszcze jedno - skąd możesz wiedzieć, jak ciąża wplywa na organizm człowieka (kobiety? ;), skoro nigdy w niej nie byłaś? Łyknęłaś jakąś cudzą czarną wizję i tyle.
              • 0ffka nie masz ciała takiego samego, jak przed ciążą 23.02.10, 20:44

                Nie każda kobieta w wieku 31 lat chce wyglądać, jak 80 latka i nie każda w wieku
                45 lat ma zad hipopotama i wymiona sięgające pępka na tłustym sflaczałym
                bebechu, etc.
                • echtom Re: nie masz ciała takiego samego, jak przed ciąż 23.02.10, 21:04
                  > nie masz ciała takiego samego, jak przed ciążą

                  Offciu, ale zdradź mi źródło tak szczegółowych informacji o moim ciele, bo to naprawdę intrygujące.
                  • gazeta_mi_placi Re: nie masz ciała takiego samego, jak przed ciąż 23.02.10, 22:07
                    Encyklopedia Zdrowia Kobiety albo dowolny medyczny podręcznik o ciąży i porodzie?
                    Chyba,że jesteś jakimś biologicznym wyjątkiem w tym względzie w co wątpię :-)
                    • echtom Re: nie masz ciała takiego samego, jak przed ciąż 23.02.10, 22:29
                      Dzięki za źródło. Poczytam w wolnej chwili, co strasznego powinno było się stać z moim ciałem po ciąży. Teoretycy chyba wiedzą lepiej.
                      • gazeta_mi_placi Re: nie masz ciała takiego samego, jak przed ciąż 24.02.10, 09:50
                        Cóż prawa biologii w tym względzie są nieubłagane.
                        Ciało po ciąży się zmienia czy chcesz czy nie.
                        No i piczka też.
                        • echtom Re: nie masz ciała takiego samego, jak przed ciąż 24.02.10, 10:29
                          Ciało to się zmienia z każdym rokiem, a nawet dniem życia. Domyślam
                          się, że w twoich akademickich podręcznikach nic nie pisali o masażu
                          brzucha w czasie ciąży i ćwiczeniach na mięśnie pochwy po porodzie.
                          Na szczęście trafiłam na praktyczne.
        • kkkkota Re: Pani Boziu dobrze, że jesteś! 23.02.10, 20:04
          Tak właśnie ma przełamywac tabu. Wydaje mi sie ,czy zaprzeczasz sama
          sobie. Bo to sprzeczne z tym co pisałaś wcześniej.
    • chmielinka Re:... 23.02.10, 22:38
      tak to już bywa że ludzie z prostackich rodzin w dzisiejszych czasach wchodzą
      wszędzie ze swoim nie wyparzonym jęzorem myśląc że wywołają szok swoja odwaga i
      mocą wypowiedzi.na szczęście to prostacy bez klasy pochodzący z chłopskich
      rodzin. wiem że ktoś pewnie zarzuci mi że podziału na klasy społeczne już nie
      ma, ale to nie zmieni faktu,że były i nie pierwszy raz przekonuję się że
      dzisiejsi"chłopi" mogą pochwalić się prostactwem i tyle.
      i jeszcze jedno widać że diabeł tasmański i ta offka nie maja żadnej klasy i w
      sumie nie można im mieć tego za złe bo jest równo uprawnieniem musimy
      przyzwyczaić się do zwyczajów ludzi tak prymitywnych.
    • chmielinka Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 23.02.10, 23:10
      ta wypowiedz tyczy się wcześniejszej "rozmowy" z 'diabłem tasmańskim" w roli
      główniej i naszego jedynego transa na tym forum -"offki"

      tak to już bywa że ludzie z prostackich rodzin w dzisiejszych czasach wchodzą
      wszędzie ze swoim nie wyparzonym jęzorem myśląc że wywołają szok swoja odwaga i
      mocą wypowiedzi.na szczęście to prostacy bez klasy pochodzący z chłopskich
      rodzin. wiem że ktoś pewnie zarzuci mi że podziału na klasy społeczne już nie
      ma, ale to nie zmieni faktu,że były i nie pierwszy raz przekonuję się że
      dzisiejsi"chłopi" mogą pochwalić się prostactwem i tyle.
      i jeszcze jedno widać że diabeł tasmański i ta offka nie maja żadnej klasy i w
      sumie nie można im mieć tego za złe bo jest równo uprawnieniem musimy
      przyzwyczaić się do zwyczajów ludzi tak prymitywnych.
      • 0ffka do Chmielinki z czworaków 23.02.10, 23:42
        Wiadomo że to chłopi i prymitywne ludy sprowadzają role kobiety tylko do
        inkubatora.
        Arystokracja zawsze była stworzona do wyższych celów :D
        Arystokratki nie karmiły piersią swoich niemowląt tylko mamki z prostego ludu.
        Dzieci arystokracji były wychowane przez guwernantki. Dziś nawet można wynająć
        sobie brzuch biednej dziewczyny do urodzenia dziecka :]
        Ty będąc prostą chłopką z dziada pradziada nie możesz pojąc w swym prostym
        umyśle, że ktoś ma inne zdanie niż Ty, pojęcie piękna, cele w życiu, ideały,
        więc starasz go sprowadzić do swojego poziom gleby, etc.
        PS
        Powielasz cytat kogoś ktoś o Tobie napisał, wstawiając inne nicki... To w sumie
        żałosne nawet, jak na prostą dziewoję.
      • flasska Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 00:08

        Offka mi przypomina taki typ dziewcząt, z którymi dane mi się było zetknąć w życiu chyba tylko w szkole podstawowej.
        Bardzo złośliwe, okrutne i nieustannie domagające się uwagi. Potwornie namolne. Poza tym we wszystkim przeciętne. Zamknięte na informacje z zewnątrz, gadające jak zdarta płyta. Gdy wyczuje, co rozmówcę drażni, będzie ciągnąć temat aż dojdzie do rękoczynów. Myślę, że każdy zetknął się z kimś takim. I każdy nauczył się, że nie można tego człowieka prowokować. Wszystko już zostało napisane. 0ffka dostała, czego chciała. Budzi zasłużoną pogardę, drażni czytelników bez wątpienia. Myślę, że trzeba ją zostawić w spokoju.

        Zaraz wróci gazeta...
        • 0ffka Flaszka nie pij już wiecej 24.02.10, 00:38
          Poważnie zaczynam się o Ciebie martwić :)
          Dobranoc!
        • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 10:03
          Wróciłam,a co? :D
      • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 10:39
        Powiedz mi glorio intelektu na jakiej podstawie sadzisz że jesteś lepsza niż ja?
        Dlaczego oceniasz ludzi po miejscu urodzenia a nie na podstawie osiągnięć? Czy
        należysz do ludzi których jedynym osiągnięciem jest miejsce wypadnięcia z cipy?
        Dlaczego oceniając konkretną osobę bierzesz pod uwagę jej rodzinę zamiast samą
        osobę?
        Czy zdajesz sobie sprawę że prezentując ten archaiczny kastowy model
        społeczeństwa prezentujesz także swoją małostkowość i miałkość intelektualną.
        Czy przyszło ci do ograniczonej główki że system kastowy/klasowy za którym zdaje
        się tęsknisz miał także poważne wady. A jedną z nich była rola jaką systemy
        kastowe przypisywały kobietom.
        Chcąc wiec byś konsekwentną zwolenniczką podziałów klasowych powinnaś siedzieć
        w kuchni, dziergać skarpetki a nie zajmować głos w poważnych dyskusjach.
        • chmielinka Re: do diabełka 24.02.10, 11:44
          bardzo się cieszę z twojej wypowiedzi. widzę że ciebie to tez rozwściecza.
          wyraźnie w moich wypowiedziach widać że nie chodzi mi o zwyczaje jakie w tedy
          panowały(choć po cześć tez)dobrze wiecie że chodzi mi o przekazywanie z
          pokolenia na pokolenie wysokiego poziomu. wy nie jesteście w stanie tego
          nadrobić. nie macie tego w genach. jesteście zwykłymi wykształciuchami.znam dużo
          takich ludzi i nie dyskryminuje ich za to. wręcz przeciwnie bardzo ich cenie,ale
          oni mimo wszystko starają się zachowywać.tu chodzi tylko o wasza niczym nie
          przegadany prymitywizm .mówisz pięknie dobranymi słowami,a treść taka prostacka.
          to tak kole w oczy..
          nie będę tu rozwijać się na temat mojego życia prywatnego,bo to jest żal.powiem
          tylko że tak. siedzę w domu bo jetem artystka i tu mam swoje królestwo i to ja
          jestem panią domu. dokładnie tak jak było kiedyś.mój mąż na mnie pracuje bo to
          jest rola mężczyzny. od tamtych czasów rożni nas to, że darzymy się wspólnym
          szacunkiem i prawdziwa miłością.
          • 0ffka Chmielinka to TROLL prowokator 24.02.10, 14:49
            chmielinka napisała:

            > ... siedzę w domu bo jetem artystka i tu mam swoje królestwo i to ja
            > jestem panią domu. dokładnie tak jak było kiedyś.mój mąż na mnie pracuje bo to
            > jest rola mężczyzny. od tamtych czasów rożni nas to, że darzymy się wspólnym
            > szacunkiem i prawdziwa miłością.

            Artystki pracują i to ciężko, miotełko :)
            Nie przypisuj sobie cech mitycznych postaci z artykułu.
            Daleko Ci do absolwentki ASP. Twój brukowy język naszpikowany błędami
            stylistycznymi i ortograficznymi i jest na poziomie szkoły podstawowej. Na ASP
            oprócz przedmiotów stricte artystycznych są jeszcze humanistyczne...
    • iluminacja256 Szkoda... 24.02.10, 10:57
      Wielka szkoda, ze tak ważny, ztabuizowany w swojej istocie temat
      zamienił się w pyskowkę z mizoginicznym trollem z problemami
      korporalnymi ;/

      Tym bardziej, ze forum Wysokich Obsacow zazwyczaj jednak trzymalo
      wysoki poziom...
    • tryzmina Re:Przesadzacie, próżne, tępe panienki 24.02.10, 14:25
      Kobiety na zdjęciach prezentowanych w "WO" wyglądają przeciętnie. Jak zwyczajne
      kobiety, nie jak modelki. Kobieta, owszem, wygląda ohydnie, ale w zaawansowanej
      ciąży, a nie po porodzie.
    • chmielinka Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 16:51
      zapomniałam jeszcze powiedzieć offka żebyś sprawdziła sobie co znaczy słowo
      rynsztok. bo znów zarzucasz mi coś czym sama się posługujesz a w szczególności
      ten diabełek do którego się tak ślinisz.na pewno nie chodzi tam o stylistykę czy
      błędy ortograficzne tylko o coś znacznie ważniejszego
      ,coś co wszyscy odkąd się pojawiłaś ci zrzucają.
      po twoich wypowiedziach wyraźnie da się odczuć że pochodzisz z patologicznej
      rodziny..ale żal mi że nie każdemu dane jest przeżyć normalne dzieciństwo. ale
      tak całkiem poważnie mowiac. może zamiast wyzywać się na ludziach na zwykłym
      głupim forum internetowym, gdzie i tak wszyscy maja cie głęboko w du...poszła
      byś na jakaś dobra terapie.. mogło by ci to naprawdę pomóc. jak coś to będę
      trzymać kciuki.pewnie się znów zagotujesz, ale nie warto naprawdę przemysł
      sprawę to przecież twoje dobro..
      • 0ffka smutna obłkąna istoto 24.02.10, 16:59
        Nie widzisz że ośmieszasz się pisząc tutaj?
        Może jesteś w stanie upojenia alkoholowego i kontrolujesz co robisz...
        Tak to jest z bezrobotnymi chłoporobotnicami z wiosek popegeerowskich
        pogrążonych w brudnych pieluchach i osamotnieniu.
      • flasska Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 17:25
        Daj jej spokój. Ruszysz g..., będzie śmierdzieć.

        Ona tu wchodzi TYLKO po to, żeby wymyślać innym ludziom. Popatrzyłam na jej wypociny w innych dyskusjach. Prędzej czy później zaczyna rzucać się jak wściekły pies i gryźć wszystkich wokół.
        • 0ffka Flaszka = Chmielinka 24.02.10, 17:42
          Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę te dwa nicki i wszystko wiadomo. Chmielinka to
          troll Flaszki.
          Te same cechy charakteryzują tę osobę tj wulgaryzmy, innym przypisywanie swoich
          cechy, analfabetyzm, etc.
          Chora psychicznie prosta kobiecina tragana przez hormony po porodzie, porzucona
          przez ojca dziecka, z kieliszkiem w dłoni na bezrobociu, gdzieś białostockiej
          wiosce...
          • easz na tym forum również działa kosz, proponuję używać 24.02.10, 19:17

          • easz na tym forum również działa kosz 24.02.10, 19:19

            O, pardon, to było o Tobie, nie do Ciebie:)
            • flasska Re: na tym forum również działa kosz 24.02.10, 20:10
              A ja własnie proponuję zostawić. To jest bardzo pouczające. Na swój sposób oczywiście. Mówię serio.
              • easz Re: na tym forum również działa kosz 24.02.10, 20:23
                flasska napisała:

                > A ja własnie proponuję zostawić. To jest bardzo pouczające. Na
                swój sposób oczywiście. Mówię serio.

                Może i tak. Ale męczące i w ogóle. Szkoda tematu i giną te
                wypowiedzi z sensem, rozmowa. Ale ok.
          • gazeta_mi_placi Re: Flaszka = Chmielinka 24.02.10, 19:44
            >Chora psychicznie prosta kobiecina tragana przez hormony po porodzie, porzucona
            przez ojca dziecka, z kieliszkiem w dłoni na bezrobociu, gdzieś białostockiej
            wiosce...


            A daj jakieś linki...
    • chmielinka Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 24.02.10, 18:14
      jeszcze co do terapii(bo przeczesz to twoja życiowa szansa)zastanów się
      dobrze. wejdź sobie na te wszystkie fora internetowe na które wchodzisz.
      przeanalizuj co piszesz. cały czas to samo. zarzucasz wszystkim SWOJE błędy
      innym przypisujesz twoje cechy w niektórych przypadkach to jest tak śmieszne
      ,że każdy by stwierdził że masz problem. to jest konkretna choroba psychiczna.
      mogła bym ci tego nie pisać, ale pisze wiec zastanów się nad sobą idź się lecz.
    • pochodnia_nerona Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 24.02.10, 21:34
      Mój chłop rzucił okiem na okładkę Obcasów i po przejrzeniu zawartości
      powiedział: przecież każdy wie, że po ciąży kobiety się zmieniają,
      rzeczywiście jest temat na artykuł ;-)
      I to, moim zdaniem, wszystko na ten temat.
      • easz Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 21:36
        pochodnia_nerona napisała:

        > Mój chłop rzucił okiem na okładkę Obcasów i po przejrzeniu
        zawartości
        > powiedział: przecież każdy wie, że po ciąży kobiety się zmieniają,
        > rzeczywiście jest temat na artykuł ;-)
        > I to, moim zdaniem, wszystko na ten temat.

        Jasne. I to właśnie widać po długości tego wątku i emocjach. Ale to
        pewnie podpucha.
        • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 23:18
          > I to właśnie widać po długości tego wątku i emocjach.

          Interesujące, że największe emocje targają osobami, które powinny być najmniej zainteresowane tematem :)
          • easz Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 23:37
            echtom napisała:

            > > I to właśnie widać po długości tego wątku i emocjach.
            >
            > Interesujące, że największe emocje targają osobami, które powinny
            być najmniej zainteresowane tematem :)

            A to by znaczyło, że z jakichś względów jednak są całkiem całkiem i
            bardzo ciekawe jest z jakich..? Całego wątku nie czytała, bo by
            chyba zeszła nagłą śmiercią a straszliwą.
            Ja to wiem z jakich ja, prywatnych i nie:)
          • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 24.02.10, 23:47
            A najbardziej się wpieniają na krytykę osoby jak najbardziej zainteresowane tematem.
            He he...
            Ciekawe czemu :-)
            • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 08:52
              Najbardziej wpienia się Offka. Osoby zainteresowane tematem próbują
              rzeczowo rozmawiać, choć przy takim poziomie agresji tych drugich
              nie jest to łatwe.
          • flasska Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 01:51
            Nie wydaje mi się, żeby to było odzwierciedlenie jakichś społecznych tendencji, jeśli do tego pijesz. Myślę, że to raczej indywidualne, hm, sprawy. Ja też właściwie nie należę do grona bezpośrednio zainteresowanych, ale interesuje mnie kobiece ciało właśnie. To, jak ludzie o nim mówią, jak same kobiety je postrzegają, jak się do niego odnoszą. I czy są z nim blisko ;)

            I czy w ogóle zajmuje kobiety fakt, że wszyscy wokół się na temat ich ciał wypowiadają, oceniają je i uznajemy sobie wspólnie, że mają do tego prawo. A gdzie się to prawo kończy?

            I czy dostrzegają wpływ tych "innych" na to, co same o swoich, bardzo już konkretnych, ciałach myślą, co z nimi robią. Właściwie nie spodziewam się tu znaleźć odpowiedzi na te pytania, ale i tak się kręcę ;)
            • iluminacja256 Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:07
              Ale tych odpowiedzi tu nie znajdziesz, bo wątek dawno zaminił sie w
              popis wyzwisk i trollizmu - co wiecej, to pierwszy wątek tak
              " gó...any" na WO od dobrych paru lat z przyczyny JEDNEJ zaledwie
              osoby...Niepojęte.

              A gdzie
              > się to prawo kończy?

              Tak gdzie kobieta postawi granice. Jesli nie stawia ich w ogóle, co
              wiecej znosi granice dla innych kobiet swoim przyzwoleniem, mamy
              własnie na porzadku dziennym mozliwosc opisania ciala kobiecego po
              proodzie jak " wielkiej, obrzydliwej swini i wielkiego wiadra,
              prrzez którego cipę przelatuje wątroba." - przy pełnej swiadmosci, z
              e mówimy o osobie, nie o jakiejś rzeczy/

              To uporczywe zetawianie dwóch antytez - rodziła - jest oblesna, nie
              rodziła - jest piękna, urodziła - jest tylko maciorą rozpłodową i o
              niczym nic nie wie, nie urodziła - ma pasje , zainteresowania itp
              jest najbardziej zastanawiajace w tym watku, bo swiadczy o jakimś
              wariactwie ogólnym, widzeniu swiata w stylu Jarka Kaczyńskiego -
              czarne i białe i "zadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest
              białe, a czarne jest czarne "


              Wszyscy dokosnale wiemy, z e tek nie ejst - po swiecie chodzi
              mnóstwo rozlazlych, ootylych, brzydkich i nieciakwaych
              intelektualnie nieródek, chodzi drugie tyle ładnych, zadbanych,
              majacych pasje i stawiajacych sobie cele matek, kolejna grupa
              roztytych, zaniedbanych i maruudnych matek z powodów róznorakich -
              od lenistwa po depresję, a wreszcie chodzi ileś kobiet
              bezdzietynych, nieszczęsliwych, bo chciałyby mieć dziecko, kobiet
              bezdzietnych z wyboru i lesbijek, u ktorych sprawa dziecka jest
              nieco bardziej skomplikowana.


              Ten watek pozkazuje natomiast jakeiś kuriozum skrajnosci -
              zaangazowane w zycie na 120 % nieródki i kompletnie oderwane,
              umazane kupami do 18 lat matki - w tym paradygmacie myslenie nie
              istniej ktoś taki jak Martyna Wojciechowska - wspina sie ,
              podrozuje, wchodzi na 8 tysieczniki ( ma dziecko), bo moze istnieć
              TYLKO Beata Pawlikowska - robi to samo , ale dziecka nie ma ...


              No ludzie - są jakieś granice myslenia czarne - biale...
              • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:25
                Ja tam widzę prędzej ze strony mamusiek (choć wyjątki które twierdzą,że faktycznie wyglądają szpetniej niż sprzed ciąży też są):

                urodziłam ciało nic się zmieniło i nie mam ani jednego rozstępa :D
                I koniecznie każdy musi się zachwycać tymi zdjęciami bo inaczej to brak kultury i chamstwo :D
                ćwiczysz i dbasz o figurę i masz płaski brzuszek-jesteś głęboko nieszczęśliwą osobą bez udanego życia osobistego czy towarzyskiego,w dodatku pustą :D
                • iluminacja256 Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:34
                  Wybacz, ale w tym watku proporcje układaja sie dokładnie odwrotnie -
                  osoby bezdzietne jada na wszystkie strony po tzw. "mamuskach ",
                  przy czym ZADNA z mamusiek nie wyraza NAKAZu zachwycania się tymi
                  zdjęciami, wiekszosc jest krtyczna, pojawiaja siepojedyncze opinie "
                  dla mnie są piękne" - pod którymi zyczliwi dopisują : jesteś
                  nienormalny/-na, jesteś zboczeńcem) -mogłabym zrobić zbioór postów
                  cytowanych, ale nie mam na to czasu.

                  Przydaje sie czasem troche obiektywizmu.

                  Osoba bezdzietna.
                  • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:37
                    Niektóre same są dzietne i jednak zdjęcia im też się nie podobają(znalazłam co najmniej kilka takich wypowiedzi).
                    Ale niech tylko zdjęcia spróbują się nie spodobać osobie bezdzietnej...
                    He he....
                    • iluminacja256 Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 10:01
                      > Ale niech tylko zdjęcia spróbują się nie spodobać osobie
                      bezdzietnej...



                      Powtarzam - te zdjecia mają prawo nie podobać sie zarówno osobom
                      bezdzietnym, jak i posiadajacym dzieci - nie ma PRZYMUSU podobania
                      się tych zdjec nikomu i nikt tu nie pisze - musza ci sie podobać te
                      zdjecia, bo jak nie to... Wrecz przeciwnie - jesli ktoś napisze, ze
                      mu sie podobają, usłyszy, ze jest nienormalny .

                      Jest natomiast OGROMNA róznica miedzy stwierdzeniem " nie podobają
                      mi się zdjecia tych kobiet, są bardzo zmienione po ciazy, mają
                      rozstepy, obwisłe piersi itp " od stwierdzenia " mamuski sa
                      oblesne i odrazające, macierzynstwo jest dodrazające, mamuski do
                      garów, mlekow wam z cyców się ulewa , kobieta po ciazy to wiadro,
                      gdybym była facetem, to kijem bym nie tkneła kobiety po ciązy itp"

                      Jak ktoś tego nie dostrzega, to znaczy, z e chamstwo i prostactwo
                      pomylily mu sie w tzw. wyrazeniem negatywnej opinii na temat zdjeć.
                      • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 10:11
                        >mlekow wam z cyców się ulewa.

                        No to akurat prawda....
                        • iluminacja256 Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 10:53
                          Cyce vel wymiona maja krowy.

