Dodaj do ulubionych

O, a co robicie?

08.10.07, 10:25
weź lepiej zapodaj link do rozmowy na podstawie której napisałaś marny artykuł
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=68048953&wv.x=2&s=1
Obserwuj wątek
    • zwirekiwigura Re: O, a co robicie? 08.10.07, 11:23
      Link jest na samym poczatku tekstu, madralo. Moze okulista potrzebny?
    • sarna78 O, a co robicie? 08.10.07, 11:54
      Myślę,że ważne jest aby nie od święta okazywać sobie uczucia, sądzę,
      że częste przytulanie czy całowanie między innymi "przygotowuje" na
      ewentualną wpadkę pt: "dziecko nas przyłapało".Na pytanie naszej 5
      letniej córki "co robiliśmy" odpowiadamy z mężem, że w ten sposób
      rodzice okazują sobie miłość, że się w nocy przytulają
      nago.Oczywiście natychmiast powstał szereg pytań , czy np dzieci też
      tak robią ,a co to daje? itp. Mądrymi odpowiedziami można ugasić
      ciekawość, zdziwienie, szok. Problem przestaje istnieć jeśli nie
      będziemy oszukiwać dziecka a pruderyjność zostawimy za drzwiami!
      • ylemai szkoda że ma takiego problemu z jedzeniem 08.10.07, 12:05
        Wtedy dopiero byłoby śmiesznie, dziecko przyłapało nas na schabowym... "Myśl że
        nasi bliscy jedzą jest ohydna".

        Odmitologizujcie seks, i problem zniknie. Co robiliście? Pieprzyliśmy się. Czy
        dzieci tak robią? Jedne robią, inne nie. Co to daje? Rozładowuje napięcie/ daje
        rozkosz etc.

        Zabawny problem będzie, gdy dziecko zapyta: dlaczego nie chcecie tego ze mną
        robić, i pytanie będzie formalnie poprawne. Haha.
    • matteom O, a co robicie? 08.10.07, 12:14
      typowa polska rodzina, sex raz nas pol roku, pod koldra, on - TV i piwo, ona
      wstydzi sie sexu i w wieku 37 (sic!) nie uprawiala go w pozycji na jezdzca -
      zgroza boska i skrzypce... jesli ten artyku jest oparty na faktach to wspolczuje
      rodzinie, zwlaszcza dziecku.
      • kz_karlovitz Re: O, a co robicie? 08.10.07, 16:25
        no nic nie wie co traci. Raz na pol roku co za chlop moze on juz nie
        ma wacka:) moze mu zanikl bo jak nie uzywane to zanika:D
        • swift073 Re: O, a co robicie? 08.10.07, 20:17
          chlop wieczorem zlopie piwo i oglada TV, a gdy zona i dzieci spia,to
          wtedy wlacza jakies 'fikolki', robi sobie dobrze reka, konczy piwo i
          kladzie sie spac.

          swoja droga,ciekawa ta kobieta. miec 37 lat i uprawiac sex w
          pozycji 'na jezdzca' dopiero po licznych namowach meza.
    • trombozuh Chore jest to obecne społeczeństwo.... 08.10.07, 13:47
      Ciekawe, co robili jaskiniowcy? Mieli prywatną jaskinię zamykaną na klucz? Od
      tysięcy lat dzieci od małego patrzą, i jakoś im to szkodziło, teraz nagle
      szesnastolatki przeżywają szok. Bo przecież wg obecnej chorej moralności, rodem
      wprost z katechizmu, dziecko do osiemnastki ma być zupełnie aseksualne. Co za
      kompletne bzdury!!!!
    • samwieszkimjestem litości!!! 08.10.07, 15:44
      Ta Anita z artykułu to jakaś nienormalna. Grzech? Wstyd? Ludzie,
      litości! Jak ona ma takie podejście, to ja współczuję tej córeczce.
      Może jakaś ciocia powinna ją uświadomic, bo głupia matka jeszcze
      gotowa wpoic jej ten wstyd i zabic radośc z miłosci fizycznej.
    • heterofob2 litości!!! 08.10.07, 16:51
      ośmiolatek, który nie wie, skąd się biorą dzieci?! litości!!!

      o perwersyjnych skutkach istnienia tabu seksualnych:

      heterofob.republika.pl/#tabu
    • anew3 Re: O, a co robicie? 09.10.07, 18:55
      Popieram,artykul sam w sobie jest dosyc szokujacy:dorosli ludzie tak
      dziwnie sie zachowuja?Jak nastolatki ,ktore dopiero odkrywaja seks?
      Dziwne.
      teraz przypomnina mi sie skansen,ktory niedawno zwiedzalam:wiekszosc
      chlopow mieszkala w jednej izbie z dziecmi, tesciami itp.jak
      uprawiali seks:tylko latem gdzies tam w lesie? W stodole? sama nie
      wiem...
    • mroof Tendencyjne!!!! 12.10.07, 21:17
      No jasne, bo powszechnie wiadomo, ze jak "bezrobotna pulchna
      fryzjerka" i fan piwa i telewizji to oczywiście zaścianek i ciemnota
      a "obiekt męskich westchnień" i przystojny prawnik to kaganek
      oświaty seksualnej i wyzwolenie z obyczajowych kajdan...
      Marny artykuł, tendencyjny do potęgi i powielający stereotypy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka