pandora87
19.09.05, 19:38
Joplin uwielbiam z kilku powodów. Po pierwsze dla jej wspaniałych tekstów, po
drugie dla jej muzyki która ma w sobie magnez. Po trzecie z sympati, jesteśmy
troche do siebie podobne. Tak bliskie mi jest stwierdzenie "byle tylko
dostrzeżono ją i zaakceptowano", jednak z drugiej strony staram się jak
najmniej wpasowywać w społeczeństwo. Tak jak ona, ona była Dzieckiem kwiatem
ja słucham starego rocka, haevy metalu, gotyku, bluesa...Chodze w koronkowych
spudnicach i wysokich do połowy łydki trampkach. Nie pale (no może czasami
okazyjnie, zapale jednego papierosa) nie ćpam, pije alkohol okazyjnie na
imprezach jednak nie tak by urwał mi się film...Ale wracajmy do
Joplin...Uwielbiam ją, teraz już nie będzie takich rockowych artystów, a
nawet jeśli będą czy przebiją się przez mase plastikowych piosenkarzy? Wierze
że tak, rock jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.