oktiabrina
06.11.07, 20:11
Czy to zwykłe niedbalstwo autorki artykułu przy tłumaczeniu
anglojęzycznych materiałów żródłowych? Czy nieumiejętność logicznego
formułowania swoich myśli? "Wcześniej były kampanie (...) przeciwko
zmniejszaniu (???) dziury ozonowej"- czy to jest działanie
proekologiczne? "W 'zielonych' sklepach (...) można podpisać się pod
protestem przeciwko (???) uwolnieniu więźniów politycznych"- to ma
być działalność na rzecz obrony praw człowieka? Na czym
polega "Sztuczne karmienie piersią"? Czyżby dosłowne tłumaczenie
angielskiego "artificial breastfeeding"? W języku polskim używa się
raczej sformułowania "sztuczne karmienie niemowląt"... Daleka jestem
od celowego wyszukiwania błędów dziennikarzy, ale to już chyba
przesada. Tym bardziej, że o ile mi wiadomo pani Katarzyna Bosacka z
wykształcenia jest polonistką i pracowała jako językoznawca.