Dodaj do ulubionych

Niewinna Janis Joplin

19.09.05, 19:38
Joplin uwielbiam z kilku powodów. Po pierwsze dla jej wspaniałych tekstów, po
drugie dla jej muzyki która ma w sobie magnez. Po trzecie z sympati, jesteśmy
troche do siebie podobne. Tak bliskie mi jest stwierdzenie "byle tylko
dostrzeżono ją i zaakceptowano", jednak z drugiej strony staram się jak
najmniej wpasowywać w społeczeństwo. Tak jak ona, ona była Dzieckiem kwiatem
ja słucham starego rocka, haevy metalu, gotyku, bluesa...Chodze w koronkowych
spudnicach i wysokich do połowy łydki trampkach. Nie pale (no może czasami
okazyjnie, zapale jednego papierosa) nie ćpam, pije alkohol okazyjnie na
imprezach jednak nie tak by urwał mi się film...Ale wracajmy do
Joplin...Uwielbiam ją, teraz już nie będzie takich rockowych artystów, a
nawet jeśli będą czy przebiją się przez mase plastikowych piosenkarzy? Wierze
że tak, rock jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Obserwuj wątek
    • gosia.zolta Re: Niewinna Janis Joplin 20.09.05, 09:39
      Muzyka Janis Joplin była krzykiem, wielką głośną emocją. Być może było to
      rozpaczliwe zawołanie o akceptację, o to aby ktoś wreszcie zauważył, że jest
      inna. Być może jest to krzyk złości i buntu na przeciętność i skrytą pod
      pozorem uprzejmości obłudę. Jedno co można powiedzieć o Janis Joplin to to, że
      była nieprawdopodobnie prawdziwa. Nie owijała w kolorowe ubranka i upięte włosy
      swoich drapieżnych piosenek. Mówiła głośno co myśli, z pełną konsekwencją braku
      akceptacji społecznej. Głosiła niepopularne opinie wśród ugrzecznionej
      społeczności. Jednak ten bunt ją zniszczył. W pewnym momencie zaczęła uciekać w
      narkotyki - może od siebie, a może od wrogo nastawionych ludzi. I chociaż
      starała się pokazać, że jest twarda rzeczywistość ją pokonała. Szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka