16.11.04, 12:57
Uksztaltowala nam sie raz
Opinia mówiac - Kurcze,
Rozsadku krztyny nie ma w was,
Inteligenty twórcze.

Na leb wam wali sie ten kram,
Az sypia sie zen drzazgi,
O skórze myslec czas, a wam -
Wam w glowie wciaz drobiazgi.

Opinia sroga to, ze hej,
Odpowiadajac przeto jej:

Róbmy swoje,
Pewne jest to jedno, ze
Róbmy swoje,
Bo dopóki nam sie chce,
Drobiazgów pare sie uchowa:
Kultura, sztuka, wolnosc slowa, dlatego
Róbmy swoje,
Moze to cos da? Kto wie?...

Obserwuj wątek
    • meg_s Re: Dedykacja 16.11.04, 12:58
      a dla pełnego obrazu reszta tego wierszyka :)

      Raz Noe wypil wina dzban
      I rzekl do synów - Oto
      Przecieki z samej góry mam,
      Chlopaki, idzie potop!

      Widoki nasze marne sa
      I dola przesadzona,
      Rozdzieram oto szate swa,
      Chlopaki, jest juz po nas!

      A jeden z synów, zreszta Cham,
      Rzekl - Taka tacie rade dam:

      Róbmy swoje,
      Pewne jest to jedno, ze
      Róbmy swoje,
      Póki jeszcze ciut sie chce,
      Skromniutko ot, na swoja miarke
      Majstrujmy cos, chociazby arke - tatusiu,
      Róbmy swoje,
      Moze to cos da? Kto wie?...

      Raz króla spotkal Kolumb Krzys,
      A król mu rzekl - Kolumbie,
      Idz do lekarza jeszcze dzis,
      Nim legniesz w katakumbie,

      Nieciekaw jestem, co kto truc
      Na twoim chce pogrzebie,
      Palenie rzuc, plywanie rzuc
      I zacznij dbac o siebie!

      Sklonil sie Kolumb niczym paz,
      Po cichu tak pomyslal zas:

      Róbmy swoje,
      Pewne jest to jedno, ze
      Róbmy swoje,
      Póki jeszcze ciut sie chce,
      I zamiast mine miec ponura
      Skromniutko ot, z Ameryk która - odkryjmy,
      Róbmy swoje,
      Moze to cos da? Kto wie?...

      Napotkal Nobel kumpla raz,
      A ten mu rzekl - Alfredzie,
      Powiedziec to najwyzszy czas,
      Ze marnie ci sie wiedzie.

      Choc do retorty wciaz cie gna,
      Choc starasz sie od switu,
      Ty prochu nie wymyslisz, a
      Tym bardziej dynamitu!

      Splonil sie Nobel niczym rak,
      Po cichu zas pomyslal tak:

      Róbmy swoje,
      Pewne jest to jedno, ze
      Róbmy swoje,
      Póki jeszcze ciut sie chce,
      W mysleniu sens, w dzialaniu racja,
      Próbujmy wiec, a nuz fundacja - wystrzeli,
      Róbmy swoje,
      Moze to cos da? Kto wie?...

      Uksztaltowala nam sie raz
      Opinia mówiac - Kurcze,
      Rozsadku krztyny nie ma w was,
      Inteligenty twórcze.

      Na leb wam wali sie ten kram,
      Az sypia sie zen drzazgi,
      O skórze myslec czas, a wam -
      Wam w glowie wciaz drobiazgi.

      Opinia sroga to, ze hej,
      Odpowiadajac przeto jej:

      Róbmy swoje,
      Pewne jest to jedno, ze
      Róbmy swoje,
      Bo dopóki nam sie chce,
      Drobiazgów pare sie uchowa:
      Kultura, sztuka, wolnosc slowa, dlatego
      Róbmy swoje,
      Moze to cos da? Kto wie?...

      Róbmy swoje,
      A Ty, Widzu, brawo bij,
      Róbmy swoje,
      A ty nasze zdrowie pij,
      Niejedna jeszcze paranoje
      Przetrzymac przyjdzie robiac swoje, kochani,
      Róbmy swoje,
      Zeby bylo na co wyjsc!

      • hans111 Re: Dedykacja 16.11.04, 13:01
        tez lubię Młynarskiego. :-)

        pozdrowienia!

        H

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka