Dodaj do ulubionych

po co słodzić...

09.03.09, 09:46
przypadek bardzo ciekawy i taki prawdziwy,życiowy, to nie jest tak że jak się
raz schudnie to później efekt utrzyma się już do końca życia, wcale nie
właśnie! trzeba nad sobą pracować, trzeba ciągle dbać o to co się je, trzeba
pilnować wagę, dlatego zamiast brać tabletki odchudzające i przechodzić co
jakiś czas na dietę pod tytułem "glodowka" najlepiej trzymać wagę na jakimś
poziomie, są różne środki pomagające utrzymac wage, formoline na przykład,
wystarczy trochę wysiłku przy pilnowaniu wagi..
Obserwuj wątek
    • zupelniebezcukru Re: po co słodzić... 09.03.09, 09:49
      Piszę w odniesieniu do Oprah...
    • anjolka77 Re: po co słodzić... 11.03.09, 10:07
      ja staram się nie słodzić i nie solić, a i tak nie mogę schudnąć. A jak coś już
      schudnę to zaraz tyję... no i co poradzić? Na ćwiczenia nie bardzo mam czas, bo
      dużo pracuję. Głodować nie chcę, bo po prostu lubię jeść. Co to są za tabletki
      formoloine?? Jeszcze nie słyszałam?
    • lotka-1 Re: po co słodzić... 06.04.09, 11:15
      cukier to podobno "biała śmierć" :P ale ja w to nie wierzę. Do herbaty sypię
      tylko pół łyżeczki cukru, a nie dwie jak kiedyś. Tak czy siak piję dużo
      niegazowanej wody. Formo już przestałam łykać. No teraz to sięgam po tabletki
      tylko tak od czasu do czasy, żeby mieć pewność, że nie przytyje :p
    • frycia2 Re: po co słodzić... 09.04.09, 11:16
      no właśnie po co słodzić... a ja zawsze dwie łyżeczki cukru do herbaty wsypuję
      :P niepotrzebnie. Myślę, że przed herbatą formo nie trzeba łykać, ale przestanę
      słodzić, dla własnego zdrowia. :) schudłam już 13 kg :) jeszcze 2 :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka