drop.2 03.05.09, 22:33 pan taksowkarz podsumowal wlasciwie swoja egzystencje - siedzi i pierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuroneko-99 Zapis rozmowy 04.05.09, 19:07 Ahahaha, świetne! Typowy Polak: siedzi, pierdzi, nic nie robi i narzeka :) Odpowiedz Link Zgłoś
babazkotem Zapis rozmowy 04.05.09, 23:02 Kapitalny felieton ! Uważam, że najmocniejszą stroną WO są felietonistki. Odpowiedz Link Zgłoś
katerina2 Re: Zapis rozmowy 17.05.09, 08:57 Tez tak uwazam. Uwielbiam felietony Pani Joasi. Od nich zaczynam czytanie. Sobota z jej felietonem to prawdziwe swieto dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Zapis rozmowy 05.05.09, 11:50 "No to trzeba napisać do izby lekarskiej albo do Ministerstwa Zdrowia. Tak nie może być. Najlepiej mailem." Rada jak z "pani domu", w Polsce, w komunikacji z urzędami, mail niemal nie istnieje. "- Nie używać np. toreb plastikowych jak ta, którą pan ma na fotelu." Jeszcze lepiej wozić 4 litery MPK, a nie taksówką. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-----------------------=-- 05.05.09, 12:08 Przepiękny artykuł. Gratulacje dla autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
zalobanarodowa Re: Zapis rozmowy 05.05.09, 13:04 A co nie miał racji? Gdyby nie siedzieli i pierdzieli to w tym kraju byłoby dobrze. A jak jest? Wszyscy wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Zapis rozmowy 05.05.09, 13:12 zalobanarodowa napisała: > A co nie miał racji? Gdyby nie siedzieli i pierdzieli to w tym kraju byłoby > dobrze. A jak jest? Wszyscy wiemy. Wiemy jak jest. Ocieplenie klimatu. I smrod wszechswiatowy! Odpowiedz Link Zgłoś
mikado111 Zapis rozmowy 05.05.09, 13:13 "- No to trzeba napisać do izby lekarskiej albo do Ministerstwa Zdrowia. Tak nie może być. Najlepiej mailem. Trzeba napisać do gazet, do mediów, do programów interwencyjnych". Pani Joanno, proponuję eksperyment. Niech Pani sama napisze do izby lekarskiej albo do Ministerstwa Zdrowia. Mailem. Tylko proszę o jedno: niech się Pani nie podpisuje swoim nazwiskiem. Bo osoby znane i lubiane, do których Pani należy, są traktowane w urzędach, mediach, instytucjach a nawet sklepach zupełnie inaczej niż zwykli obywatele. Pewnie dlatego nie ma Pani pojęcia, że uzyskanie zgody na postawienie byle tabliczki wymaga w tym kraju drogi krzyżowej po urzędach i kilku łapówek. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita81 Wszędzie złodzieje siedzą i pierdzą 05.05.09, 13:55 A ja myślę,że coś jest na rzeczy w tym narzekaniu taksówkarza.Powiem tylko,ze siedzą i pierdzą w stołki. I tyle. Warto czasami posłuchać mądrości życiowej pana taksówkarza,który nie jedno widział i słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Wszędzie złodzieje siedzą i pierdzą 05.05.09, 14:03 Bomba, rozumiem, że w następnym odcinku będzie rozmowa o politykach... Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Gdyby zaprzeczył, że 05.05.09, 14:34 Kaczory siedzą i pierdzą to byśmy wiedzieli kto jest w Polsce pracowity. Ale eliminatorka komunizmu w Polsce już tego nie chciała dopytać. Odpowiedz Link Zgłoś
altmagus Za pierdzenie w IPNie, za pierdzenie w Orlenie, w 05.05.09, 15:24 Za pierdzenie w IPNie, za pierdzenie w Orlenie, wątek ciekawy odprawy! Poprawko i Sprawiedliwko. Masz coś na przeciwko? Prześwietlił jej nogę, nie znalazł tarczycy. Ze śmiechu nie mogę. Lekarzem prawnicy. Blending benzyny. Prezes i wspólnicy. Z benzyny szCzyny. W Ojlenie prawnicy. Piasek do miału. Niby to górnicy. I według podziału. W kopalniach prawnicy. A każdy partyjny. Posady i Stołki. Radiomaryjny. Spec jak płocie kołki. Za to odprawa. Że niezastąpiony. Gdzie sądowa ława? Interes skręcony. Infantylizm i te jego „łżeelity”! Odpowiedz Link Zgłoś
gare_j71 oj, niestety 05.05.09, 15:31 ... ale to bardzo kiepski tekst, wręcz grafomański Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: oj, niestety 06.05.09, 07:22 ah te płynne przejścia pomiędzy kolejnymi tematami... Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Prawdę gościu powiada 05.05.09, 16:43 Siedzą i pierdzą tylko. Ta pani też zresztą tylko siedzi i pierdzi. Gdyby tak te pierdy zebrać do kupy i zutylizować, to klimat by się oziębił od razu. W bankach za same pierdy biorą miliony. Teściu chciał firmę zakładać. No sam mniód do zebrania po prostu. Ale tłuścioch prezesik w banku rzekł, że kredytu nie da, bo taka jest polityka banku. Za robienie tej polityki prezesik pierdząc bierze wielki szmal. Teściu potem rzekł, że w tym kraju nic się nie opłaca i trzeba w takim razie założyć jakiś pegeer. Po korzystnej plajcie z tego pegeeru można będzie zrobić bank. A wtedy to już sam mniód! Trochę trącący zgniłymi śledziami i skarpetami - ale jednak mniodzik! Odpowiedz Link Zgłoś
janina38 Re: Prawdę gościu powiada 05.05.09, 17:32 Oj ludzie, ludzie.Przeciez to piękny artykulik i jaki prawdziwy.Siedzicie,smędzicie, wszystko wiecie, a najlepiej,że wszyscy kradna i nic nie robią.Wszyscy? Tzn ty i ja.Ale ja nie narzekam, ty tak, więc zamknij sie i głupot nie opowiadaj i nie wypisuj.A taksówkarz to stary cymbal, jeździc mu sie nie chce, dlatego sterczy za rogiem i niech tam siedzi sobie i pierdzi, bo mu to najlepiej wychodzi. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Wszędzie złodzieje siedzą i pierdzą 05.05.09, 18:02 Ciekawie napisane,uśmiałem się do łez.W rozumowaniu tego pana jest dużo trafnych spostrzeżeń.Wszystkie sprowadzają się do siedzą i pierdzą,ale czy tak nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Zapis rozmowy 05.05.09, 19:22 Bardzo sie Panstwo zdziwicie....wg mnie P.J.Szczepkowska robi to samo, co Pan z Taxi. Kazdy z nas slyszy takie gledzenia, nie kazdy zas ,za zapis gledzenia zarabia w "Gazecie". Moze napiszeciePanstwo? Gratis, bo J.SZCZ. MUSI zarabiac. Jakkolwiek, ale musi....zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Zapis rozmowy 05.05.09, 20:27 Typowy polski malkontent.Jest rozbrajajacy z ta swoja filozofia,a jak docenia tych,którzy widza swiat podobnie jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
temp_user Wszędzie złodzieje siedzą i pierdzą 06.05.09, 09:25 brawa, bardzo dobry tekscik, ciagle slysze wokol siebie tego typu brednie, gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
brum75 Zapis rozmowy 06.05.09, 10:29 Heh. Złodzieje wszędzie. I taksówkarz. Coś mi to przypomniało: Kiedy pewien kolega dziennikarz kazał się taksówkarzowi zawieźć pod Sejm, taryfiarz uraczył go długą tyradą o tym, jacy to, panie, skreślone-skreślone złodzieje ci tam wszyscy w tym skreślone-skreślone Sejmie i w ogóle ci politycy. No, wie pan, może nie wszyscy, nieśmiało zaprotestował dziennikarz. A gdzie, panie, co pan, naiwny, wszyscy, skreślone-skreślone, wszyscy, taka ich mać. Zatrzymali się przed Sejmem, taksówkarz szybkim ruchem skasował licznik, na którym wybiło szesnaście czterdzieści i pewien, że dziennikarz nie widział właściwej kwoty oznajmił „dwie dychy”. RZiemkiewicz, Polactwo Odpowiedz Link Zgłoś