                          Kobiety maja piersi.

                          • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 26.02.10, 10:49
                            Słowo cyce nie jest obraźliwe.
                            • flasska Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 26.02.10, 15:39
                              Zależy od kontekstu.
              • sid.leniwiec Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 18:07
                > To uporczywe zetawianie dwóch antytez - rodziła - jest oblesna, nie
                > rodziła - jest piękna, urodziła - jest tylko maciorą rozpłodową i o
                > niczym nic nie wie, nie urodziła - ma pasje , zainteresowania itp

                Masz rację, tak samo jak masz rację, że niektóre wypowiedzi "anty-macierzyńskie"
                są wyjątkowo chamskie.
                Ale zauważ, że to działa też w drugą stronę i było, że jak kobieta chodzi na
                fitness i ma płaski brzuch, to na pewno jest pusta i nieszczęśliwa. Przykre, że
                niektóre panie muszą radzić sobie z kompleksami przez roztaczanie przed sobą
                takich wizji.
            • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:13
              Pisałam o tym wcześniej, ale mogę powtórzyć i rozwinąć. Od 19 lat
              jestem blisko ze swoim ciałem, lubię je i akceptuję, mam na jego
              temat sporo pozytywnych informacji z otoczenia, a jeśli komuś nie
              pasuje do wzorca, to nie mój problem. Wypowiadać się i oceniać ma
              prawo każdy - byłoby miło, gdyby realizował je w sposób zgodny z
              zasadami kultury, ale nie można za wiele wymagać od ludzi. A jeśli
              opinia z zewnątrz jest dla nas bardzo ważna, same musimy sobie
              odpowiedzieć, ile jesteśmy w stanie poświęcić, by dopasować się do
              cudzego standardu. Mój standard jest prosty - chcę, żeby moje ciało
              jak najdłużej było zdrowe, sprawne i mieściło się w rozmiarze 38. Na
              inne zabiegi konserwująco-upiększające szkoda mi czasu i na dzień
              dzisiejszy nie wiem, co mogłoby dać mi motywację do ich podjęcia.
              • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:27
                Tak je lubiłaś i byłaś blisko,że wpadłaś w anoreksję i bulimię.
                Dziękuję,wolę być daleko ze swoim ciałem niż być blisko jak Ty i nie mieć problemów jak Ty z anoreksją,bulimią i głodzeniem się :-)
                Ha ha....
                • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:32
                  Nic co piszesz na tym portalu nie trzyma się kupy niestety...
                  Tak lubisz i akceptujesz swoje ciało,że wpadłaś na kilka ładnych lat w bulimię i głodziłaś się.
                  Takie super masz córki a ciągle płaczesz po forach na problemy wychowawcze z nimi.
                  Jesteś przeciwna aborcji a z córką latałaś po lekarzach gdy jej pękła gumka (czy też w ogóle nie zastosowała antykoncepcji-nie pamiętam) w swoim czasie aby zdobyć "wiadomą" tabletkę ....
                  Sorry,ale to wszystko się kupy nijak nie trzyma :-)
                  Ale spoko...
                  W końcu o inteligencję Cię nigdy nie podejrzewałam :-)
                  • echtom Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 10:31
                    Wszystko trzyma się kupy, tylko nieuważnie czytasz albo mylisz
                    osoby. Bulimii nie miałam nigdy, anoreksję 28 lat temu, nie 19. Na
                    problemy z córkami nie płaczę ciągle, tylko pisałam o nich w kilku
                    wątkach - nie za wiele jak na 19 lat. I zawsze wypowiadałam się
                    pozytywnie o macierzyństwie, bo pojedyncze sytuacje problemowe nie
                    zmieniają całokształtu. Btw. wyciąganie problemów wychowawczych jest
                    zupełnie od czapy w wątku dotyczącym ciała. W sprawie aborcji
                    wypowiadałam się wiele razy, ale powtórzę - użycie tabletki "po"
                    jest dla mnie ostatnią dopuszczalną ingerencją w losy zarodka -
                    uzasadniłam to obszernie w wątku na temat.
                    Nie wiem, skąd u Ciebie takie chorobliwe zainteresowanie moją osobą,
                    ale nie będę dociekać. Być może drażni Cię, że jestem szczera,
                    odważna i nie wymyślam jakichś śmiesznych autokreacji, by podnieść
                    swoją ocenę przynajmniej w świecie wirtualnym. Tak, Gazetko, kocham
                    prawdziwe życie, kocham swoje życie i przeżywam je w pełni z
                    wszystkimi jego blaskami i cieniami. I nie muszę się otaczać drogimi
                    przedmiotami, żeby nadać mu sens. Masz jeszcze jakieś pytania, czy
                    skończysz to bezsensowne ujadanie?
      • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 09:34
        pochodnia_nerona napisała:

        > Mój chłop rzucił okiem na okładkę Obcasów i po przejrzeniu zawartości
        > powiedział: przecież każdy wie, że po ciąży kobiety się zmieniają,
        > rzeczywiście jest temat na artykuł ;-)
        > I to, moim zdaniem, wszystko na ten temat.

        Dokładnie.
        Ale każda woli udowodnić,że tak nie jest i że ona jest tym bezrozstępowym i bezopadniętym cyckowo wyjątkiem.
        A niech tam...
        Jak im ma to poprawić samopoczucie to niech tak piszą...

    • urana Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 25.02.10, 09:13
      Moim zdanie, to odtajnianie „prawdy” o ciele kobiet po urodzeniu
      dziecka to takie opium dla ubogich trochę. W moim otoczeniu
      zdecydowana większoś kobiet wygląda po ciąży tak jak przed nią a
      nawet jest grupka, która wygląda lepiej! Ja np. zaliczam się do tej
      drugiej. Zdaję sobie sprawę, że moje otoczenie to nie grupa
      reprezentatywna dla wszystkich Polek, ale… Dodam, iż nie jestem
      żadną bogatą paniusią przesiadującą w salonach piękności. Wręcz
      przeciwnie – nie zaglądam do nich wcale. Przy wzroście 170 cm ważę
      50-52 kg a przed ciążą nawet 59 /w tym roku stuknie mi 40-dziecha
       /. Podczas ciąży przytyłam 10 kg. Dodam, iż w stanie odmiennym
      byłam 15 lat temu. Brzuch miałam płaski już miesiąc po porodzie i
      nie mam ani jednego rozstępu / nie stosowałam w ciąży żadnych
      specyfików żeby zapobiec ewentualnym rozstępom /. Nigdzie nie
      rozciągnęła mi się skóra. Za jedyny defekt mogę uznać ewentualnie
      pomniejszenie się mojego biustu po ciąży, ale jego kształt po 1,5
      rocznym karmienu nie zmienił się ani trochę – jest idealny.
      Karmienie spowodowało nawet jedną pozytywną rzecz, a mianowicie syn
      ssając spowodował, że moja wciągnięta od zawsze brodawka w jednej
      piersi na stałe została przez syna wyciągnięta .
      Nie wiem jak byłoby po kolejnej ciąży, ale ta, w której byłam nie
      pozostawiła po sobie żadnych przykrości na moim ciele. To wszystko
      nie znaczy, iż uważam się za piękność ;), ale tutaj mówimy jedynie o
      ewentualnych przeobrażeniach ciała po przebytej ciąży.
    • siostrakuleczki Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 25.02.10, 11:01
      Ten temat był potrzebny i super że powstał-proszę o kontynuację. Mam
      tylko jedno małe "ale"...
      Dlaczego pokazaliście takie ochydne odstręczające zdjęcia?
      Ciała tych kobiet, w tej trupiej tonacji, w takich ujęciach
      przypominały raczej sesję z sekcji zwłok. I tak jak kolorowe pisma
      przesadzają w jedną stronę- pokazują tylko piękne, jędrne ciążowe
      brzuszki i ciała modelek Tak Wy pokazaliście ciało matki w drugi
      krańcowy sposób- niemalże jak martwe i rozkładające się.
      Bez przesady- ciało zaraz po ciąży-wiadomo - nie jest idealne, nie
      jest nawet ładne ale na pewno nie jest aż tak tragicznie i na pewno
      da się to wszystko poprawić z czasem.
      Kbitki- głowa do góry!
      Sama zamierzam powrócić do dawnego wyglądu jak tylko skończę karmić
      piersią.
      • lucjatoja Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 13:22
        witam, mi też sie wydaję, że temat fajny, ale trochę nie od tej
        strony pokazny. Zdjęcia smutne, jakby danie dziecku życia wiązało
        się ze śmiercią ciała kobiety, a to bzddura. Wiem, że zdarzają sie
        przypadki, że kobieta po ciąży wygląda powiedzmy 'nieciekawie' ,ale
        bez przesady. Moim zdaniem obowiązkiem kobiety w ciąży jest dbanie o
        siebie, czyli dieta, ćwiczenia , basen i nie tylko po to żeby być
        super laska po porodzie. Dla siebie i dziecka, bo poród to fizycznie
        ciężka droga, a opieka nad noworodkiem... Ważąc więcej o 20 kilo,
        kompletnie niesprawna fizycznie nie wiem jak bym sobie poradziła.
        Ja właściwie miesiąc po porodzie wyglądalam jak przed ciążą. Nie
        jestem jakąś paniusią, które biega od fryzjera do kosmetyczki, ani
        nie wpisałam sobie cesarki w napięty kalendarz. Dziecko urodziłam
        siłami natury - drugie chcę rodzić w domu. Synek mimo, że pracuję
        zawodowo nie wie co to jest sztuczne mleko, sam sie odstawił w wieku
        2 lat.
        No i najważniejsze - dopiero po porodzie wiem co to jest orgazm
        pochwowy, wiele bym straciła nie rodząc dziecka;)
        • dana_meadbh Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 25.02.10, 14:05
          Trochę trudno "zadbać o siebie" jak się trzy miesiące po porodzie przez cc
          walczy z infekcją zakażonej w szpitalu rany i ma dziurę w brzuchu. Nie każda
          kobieta ma płaski brzuch. Zdjęcia faktycznie są w koszmarnej kolorystyce,
          przypominają zdjęcia sekcyjne. A szkoda, bo kobiece ciało nawet naznaczone przez
          ciążę i poród, jest piękne.
        • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 26.02.10, 10:50
          Współczuję,że mąż Ci zaczął dogadzać dopiero po porodzie :-(
          • bubster Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 01.03.10, 14:33
            To Ty nie wiesz, że są też orgazmy inne niż pochwowe? ;-)
            • gazeta_mi_placi Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 02.03.10, 16:49
              Nie wiedziałam,że do orgazmu pochwowego niezbędna jest piczka po porodzie w rozmiarze XXL.
              Teraz już wiem :-)
              • bubster Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 02.03.10, 17:22
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Nie wiedziałam,że do orgazmu pochwowego niezbędna jest piczka po
                porodzie w roz
                > miarze XXL.
                > Teraz już wiem :-)

                jak się ma powyższe do poniższego?

