Dodaj do ulubionych

Sciezki rowerowe

28.04.02, 22:12
Widze, ze miaston stara sie cos dla rowerzystow zrobic, BRAVO.
Drogowskazy juz sa, drozka nie jest najlepsza, ale poczatek juz zrobili, mile
zaskoczenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: TowiR Re: Sciezki rowerowe IP: 2.2.STABLE* / *.gwardii.bmj.net.pl 29.04.02, 00:31
      To wszystko kropla w morzu potrzeb !!! Coraz wiecej ludzi w Gliwicach jezdzi
      na rowerach, a chcac dojechac w wiele miejsc naszego miasta trzeba korzystac z
      ulic. Jednak kierowcy czesto rowerzystow nie traktuja jak wspoluzytkownikow
      drog, tylko jak powietrze !!! Przejezdzajac przez miasto rowerem trzeba miec
      oczy wokol glowy i uwazac, zeby zycia nie stracic. Z drugiej strony nalezy sie
      cieszyc, ze w Gliwicach jest coraz wiecej rowerzystow. Moze wlodarze miasta
      zwroca na to uwage i inwestycje dotyczace sciezek beda czesciej widoczne.
      • Gość: ... Re: Sciezki rowerowe IP: *.phutomar.pl / 192.168.0.* 29.05.02, 21:41
        Gość portalu: TowiR napisał(a):

        > To wszystko kropla w morzu potrzeb !!! Coraz wiecej ludzi w Gliwicach jezdzi
        > na rowerach, a chcac dojechac w wiele miejsc naszego miasta trzeba korzystac z
        > ulic. Jednak kierowcy czesto rowerzystow nie traktuja jak wspoluzytkownikow
        > drog, tylko jak powietrze !!! Przejezdzajac przez miasto rowerem trzeba miec
        > oczy wokol glowy i uwazac, zeby zycia nie stracic. Z drugiej strony nalezy sie
        > cieszyc, ze w Gliwicach jest coraz wiecej rowerzystow. Moze wlodarze miasta
        > zwroca na to uwage i inwestycje dotyczace sciezek beda czesciej widoczne.

      • Gość: Nu! Re: Sciezki rowerowe IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 30.05.02, 00:53
        A ja piepszę wszystko - i jadę chodnikami jak mi wygodnie. Raz już wleciałem pod samochód ( a raczej na odwrót), i trzeba kask chyba kupić, jak sie chce po Gliwicach na rowerze jeździc ulicami... Bo jest sporo takich ulic w tym mieście, na których jazda rowerem jest naprawdę niebezpieczna. Dlatego radzę używać chodniki jako scieżek rowerowych no i uwazać na przechodniów.
        (zwłaszcza ze poza szczytem chodniki są w zasadzie puste)
        • macpor Re: Sciezki rowerowe 31.05.02, 13:08
          Jeździłem wczoraj ścieżkami rowerowymi - jest ich poza miastem naprawde sporo-
          ale wymagają jednak okresowej pilęgnacji - nagle znikły mi gdzieś drogowskazy
          i pogubiłem się.
          Zrobienie dróg rowerowych w mieście to jednak większy problem- z przyczyn
          technicznych- albo my na rowerach albo oni na samochodach - a ich jest więcej
          i mają chyba więcej kasy ;).
          Z konkretnych spraw - marzył by mi się jakiś BEZPIECZNY parking dla rowerów w
          środku miasta. Byłbym gotów nawet płacić połowę tego co za samochód za
          pilnowanie rowera - byle po powrocie mógłbym go znaleźć w takim samym stanie.
          Tak to przestałem być niewolnikiem komunikacji miejskiej, a stałem się pojazdu
          dwukołowego :(.
          • ballest Re: Sciezki rowerowe 31.05.02, 18:21
            Nie wiem czy inne miasta juz tez tak daleko sa, ale Gliwice mnie milo
            zaskoczylo, nie uwazam, ze powinien jakis parking tylko rowerow byc, ale
            powinne byc juz miejsca, gdzie mozna Rower odstawic.
            • macpor Re: Sciezki rowerowe 31.05.02, 18:25
              Ballest
              Takie miejsca właściwie się pojawiają - ale jak odstawie tam rower to duża
              szansa, że go już spowrotem nie zobaczę. Dlatego potrzebny mi parking rowerowy
              strzeżony.
              • macpor Re: Sciezki rowerowe 02.07.02, 07:49
                Odszczekuje - można spokojnie zostawić rower na strzeżonym parkingu koło
                poczty. 2zł za godzine czy to tanio czy drogo samemu trzeba zdecydować :).
                Macpor
          • emerson Re: Sciezki rowerowe 03.07.02, 02:02
            macpor napisał(a):

            > Zrobienie dróg rowerowych w mieście to jednak większy problem- z przyczyn
            > technicznych- albo my na rowerach albo oni na samochodach - a ich jest więcej
            > i mają chyba więcej kasy ;).
            Jest jeszcze 3 możliwość "oni" w ...pociągach :) Kiedyś jechałem scieżką do
            Zabrza, gdy na drodze stanął mi skład z węglem z kopalni Sośnica. Swoją drogą
            jakiegoś "cywilizowanego" przejazdu przez te tory i tak nie ma... A ścieżka
            kończy się za dalej lasem na następnej nitce torów bo PKP nie zgodziło się na
            zorganizowanie przejścia w tym miejscu.
            • Gość: @losza Re: Sciezki rowerowe IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.02, 00:01
              www.sfd.pl/1/images/20020626153401.jpg
        • Gość: Ee Re: Sciezki rowerowe IP: *.necik.pl 10.07.02, 21:36
          Mój syn też tak uważał - jeździł chodnikami i wpadł pod karetkę wyjeżdżającą z
          posesji
          • Gość: Nu! Re: Sciezki rowerowe IP: *.bmj.net.pl 11.07.02, 00:44
            Gość portalu: Ee napisał(a):

            > Mój syn też tak uważał - jeździł chodnikami i wpadł pod karetkę wyjeżdżającą z
            > posesji

            Oczywiście; z jazdą chodnikami wiążą sie nowe zagrożenia.
            1. Można potrącić przechodnia
            2. Można sprzatnąć osobe wychodzaca z jakieś bramy akurat
            3. Mozna sie zabić na dziurze w chodniku
            4. Mozna się zabic o wystający, niewidoczny hydrant
            5. Można wpaśc pod samochód. który właśnie wyjeżdża z posesji
            6. Mozna sie zderzyć z innym rowerzystą
            7. mozna przebić oponę na krawężnikach
            8. Można wpaśc na przykład na wózek z niemowlęciem

            Poza tym, jak się jeździ po nocy to widocznośc na chodniku jest bardzo słaba.

            Ale ja oczywiście nie polecam korzystania wyłącznie z chodników.
            Chodzi o to, że są pewne odcinki na gliwickich drogach, które z różnych powodów są bardzo niebezpieczne, i lepiej je omijać chodnikiem. Na przykład gdzieniegdzie droga tak się nagle zwęża, że na rowerzystę już nie ma miejsca. Albo skraj drogi jest tak zdewastowany, że można się wywrócić bądź wlecieć nagle na środek drogi pod wyprzedzający samochód. Albo jakieś skandalicznie wystające bądź zapadnięte studzienki kanalizacyjne na drodze rozpędzonego roweru....

            A jeszcze jak trudno porusząc sie po drogach rowerem po deszczu bądź jak śnieg spadnie...

            W okreslonych godzinach (poza godzinami szczytu) większośc chodników jest kompletnie pusta. Wieczorami tym bardziej. Jaki sens jest pchać się na drogę na rowerku o zmroku jeżeli nie ma takiej konieczności?


            • Gość: Ee Re: Sciezki rowerowe IP: 157.158.202.* 11.07.02, 07:13
              I tu się zgadzam - dobierać trasę do warunków - trochę po chodniku, trochę po
              jezdni, trochę po ścieżkach - sama osobiście tak jeżdżę, bo np. jazda ulicą
              Wieczorka grozi ciężką kontuzją, tak jak Kozielską i wieloma innymi
    • Gość: ballest Re: Sciezki rowerowe IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.10.02, 13:47
      Co dalej ???
      • Gość: ballest Re: Sciezki rowerowe IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 10:42
        Hans 111 :-)
        • hans111 Re: Sciezki rowerowe 07.08.03, 10:48
          No dziękuję, nie trzeba było...! :-)

          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Hans 111 :-)
          • meg_s Re: Sciezki rowerowe 07.08.03, 13:05
            hans111 napisał:

            > No dziękuję, nie trzeba było...! :-)
            >
            > Gość portalu: ballest napisał(a):
            >
            > > Hans 111 :-)

            ale grypsujecie - czyżby wpływ upału?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka