art.usa 19.01.11, 08:09 Mówią że uroda nie idzie jedną drogą z rozumem. Mamy dowody błędnych przysłówek Gdy mu się znudzisz jest późno, ale walcz przeciw nudzie, to nigdy nie będzie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jawmart Gdy mu się znudzisz za 5 lat 19.01.11, 13:23 Przy "neutralny genderowo" skończyłem czytanie.. Co to w ogóle za twór?? Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 20.01.11, 20:44 jawmart napisał: > Przy "neutralny genderowo" skończyłem czytanie.. Co to w ogóle za twór?? to takie pretending, abyś miał feeling że trendy text czytasz - jeśli jeszcze kipisz the base (kumasz bazę, kminisz), to znaczy że cool buddy z ciebie, no i właściwy target , na właściwym level of the mind jesteś. też skończyłem w tym samym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 20.01.11, 23:34 gonzo44 napisał: > jawmart napisał: > > Przy "neutralny genderowo" skończyłem czytanie.. Co to w ogóle za twór?? > > to takie pretending, abyś miał feeling że trendy text czytasz - jeśli jeszcze k > ipisz the base (kumasz bazę, kminisz), to znaczy że cool buddy z ciebie, no i w > łaściwy target , na właściwym level of the mind jesteś. > > też skończyłem w tym samym miejscu. > Pieprzysz, że aż strach przed tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 21.01.11, 03:46 gonzo44 napisał: > jawmart napisał: > > Przy "neutralny genderowo" skończyłem czytanie.. Co to w ogóle za twór?? > > to takie pretending, abyś miał feeling że trendy text czytasz - jeśli jeszcze k > ipisz the base (kumasz bazę, kminisz), to znaczy że cool buddy z ciebie, no i w > łaściwy target , na właściwym level of the mind jesteś. > > też skończyłem w tym samym miejscu. > !!!....Brawo! Świetny komentarz,wyrazy uznania... (polecam polski teatr TV pt."Ketchup Schredera",był dawno) Odpowiedz Link Zgłoś
f.seydlitz Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 21.01.11, 01:48 Heh, miałem to samo, zobaczyłem "genderowo" i olałem dalszą część artykułu, są granice głupoty. A właściwie być powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
bleku666 Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 21.01.11, 07:37 jawmart napisał: > Przy "neutralny genderowo" skończyłem czytanie.. Co to w ogóle za twór?? ja też :D Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Do art.usa 19.01.11, 15:34 Przepraszam, ja tylko a propos stopki: Dlaczego masz haslo, ze zadna matka bez zasilku? A co z ojcami? Czy dla nich tez beda jakies zasilki? No, chyba ze jestes feministka, to wszystko rozumiem i nic nie musisz dodawac. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Do malikali 19.01.11, 19:03 mali_kali napisał: > Przepraszam, ja tylko a propos stopki: > Dlaczego masz haslo, ze zadna matka bez zasilku? A co z ojcami? Czy dla nich te > z beda jakies zasilki? No, chyba ze jestes feministka, to wszystko rozumiem i n > ic nie musisz dodawac. Jestem za leniwy żeby coś zmienić. Leci do mojego komentarza, niby oryginalny podpis nie myślącego. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Do malikali 20.01.11, 02:01 No to może ja zapytam dlaczego alimenty wczoraj? Dlaczego bezdzietni czty też rozwodnicy mają płacic na czyjaś matkę dzisiaj? rzeczywiście to bezmyslne ... Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Do malikali 20.01.11, 08:24 squirrel9 napisała: > No to może ja zapytam dlaczego alimenty wczoraj? Dlaczego bezdzietni czty też r > ozwodnicy mają płacic na czyjaś matkę dzisiaj? > rzeczywiście to bezmyslne ... Niepowiedziałbym. Dziecko tej matki dziś bez środków do życia, będzie w przyszłości pracować na twą rentę, i twą opiekę. Bo dzieci to najważniejsza i najpewniejsza lokata pieniędzy, w przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Do malikali 20.01.11, 11:25 Pleciesz brednie. Cudze dziecko nie będzie pracowało na moją opiekę na pewno. I cudze dzieci jako moja lokata to wyrzucony pieniądz. Moja przyszłość to moje odłozone pieniądze i fundusz emerytalny z prawdziwego zdarzenia czyli nie taki udawany jak polski. Moje pieniądze mają pracować na mnie. To,że rząd polski nie radzi sobie (mimo tego,ze prywatyzacja miała pójść na reformę emeytalną czyli na to co zaległego płaci się emerytom) z emerytami i z zagospodarowniem tych młodych Polaków którzy muszą wyjeżdżać za chlebem (każdy rząd!!!) nie oznacza,ze mamy każdemu kto chce mieć dzieci dawać na nie pieniądze, zwalniając z tego ojców tych dzieci, bez szany na to,ze one jakoś to wrócą, nawet bez nadzeji .. "Wszystkie dzieci są nasze" to komunistyczny wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Do malikali 20.01.11, 20:34 > Dziecko tej matki dziś bez środków do życia, > będzie w przyszłości pracować na twą rentę, > i twą opiekę. To na czyją rentę i czyją opiekę będą pracowały moje dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Do malikali 20.01.11, 21:06 nikodem_73 napisał: > > Dziecko tej matki dziś bez środków do życia, > > będzie w przyszłości pracować na twą rentę, > > i twą opiekę. > > To na czyją rentę i czyją opiekę będą pracowały moje dzieci? Ba, fajnie że masz dzieci. Ile kawalerów żyje jak za Sasa i niema żadnych dzieci, mówię tylko że taki pasożyt społeczny ma do kasy dzieci wpłacać więcej podatku, jak ty który ma dzieci. Bo twe i inne dzieci będą go kiedyś w przyszłości utrzymywać tego samca bezdzietnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Do malikali 20.01.11, 21:34 > Ile kawalerów żyje jak za Sasa i niema żadnych dzieci, A niech żyją. > mówię tylko że taki pasożyt społeczny ma do kasy dzieci wpłacać > więcej podatku, jak ty który ma dzieci. Nie widzę powodu. Państwo nie jest od kształtowania życia i zachowań swoich obywateli. > Bo twe i inne dzieci będą go kiedyś w przyszłości utrzymywać tego samca bezdzie > tnego. A nie powinny. Tyle, że problemem jest przymus ubezpieczeń społecznych, a nie to jak kto żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Do malikali 20.01.11, 23:52 Kawaler to pasożyt? Jeżeli płaci podatki również? Bo na to wygląda, że każdy bezdzietny to pasożyt. Żenujące, szczerze mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Do malikali; Bykowe to podatek przyszłości. 21.01.11, 07:15 y.y napisał: > Kawaler to pasożyt? Jeżeli płaci podatki również? Bo na to wygląda, że każdy be > zdzietny to pasożyt. Żenujące, szczerze mówiąc. Tak ale niestety prawdziwe. "Bykowe" to podatki przyszłości, przed którymi żaden rząd się schować nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Do malikali; Bykowe to podatek przyszłości. 27.01.11, 17:51 Kawaler, w odróżnieniu od dzieciatych, nie wymaga od państwa pieniędzy na becikowe, rodzinne, ulgi podatkowe, żłobki, przedszkola, pediatrów, szkoły... Mam wrażenie, że zaoszczędza w ten sposób dla budżetu znacznie więcej, niż rzekomo "nie pasożytujący" dzieciorób. Chcesz mieć dzieci - to najpierw na nie zarób, a nie żądaj, żeby za twoje dziecioróbstwo płacili inni. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Do malikali; Bykowe to podatek przyszłości. 01.02.11, 08:50 ar.co napisała: > Kawaler, w odróżnieniu od dzieciatych, nie wymaga od państwa pieniędzy na becik > owe, rodzinne, ulgi podatkowe, żłobki, przedszkola, pediatrów, szkoły... Mam wr > ażenie, że zaoszczędza w ten sposób dla budżetu znacznie więcej, niż rzekomo "n > ie pasożytujący" dzieciorób. Chcesz mieć dzieci - to najpierw na nie zarób, a > nie żądaj, żeby za twoje dziecioróbstwo płacili inni. O właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Do malikali 21.01.11, 03:54 Re. do "niby oryginalny podpis nie myślącego" Trafnie się określiłeś,co za szczerość wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
klapeczka-0 Gdy mu się znudzisz za 5 lat 20.01.11, 10:12 Mi się wydaje, że niektórzy ojcowie, którzy muszą płacić alimenty, zaczynają patrzeć na swoje dziecko przez pryzmat swojej byłej żony. Zaczynają uważać, że płacą na matkę, a nie na dziecko. Ale może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Matka samotna z dzieckiem księżniczką 20.01.11, 11:13 klapeczka-0 napisała: Nie dacie mi spokoju, i mam wyrzuty sumienia, czy było błędem zacząć tu dyskusję? Nie, na pewno nie. > Mi się wydaje, że niektórzy ojcowie, którzy muszą płacić alimenty, zaczynają pa > trzeć na swoje dziecko przez pryzmat swojej byłej żony. Zaczynają uważać, że pł > acą na matkę, a nie na dziecko. Ale może się mylę... Masz oczywiście rację. Kto ma już dość pieniędzy by opłacać dzieci. W tych przeklętych czasach płacić na kobietę czy dziecko, jest z pewnością ciężko. Do mojego tekstu, po czasie go znów przeczytałem i uważam znów dziś, ze ten Tekst jest w porządku, i powinien dalej pozostać. Może dostała dziecko przez własną głupotę może przez miłość, sama je wychowuje, walczy dziennie o jego utrzymanie i wychowanie. Ta matka nie zrobiła kariery, niebyła na Kanarach, nad Niagarą albo na murze Chińskim jej życie przeciekło jej w rękach troski i zmartwień o jej dziecko. Ta kobieta jest w mych oczach królową. Każdy z nas walczy o pieniądze, uznanie, posiadłość, ale kiedy ma praktycznie wszystko, zauważy że niema nic. Bo nie miał czasu na dzieci. Ironia losu. Będzie się cieszył obcymi dziećmi jak swymi. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Matka samotna z dzieckiem księżniczką 20.01.11, 11:46 Co za brednie !!!! Tym, którzy wiążą koniec z końcem (z większym lub mniejszym trudem) z własnymi dziećmi powiedz to,ze samotna matka nie byłą na murze chińskim czy na Kanarach. Oni też nie. Tym, którzy nie spotkali nikogo "na życie" i wcale nie zrobili ani kariery ani nie dorobili się majątków ani nie byli na Kanarach powiedz to samo. A takich jest większość. Jeśli wydaje ci się,że ludzie bez dzieci (czasem płacący kupę pieniędzy na leczenie) lub samotni, rozwodnicy to krezusy obrastające w kasę, zwiedzające świat i nie to chyba nie wiesz co piszesz. Gdyby samotną osobę, często z mniejszym lub większym trudem spłacającą własne małe M i opłacającą czynsze i inne płatności ktoś taki jak ty chciałby opodatkować cudzym dzieckiem to pierwsza zorganizowałabym pikietę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 20.01.11, 19:00 klapeczka-0 napisała: > Mi się wydaje, że niektórzy ojcowie, którzy muszą płacić alimenty, zaczynają patrzeć > na swoje dziecko przez pryzmat swojej byłej żony. Zaczynają uważać, że płacą na matkę, > a nie na dziecko. Ale może się mylę... Nie mylisz się. Dziecko jest w Polsce bardziej mamusi niż tatusia i bez mamusi nie może się obyć a tatuś niekoniecznie jest w tym całym cyrku potrzebny choć jego portfel już tak. :) Portfel tatusia to na ogół kara dla tatusia i wynagrodzenie za krzywdy mamusi że tatuś śmiał zostawić mamusie albo mamusia uznała że tatuś "nie dorósł do roli ojca" i mamusia wystawi mi walizki za drzwi albo wyprowadzi się z dzidziusiem gdzieś w świat pozywając tatusia o alimenty. Tatuś nie ma zwykle nic do powiedzenia a jeśli ma to tym gorzej dla niego. Wszak mamusie w naszym kochanym kraju są świętością i jakikolwiek niedostatek nie może ich dotyczyć. Mamusia ma głos decydujący czy odetnie dziecko od tatusia czy nie. Zauważ że ma to odzwierciedlenie w powszechnym słownictwie w którym mamusia "zabiera" dziecko do siebie, a tatuś je porywa (nie do siebie). Jak tatuś porwał dziecko ew. przetrzymał, ukrywa albo zabrał jej mamusi to mamusia może dziecko "odzyskać" i po interwencji milicji dziecko "wraca" do mamusi. Mimo przecięcia pępowiny w czasie porodu dziecko jest nadal złączone z mamusią niewidzialnym jelitem tzn. karmienie dziecka ew. kupowanie mu prezentów ma się odbywać poprzez portfel ew. konto mamusi bo mamusia wie lepiej co jest dla dziecka lepsze (tatuś na pewno nie wie). A że po drodze skapnie coś mamusi do portfela... no cóż. Poza tym - co to za tatuś co skąpi swojemu dziecku dostatków? Mamusia może skąpić, wtedy taką mamusię określa się terminem "oszczędna" i "gospodarna". Niestety sytuacja odwrotna czyli kiedy tatuś powiedziałby "teraz ja przestaję pracować, zajmuje się dzieckiem, ty matko dzidziusia idziesz do pracy i płacisz alimenty" jest rzadko spotykana bo wywołuje torsje u przedstawicielek płci żeńskiej jakby tatuś miałby zajmować się ich dzidziusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Gdy mu się znudzisz za 5 lat 27.01.11, 17:54 Szczerze powiedziawszy, z punktu widzenia osoby samotnej jest mi wszystko jedno, czy na dziecko płaci mamusia czy tatuś - byle tylko nikt nie żądał, żebym to ja na nie płaciła. Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek11 jak się znudzi baba to trzeba zmienić 20.01.11, 17:11 na nowy egzemplarz i nie zawracać sobie głowy.... a ta autorka reprezentuje odwieczne żałosne babskie próby zmienienia facetów na babskie wyobrażenia o facetach.... dlatego tyle nawiedzonych neurotyczek zawracających d..nie wiadomo po co.. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut Jankesofile, czytać i zapamiętać: 20.01.11, 20:00 "Utrzymanie choćby dwójki dzieci w Nowym Jorku to taka fortuna, że praktycznie nie ma szansy, by wystarczyła jedna pensja, nawet pensja dobrze zarabiającego fachowca." Takie są realia waszego wymarzonego "raju". Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Jankesofile, czytać i zapamiętać: 20.01.11, 20:42 Choć za jankesofila się specjalnego nie uważam, to chciałem tylko zauważyć, że wychowywanie dwójki dzieci z jednej pensji jest co najmniej trudne nie tylko w NYC, ale także w Tokio, Moskwie, a nawet Sztokholmie. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Jankesofile, czytać i zapamiętać: 20.01.11, 23:49 Nie karm Trolla Nikodemie, to sam sobie pójdzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
larktree Gdy mu się znudzisz za 5 lat 20.01.11, 22:39 Ta pani mnie torche rozsmieszyla z tym podejsciem ze Nowy York to USA. Jasne jak kogos stac na Nowy Jork to i stac go na nianie .....Ale nie kazda Amerykanka to prawniczka. Model zony-gospodyni domowej trzyma sie dobrze w USA. Jak mieszkalem wUSA to na mojej ulicy w srodku USA,50tys. miasto, na 20 domow oprocz naszego ("emigranci" wiec sie nie liczylismy za bardzo do modelu amerykanskiego) byla jeszcze jedna rodzina gdzie o dziwo kobieta pracowala - ale kobieta pracowala w szkole w ktorej uczyly sie jej dzieci wiec efektywnie to ona pracowala 8-12 a potem siedziala w domu z dziecmi, jak reszta kobiet na ulicy. Reszta miala 2-4 dzieci i SIEDZIALA w domu. Niewazne ze gdyby poszla do najsmieszniejszej pracy jak te dzieci byly starsze - to by mieli 2 pensje i sporo lzej i by sie kobietom nie nudzilo. Zeby te domy chociaz schludniej wygladaly jak taka "gospodyni" byla na pelny etat w domu .... Ciezko byc kobieta pracujaca na pelny etat i rodzic dzieci tak zeby srednia rodzina amerykanska miala 2.3 dziecka ... Cos za cos. Na szczescie amerykanki nie narzekaja. Ale tez byc moze nie sa zbyt pracowite zeby rodzic dzieci i jednoczesnie myslec o karierze ... nawet te wyksztalcone. Znalem jedna po doktoracie z fizyki, ktora siedziala w domu .... Maz nie byl milionerem ale programista na zwyklym stanowisku. Gdyby to byla Polka to wyslalbym do psychologa. Za to niestety moze byc problem jesli jest jeden zywiciel rodziny - znajdzie mlodszy model albo zachoruje przed splaceniem hipoteki ....To sa wtedy prawdziwe tragedie, bo kobieta ktora siedziala cale zycie w domu nie tylko nie ma zawodu, srodkow do zycia, ba nie ma nawet ubezpieczenia zdrowotnego ... Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Moi kochani pieprzycie głupoty że aż strach za jaja chwyta 20.01.11, 23:31 Ksiądz nie płaci grosza a wie że ci co dzieci wychowują, czyli ich dzieci będą go kiedyś za darmo pielęgnować, a o jego rencie nie wspomnę. Turcja: opowiada mim kolega dziewczyny chodzą same nad morzem ich mężowie grają z nudów w karty. Maroko: Jeżeli szukasz kontaktów mów po Polsku, bo jedyny język jaki usłyszysz jest Polski. Widziałeś Polskie dzieci pytam?, Tam nie, mówi. Biedni są wszędzie, czemu nie w Polsce, ale ci się nie liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka_re Re: Moi kochani pieprzycie głupoty że aż strach z 21.01.11, 05:05 Pomiajm belkot /może miało to byc po markoańsku albo turecku a wyszło jak wyszło/ to pojedź człowieku w okresie wakacyjnym do Turcji, Egiptowa, Maroka czy innych Kanarów i zobaczysz ile przyjeżdża ludzi z dziećmi. Hotele zawalone polskimi turystami z dziecmi. Może po prostu mając dziecko trzeba pracować a nie wyciągać rękę i liczyć cudze nadwyżki. Ci, których stać na wyjazdy tez zasuwają. Myslisz,że im samo kapie z nieba? Obowiązkiem obydwojga rodziców jest utrzmanie dziecka, państwo powinno skuteczniej ściągać alimenty a nie grabić tych z których łatwiej. Od pomocy niezaradnym jest pomoc społeczna a nie haracze grabione innym. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Zabić królika w futrze lwa obowiązkiem ślepca? 20.01.11, 23:44 Mordować Polaków dobrze, jeżeli są pseudo Niemcami? Rozkazy imperialistów i sadystów do mordów, "sprawiedliwością" To że 200 lat bez ojczyzny też sprawiedliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Księża i politycy, dzieci nie mają, ale starość mają bezpieczną 21.01.11, 07:10 Popatrz na ptaki ci nie sieją, nie zbierają a żyją. Pan nasz troszczy się o nich. nutka_re napisała: > Zmień dilera albo bierz połowę. Kotuś słodziutki, ja poniżej winka nigdy nie schodzę. Polska to już dawno nie ta co kiedyś. A Polacy wolą karierę, pieniądze, wspaniałe urlopy w słońcu, a dzieci to już dawno przeżytek. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Księża i politycy, dzieci nie mają, ale staro 21.01.11, 17:15 Czy dzieci to przeżytek, to sporna sprawa. Kto chce to ma i je utrzymuje. Jak napisała nutka, nawet na Kanary z dziecmi zarabiają. Nie podoba mi się pomysł by opodatkować bedzietnych by płacili na mamusie które beztrosko z byle kim się mnożą, bo mają taKi sposób na życie. Na pewno nie jest itakim kobietom łatwo ale od tego powinno być państwo by ściągnąć alimenty na dzieci z ojców tych dzieci i zabezpieczyć miejsce w żłobku/przedszkolu. Kompletnie nie podoba mi sie pomysł by kogokolwiek opodatkowywać na utrzymanie mamuś wychowujących dzieci. Składka emerytalna powinna być tak inwestowana jak jest na całym świecie (co do dziedziczenia takowych mam wątpliwości) i moje pieniądze powinny pracować na moją emertyurę. Tak jest w cywilizowanych państwach. To,że w Polsce mamy jakby dwa systemy i kupę zaszłości nie upoważnia nikogo do nawoływania o więcej dzieci, gdy już dziś nie ma pracy. Reforma emerytalna potrzebna a niekoniecznie natłok maluchów z którymi nasz kraj przez całe lata kształcenia i zatrudniania ich sobie nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Księża i politycy, dzieci nie mają, ale staro 21.01.11, 20:45 squirrel9 napisała: > Czy dzieci to przeżytek, to sporna sprawa. Kto chce to ma i je utrzymuje. Jak n > apisała nutka, nawet na Kanary z dziecmi zarabiają. > Nie podoba mi się pomysł by opodatkować bedzietnych (Przez podatki zabezpiecza się rentę i ludzką starość bezdzietnych) by płacili na mamusie które > beztrosko z byle kim się mnożą, bo mają taKi sposób na życie. (Nie szkodzi czy beztrosko czy z miłości, liczą się dzieci które są naprawdę potrzebne.) Na pewno nie jest i takim kobietom łatwo ale od tego powinno być państwo by ściągnąć alimenty na dzieci z ojców tych dzieci i zabezpieczyć miejsce w żłobku/przedszkolu. > Kompletnie nie podoba mi sie pomysł by kogokolwiek opodatkowywać na utrzymanie > mamuś wychowujących dzieci. > Składka emerytalna powinna być tak inwestowana jak jest na całym świecie (co do > dziedziczenia takowych mam wątpliwości) i moje pieniądze powinny pracować na m > oją emertyurę. ( Nie, twe wpłacane pieniądze finansują tylko rentę twych rodziców, i tu jest jeszcze dużo za mało) Tak jest w cywilizowanych państwach. (u nich jest ten sam problem) To,że w Polsce mamy jakby d> wa systemy i kupę zaszłości nie upoważnia nikogo do nawoływania o więcej dzieci > , gdy już dziś nie ma pracy. Reforma emerytalna potrzebna a niekoniecznie natło > k maluchów z którymi nasz kraj przez całe lata kształcenia i zatrudniania ich s > obie nie poradzi. Jedyny kraj w Europie jest Francja, gdzie śmiertelność i naturalny przyrost jest wyrównany Leży to może od kolorowych we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Oj 21.01.11, 23:57 Obawiam się,ze nie masz pojęcia jak jest w rozwiniętym gospodarczo kraju a jak jest w takim kraju jak Polska. W rozwiniętym gospodarczo kraju takim jak Francja potrzebna jest siła robocza do obsługiwania ludzi. W Polsce Polak sam się obsługuje. Bogaty zatrudniał Ukrainkę, teraz może Polkę. Jeśli w tej chwili ludzi jest za dużo w stosunku do możliwości zatrudnienia, to odpowiedz mi, po co mamy zastępować niepotrzebnych następnymi niepotrzebnymi? Wystrczy dobra reforma emerytalna. Problemem moich rodziców jest to,że żyli w socjaliźmie i nie mieli wyboru czy składki odkładać w ZUS czy na indywidualnych kontach. I teraz państwo musi (moim zdaniem z prywatyzacji) w formie emrytury oddać im ich składki. Moje pieniądze mają się odkładać na indywidualnym miom koncie. One mają pracować na moją emeryturę a nie dziecko twojej znajomej (któe nie wiadomo czy będzie miało pracę czy też wyciągnie rękę po zasiłek i np. urodzi sobie dziecko po to by je ktoś utrzymywał - wzorem mamusi). Dziecko twojej znajomej to mocno niepewna inwestycja. Nawet dla twojej znajomej, bo może wyjechac za ocean i się wypiąc na rodzoną mamusię. A mamusia jak to mamusia, musi, my - NIE. To,że państwo z trudem sobie radzi nie oznacza,że będzie tak jak za socjalizmu. Moi rodzice poszli na emertyury, nie na renty. Renta to najczęsciej dziwoląg. I państwo powinno dążyć do ich zlikwidowania, poza oczywiście kompletnie niezdolnymi do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Oj skuirrelka, widzisz za czarno. 22.01.11, 04:08 Squirriel napisała Państwo w oczach Polaków, to często osioł robiący ze złotymi dukatami. Mało kto myśli że pasiwa i aktywa muszą pasować, bo inaczej dojdzie do załamania totalnego kraju. Jedyne pewne socjalne zabezpieczenie na starość to są państwowe renty z PZU. Czy dojdzie do załamania finansowego Banków, krachu kraju, czy świata, ta renta będzie płacona. żyć w przyszłości na starość z oszczędności to nie realistyczna utopia. Dlatego i w przyszłości muszą być młodzi, którzy do tej kasy PZU wpłacać będą. Jest prawdą że część Polaków opuści Polskę na zawsze, że inwestycje w szkoły uniwersytety są często bezpowrotnie stracone. Ale i dużo inteligenci już dziś Polski nie opuszcza, bo w Polsce zarabiają dostatnio. Teoria natywizmu, że jabłko nie spada daleko od jabłoni, nie jest koniecznie prawdą. Dużo dzieci z dwuznacznych pseudo rodziców są inni. Dziecko problemu, to często dziecko ludzi bogatych i ze stabilnych rodzin. Czyli co nam pozostało? Robić dzieci że aż pióra z łoża walić będą przez okna. A staży kawalerzy, niech finansują "alimenty" na te świeżo zrobione, niby jeszcze ciepłe bułki, dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Ty to dopiero widzisz za czarno. 22.01.11, 08:36 I do tego bez ładu i składu. Wiesz co to jest PZU ? Wiesz co to jest renta? Wiesz co to jest natywizm? tyo stawia cię w kręgu pseudo-znawcy. P0 prostu nie wiesz o czym piszesz. Ty nie rób dzieci. Robotników już mamy za duzo a jak będą potrzebni to jest jeszcze trzeci świat. Bo świat jest przeludniony, Nie licz na to,ze Polska to Janosik który zabiera tym którzy chcą pracować a daje tym którzy nie chcą. Pomarzyć sobie możesz, szans na kasę nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Kotuś ty znów widzisz za czarno. 22.01.11, 12:07 squirrel9 napisała: > I do tego bez ładu i składu. (masz ci babo placek, a tak się namęczyłem) > Wiesz co to jest PZU ? Wiesz co to jest renta? Wiesz co to jest natywizm? tyo s > tawia cię w kręgu pseudo-znawcy. P0 prostu nie wiesz o czym piszesz. (?) (Nie przesadzaj ja pseudo znawca? cha.) > Ty nie rób dzieci. Kotuś, odradzasz mi moje pasożytnicze geny rozproszyć? Powiedz dla czego? Robotników już mamy za duzo a jak będą potrzebni to jest jes > zcze trzeci świat. Bo świat jest przeludniony, ( Chcesz żeby Polacy byli kolorowi?) > Nie licz na to,ze Polska to Janosik, (Robin Hud też taki sprawiedliwy) który zabiera tym którzy chcą pracować a da je tym którzy nie chcą. (kotuś nie mogą pracować, bo muszą rodzić i wychowywać dzieci) Pomarzyć sobie możesz, szans na kasę nie masz. Ja osobiście żadnej kasy nie potrzebuje, mi chodzi tylko o ślicznotki z dziećmi bez środków do życia. Tak, tu mnie boli. Słoneczko nie denerwuj się proszę. Są oczywiście godziny gdzie człowiek ma problemy z tak zwaną celową koncentracją. Pisać prostym i zrozumiałym językiem dla każdego Polaka, z różnych części świata, jest czasem nie łatwo. Cieszy mnie, że żeś mnie w zasadzie zrozumiała, tylko twa prywatna "chytrość" nie pozwala ci przyznać mi racji. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Skarbusiu! 22.01.11, 13:15 To nie moje prywatna chytrość. To logiczne rozumowanie! Wystrczy rozejrzec sie dookoła i zobaczyć co się w kraju dzieje i POMYŚLEĆ. Działanie na zasadzie, że moja znajoma to, czy mój znajomy tamto jest na poziomie dziecka. I, niestety tak myslisz, bo rozwiązałoby to problemy twojej znajomej. Jak słyszę, że powinniśmy mieć więcej dzieci to mi się nóz w kieszeni otwiera. PO CO? Dzisiaj ogrom ludzi na zasiłkach, sporo młodych wykształconych ludzi wyjeżdża za chlebem bo w Polsce nie ma dla nich pracy. Rząd, jak na całym świecie, zastanawia się jak ponieść wiek emerytalny i do ilu lat czyli jeszcze później zwolnią się stanowiska pracy. Od utrzymania rodziny jest małżeństwo. Jak sobie nie radzą to jest pomoc społeczna (z naszych podatków). A tak a propo's "bykowego", wtedy, gdy ono funkcjonowało nie było nawet płatnych urlopów wychowawczych., kobiety były na utrzymaniu mężów. Do tego dziś, gdyby próbowano takie cos wprowadzać to byłoby sprzeczne z Konstrucją. Życie seksualne człowieka jest jego prywatną sprawą (twojej znajomej też). Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Słoneczko kochane. 22.01.11, 19:46 squirrel napisała. Nie daje mi spokoju. Trafnie powiedziałaś na mnie Janosik. Mam faktycznie blisko 1.90 wzrostu, jestem blondynem i mam tak głupie spojrzenie jak ten sprawiedliwy z gór. I to wszystko wyczytałaś tylko z mego pisma? Brawo. Nie. tu nie chodzi o problemy mojej bliskiej znajomej, może tylko znajomej ale za to nie jednej. Emerytury i z nimi problemy, to przecież brak przyrostu w Polsce id o tego emigracja. Małżeństwo to przeszłość. Jest co prawda ważne do związku rodziny, ale o słabych fundamentach. Dlatego naprawdę jest ważna kasa rodzinna. A że drukowanie pieniędzy to przeszłość. Muszą być dochody, a tu pasożyci społeczeństwa muszą do kasy wpłacać, już tylko po to żeby jeszcze jutro była Polska. My we dwoje z pewnością nie zmienimy świata, ale możemy dać kierunek i to jest z pewnością ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Dziubdziusiu drogi. 22.01.11, 22:20 My nie damy kierunku. Kierunki są już sprawdzone, vide - system kanadyjski. Problem w tym,że w takim egzotycznym kraju jak Polska najpierw wyciąga się pieniądze na partie i prywatne zaszłości. Musiałby do nas wejśc "niemiec", zabrać, przeorganizować nas za nasze pieniądze i mocno za mordy trzymać. To, że nie jesteśmy odosobnieni nic nie oznacza, bo tak samo jest w całym trzecim śwoecie. W Polsce zabierze się tym co mają a wcale nie da biednym. To taki Janosik po polsku. Więc nawet jakby - niezgodnie z Konstytucją - brali "bykowe" to na pewno nie na dzieci. U nas nawet zlikwidowano fundusz alimentacyjny, niech kobieta sama sobie egzekwuje alimenty na dziecko. A ty o "bykowym" dla księży ...naiwny jak dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
milfur Gdy mu się znudzisz za 5 lat 21.01.11, 09:27 emocjonalnie niedorozwinięta pani pisze o emocjonalnie niedorozwiniętych znajomych ale przynajmniej dobrze się bawi smutne i żałosne zarazem do czego doporawdza nas ideologia gender Odpowiedz Link Zgłoś