                Współczuję,że mąż Ci zaczął dogadzać dopiero po porodzie :-(

                najpierw piszesz coś, z czego wynika, że nie wiesz o istnieniu
                orgazmów łechtaczkowych
                a potem coś o rozszerzonej pochwie

                czytasz to co piszesz czy kontunuacja wątku sobie a to co piszesz
                sobie?
    • kontodopisanianaforum Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 26.02.10, 02:32
      Mój zgrabny biuścik z miseczki C powiększył się do wielkich balonów o
      rozmiarze DD


      No to istotnie największa tragedia w tym wszystkim... Mam 60FF, też kiedyś
      rozpłaszczałam się w ce :]
    • sid.leniwiec A gdzie mój post? 26.02.10, 16:10
      Pierwszy, który napisałam w tym wątku? I w którym skrytykowałam zarówno chamskie
      obrażanie mamusiek, jak i wygląd i postawę bohaterek artykułu? Czyżby komuś
      zburzył koncepcję, że jakieś "ale" do tych zdjęć maja wyłącznie ludzie
      obrażający kobiety sfotografowane, natomiast tylko osoby broniące są cacy? Żenada...
    • ebenark U mnie nic sie nie zmienilo nadal mam piekne ciało 27.02.10, 15:44
      Ja urodziłam w wieku 30 lat pierwsze dziecko i po porodzie parę miesięcy
      wyglądam dokładnie jak przed ciążą i karmie 2,5 roku moja córkę i nic
      specjalnego nie robiłam ze sobą, żadnych diet, ćwiczeń itp...Skóra nadal jędrna,
      ładne piersi zero jakiś zwisów...wszystko zależy od genów
    • titta Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 27.02.10, 16:26
      <Mój zgrabny biuścik z miseczki C powiększył się do wielkich balonów
      <o rozmiarze DD.

      No coz, ja mam zgrabny, maly biuscik w rozmiarze DD :D Takie wlasnie
      bzdury wypisuje sie jak sie nie ma pojecia o rozmiarowce stanikow.
      Szczupla dziewczyna ma miseczki C jesli ma zgrabny, bardzo maly,
      biuscik.
    • patrycjuszka101 najlepsza jest ta co się wściekła na Alicję 28.02.10, 18:41
      nie no, po prostu rozwaliła mnie ta pani, co się wściekła na alicję
      bachledę
      "W tedy była we mnie taka złość, że chciałbym wykrzyczeć
      tej "płaskobrzuchej" aktoreczce co o niej myślę"
      no bo jak ona śmie mieć płaski brzuch kilka tygodni po porodzie?
      powinna mieć wielki zwisający kołdun pokryty rozstępami! jak może
      chwalić się swoim boskim ciałem w skąpym bikini, do tego na plazy w
      meksyku?!
      babeczka oczywiście zaraz musi sobie wytłumaczyć sytuację
      "Uspokoiła mnie tylko myśl, że na pewno musi zaniedbywać swoje
      dziecko, żeby uzyskać taki efekt w tak krótkim czasie. I zrobiło mi
      się jej żal"
      tjaaa... ciekawa jestem skąd autorka listu jest tak pewna, że musi
      zaniedbywać swoje dziecko?
      Alicja na pewno bardzo się przejmuje żalem tej pani, hehehe
      • sid.leniwiec Re: najlepsza jest ta co się wściekła na Alicję 28.02.10, 21:14
        Rzeczywiście, to było niezłe.:)
      • bubster Re: najlepsza jest ta co się wściekła na Alicję 01.03.10, 14:31
        To pewnie jest frustracja, że Alicję stać na sztab ludzi, którzy
        pracuja nad jej wyglądem, a tej pani nie.
        • sid.leniwiec Re: najlepsza jest ta co się wściekła na Alicję 01.03.10, 20:13
          Fakt, frustracji jest tam multum.
    • cahirmawrdyffrynaepcellach Piękne mamuśki 04.03.10, 13:04
      Moja żona wyglądała po porodzie tak samo: większa pupa, uda, brzuch.
      Po zakończeniu karmienia piersi utraciły jędrność. Zauważam te
      zmiany- nie da się ich nie zauważyć, tym bardziej, że jeszcze kilka
      lat przed porodem moja żona była modelką. Dla mnie nie straciła
      jednak ani grama atrakcyjności. Kręci mnie niezmiennie i ona i jej
      nowe ciało. Jedyne co się tak naprawdę zmieniło, to, że moją żoną
      nie jest już dwudziestoparoletnia dziewczyna, tylko
      trzydziestoparoletnia KOBIETA, która dała nam dwójkę cudownych
      dzieci. Każda jej nowa fałdka jest tego świadectwem. Jakby na to nie
      patrzeć zmiana jest na plus. Mamusie! Lubcie się, bo macie za co!
      Macie ogromny powód do dumy! Po porodze musiałybyście stanąć w
      rowie, byśmy my- faceci mogli sięgnąć Wam do pięt. Nie mamy prawa
      Was krytykować, a Wy macie prawo wymagać szacunku i uznania.
    • nupik Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 06.03.10, 22:38
      a ja się nie odchudzałam, nie karmiłam piersią, nie uprawiałam sportu i
      miesiąc po obydwu porodach chodziłam w dzinsach 36. z moich doswiadczen wynika
      ze to jednak w dużej mierze sprawa genetyki niestety. moja mama była i jest
      bardzo szczupła, ja jestem i byłam bardzo szczupła (drobnokoścista, waga 55
      kilo na 170 cm wzrostu), w obydwu ciązach przytyłam po 10-12 kilo, nigdy się
      nie odchudzałam. mam zreszta powazniejsze problemy zdrowotne zeby się tym
      katować.ale fakt ze jak byłysmy w 6 na sali poporodowej, kazda z nas wyglądała
      inaczej. Moze to dobrze? moze nie wszystkie kobiety musza być chudzielcami? po
      co chcecie za wszelką cene być szczupłe? powiecie - łatwo jej mówic. ale ja
      wycierpiałam prze zte moja chudośc wiele w szkole, dzieci krzyczały oświecim,
      szkieletor. Nienawidzilam swojego ciala mimo iz było doskonale szczupłe.
      dopiero po porodach kolezanki zaczęły zazdrościć. ale ja juz nie potrzebowałam
      od nich akceptacji.bo wiem ile jestem warta. i tej wartości nie widze przez
      pryzmat mojej figury.
    • phalaenopsis Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 07.03.10, 16:46
      Masowa schizofrenia...
      Na zdjęciach 'zwykłe', cielesne, kobiece piękno. Gdzie tam jest
      odchył od normy? Co jest złego, pójde dalej - brzydkiego - w
      tych 'zwykłych', normalnych, zdrowych ciałach?
      Piękne zdjęcia, poza tym.
      Wsyzstko musicie mieć wyretuszowane i wykolorowane, jak na
      okładce 'klaudii'? Weźcie się palnijcie w czapki.
    • justyssssia Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 08.03.10, 11:24
      Czytam te listy, przeczytałąm artykuł. I wiecie co wam dziewczyny powiem? I poprostu-brak mi słów!
      To jak nasze ciało wygląda po ciązy-zalezy od nas.
      Jestem mamą dwu latka. Ciąża. Oczywiście strach przed porodem, strach jak bęę wyglądać, strach przed rozstępami, celulitem itp. Uzywąłam-najlepszych kremów, dbałam o siebie.
      Jak wyglądałam po ciązy? Lepiej niż dziewczyny z okładek. Dlaczego? Ja przy 161cm-waga 45kg(waga tydzien przed porodem-49) dziewczyny z okładek przy 175cm-waza 45 kg-czyli anorektyczki. Rodziłam w piatek-tydzien po porodzie-paradowałam w bikini-i co? i miałam(i mam) lepszą figure niz moje kolezanki-któe nigdy nie rodziły. Gdyby nie kreska na brzuchu-która szybko zeszła-w zyciu nikt by nie powiedział, że tydzien wczesniej rodziłam(moje dziecko wazyło 3,5kg). Wychodząc ze szpitala, miałam na sobie bardzo obcisły dres i bluzeczke na ramiączkach-równiez obcisła-brzuszek-płaściutki, zero rozstepów-zero celulitu. I prosze was-nie piszcie, że dziewczyny z okładek wygladaja tak dzieki photoschopoi czy operacją plastycznym! Napewno nie wszystkie!
      Jak ja to zrobiłam? Mam pasje, która pochłania mnie bezgranicznie. moją pasją są psy i sporty psie. Oczywiście w czasie ciązy zreygnowałam z tych ekstremalnych rzeczy. jednak codzienne spacer(nawet w 8-9msc potrafiłam nabijac po 10-12 km dziennie). Cały dzien na powietrzu, cały dzien-aktywnie-całą ciąże. Tak jest do tej pory.
      Teraz patrze na moje koleżanki-ona jest w ciązy-to nic nie może robić-najlepiej wogle lezeć i gapić sie w TV, zero aktywności, zero czegokoliwke. Przy takim trybie zycia-to nawet bez ciązy po roku wyglada sie koszmarnie.
      Także apel do dziewczyn które nie rodziły-nie czytajcie tych bzdur-poprostu badzcie aktywne!!!!

