byt
18.04.02, 15:53
Słyszeliście?
Obywatel RFN, podejrzewany o kontakty z domniemanym zamachowcem z Dżerby, jest
przesiedleńcem pochodzącym z Gliwic w Polsce - podał w czwartek niemiecki
dziennik "Süddeutsche Zeitung". Zamieszkały w Mülheim 36-letni mężczyzna
przebywał w jednym z obozów szkoleniowych w Afganistanie - twierdzi gazeta,
powołując się na Krajowy Urząd Kryminalny w Düsseldorfie. Domniemany
zamachowiec dzwonił na półtorej godziny przed eksplozją ciężarówki do swego
niemieckiego przyjaciela, informując go, że potrzebny mu jest jeszcze tylko
rozkaz. Niemieckim rozmówcą zamachowca był - zdaniem "SZ" - właśnie mieszkaniec
Mülheim, zatrzymany na krótko w poniedziałek przez policję. (PAP)
Co Wy na to?