      pozdrawiam
      • lavenders27 Re: Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dzi 17.03.10, 01:35
        Na tych zdjęciach praktycznie nic nie widać - ciało zasłonięte dzieckiem, jakieś
        dziwne kadry... Po tych waszych komentarzach spodziewałam się masakry, a tu nic
        nowego. Masa kobiet tak wygląda przed ciążą - wyjedźcie gdzieś nad morze, to
        się przekonacie :)


        Ja wróciłam do dawnej figury po miesiącu - moja mama tydzień po moich
        narodzinach wskoczyła w jeansy sprzed ciazy. Babcia urodziła i wykarmiła 3
        dzieci, a figury w wieku 67 lat mogłaby jej pozazdrościć nie jedna 16-tka. Ciało
        mam praktycznie takie samo jak przed ciążą, tylko biust pełniejszy :) Dobre geny
        i tyle. Fakt, że odpowiednia pielegnacja może wiele zdziałać, ale efekt końcowy
        zalezy od wielu czynników. Ja miałam "genetyczne" szczęście, dlatego wierze w
        super płaskie brzuszki w 6 tygodni "po".
    • 7bulibi Jak naprawdę wygląda kobieta po urodzeniu dziecka? 01.11.10, 13:24
      Jak to często bywa, kiedy czytam komentarze w internecie, uderza mnie charakterystyczne podejście wielu osób - ocenianie według siebie. Skoro JA tak miałam, tak się czułam, to znaczy że inni też powinni. A jeśli twierdzą, że jest inaczej, to - przesadzają, są beznadziejni, leniwi, kłamią, wymyślają itp.

      Smutne są wzajemne ataki zamiast próby wzajemnego zrozumienia.

      Wg mnie artykuł nie miał na celu znalezienia wymówki dla osób, które najpierw doprowadzają się do jakiegoś stanu, a potem na to narzekają. W moim odczuciu celem artykułu było zwrócenie uwagi na fakt, iż ciało po ciąży MOŻE SIE zmienić i nie powinno się wmawiać kobietom, że to coś wstydliwego. Bo przecież jesteśmy różne - i różne geny, i różne sytuacje życiowe, i różne możliwości. Kobiety różnie przechodzą ciążę, poród, ipotem połóg, a ch ciałą wracają "do normy" w różnym tempie i w różnym stopniu. A czasem mimo starań nie chcą do tej "normy" wrócić - i co wtedy? Brać kredyt na operację plastyczną albo nie wychodzić z domu, bo mamy być zawsze idealne?

      Nie każmy kobietom chować się na plaży za parawanami, dlatego że nie się sięgają medialnego ideału. Nie każda kobieta ma szansę go dosięgnąć - i nie znaczy to, że zaraz sama jest sobie winna.

      Więcej akceptacji! Ja nigdy nie ośmieliłabym się oceniać czyjegoś wyglądu - bo często nie jest kwestią wyboru i wpływa na niego WIELE czynników, o których nie wiem. Dla mnie liczy się człowiek, a nie to czy ma płaski brzuszek i 0 rozstępów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka