Dodaj do ulubionych

siepniowe IUI

20.07.11, 22:46
No to jak obiecałam w wątku lipcowym rozpoczynam wątek sierpniowy. Ja około 6 sierpnia powinnam dostać @ i tym samym rozpocznę cykl w którym będę chciała ostatni raz spróbować podejść do IUI tym razem już na gandotropinach.
Dziewczyny meldujcie. Lamciad, Magdafiolka czekam tu na was.
Obserwuj wątek
    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 20.07.11, 23:02
      To i ja sie melduje na sierpiensmileJa 22 mam rozmowe w klinice potem czekam do 30 na @ i zaczynamy drugie podejscie-mam nadzieje tym razem trafionesmile
      Pozdrawiam dziewczynki
      • audrey2 Re: siepniowe IUI 21.07.11, 14:03
        to i ja sie dopisuje, choc na razie z mocnym znakiem zapytania
        okolo 16 sierpnia powinnam dostac @, ale juz dwa cykle mi przepadly, bo robily sie cysty
        czy Wam tez sie robia cysty?
        jesli wiec w kolejnym cyklu cos znajda, to przepadnie
        bedzie to moje drugie podejscie; poerwsze sie nie udalo; pomimo stymulacji gonado, cykl trwal 22dc i okazalo sie, ze nie bylo owu
        aa, tym razem sprobuje menopuru
        tez pozdrawiamsmile
        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 21.07.11, 14:35

          A u mnie dzis sie wszystko zawalilo nie wiem czy uda nam sie podejsc w sierpniusadTak sie cieszylam,ze juz jutro bede omawiac kolejne podejscie,a tu dzis tel z kliniki przekladaja termin na wtorek bo moj lekarz nagle odszedl na emeryturesadOboje z mezem rece rozkladamy i nie wiemy co dalej.Temu lekarzowi ufalam i jest mi strasznie ciezko to zaakceptowac...
          Co do cyst to u mnie cisza 3 lata temu na samym poczatku leczenia pojawialy sie co miesiac po laparoskopi cisza do dzis i mam nadzieje,ze tak zostanie.
          Ja podchodze na cyklu naturalnym i mam nadzieje,ze jakos do wtorku wytrzymam i ustalimy w klinice co dalej.
          Pozdrawiam
          https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
        • carolina01 Re: siepniowe IUI 21.07.11, 15:18
          Andrey2 może w tym cyklu obędzie się u ciebie bez cyst. Ja nigdy nie miałam ani cyst ani torbieli. Rozumiem, że byłaś stymulowana już gonadotropinami, napisz jak je musiałaś przyjmować, jak to wyglądało i przede wszystkim co to było dokładnie i w jakich dawkach.

          Magdafiolka współczuję, że lekarz tak niespodziewanie odszedł na emeryturę. Wg. mnie trochę nie ładnie postąpił, bo moim zdaniem powinien o tym uprzedzić swoje pacjentki. Może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i z nowym lekarzem ruszysz do przodu i najbliższa IUI okaże się szczęśliwa.
          • audrey2 Re: siepniowe IUI 21.07.11, 15:23
            carolina
            bralam Gonal od 5 do 7 dnia cyklu (wlacznie), oprocz ostatniego dnia bralam 75 jednostek (zdaje sie najmniejsza dawke), a ostatniego dnia stymulacji zdaje sie ze podwojna (ale nie pamietam)

            potem 36 godzin przed iui wzielam zastrzyk z Ovitrelle (nie pamietam dawki)
            zastrzyki robilam sobie sama, w brzuch, wieczorem, w ostatnim dniu stymulacji Gonalem, juz w klinice, zrobilam sobie zastrzyk rano, na polecenie pielegniarki, zeby pecherzyk podrosl
            badanie krwi w 21 dnia cyklu wykazalo (progesteronu), ze nie mialam jednak owu
            ale szczerze mowiac juz ze 4 -5 dni po iui czulam bardzo mocno, ze @ sie zbliza

            magda, przykro mi, znam tem bol, kiedy organizujesz wszystko wokol, a potem...
            moze razem bedziemy na watku wrzesniowymsmile
            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 21.07.11, 18:28
              Tez uwazam,ze bardzo nie ladnie postapil tym bardziej,ze jak bylam w czerwcu to kazal zrobic przerwe i mowi,ze widzimy sie pod koniec lipca,a tu taka niespodzianka.Maz mnie pociesza i mowi,ze moze to szansa,ze inny lekarz nam szybciej pomoze dostac nasze szczescie.Dzwonili nie dawno jeszcze raz z kliniki i powiedzieli nam,zebysmy sie nie martwili bo postaraja sie tak zrobic,zebym mogla podejsc do IUI i lekarza sama sobie bede mogla wybrac-ale dla mnie to nie takie latwe bo tamten lekarz dla mnie byl super traktowal mnie jak corke,a nie wiem jak bedzie u innegocrying
              Oj dziewczynki czemu to wszystko jest takie skomplikowane,czemu nie mozemy zajsc w ciaze tak jak te wszystkie malolaty jedna wpadka i dziecko w drodze...
              • niunia.n123 Re: siepniowe IUI 21.07.11, 20:36
                hej bede trzymac kciuki za ciebie uda sie teraz teraz ja cie bede pocieszac glowa do gory uda sie musi byc koniec usmiecham sie sama do siebie moze to znak jakies przeznaczenie nic nie dzieje sie bez przyczyny w to wierze glęboko buziaki pa
              • niunia.n123 Re: siepniowe IUI 21.07.11, 20:39
                a jeszcze takie pytanie mam po ja mialam insemin.robioną jak pecherzyk juz pekł nie bylo go widac to dobrze czy za pozno bo juz glupieje z tego wszystkiego
                • lamciad Re: siepniowe IUI 22.07.11, 12:55
                  Meldunek wykonujęsmile
                  To ja chyba jako pierwsza poddam się inseminacji w sierpniu,stawiam na przedział 1-3 sierpnia, o ile wszystko u mnie będzie w porządku.Monitoring zaczynam 29 lipca i mam nadzieję,że lekarz w tym czasie urlopu nie zaplanowal (na emeryturę jeszcze za młody).

                  Niunia - statystycznie to podobno nie ma znaczenia,czy zabieg był na pekniętym czy nie pekniętym. A co to znaczy,że nie było go widac???Pęcherzyk to nie pęka,jak bańka mydlana,on się obkurcza,więc w momencie owulacji na usg powinien byc widoczny "pomarszczony" pęcherzyk.
                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 22.07.11, 14:40
                    Hej byłam dzisiaj u dr po receptę i dostałam Gonal F 75 od 2dc 6 ampułek i na następny dzień po ostatnim zastrzyku mam iść na usg.
                    Audrey napisz mi jeszcze czy ten Gonal to bolesne zastrzyki, ile wyhodowałaś na tym jajeczek? Aha i ile płaciłaś za 1 ampułkę?
                    Niunia ja oststnią IUI miałam robioną na 1 pękniętym i jednym nie pękniętym. Ten pierwszy pękł jakieś 3h przed zabiegiem.
                    Lamciad no to wychodzi na to, że rzeczywiście zaczynasz pierwsza.
                    Powiem wam, że ci lekarze są czasami niepoważni, bo czy urlop czy emerytura to jeżeli mają stałą pacjentkę i wiedzą, żę coś jest zaplanowane to powinni wcześniej informować, że ich nie będzie.
                    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 22.07.11, 15:37
                      Ja jak bylam stymulowana to te zastrzyki nie byly bolesne musialam je codziennie brac,ale maz mi je robil i raz tylko lekarz przesadzil z dawka bo wyszlo,az 20 jajeczek smileZ czego 17 wysysali mi...
                      No ja mam nadzieje,ze nam tez sie uda ten miesiac zalapac,ale dowiem sie wiecej we wtoreksmile
                      A ja mam pytanie troche z innej beczki-Od 10dc mialam strasznie duzo sluzu doslownie lalo sie ze mnie(pierwszy raz az tyle)po kilku dniach doszly bole jajnikow i tak trwalo to do 17dc staranka byla jak najbardziejsmileDzis mam 22dc za tydz powinnam dostac okres,a znowu sie ze mnie leje i jajniki dzialaja czy to normalne??
    • lili2010 Re: siepniowe IUI 22.07.11, 14:54
      Witam, ja też planuję IUI w sierpniu prawdopodobnie ok 16, to moja 3 IUI, pierwsza stymulowana clo.
      • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 22.07.11, 20:51
        Cześć
        Ja jestem po pierwszej IUI - 13 lipca , na razie czekam na efekt,po 26 robię sikańca i jak coś to znowu IUI, IUI była na cyklu stymulowanym , wyhodowałam dwa jajeczka po 23,25 mm , endometrium super i ogólnie lekarz był zadowolony a ja nie chcę sie nakręcać ale mam nadzieję , chyba jak każda z nas.Po roku leczenia się naprotechnologią trafiłam do innej kliniki i nowego doktorka,który na pierwszej wizycie zapytał,to co robimy dzidziusia?Jakos tak raźniej mi sie zrobiło.Tak więc zmiana lekarza czasami wychodzi na dobre,zmiana podejścia , inne spojrzenie na pacjentkę i .... życzę sukcesu i Wam i Sobie.Pozdrawiam Ania
        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 22.07.11, 21:06
          Trzymam kciukismileNajgorsze jest to czekanie na testsmileDaj znac czy sue udalosmile
      • carolina01 Re: siepniowe IUI 22.07.11, 22:38
        lili2010 witaj, czyli wcześniejsze IUI miałaś na naturalnym cyklu?
        magdafiolka myślę, że nie masz się czym niepokoić o ile nie są to jakieś bóle nie do wytrzymania. Poczekaj tydzień, a może się okaże, że odpadniesz z sierpniawink
        liwia23 trzymam kciuki żeby sierpniowa IUI była zbędnasmile
        • carolina01 Re: siepniowe IUI 22.07.11, 22:40
          Magdafiolka napisałaś, że część pęcherzyków ci "wyssali" tzn. robili ci punkcję?
          • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 23.07.11, 10:32
            Dzięki dziewczyny,dam znać co wyszło... Pozdrawiam Ania
          • magdafiolka Re: siepniowe IUI 23.07.11, 14:18
            Carolina 01 dokladnie robili punkcje(sorka za slownictwo,ale Polskich okreslen nie znam bo zawsze jak cos lekarz gada to sa okreslenia po Niemiecku)z tym,ze u mnie wyciagneli 17 i 3 zostawili bo mialam 20 duzych rozmiarow i lekarz powiedzial,ze to bardzo duze ryzyko,ze moze sie cos stac.
            Samego zabiegu nie wspominam dobrze bo nie mialam znieczulenia tylko mnie oglupili,abym nie byla w pelni swiadoma co sie dzieje,a potem siedzialam kilka dni na zwolnieniu...
            A wy dziewczyny jak u was z badaniami macie jakies problemy stwierdzone??
            Pozdrawiamhttps://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
            • carolina01 Re: siepniowe IUI 23.07.11, 22:00
              Magdafiolka pytam, bo ja bardzo dobrze ogólnie reaguję na stymulację, a z tego co widzę to dr mi przepisał jak na mnie chyba dość sporą dawkę gonalu albo mi się tylko zdaje, a le w każdym razie zastanawiam się co jak się okaże, że wyhodowałam dużo pęcherzyków. Czy mogę wtedy zamiast do IUI podejść do Ivf
              • magdafiolka Re: siepniowe IUI 23.07.11, 23:22
                Nie jestem ci w stanie nic powiedziec poniewaz nie wiem...Ja nawet jak bym znowu tyle miala to nie moge przeskoczyc do Ivf bo mi za to placi kasa chorych i musze minimum jeszcze dwie IUI zrobic.Ja tez mialam duza dawke bo male wogole na mnie nie reagowaly,a ta konska dawka byla za duzasmile
                • carolina01 Re: siepniowe IUI 24.07.11, 11:43
                  Magdafiolka a skąd jesteś, bo na pewno nie z Polski jak masz bezpłatną IUI?
                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.07.11, 12:28

                    Ja mieszkam w Niemczech mam bezplatne 8 IUI na cyklu naturalnym,kilka na cyklu stymulowanym,kilka IN Vitro itd.
                    Powiem szczerze w Polsce raczej nie byloby nas stac na takie koszta.
                  • zawsze.re Re: siepniowe IUI 24.07.11, 13:28
                    hej, płacicie za każdą inseminację??nie wiem czy dobrze zrozumiałam? ja ma 6 bezpłatnych podejść na NFZ, jestem po 2 podejściu..
                    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.07.11, 14:21

                      Nie ja nie place mi koszta ponosi Niemiecka kasa chorych.
                      Nie pamietam dokladnie jak to pisalo na kartce ale mniej wiecej mam refundowane
                      8 IUI na cyklu naturalnym
                      3-4 IUI cykl stymulowany
                      3-4 IVF,ICSI itd.
                      • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 24.07.11, 15:37
                        Wiem,że w Białymstoku można zrobić IUI w Państwowym Szpitalu tzw.Gigancie ale kolejki ponoć szalone a zdaza się,że dziewczyny z nasieniem między cyckami( żeby było cieplej) czekają po 2-3 godziny.
                        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.07.11, 15:47
                          liwia23-to-ja napisała:

                          > a zdaza się,że dziewczyny z nasieniem między cyckami( żeby
                          > było cieplej) czekają po 2-3 godziny.
                          Zartujesz chyba??
                          • zawsze.re Re: siepniowe IUI 24.07.11, 17:42
                            to masakra jakaś... w policach (bo tu przeniosła się klinika ze szczecina) wcale nie ma kolejek, tylko ze cały zabieg trwa - o zgrozo - 3 dnismilew 1. dzień usg, 2.dzień zastrzyk pregnyl i w końcu na 3.dzień sama inseminacja, trochę to męczące kisić się 3 dni w szpitalu...ale czego się nie zrobi, co nie?wink
                            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.07.11, 18:01
                              No to dosc dlugo u mnie to bardzo szybko idziesmileTylko najgorsze jest to czekanie pozniej na testowanie bo czas wtedy bardzo sie ciagnie;/Po dlugich staraniach to kobieta jest w stanie wszystko zrobic,aby wkoncu miec swoje szczesciesmile
                              • carolina01 Re: siepniowe IUI 24.07.11, 22:22
                                No ja płacę z własnej kieszeni. Nie bardzo miała bym czas jeździć gdzieś i robić na NFZ, bo w Krakowie chyba nie robią nigdzie bezpłatnie. Na IUI mnie jeszcze stać ale ta teraz w sierpniu, o ile do niej dojdzie w ogóle (muszę wyhodować jajeczka po lewej stronie), będzie moją ostatnią już, bo nie ma sens robić więcej. Następny krok to oczywiście IVF, a na to mogę sobie pozwolić tylko max. jedno i zastanawiam się jaj ja to przeżyję jak nie wyjdzie.
                                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.07.11, 22:27
                                  A duze sa to koszta??
                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 24.07.11, 23:04
                                    Łeeee,ja tez bulę z własnej kieszeni.
                                    Sam zabieg IUI 750zł+monitoring cyklu 150zł+ewentualne badania hormonalne=ok.1000zł (za pierwszym razem było 1300zł,bo jeszcze badania wirusologiczne),ja jadę na cyklu naturalnym,ale jak dziewczyny mają stymulowany to dochodzą jeszcze koszty leków.Cóż,tanio nie jestsad Jak mi przyjdzie podejśc do in vitro to chyba rodzinka będzie musiała zrzutę zrobić!

                                    Mój mąż budulek w moim 14dc kończy 30 lat i płacze,że nawet po 3 dekadach nie może bzyknąc porządnie,bo będzie się "zbierał" do IUI big_grinbig_grinbig_grin
        • lili2010 Re: siepniowe IUI 25.07.11, 09:32
          Witaj, tak dwie poprzednie IUI miałam na cyklach naturalnych, ostatnią miałam we wrześniu ubiegłego roku, od tej pory zmieniłam lekarza na provitę, miałam robioną drożność i HSG, dałam sobie 3 miesiące na do 3 razy sztuka wink ale , że nadal nic to decyzja lekarza jest taka, że teraz clo i próbujemy. Na razie podchodzę z entuzjazmem, że musi się udać wink, chociaż po tylu latach to wiary coraz mniej...
          • lili2010 Re: siepniowe IUI 25.07.11, 09:41
            głupoty napisałam, poprawiam - miałam robione sono-hsg i histeroskopię.
            • carolina01 Re: siepniowe IUI 25.07.11, 15:31
              U mnie kwotowo to wygląda tak: każde usg 80zł przeważnie mam 2, Ovitrelle na pęknięcie 80 zł (teraz mi się udało kupić za 64zł), zabieg IUI i przed nim usg 500zł, no i stymulacja- początkowo 4 cykle miałam z Clo więc to są grosze, potem z Femarą i za 5 tabl. płaciłam o 60zł, a w tym cyklu dostałam gonadotropiny 6 zastrzyków po 110zł każdy więc ten cykl będzie droższy. Na te wszystkie cykle stymulowane które miałam do tej pory miałam tylko 1 IUI, bo zawsze pęcherzyki rosły po stronie prawej tam gdzie nie mam jajowodu, tylko ten 1 raz urosły z lewej.
          • carolina01 Re: siepniowe IUI 25.07.11, 15:34
            Ile macie lat jeżeli mogę zapytać i ile się już staracie.
            Ja mam 28 lat i o drugie dziecko staram się już 1,5 roku i w tym czasie przeszłam c. pozamaciczną (stąd brak jednego jajowodu).
            • lili2010 Re: siepniowe IUI 25.07.11, 15:52
              Lat 30, starań prawie 4 lata, pierwsze dziecko 9 lat.
              • lamciad Re: siepniowe IUI 25.07.11, 16:23
                U mnie 29 wiosenek stuknęło,starania od ponad roku,w domu 3,5 latek,o którego tez trzeba było się trochę postarać,ale w końcu się udało naturalnie choć ciąża od początku z problemami,na szczęscie dzieciak zdrowy!
                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 25.07.11, 18:08
                  Ja w sobote skoncze 24 latkasmileStaramy sie juz 3 latka na samym poczatku w pierwszym cyklu zaszkam w ciaze,ale w 6 tyg.poronilam i od tamtej pory nic.Wyniki z mezem mamy super wiec w sumie nie wiadomo czemu nie chce zaszkoczyc;/No to wam zazdroszcze bo wy juz macie pociechysad
                  Co do kosztow to faktycznie jak sie podchodzi do 3-4 IUI w Polsce to nie jest tak malo...Ja pamietam jak musialam brac zastrzyki to raz tez sie wystraszylam jak zobaczylam cene leku prawie 600euro na moje szczescie musialam zaplacic tylko 5 euro reszte pokryla kasa chorychsmile
                  • zawsze.re Re: siepniowe IUI 25.07.11, 18:30
                    30 lat, celowane starania od 3, nie zabezpieczamy się od 6 lat..pociech brak (naraziewink)
                    • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 25.07.11, 19:54
                      Ja mam 37 skończone,od trzech lat walczymy , od roku intensywne leczenie , histeroskopia,laparoskopia i teraz pierwsza IUI na cyklu stymulowanym,jutro robię sikańca i zobaczymy , jak na razie żadnych przeczuć.A koszt w białymstoku z wszystkimi badanami moimi i męża za wszystko z lekami 2500.Trzymajcie kciuki.Pozdrawiam Ania
                      • magdafiolka Re: siepniowe IUI 25.07.11, 20:10
                        Aniu trzymam kciukismileDaj jutro znac co i jak moze bedziesz pierwsza ktora przyniesie dobre wiescismile
                        Ja jutro mam termin z doktorkiem mam nadzieje,ze pojdzie wszystko dobrze i zalapiemy sie na sierpiensmile
                        Buziaki dziewczyny
                        • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 26.07.11, 09:07
                          No więc już wiadomo,wpisuję się na listę sierpniowych IUI crying
                          • audrey2 Re: siepniowe IUI 26.07.11, 09:14
                            przykro mi bardzo
                            okropnie musisz sie czuc
                            moze sierpien bedzie dla nas laskawszy
                            trzymaj sie dzisiaj, potem bedzie troche lepiej
                            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 26.07.11, 10:01
                              Aniu przykro mi myslalam,ze zaczniesz jako pierwsza z dobrymi wiesciami...
                              Zaraz sierpien moze bedziemy mialy wszystkie wiecej szczesciasmile

                              A ja mam dziewczyny pytanie popoludniu mam wizyte u doktorka i chcialam sie was zapytac czy przed IUI lekarz sprawdzal u was czy jajeczka pekly??Bo z tego co nam lekarz mowil po zastrzyku jajko peka od 12 do 48 godz i zastanawiam sie czy nie zapytac czy by mogl zrobic krotko przed IUI USG i sprawdzic czy pekly??
                              • audrey2 Re: siepniowe IUI 26.07.11, 10:44
                                nie powiedzial

                                dopiero badanie progestrenu w 21dc wykazalo brak owu (choc mnie wydawalo, ze mialam)
                                • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 26.07.11, 14:21
                                  mi przed IUI zrobił usg , nie były pęknięte a progesteron w 19 dc. miałam 49,15. Ja juz na prawdę zgłupiałam.Brałam luteinę po 6 tabletek dopochwowo.
                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 26.07.11, 15:00
                                    Ja przy pierwszym IUI miałam usg zaraz po podaniu nasienia i wtedy wyszło,że pęcherzyk pękł,z kolei dzień wcześniej badania hormonalne wykazywały,że jestem w okolicach owulacji.Wydaje mi się,że lekarz u mnie idealnie się wcelował z czasem.Szkoda tylko,że się nie udało.Zobaczymy,jak tym razem,w piątek wizyta i pierwszy pomiar pęcherzyka.
                                    • magdafiolka Re: siepniowe IUI-szok 26.07.11, 19:05
                                      Jestem juz po rozmowie w klinicesmileWybralismy nowego lekarza(przyszedl na zastepstwo za starego i jakos tak od progu wiedzielismy z mezem,ze wezmiemy jego).Po sprawdzeniu naszej karty stwierdzil,ze chyba lekarz tu cos zaniedbal bo mamy wyniki wzorowe i juz dawno powinnam byc w ciazysmileZalecil jeszcze 2 IUI i jak nie wyjdzie wtedy IVF-stwierdzil,ze szkoda czasu na zabiegi ktore nic nie dajasmile
                                      Lekarza cos tknelo i zrobil USG jestem 5 dni przed @ i okazalo sie ze mam dwa bardzo duze jajka powyzej 20mm i dzis najpozniej jutro pekna(bylam pewna,ze juz dawno jestem po jajeczkowaniu-a tu niespodzianka)Na sierpniowa IUI sie zalapalamsmileTeraz tylko zostalo nam czekac az jajka pekna i jezeli sie @ nie pojawi to test,a jak nie to tabletki i kolejne podejsciesmile
                                      Jestem taka szczesliwa,ze szok dawno nie mialam takiego dnia co tryskalam szczesciemsmile
                                      Aha mam pytanko lekarz chce po drugiej IUI jesli nie zajde robic badanie nie wiem jak po Polsku sie fachowo nazywa,ale tlumaczac to ma byc jakies USG z kontrastem(mialam laparoskopie kilka lat temu bylo ok)a lekarz chce to zrobic tak dla sprawdzenia.Miala ktoras z was to badanie??Lekarz mowil,ze zrobi to u siebie i bedzie troche bolesne...
                                      https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
                                      • audrey2 Re: siepniowe IUI-szok 26.07.11, 22:10
                                        HSG? HyCOSy?
                                        w PL czasem robi się w znieczuleniu, czasem bez; ja miałam na żywca i myślalam, ze zejdę, ale ja mięczak jestem (nawe IUI mnie bolaławink)
                                        • carolina01 Re: siepniowe IUI-szok 26.07.11, 22:37
                                          Ani a w którym dc robiłaś sikańca? Może jeszcze nie było widać, bo było za wcześnie, różnie jest z tymi testami czasem. Jeżeli nie dostałaś @ to jeszcze nie jest nic pewne.
                                          Magdafiolka to ty młodziutka jesteśsmile ja o pierwsze dziecko też zaczynałam się starać w wieku 20 latsmile Co do usg ja bezpośrednio przed IUI (jeszcze przed oddaniem nasienia przez męża) mam robione usg, a IUI miałam robioną na pękniętych już pęcherzykach ale wiem, że pękły ok 3h przed badaniem, bo ja przy lekach mam bolesną owulację i wiem dokładnie kiedy jest. Fajnie, że wam od razu spasował ten lekarz i super, że Cię tak natchnął i jesteś pełna optymizmu, to bardzo ważne. To badanie z kontrastem to sonoHSG ja je miałam robione w styczniu i było bezbolesne ale miałam też drożny jajowód, a wtedy podobno nie boli, bo jak masz zrosty to boli jak kontrast próbuje przejść.
                                          • magdafiolka Re: siepniowe IUI-szok 27.07.11, 11:01
                                            No ja chyba z was wszystkich najmlodszasmileA ile trwalo zanim zaszlas w pierwsza ciaze??Nie umiem wam napisac nazwy po Polsku bo te nazwy co lekarz mi mowi nie idzie czasem wogole przetlumaczyc,ale mniejsza z tym najwazniejsze,ze wy wiecie co mam na myslismileJa jak robili laparoskopie tez bylam w pelnym znieczuleniu,a tu mowil,ze nie trzeba bo on sadzi,ze wszystko jest ok wiec bolu nie powinno byc.Ale obojetnie dam rade wytrzymam wszystko,aby wkoncu miec nasze szczesciesmile
                                            Po wczorajszym zastrzyku dzis mi pekly jajeczka-straszny bol bylsad Teraz tylko czekamy czy sie uda,a jesli nie to @ i IUI smile
                                            Pozdrawiam

                                            https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
                              • zawsze.re Re: siepniowe IUI 26.07.11, 20:53
                                ja jestem już po 2 podejściu i za każdym razem miałam robione usg przed i po zabiegu. za pierwszym razem iui była o 9 rano a pęcherzyki pękły ok 19.00 (podobno tak jest lepiej, bo plemniki zaczekają na komórkę jajową, a ona raczej na nie poczeka), za drugim razem jedno jajo pękło, drugie już się zapadało przed pęknięciem. za pierwszym podejście na usg jeździłam codziennie przez 4 dni, bo chciałam mieć pewność. także kontroluj to, warto wiedzieć jak maja się jojkiwink
                                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 26.07.11, 21:11
                                  No lekarz sam chce kontrolowacsmileJuz 3dc kazal sie stawic na USG...ale teraz musimy poczekac bo dzis byl zastrzyk moze IUI nie bedzie potrzebnesmile
                                  W kazdym razie trzymam kciuki za wszystkie i daje wam troche mojego szczescia dla kazdej po trochusmile
                                  • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 27.07.11, 08:44
                                    Sikańca robiłam 26 lipca a IUI była 13 lipca , ale niestety czuję się tak jak na @.Jestem bardzo zawiedziona,bo wszystko wyglądało tak kolorowo , zwłaszcza,że doktorek powiedział ,że dalej będziemy próbować sami tzn. cykl stymulowany ale bez IUI , jak ja z IUI nie zaszłam to bez chyba nie mam szans. A niestety czas ucieka i ja go mam coraz mniej.
                                    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 27.07.11, 11:02

                                      A kiedy masz terminowo @ ??
                                      • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 27.07.11, 12:13
                                        Powinnam dostać jutro,pojutrze.I raczej dostanę,bo już czuję crying
                                        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 27.07.11, 12:33
                                          A nie kazali ci robis bety??Poczekaj,az sie pojawi wtedy bedziesz wiedziala,a jak nie przyjdzie rob jeszcze raz test i glowa do gorysmileCo do przeczucia ja wczoraj do gina to samo mowilam,ze czuje juz blisko @,a na USG wyszly dwa duze jajeczka ktore dzis peklysmile
                                          • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 28.07.11, 10:23
                                            Nikt mi o becie nie mówił, czekam na @ do niedzieli a w poniedziałek idę do doktora.
                                            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 28.07.11, 11:50
                                              Bez sensu bo testy sikane sie mylasmileMi odrazu po IUI kazali odczekac 13 dni i przyjsc na bete...wiadomo ciekawosc u mnie byla silniejsza i w 11dp z sikanca wyszedl test pozytywny,a beta nic nie wykryla 13dp.
                                              https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
                                            • carolina01 Re: siepniowe IUI 28.07.11, 15:06
                                              Liwia ja pewnie zrobiła bym sikańca w dniu spodziewanej @ albo jak piszę magdafiolka bete. Co do objawów @ to nie jest przesądzone, że to na nią, bo wczesne objawy ciążowe są takie same, ja jak zaszłam w ciążę to przez tydzień myślałam, że lada moment dostanę@.
                                              • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 28.07.11, 15:24
                                                Dziewczyny , dzięki za pocieszanie ale jak test wyszedł negatywny , a objawy jak na @ to ja niestety nie mam za wielkiej nadziei.Chociaż z drugiej strony 2 wielkie jaja , w 12 dc IUI na chwilę przed pęknięciem , nasienie męża bez zarzutu i nie wyszło??? Czy mogły być pęcherzyki puste?Ja już zgłupiałam , na razie czekamy , poinformuję co z tego wyjdzie. wink
                                                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 28.07.11, 15:54
                                                  Nie ufaj tak na 100% w testy bo roznie moze byc.Widzisz ja tez do wtorku bylam pewna,ze jestem juz po owu i brzuch boli na @ i co okazalo sie,ze owu dopiero bedziesmilePoczekaj i nie denerwuj sie,a najlepiej jak juz nie mozesz wysiedziec idz na bete bo moze faktycznie tak jak dziewczyny mowia glowe robisz sobie nie potrzebniesmile
                                                  A ja aktualnie czekam albo na @ potem IUI,albo na wiadomosci,ze mamy nasza fasolkesmile
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 28.07.11, 22:02
                                                    Liwia Magda dobrze pisze, a Tobie Magda życzę żeby sierpniowa IUI była zbędna.
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 29.07.11, 16:25
                                                    Ja po wizycie i wychodzi na to,że się na lipec załapię!
                                                    Ale żeby nie było tak kolorowo to dziś w nocy dostałam wysokiej gorączki i nieźle mnie połamało,mam nadzieję,że jutro będę na chodzie.
                                                    W dzisiejszym usg wyszedł pęcherzyk 22mm!!! a to dopiero 12dc,przy czym ja nigdy nie miałam krótszych cykli niż 28 dni,raczej coś między 30-31.A tu proszę,niespodziankasmileMieliśmy jechac na działkę uczcic 30 stkę mojego męża,a wyszło na to,że zostajemy i spotykamy się w klinice.W sumie mąż powinien się cieszyć,w niedzielę,w dzień swoich urodzin,nie będzie musiał się do mnie dupskiem odwracaćbig_grinbig_grinbig_grin
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 30.07.11, 14:15
                                                    lamcid i jak się dzisiaj czujesz mam nadzieję, że dobrze i cię choróbsko nie wzięło. Fajnie, że się wcześniej na IUI załapiesz i nie musisz czekać.
                                                    Ja mam jeszcze tydzień do okresu i już się go nie mogę doczekać. Może przyjdzie szybciej, bo mnie już cycki dość mocno bolą.
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 30.07.11, 17:03
                                                    Dziś już znacznie lepiej,gorączki brak,tylko gardło lekko pobolewa,ale mogłam normalnie się stawić na IUI. Straszne głupoty mi się w nocy śniły...a to,że nasienie było za słabe,że się spóźniłam i jeszcze pożar wybuchł w laboratorium,normalnie paranoja jakaśwink A w ogóle nie przezywałam tego zabiegu,bo po pierwsze byłam zaskoczona tak wczesną owulacją,po drugie martwiłam się tą gorączką.
                                                    Samo IUI szybko i bez problemów,na pękniętym pęcherzyku.Testować mam dokładnie w dzień 5 rocznicy naszego ślubu,chyba człowiekowi nalezy się jakiś porządny prezent,co?smilesmile
                                                    Trzymam teraz kciuki za pozostałe dziewczyny!
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 30.07.11, 22:15
                                                    Lamcid zdecydowaniesmile Prezent byłby super. Dobrze, że wszystko obyło się bez zbędnych komplikacji, a sen rzeczywiście- horror jakiśwink
    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 01.08.11, 09:57
      Liwia 23 i jak bylas u lekarza??Jak tam u innych dziewczyn??U mnie @ sie nie pojawila juz 2 dzien,ale teraz nie wiem za bardzo jak mam liczyc i kiedy test robic??
      • lamciad Re: siepniowe IUI 01.08.11, 13:18
        Magdafiolka - u Ciebie @ się nie pojawi jeszcze co najmniej przez 9 dni,bo owulacje miałaś znacznie później.Jeżeli ciekawość nie daje Ci spokoju to myślę,że test z krwi ok.10 dnia po owulacji pokaże prawdę,ewentualnie sikaniec 14 dni po.Musisz się jeszcze uzbroić w cierpliwość,jednak brakiem @ bym się obecnie nie sugerowała.
        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 01.08.11, 16:11
          Tylko pytanie od ktorego dnia dokladnie liczyc??Od pekniecia jajeczek czy jak??Jak narazie to od dzis tylko czuje jajniki jak bola,ale co moze oznacza nie wiem bo jakby liczyc wszystko od dnia pekniecia to w srode bedzie tydz.
          Bedziemy czekac i zobaczymy jak nie uda sie to IUI smileA myslicie,ze jak pojade na bete w nastepnym tyg tak w piatek to juz cos wyjdzie??
          A jak u was??
          • lamciad Re: siepniowe IUI 01.08.11, 17:08
            Jeżeli twoja II faza cuklu trwa 14 dni,a tak przeciętnie powinna wyglądać to liczysz 14 dni od dnia pęknięcia,czyli np.w środę pęcherzyka nie była znaczy,że albo za 2 tygodnie testujesz i masz II kreskiwink albo za dwa tyg.w czwartek dostaniesz @.Tak przynajmniej wygląda to u mnie,potwierdzone monitoringiem.Betę zrób najwcześniej po 10 dniach od pęknięcia pęcherzyka,a najlepiej 12dpo.Wyjść to może i po 8 dniach,ale te poczatkowe wartości są tak niskie,że nigdy nie wiadomo,czy coś z tego będzie (w 10 dpo to i siakaniec z rańca powie prawdę).
            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 01.08.11, 17:38
              U mnie przez to wszystko to sie tak pomieszalo,ze sama sie zakrecilam he hesmileTez tak wlasnie liczylam.Za tydz i tak musze jechac w strone kliniki wiec podejde to bede jakos miedzy 15-16 dniach po wiec jesli by sie udalo to juz bedzie wiadomosmile
              A jak Lamciad u ciebie??
              • carolina01 Re: siepniowe IUI 01.08.11, 19:48
                Magdafiolka Lamciad dobrze ci wszystko napisała, bo skoro owulację miałaś później to automatycznie ci się cykl wydłużył.
                Ja dziś w aptece zamówiłam Gonal, niby miałam zwlekać do ostatniej chwili ale mimo, że termin @ przypada dopiero na sobotę to już dziś co jakiś czas lekko ćmi mnie brzuch więc wolę nie ryzykować, że mnie @ wcześniej zaskoczy i nie będę miała leku.
                • audrey2 Re: siepniowe IUI 01.08.11, 20:32
                  zazdroszczę Wam, serio...
                  nigdy nie wiem, czy iui będzie czy nie, aż do 5 dc; teraz mam dopiero 16dc, wiec jeszcze dobre 20 dni zanim się dowiem, czy mi zrobią zabieg, czy nie
                  ciągle coś znajdują, cysty, polipy
                  oglądnęłam sobie dziś program o leczeniu niepłodności
                  nie ma co kryć- niepłodność to wredna rzecz, cholernie wredna
                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 01.08.11, 21:49
                    audrey2 ja niestety mam tak jak ty, że do końca nigdy nie wiem, czy będę miła tą IUI czy nie ale u mnie to zależy z której strony wystąpi jajeczkowanie, bo nie mam jednego jajowodu. Na razie na 6 cykli miałam robioną tylko raz.
                    • audrey2 Re: siepniowe IUI 01.08.11, 21:52
                      uuuuu, to Ty też biedulko masz nieciekawie

                      przygotowujesz się psychicznie do robienia zastrzyków?wink
                      pamiętam jak stałam w pierwszą igłą rozważając- wbić? nie wbić?
                      wbiłamsmile
                      zupełnie nic nie boli, igiełki są cieniutkie na szczęście
                      • magdafiolka Re: siepniowe IUI 02.08.11, 05:24
                        Ja o IUI zaraz na poczatku juz wiem,ze bedziesmileTak jak teraz jak sie nie udalo na cyklu naturalnym to zaraz po @ przygotowania do IUIsmileOd ktorego dnia cyklu macie USG przed IUI??bo u mnie lekarz mowil,ze jak bedziemy teraz robic podejscie to juz mam sie zglosic 3dc wczesniej dopiero mi kazali w 10dc...Co do zastrzykow he he to ja jak musialam je brac zawsze jakiegos malego stracha mialamsmileMi maz je robil ja sama sie jakos balam,a najgorszy byl pierwszy razsmile
                        • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 02.08.11, 16:26
                          Dziewczyny , beta wyszła 1489 - czyli jestem w ciąży , a po 13 dniach po IUI sikaniec był negatywny.Teraz dwie grube krechy.Mi udało się po 3 latach starań , po roku naprotechnologii a tu pierwszy cykl - stymulacja, IUI i już wink trzymam kciuki za wszystkie staraczki - uda się , tylko trzeba w to wierzyć.Pozdrawiam
                          • lamciad Re: siepniowe IUI 02.08.11, 17:18
                            Super!Gratulacje,dawaj tu pozytywne fluidkismile
                            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 02.08.11, 17:44
                              Liwia gratulacjesmileWidzisz czasem lepiej odczekac i nie wierzyc tak w testysmile
                              To moze i reszcie sie uda moze to kacik dobrych informacjismile
                          • lili2010 Re: siepniowe IUI 02.08.11, 19:04
                            ale miło się takie posty czyta wink GRATULACJE wink
                            • carolina01 Re: siepniowe IUI 02.08.11, 22:56
                              Liwia nie wiem czemu ale miałam przeczucie, że jesteś w ciąży. Beta piękna, gratulacje.

                              Hehe przygotowuję się psychicznie do zastrzyków. Już leżą sobie grzecznie w lodówce ale pewnie pierwszy dopiero w weekend. Ja sama sobie na pewno nie zrobię tylko M mi będzie robił, bo sama bym sobie w życiu nie wbiła igły. Tylko jestem w szoku, bo myślała, że to gotowy roztwór do wstrzyknięcia tak jak Ovitrelle, a tu w środku patrzę, a tam jakieś 2 igły jakiś proszek i strzykwa z płynem. Mam nadzieję, że poprawnie to wymieszam wszystko.

                              Ja na usg najwcześniej szłam w 9dc ale przeważnie szłam dopiero w 11dc i było ok. Teraz dr powiedział, że mam zastrzyki robić wieczorem i przyjść następnego dnia po oststnim czyli w 8dc.
                              • audrey2 Re: siepniowe IUI 03.08.11, 08:53
                                carolina, tak wczesnie te zastrzyki?
                                na youtube sa filmiki instruktarzowe, sa bardzo pomocnewink
                                moj gonal byl w penie, zero kobinowania, tylko przekrecanie, zeby uzyskac odpowiednia dawke, nalozyc igle i w brzuch

                                ja zaczynam monitoriing od 5 dnia cyklu, potem jeszcze 10 dc plus zwykle jeszcze jedno usg
                                zaczynam podgladanie tak wczesnie, zeby wlasnie wykluczyc np. cysty czy inne cuda
                                tak dziala moja klinika, ale nie wiem, czy oni jacy swietni
                                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 03.08.11, 09:44
                                  Carolina ja tez mialam tego typu zastrzyk tylko inaczej sie nazywal.W srodku byly dwie ampulki i najpierw z jednej maz musial nabrac wode i wpuscic do drugiej i wymieszacsmileJa osobiscie bym sie bala,ze cos zrobie nie tak,ale mam dzielnego meza ktory robi kazdy jeden zastrzyk jak prawdziwy doktorsmile
                                  Co do Usg wczesnie pytambo nigdy tak nie mialam,a powie wam szczerze,ze dla mnie to troche stresujace bo w 3dc mam jeszcze okres ktorego zawsze jest dosc duzo i wstyd mi,aby lekarz robil mi USG,akurat w tych dniachcryingMam nadzieje,ze teraz sie uda i to mnie ominiesmilekiss
                                  • balbinkaja Re: siepniowe IUI 03.08.11, 10:51
                                    Może jeszcze mnie ktoś pamięta smile U nas III IUI udana - jutro wchodzę w 9 tc smile
                                    • lamciad Re: siepniowe IUI 03.08.11, 11:31
                                      No i proszę,są na naszym wątku i dobre wieścismile
                                      Gratulacje!
                                • carolina01 Re: siepniowe IUI 03.08.11, 22:26
                                  audrey2 no zastrzyki mam od 2dc-7dc, wcześniej Clo i Femarę miałam 3dc-7dc i pęcherzyki ładnie rosły tylko nie z tej strony co trzeba mam nadzieję, że tym razem się pojawią z dobrej. Filmiki instruktażowe już odnalazłamsmile. Ja ten Gonal mam 75 jednostek, a ty jaki miałaś i w jakich dniach?

                                  Magdafiolka nie przejmuj się tym, że jeszcze będziesz mieć krwawienie, nie wiem jak u ciebie wygląda okres ale w 3 dc już nie powinno być obfite krwawienie. W mojej klinice jest w gabinecie osobny pokoik do rozebrania się przed badaniem i tam jest bidet, może u ciebie jest tak samo i możesz się podmyć przed samym usg. Dla lekarza takie usg to normalka więc się nie przejmuj, jak byłam ostatnio w szpitalu z powodu c. pozamacicznej to cały pobyt lał się ze mnie jak z zarzynanej świni, a usg miał prawie codziennie. Poza tym przecież nie dostaniesz okresubig_grin

                                  Balbinkaja cieszę się, że przynosisz dobre wieści.
                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 04.08.11, 15:17
                                    No u mnie 3 dc jeszcze mam dosc duzocrying...moj maz tez mowi,zebym sie nie nie martwila bo dla doktorka to normalnesmileJa tez po poronieniu bylam badana w szpitalu i tez sie lalo tylko wtedy robila to babkai jakos razniej mi bylosmileCoz bede musiala zacisnac zeby i isc no chyba,ze moj okres sie nie pojawismilesmile
                                    Watek coraz lepsze wiadomosci przynosismileOby tak dalejsmile
                                    Jak u innych dziewczyn jak daleko jestescie??????
                                    Ja wciaz czekam i chyba wolalabym,aby ten czas szybciej lecial:/...
                                    • lamciad Re: siepniowe IUI 04.08.11, 15:32
                                      Po co się z góry martwić,przecież zakładasz,że sie @ nie pojawi,prawda? wink
                                      Ja za 8 dni testuję...
                                      • magdafiolka Re: siepniowe IUI 04.08.11, 16:57
                                        Lamcia masz racje,ale ja jestem straszna panikara i juz mysle z wyprzedzeniem co bedzie jak sie pojawismileJuz nawet meza przekonalam,ze musi z lekarzem gadac,ze jak sie nie uda to zrobie to USG z kontrastem pod waunkiem,ze lekarz da znieczulenie,a moj biedny mezus dla swietego spokoju godzi sie na wszystkosmile
                                        No mi w zeszla srode pekly jajeczka i dzis jestem w sumie 5 dni bez @ ale czekam w przyszlym tyg podjade do kliniki zrobic testsmile
                                        Trzymam kciukismile
                                        • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 04.08.11, 17:15
                                          nie rób za wcześnie testu,bo nie wyjdzie , u mnie w 25 dniu cyklu wyszedł negatywnie a po tygodniu już były dwie grube krechy, pojechałam potwierdzić betą i 1498. Dziewczyny uda się , trzeba wierzyć wink
                                          • magdafiolka Re: siepniowe IUI 04.08.11, 18:00
                                            Liwia ja testu sikanca nie bede wogole robic tylko bete smile
                                            A jak ty sie czujesz?
                                            https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
                                            • lili2010 Re: siepniowe IUI 04.08.11, 21:21
                                              ale wy już daleko jesteście... ja dopiero 2 dc i pierwszy dzień z clo więc praktycznie cały miesiąc czekania ;-/
                                              • carolina01 Re: siepniowe IUI 04.08.11, 23:41
                                                lili2010 to i tak jesteś dalej niż ja, bo ja dopiero w sobotę mam dostać okres.
                                                Paranoja jakaś, raz człowiek nie chce żeby przyszła @, a raz czeka byle szybciejwink
                                                • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 05:26
                                                  To ja chyba jestem z nas wszystkich na koncu...@ nie przyjdzie wtedy musza go wywolac i dopiero IUI...Ale jestem dobrej myslismile
                                                • lili2010 Re: siepniowe IUI 05.08.11, 08:26
                                                  chyba czytałam kompletnie bez zrozumienia myślałam, że wy po IUI (nie)czekacie na @. (matołek ze mnie)
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:32
                                                    lili, to dwa matolki sa, bo ja tez nie rozumiemwink
                                                    magda, piszesz ze masz 3dc (czyli 3 dzien krwawienia), a potem ze czekasz na @

                                                    to jak...? poprosze o wersje dla ciezako myslacychsmile

                                                    u mnie sprawa czysta - 20dc, czekam na @, potem usg i zobaczymy, czy bedzie IUI
                                                    ciezko mi sie czeka
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:38
                                                    Juz wyjasniam ja czekam na @ a od 3dc jak przyjdzie mam USGsmilePytalam o tak wczesne USG bo jeszcze nie mialam nigdysmile
                                                    A u nas wyglada to tak teraz czekamy albo sie udalo,albo rzyjdzie @ i wtedy IUI drugie podejscie
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:53
                                                    aaaaa, teraz rozumiem

                                                    moze nie przczytalam ze zrozumieniem tego, co pisalas poprzedniosmile
                                                    w sumie moze to i dobrze, ze robia usg tak wczesnie, bo szybko wychwyca ewentualne niespodzianki
                                                    u mnie nie robia stymulacji i w konsekwencji iui, jesli sa jakiekolwiek, nawet male cysty, bo pod wplywem hormonow moga niebezpecznie urosnac
                                                    dodatkowo stresuje mnie fakt, ze mam bardzo niewiele podejsc na sluzbe zdrowia: jedno IVF i 3 iui, z czego jadne iui mam juz za soba...
                                                  • audrey2 leki 05.08.11, 09:56
                                                    aa, dziewczyny, jeszcze jedno pytanie- jakie leki macie przepisane po iui? i na co one sa?
                                                    zwlaszcza jesli macie na koncie poronienie?
                                                    u mnie nie przepisuja nic, ale moge o tym porozmawiac w klinice
                                                  • lili2010 Re: leki 05.08.11, 11:48
                                                    Po drugiej IUI miałam przepisany progesteron od 17 dc, teraz do 3 IUI podchodzę w innej klinice i pierwszy raz jestem stymulowana clo więc dopiero się dowiem co mi lekarz da, na razie jestem umówiona na USG w 10 dc i zobaczymy co dalej. Niestety nie jestem w tak komfortowej sytuacji jak wy i za wszystko muszę płacić ;-(( no ale to jest Polska wrr
                                                  • antiope83 Re: leki 30.08.11, 12:09
                                                    Dziewczyny, nie wiem gdzie najlepiej o tym napisać, bo nie chce mi się przeszukiwać forum, ale widzę że poruszony został wątek leków... To jakaś masakra! Ceny z sufitu. Wkurzają mnie te koncerny farmaceutyczne, które zarabiają na naszym nieszczęściu crying jeszcze w miarę przyzwoicie wypada apteka na Jackowskiego (koło kliniki na Polnej) - relatywnie taniej... Chyba Puls (?), tak po schodkach na górę.
                                                  • audrey2 leczenie a praca 30.08.11, 13:55
                                                    Dziewczyny, czy w dniu zbaiegu bierzecie wolne w pracy - caly dzien czy tylko kilka godzin?
                                                    Przy okazji pierwszej wzielam wolne, teraz sie zastanawiam. Nie potrzebuje w sumie calego dnia; 3 godziny spokojnie by wystarczyly. Ale jednak jest to jakies wydarzenie. Z trzeciej strony moze sie ze soba cackam...
                                                  • lili2010 Re: leczenie a praca 30.08.11, 14:35
                                                    mnie akurat ostatnia IUI wypadła w sobotę, ale na pozostałe zawsze brałam wolne. Nie jest to chyba cackanie się ze sobą, pracuję w instytucji państwowej więc i tak 26 dni muszę wybrać.
                                                  • carolina01 Re: leczenie a praca 31.08.11, 14:33
                                                    Ja jestem na urlopie wychowawczym więc tak czy tak miałam "wolne"wink w dniu IUI.
                                                    Ja już też rozmawiałam dziś z moim lekarzem i mam się zgłosić przy okazji po receptę na antyki. Generalnie mogła bym je zacząć brać już w tym cyklu ale zdecydowaliśmy z mężem, że odczekamy ten jeden cykl.
                                                    Dziewczyny uciekać mi z tego wątku i zakładać wrześniowy, bo chcę wam kibicować, a ja jak będę pod koniec antyków to (o ile jeszcze nie będzie takiego) to założę wątek Invitro.
                                                  • audrey2 Re: leczenie a praca 31.08.11, 14:47
                                                    Dziewczyny uciekać mi z tego wątku i zakładać wrześniowy

                                                    magda, to do Ciebie , bo ja niesmiala jestemwink
                                                    w piatek sie dowiem, co i jak; na razie nic nie czuje, wiec nie wiem, czy moje glupie jajniki reaguja na menopur
                                                    a tak poza tym, to teraz mi to wszystko powiewa; i dobrze, bo nie chce sie wiecej nakrecac
                                                  • lili2010 Re: leczenie a praca 31.08.11, 16:02
                                                    ja czekam na @ i jak na złość nie chce przyjść ;-/ bo chętnie bym już watek wrześniowy założyła wink
                                                  • magdafiolka Re: leczenie a praca 01.09.11, 22:09
                                                    Dzis mialam wizyte 3dc i nie poszlo tak jak myslelismy.Prawa strona czysta,ale po lewej stronie jest mala niby cysta w sierpniu miala rozmiar 7,3 bralam tabletki i sie zmniejszyla do 7,2...Lekarz popatrzal w nasze dokumenty i sam nie wie co jest grane co jeszcze moze zrobic,aby szybko nam pomoc.Doszlismy wspolnie do wniosku,ze cyste mi wyssaja i dodatkowo zrobia jakies USG(dokladnie nazwy nie pamietam)w kazdym razie bedzie w pelnej narkozie.W srode o 11 mam termin na zabiegi wiec narazie czekamysmileAha biore kolejny miesiac anty lekarz mowi,ze odpoczne sobiesmile
                                                    Powiem wam,ze jakos to wszystko przyjelam ze spokojem i coraz wiecej widze,ze lekarz szuka faktycznie przyczyny,gdzie moze problem byc i powoli wychodza bledy poprzedniego lekarza...
                                                    Pozdrawiam i trzymam kciuki za was

                                                    P.S-ja niestety watku wrzesniowego nie zaloze bo dopiero w srode bede wiedziec co dalej czy teraz uda sie IUI jeszcze zalapac czy niesmile
                                                  • carolina01 Re: leczenie a praca 01.09.11, 23:07
                                                    Magdafiolka no szkoda, że to się wszystko odsuwa w czasie ale nie ma co się spieszyć w takim przypadku. Dobrze, że was lekarz próbuje porządnie zdiagnozować i szuka przyczyny.
                                                  • magdafiolka Re: leczenie a praca 02.09.11, 18:28
                                                    Carolina01 no odsuwa sie w czasie,ale moze i to lepiej bo przynajmniej widzimy,ze cos dziala,aby sie wkoncu udalo.
                                                    Lekarz mi wczoraj powiedzial,ze on woli najpierw poszukac najlepszego wyjscia i wtedy IUI,zeby odrazu sie udalo,a nie obiecanki cacankismileWiec czekamy i zobaczymy co wyjdzie,ale wydae mi sie,ze lekarz wie co robismileA jak u was??
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 10:12
                                                    A musisz wtedy cos doplacac??Ja kiedys mialam duzo cyst i przez jedna wlasnie stracilam pierwsza ciazecryingPotem sie uspokoilo,a teraz zobaczymysmile
                                                    Co do lekow po to ja musze brac specjalne czopki dopochwowe zawsze na wieczor i do dnia az potwierdza ciaze lub nie.Nazwe moge wam podac,ale jest po Niemiecku wiec nie idzie tego przetlumaczyc na Polski i znalezc konkretny Polski zamiennik leku.
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 05.08.11, 10:27
                                                    nic nie doplacam, 3 iui i vf mam za darmo, potem rozloza rece i pozycza szczescia
                                                    jesli bede chciala sie dalej leczyc, bede musiala to robic prywatnie
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 11:54
                                                    Uda sie napewno w tych bezplatnych razachsmile
                                                    Ja tez nie place jak narazie,ale u nas jest wiecej IUI bezplatnych...Co do IVF to sa 3-4 bezplatne i pozniej musimy placic,ale mam nadzieje,ze uda sie i te pieniadze co bysmy wlozyli w leczenie wlozymy w dzidziusiasmile
                                                    A mam pytanie jakie to sa koszta w Polsce??Chodzi i o IVF,leki,zastrzyki??
                                                    https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 05.08.11, 22:30
                                                    Boshe dziewczyny jak ja wam zazdroszczę tych bezpłatnych podejść- to taki komfort psychiczny. W Polsce od samego początku musisz za wszystko płacić- masakra. Ja teraz podchodzę do ostatniej stymulacji i ew. IUI a potem już tylko IFV i to tylko jedna próba na którą się musimy zapożyczyć (koszt ok 9 tys już z wszystkim), bo na więcej nas po prostu nie stać. U nas mąż tylko pracuje a ja jestem na urlopie wychowawczym i przez te wydatki na leczenie ledwo wiążemy koniec z końcem. Dlatego bardzo się boję że ostateczność Czyli IVF zawiedzie i będę spłacać kredyt i do tego nie będę w ciąży.

                                                    Audrey2 ja po IUI nie mam już żadnych leków, bo ponoć one i tak nie zwiększają szansy na sukces.

                                                    Ja dziś dostałam @ (jupiii) czyli u mnie 1 dc. jutro zaczynam zastrzyki z Gonalu mąż już się cieszy że się nade mną poznęcawink
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 06.08.11, 08:45
                                                    Tez mam takie obawy jak Ty, juz wydalismy na leczenie ok 7 tys, nawet nie leczenie bo przyczyn niepowodzenia nie znamy, generalnie jestesmy zdrowi, to jest moja 3 Iui i nie wiem na ile mi jeszcze starczy sil. O in vitro narazie myslalam tylko w perspektywie, ze napewno bym sie decydowala w ostatecznosci. Tak sobie mysle, czy jestem jakas zla osoba, ze Bog mnie w ten sposob kara? Czy poprostu mam miec jedno dziecko i koniec...sad
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 06.08.11, 09:47
                                                    Wiec moge sie juz do was dopisac...dzis dostalam @ wiec to moi 1dc do kliniki juz dzwonilam w poniedzialek pierwsze USG(moze bedzie szczescie bo to rocznica naszego slubu)smileZ jdenej strony sie ciesze,ze moja niepewnosc sie skonczyla,a z drugiej placze bo znowu sie nie udalocrying

                                                    Co do kosztow to faktycznie duze sa i chyba nas nie byloby stac na takie wydatkicrying
                                                    Mnie dziwi jedynie cena IVF w Polsce bo jest w sumie dwa razy wieksza niz tu...
                                                    Pozdrawiam i zycze milej sobotysmile
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 06.08.11, 12:34
                                                    lili2010 ja też przeważnie myślę, że to kara za moje grzechy i to jest najgorsza kara jaką mogłam dostać. Dla mnie in vitro to też ostateczność ale u mnie są problemy natury czysto technicznej. Z prawej strony nie mam jajowodu, a z lewej tam gdzie jest jajowód to znowu jajnik praktycznie nie działa. Dlatego te gonadotropiny to ostatnie szansa dla tego jajnika jak nie zareaguje znowu to nie mam wyjścia tylko in vitro. Pocieszam się że jedno dziecko już mam i powoli w głowie zaczynam się przyzwyczajać do tej myśli, że tak już zostanie i dopatruję się plusów tej sytuacji bo nie chcę się jakoś nakręcać żeby jeszcze psychika mi nie przeszkadzała.

                                                    Magdafiolka to jesteśmy praktycznie na tym samym etapie, ja dziś 2dc i pierwszy zastrzyk wieczorem. Zaciekawiło mnie to, że u was cena za IVF jest o połowę niższa. Ile u was kosztuje i za co to dokładnie cena?
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 06.08.11, 13:30
                                                    Ostatnio dostalam wykaz cen z kliniki i tam bylo,ze jezeli podejdziemy do IVF juz bez refundacji kasy chorych to musimy sami zaplacic okolo 1500euro czyli w przeliczeniu jakies 6000tys zloty(to koszt z lekami).
                                                    Kolezanka ktora miala w Polsce IVF to byla w szoku jak jej mowilam ile my bedziemy musieli zaplacic w razie czego,a ona bidulka musiala zaplacic z lekami ponad 12 tys zlotychcrying
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:33
                                                    Lili wiekszosc z nas ma w polowie-pod konies sierpnia IUIsmileJa gdyby nie pozna owu tez pewnie juz w nastepnym tyg bylabym po...a tak musze czekac albo na @ i kolejne IUI,albo na brak @ i 9 miesiecysmile
                                    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:47
                                      magdafiolka napisała:

                                      > No u mnie 3 dc jeszcze mam dosc duzo>
                                      W tym poscie sie walnelam mialo byc 3 dzien bez okresu sorka dziewczynkismile
                                      • liwia23-to-ja Re: siepniowe IUI 05.08.11, 09:59
                                        magdafiolka no wiesz dopóki nie byłam pewna,że to ciąża to czułam się tak jakby @ miała przyjść za chwilę ,a jak potwierdziłam ciążę to raptem pojawiły się objawy typu: żołądek boli , brzuch boli , ślinotok i trochę mnie mdli aaaa i jeszcze miętówki są przepyszne.Mam taki plan od września pujść na L4 , pracuję w szkole ,nie będę się szarpała z dzieciakami ,nie mam w końcu 20 lat,czas zadbać o siebie i maluszka wink
                                        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 05.08.11, 10:07
                                          No pewnie jesli to nie na twoje nerwysmileMusisz tez wziasc pod uwage,ze dzieci lapia szybko infekcje i ty tez mozesz szybko na siebie je wziascsmileCiesze sie,ze wszystko dobrze i trzymam kciuki,aby ciaza ci przebiegala bez problemowsmile
                                          • lamciad Re: siepniowe IUI 06.08.11, 17:18
                                            Magda,a czy ty badałas poziom progesteronu?Bo wychodzi na to,że masz krótką fazę lutealną,a to najczęsciej idzie w parze z niskim poziomem tego hormonu.

                                            Mnie od 2 dni na potęgę swędzą piersi!
                                            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 06.08.11, 20:20
                                              Lamciad ja mam kompletnie wszystkie mozliwe badania jakie tylko idzie zrobic,oczywiscie moj maz tez i nic nadal nic co nawet lekarza dziwi bo majac takie wyniki dawno powinnismy miec juz dzieci bez pomocy kliniki...Ja poprostu coraz czesciej sobie mysle,ze ktos u gory tak zadecydowal i musimy jeszcze poczekacsad
                                              Przed poronieniem tez nie bylo problemu z zajsciem postanowilismy,ze pora na dzieci i odrazu sie udalo dlatego nie rozumiem tego wogole...
                                              • audrey2 Re: siepniowe IUI 06.08.11, 20:38
                                                na pewno bezpłatne leczenie jest ogromną pomocą; nie byłoby mnie stać inaczej na aż tyle
                                                a dodatkowo powoli godzę się z myślą, że może być tak, ze trzeba bedzie płacić, ale wtedy koszty emocjonalne będą ogromne
                                                nie wierzę w to, że Bóg macza palce w bezpłodności, poronieniach czy przedwczesnej utracie dzieci
                                                to jest przypadek, nic więcej i powody medyczne, oczywiście
                                                nie zmienia to faktu, że kiedy patrzę na ludzi, którzy mają dzieci, nie mieści mi się to w głowie
                                                jak to możliwe, ze tak po prostu mają dzieci, że nikt się martwi, jak komórka urosła, jakie jest endometrium, jaka jakoś nasienia; po prostu robią dzieci
                                                cud
                                                czuję już, że zbliża mi się @, czy znowu nie udało się naturalnie, znowu nie zaszłam
                                                nie wiem...nie mam jakiejś wielkiej wiary w to, ze to się kiedyś uda
                                                tyle już lat i poronienie
                                                • carolina01 Re: siepniowe IUI 07.08.11, 22:16
                                                  Ja już dzisiaj "wzięłam" 2 zastrzyk z gonalu. Mąż radzi sobie jak profesjonalna pielęgniarkawink tylko trochę mnie szczypie przy wpuszczaniu. Czy też tak miałyście?
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 08.08.11, 10:30
                                                    nie bolaly, szczypalo przy wkluwaniu, ale minimalnie
                                                    teraz troche o sobie...wink
                                                    mam 23dc, a od dwoch boli mnie (chyba) prawy jajnik; czy to moze znaczyc, ze rosnie cysta? lub co to za cholera tak pozno w cyklu?
                                                    wiem, wrozenie z fusow, ale oczywiscie schizuje, ze znosu cysta i doopa z iui
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 08.08.11, 10:59
                                                    W poprzednim cyklu ( nie po IUI) od 23 dc też mnie pobolewały jajniki i na dodatek cały czas miałam jakieś dziwne bladoróżowe plamienia, nie mam pojęcia co to było i jaka przyczyna. W każdym razie w 18 dc byłam u gina i żadnej cysty ani nic nie miałam. Miałam nadzieję, że może to jakieś kłucie z powodu implantacji, no ale niestety nie. Może u Ciebie to to wink
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 08.08.11, 12:15
                                                    lili, za cholere nie wierze, ze sie cos implantuje
                                                    bylam raz w prawdzie w ciazy, ale nie moge na razie uwierzyc, ze to sie powtorzy, tym razem z pozytywnym skutkiem...
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 08.08.11, 12:32
                                                    audrey2, a może to nie jajniki. Ja w którymś tam cyklu byłam pewna, że owu będę mieć z lewej strony, bo czułam, że mnie ten jajnik pobolewa, a na usg okazało się, że cisza i nic ta nie ma i lekarz powiedział, że może coś innego mnie kuje, a ja to odbieram jako jajnik. W każdym razie jeżeli masz skłonność do torbieli to chyba najlepszym wyjściem będzie pójście na usg na początku nowego cyklu i sprawdzenie zanim zaczniesz w ogóle przygotowania do IUI.
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 08.08.11, 15:52
                                                    Ja dzis mielam pierwsze USG w 3dc(nie bylo tak zle jak myslalam he ze strachu okresu od rana nie bylo dopiero jak wyszlam z gabinetu sie pojawil)Wiec u nas lipa odpadamy z sierpniacryingcryingcryingcryingPojawila sie cysta i lekarz powiedzial,ze dopoki jej nie zlikwidujemy nic nam starania nie pomoga jednym slowem NIe zajde w CIAZE dopoki ona bedziecryingcryingcryingcrying
                                                    Dostalam tabletki i musze czekac na kolejny okres i dopiero wtedy zaczniemy dzialania...
                                                    Jestem wsciekla bo okazalo sie,ze poprzedni lekarz mimo iz byly cysty nic nam nie mowil i kazal brac zastrzyki itd i dupa wychodzila-jednym slowem jak to okreslil ten lekarz nabijal sobie portfel naszym kosztem i nic nam nie pomagal...
                                                    Wpadne tu od czasu do czasu,a wam zycze powodzenia
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 08.08.11, 16:04
                                                    Magdafiolka no szkoda, że tak wyszłosad. Może te cysty zrobiły się teraz z tych pęcherzyków które miałaś tak późno. Jakie dostałaś tabletki na te cysty?
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 08.08.11, 18:41
                                                    Ja dostalam Microgynon maja dzialanie antykoncepcyjne,ale takze i powoduja likwidajce cyst...Mam sie zglosic w 3dc na kolejne USG i wtedy lekarz zadecyduje czy robimy USG z kontrastem i IUI czy odrazu USG z kontrastem i IVF.
                                                    Carolina nie wiem skad sie wziela,ale lekarz jak robil badanie odraz powiedzial,ze wiedzial,ze cos bedziesadMoj nowy gin jest bardzo zdziwiony,ze tamten nas tak prowadzil,ze w sumie zmarnowalismy ponad rok i nic...
                                                    Teraz odliczam dni do kolejnej @ moze mi szybko zlecismile
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 09.08.11, 23:01
                                                    Magdafiolka czyli może i dobrze wyszło, że tamten lekarz was "zostawił", bo nowy najwyraźniej bardziej się przykłada i działa jak trzeba. Trzymam kciuki żeby cysta się wchłonęła.

                                                    Mi jeszcze 2 Gonale zostały, jutro i pojutrze, a w piątek jadę na USG do kliniki i mam nadzieję, że wszystko będzie jak trzeba.
                                                    Jak u was, bo szczerze mówiąc się już pogubiłam która jest na jakim etapie. Lamacid czy ty nie masz jakoś niebawem testować??
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 10.08.11, 08:36
                                                    Witaj wink ja też w piątek USG i wtedy się okaże co dalej, wczoraj zjadłam ostatnia tabletkę clo i teraz czekanie i czekanie. Chciałabym podejść, , do tego spokojnie i na luzie a czuje jak się nakręcam, nie umiem wierzyć, że się uda. Pełna jestem sprzeczności ;-( płacz na końcu nosa, nie wiadomo czy z powodu clo czy z głupoty i żalu ;-/
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 10.08.11, 08:42
                                                    czekam na @; po prawej stronie boli mocno, wiec pewnie cos radosnie rosnie i z IUI nic nie wyjdzie
                                                    moze we wrzesniu, a moze nie
                                                    sad
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 10.08.11, 16:35
                                                    No Kobitki,trochę więcej optymizmu proszę!
                                                    Ja "sikam" w piątek,jak wyjdą II kreski to lecę na betę.Tym razem wolę się nie rozczarować telefonem od lekarza z wynikami stąd ten sikaniec na pierwszy rzut.Choć zdaję sobie sprawę,że różnie z tymi testami bywa.W najgorszym wypadku sobota/niedziela będę miała @.

                                                    Brzuch nie boli,cycki napompowane-takie objawy to ja mogę mieć i ta ciąże i na okres!
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 12.08.11, 09:39
                                                    Drugie podejście nieudanesad
                                                    Pewnie na trzecie załapię się jeszcze pod koniec sierpnia,ale najpierw musimy dokładniej przebadać nasienie.
                                                    Teraz mogę mocniej trzymać kciuki za pozostałe forumki!
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 10:20
                                                    przykro mi ;-(.... trzymaj się.
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 12.08.11, 10:49
                                                    Lamciad-Przykro mi...
                                                    Mowia,ze do 3 razy sztuka i moze to bedzie ten szczesliwy 3 raz??:=
                                                    Mi jeszcze zostalo 14 tableteksmilei wtedy zobaczymy co dalej,ale narazie mimo iz ten miesiac mi przepadnie nastawienie mam supersmileBuziaki dziewczynkikiss
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 14:41
                                                    Moja 3 IUI jutro, dwa pecherzyki po obu stronach...zobaczymy czy ten 13 bedzie dla mnie szczesliwy. prosze o trzymanie kciukow smile
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 15:11
                                                    lamciad ale dostałaś okres czy po prostu ten sikaniec ci nie wyszedł? Bo jak nie masz okresu to pamiętaj, że nie wszystko stracone, pamiętasz jak było u Liwii.

                                                    Lili2010 trzymam mocno kciuki za Ciebie.

                                                    Ja dziś byłam na usg i cieszę się jak głupia, bo w końcu są pęcherzyki z lewej strony jeden 16 i 18 mmsmile. dziś mam jeszcze wziąć jeden Gonal żeby jeszcze trochę podrosły, jutro po 23:00 Ovitrelle i w poniedziałek o 9:30. Normalnie jestem tak podniecona jak bym już była w ciążybig_grin
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 17:13
                                                    To idziemy leb w leb prawie smile ja overtille dostalam dzis, IUI jutro o 12, bedziemy razem przezywac te najgorsze 2 tygodnie.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 22:00
                                                    lili2010 dokładnie to sobie pomyślałam. Ja niby przez te dwa tygodnie się staram nie nakręcać żeby się potem nie rozczarować ale i tak mi to nigdy nie wychodzi, bo jednak człowiek mimo woli doszukuje się różnych oznak. Najgorsze, że to wtedy tak wolno leci. Aha, a przypomnij mi jeszcze czy byłaś jakoś stymulowana do tej IUI.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 22:51
                                                    tak, bylam na clo od 2 do 6 dc. To moja pierwsza stymulowana IUI, chociaz bez stymulacji tez mialam pecherzyki ladne, ale tym razem lekarz zadecydowal ze na clo. Teraz to bedzie taka inseminacja jak chyba wszedzie powinna byc, dwie poprzednie byly totalnie na odwal sie uncertain, moze zmiana kliniki dobrze mi zrobi i tym razem sie uda. Zostaje mi tylko wiara smile
                                                    --
                                                    Majka - 14.10.2002
                                                    laparoskopia, sono-HSG, histeroskopia
                                                    I IUI- nieudana
                                                    II-IUI nieudana
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 12.08.11, 23:10
                                                    Czemu ostatnie IUI był na odwal się? Co konkretnie uważasz, że było nie tak?
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 07:49
                                                    co bylo nie tak...no wiec przychodzilam do lekarza ok 11 dc on stwierdzal, ze pecherzyki sa ok i np jutro moze byc IUI, nastepnego dnia musialam wziasc nasienie meza w pudelku zawiezc do laboratorium, czekac ok 2h, nastepnie odebrac przygotowane do IUi, dzwonic do lekarza gdzie aktualnie przebywa i w zaleznosci czy w szpitalu czy w gabinecie tam jechac. Do drugiej IUi musialam czekac z ta sonda 1,5 h na korytarzu bo lekarz byl zajety...pozniej szybko w zabiegowym inseminacja, kasa do reki i pa pa. Zero monitoringu, zastrzyku nic uncertain. Chyba dopiero teraz przekonuje sie jak to naprawde ma wygladac. Przepraszam za brak polskich znakow, mam nadzieje, ze moje wypociny beda czytelne smile
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 13.08.11, 12:10
                                                    Jezu lili2010 to co ty mas za lekarza??Pierwszy raz o czyms takim slysze....To wyglada jak jakies ekstremalne warunkicrying
                                                    Ja zawsze USG i wtedy lekarz mowi kiedy mamy przyjechac...Biore meza on w klinice oddaje nasienie do kubeczka biora do laboratorium i pol godz pozniej wzywali nas do zabiegowego przyszla Pani z laboratorium z zapakowana sonda w specjalnym worku ktory moze tylko dac lekarzowi i lekarz przy nas musi to otwierac i dopiero trafia do nassmile
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 14:23
                                                    lili2010 ja też jestem w szoku, rzeczywiście w takim razie Twoje wcześniejsze IUI były wykonywane w dość dziwny sposób. Przecież to nasienie musi być w odpowiednich warunkach, a tak długi transport temu nie służy. U mnie w klinice jak kiedyś przy mnie jakiś koleś się pytał, czy może oddać nasienie w domu i przywieść to babka w recepcji mu powiedziała, że w ostateczności tak, ale max. 10 minut po oddaniu musi być już u nich. Poza tym monitoring to podstawa, bo jak niby wiadomo kiedy nastąpiła owulacja i czy nasienie podano we właściwym czasie. Rozumiem, że zmieniłaś tego lekarza i teraz IUI robisz gdzie indziej.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 16:23
                                                    Tak, zmienilam. teraz wszystko bylo jak byc powinno, maz oddal nasienie w klinice i po 2 h mialam robiona IUI. Nie wiem ile moze byc zbiegow okoicznosci, ale dzis 13, mialam nr 13 i o 13 mialam IUI,szok. Niestety pecherzyki jeszcze nie pekly. Jade na usg w pon i jak sie okaze ze popekaly do duphaston.
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 18:39
                                                    lili, Ty się w Pl leczysz?

                                                    szok, partyzantka jakaś, za Twoją kase; co za gnojek
                                                    u nas można nasienie oddać w domu, ale w ciągu godziny trzeba być w klinice; potem przez godzinę obrabiają w labie, potem elegancko przynoszą, na umówioną godzinę z informacją, jakie parametry itd.
                                                    i usg też robią wcześnie (5dc), zeby wykluczyć ewentualne niespodzianki i nie stymulować niepotrzebnie
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 18:41
                                                    off topic- ale się na elegancko wątkek rozrósłsmile
                                                    podejrzewam, ze Magda i ja będziemy za chwilę zakładały wątek wrześniowy
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 13.08.11, 18:50
                                                    audrey2 no watek sie rozkrecil i fajnie bo przynajmniej mozemy sie info wymienicsmileCo do watku wrzesniowego to faktycznie trzeba bedzie zalozyc lub tu naglowek z sierpniowego na wrzesniowy zmienicsmile
                                                    Ja wciaz idliczam tabletki do koncasmileAle musze w poniedzialek zadzwonic do doktorka bo od wczoraj mam strasznie duzo sluzu ijajniki bola tak jakbym miala za chwile dostac okres...sad
                                                    A jak u Ciebie??Trzymam kciuki za resztekiss
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 19:00
                                                    czekam na @
                                                    cały czas mnie boli po prawej stronie, więc podejrzewam, że najbliższym usg ujrzę piękną cystę i iui w tym cyklu pójdzie się...
                                                    niech mi tylko dają leki tym razem, bo oni tutaj strasznie na naturę licząwink
                                                    myślisz, że się jeszcze na sierpień załapiesz, czy raczej widzimy się we wrzesniu?
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 13.08.11, 20:09
                                                    Nie ja sie juz na sierpien nie zalapiesadZostalo mi jeszcze 13 tabletek i wtedy czekam na okres,a jak sie pojawi wtedy musze isc na USG i lekarz powie czy bedziemy robic drugie IUI czy odrazu IVF wiec tak sobie czekam i czekamsmile
                                                    A wczesniej mialas cysty??Nic ci nie dawali,aby je zlikwidowac??I ile trwa az natura sama ja wchlonie??
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 13.08.11, 20:21
                                                    miałam pisałam o tym tutaj (ma wrażenie, ze ciągle o tym piszęwink
                                                    czekasz cykl, większość się sama wchłania, ale tym razem będę się domagała leków, bo boli
                                                    a jeśli nie, to sobie załatwie sama...
                                                  • magdafiolka Re: siepniowe IUI 13.08.11, 20:47
                                                    No to troche dziwne,ze ci nie dali nic...Moj gin mowil,ze musze wziasc te tabletki bo inaczej moze sie wchlonac za miesiac,dwa i moze sie spowrotem pojawic.Poczatkowo tez bylam przeciwna,zeby to lykac,ale lekarz mowi,ze nie ma wyjscia jesli chcem sie szybciej jej pozbyc i sprawic,aby sie nie pojawiala co miesiac.
                                                    Czytalam tez troche na ten temat w necie i duzo osob pisalo,ze te tabletki co lekarz mi dal sa skutecznesmileWiec zobaczymy co z tego wyjdzie
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 14.08.11, 20:42
                                                    Dziewczyny, mam schza, że mi już popękały pęcherzyki popękały i jutro będzie już za późno na IUI. Dziś dopiero 10 dc, no ale w piątek ten pęcherzyk miał już 17,7mm. Wczoraj o 23.30 wzięłam Ovitrelle, jaka jest szansa, że on mi tak szybko pęknął. Denerwuję się, bo mnie co chwila coś kłuje w tym jajniku.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 15.08.11, 15:54
                                                    Heh widzę, że pustki w weekendwink
                                                    Moje obawy okazały się nieuzasadnione i dziś rano na usg przed IUI były z lewej strony 3 pęcherzyki 22, 18 i 16 i z prawej2 20 i 18 (ale tych nie biorę pod uwagę). Teraz czuję, że pękają, bo mnie bolą mocno jajniki, z resztą gin mówił, że tak będzie przy takiej ilości pęcherzyków. Wcześniej po na 2 fazę cyklu nie dostawałam żadnych leków ale teraz gin powiedział, że przy takiej ilości jajeczek 2 faza może być upośledzona i dał mi Luteinę 2x dziennie 1 tabletka. Nic to teraz wielkie czekanie.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 15.08.11, 17:11
                                                    ale wyhodowałaś tych pęcherzyków pięknie wink. Ja tylko dwa po 23 mm, dziś byłam sprawdzic czy pękły, w jednym jajniku pękł a w drugim lekarz powiedział, że nie wie co to jest (??). Od dziś kazał jeśc duphaston dwa razy dziennie i czekac. Zastanawiam się jakie mam szanse skoro IUI miałam w sobotę ok 13 a ból owulacyjny poczułam w niedziele ok 14, ile żyją plemniki? Zastnawia mnie też to cos niezidentyfikowanego w drugim jajniku ;-/
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 15.08.11, 20:54
                                                    Lili2010 no nawet mi urosły te pęcherzyki, gin zadowolony, bo dobrze odpowiedziałam na ten Gonal. Ty masz mniej tych pęcherzyków, bo chyba Clo brałaś, tak? a on jest dużo słabszy.
                                                    Co do plemników to z tego co wczoraj czytałam to żyją nawet 3-5 dni tak więc spokojnie czekały na twoją owulację. A nie poprawiałaś wieczorkiem w sobotę z mężem naturalniewink? nam gin kazał dziś się przytulać żeby zwiększyć szanse.
                                                    Może to coś na jajniku to jakaś torbiel się utworzyła, kazał to jakoś sprawdzić?
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 15.08.11, 21:44
                                                    clo chyba w zaden sposob na mnie nie podzialolo, bo nawet bez stymulacji zawsze mialam dwa ladne pecherzyki. Niestety nie bylo mozliwosci przytulania w sobote. Z nasienia meza do IuI tez gin nie byl zadowolony bo tylko 7 mln, powiedzial ze gdyby bylo 10 to by bylo dobrze. Odnosnie czegos niezidentyfikowanego na drugim jajniku, gin zrobil w karcie pytajniki i tyle. Zostalo mi tylko czekanie.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 16.08.11, 10:01
                                                    lili no to czekamy razem
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 16.08.11, 10:22
                                                    ja jakąś dziwną pewność zaczynam mieć , że się nie udało ;-( poczytałam tu trochę na forum, że te 7 mln to źle i szkoda nawet czasu na IUI ;-((
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 16.08.11, 12:37
                                                    Myslałam,że zajrzę i jakieś cudne nowinki usłyszę,a tu same IUI w toku.
                                                    Mój mąż idzie jutro na dokładne badania,mają ocenić ile tak naprawdę tych prawidłowych plemników jest.Jak już będę miała wynik to wtedy dezycja,czy podchodzimy trzeci,ostatni już raz do IUI,poddajemy się IMSI czy odpuszczamy w ogóle.

                                                    Co do pytania którejś w Was powyżej,ile żyją plemniki to fakt,że 4-5 dni,ale tak jest w naturze,a po obróbce i umieszczeniu ich we właściwym miejscu ten czas się skraca i to znacznie,bo nie wiem,czy one nawet 24h przetrwają.Plemniki żyją kilka dni tylko i wyłącznie dzięki śluzowi,a przy IUI ten etap jest pomijany.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 16.08.11, 14:56
                                                    lamciad no to trzymam kciuki żeby te wyniki nasienie wyszły dobre.
                                                    Co do tych plemników to nie pomyślałam nawet o tym co piszesz tylko nie rozumiem co znaczy, że plemniki żyją dzięki śluzowi. Przecież plemniki na ew. komórkę jajową nie czekają w pochwie tylko w jajowodach i tam mogą przeżyć nawet 48h.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 16.08.11, 16:40
                                                    a do wcześniejszych IUI jakie miał parametry? Lekarz wam podał jakąś granice do której IUI się wykonuje i jest jakaś szansa?
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 17.08.11, 14:57
                                                    Lili2010, a widzę, że ty już masz córkę. Naturalnie poczęta?
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 17.08.11, 15:37
                                                    Tak, naturalnie. Problemy były przy porodzie, córka urodziła się w zamartwicy ale jaka była tego przyczyna nie wiem do dzisiaj.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 17.08.11, 22:46
                                                    Pytam, bo w takim razie widać, że przy takich parametrach nasienia można w ciążę zajść nawet naturalnie, a IUI na pewno zwiększa szanse, więc nie trać nadziei.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 18.08.11, 08:27
                                                    To było 9 lat temu, więc parametry mogły się obniżyć z tego co kiedyś tu wyczytałam to nawet w przeciągu pół roku mogą ulec zmianie to 9 lat to szmat czasu. A mam jeszcze jedno pytanie, zakładając , że mi się nie uda (znowu), to czy w następnym cyklu już na własną rękę mogę zacząć jeść clo i później się umówić na IUI? Czy jest konieczny monitoring przed rozpoczęciem brania? To mój pierwszy cykl z clo i mało wiem ;-/
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 18.08.11, 21:44
                                                    Tzn. teoretycznie powinno się sprawdzić czy się jakieś torbiele nie zrobiły ale ja nigdy w życiu torbieli nie miałam i mi gin nie robi usg tylko tak jak piszesz brałam clo 3-7dc i dopiero koło 10 dc monitoring już do IUI.
                                                    Lili, a ile bierzesz Duphastonu? Widzę, że założyłaś wątek, że boli cię krzyż, a mnie w już następny dzień po IUI zaczęły piersi pobolewać i też myślę, że to po Luteinie.
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 18.08.11, 22:50
                                                    biore 2 tabletki dziennie, krzyze bola tak ze nie moge w pracy wysiedziec, bralam juz kiedys duphaston i mnie nic nie bolalo. Zastanawiam sie nad tym podejsciem od razu do kolejnej, bo martwi mnie to niezidentyfikowane cos na jednym jajniku, moze te krzyze tez z tego powodu? Zglupieje do reszy czekajac na brak @
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 19.08.11, 12:19
                                                    Bóle w krzyżu,bóle jajników,bóle piersi...hehhehe,skąd ja to znam.Jest na to jednostka chorobowa,nazywa się paranoja,łagodniej mówiąc "schizy"winkJa juz nawet nie chcę wspominać,jakie ja mam dolegliwości co miesiąc odkąd staramy się o dziecko...
                                                    Lepiej wykupcie dziewczyny agrowczasy albo spa,bo inaczej powariujecie!

                                                    My czekamy na wyniki MSOME6600,niestety aż tygodnia trzeba na dokładne przebadanie plemników.Umówiłam się za tydzień na wizytę,tym razem do dr Karwackiej,bo mi Dworniak na wywczas pojechał.Zobaczymy co powie na wyniki i czy zgodzi się zrobić ewentualnie trzecie IUI.Żeby oderwać myśli od tego wszystkiego postanowiłam zakupić sobie samochódbig_grinbig_grinbig_grin Zamiast o plemnikach to myslę o kolorze nadwoziawink
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 19.08.11, 13:45
                                                    Lili, zapomniałam o tym twoim "niezidentyfikowanym obiekcie" na jajniku. Myślę, że na pewno nie powinnaś w tym wypadku brać Clo bez wcześniejszego usg, bo nie wiadomo co to jest, a Clo może pogorszyć sprawę.

                                                    Lamciad hehe, tak, tak wiem, że te wszystkie objawy przed to to taka urojona ciążawink. Ja raczej staram się nastawić jakoś lajtowo i zawsze sobie mówię, że raczej się nie uda, bo jak się nastawiam, że się uda to doszukuję się różnych przed ciążowych objawów, które oczywiście znajduję, a potem jak przychodzi @to jest wielkie rozczarowanie i płacz. Więc wolę się nie nastawiać i ew. pozytywnie na koniec zaskoczyć.
                                                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 19.08.11, 13:47
                                                    aha zapomniałam cię Lamciad zapytać, co to dokładnie za badanie i co ono powie o plemnikach? To jakieś genetyczne testy?
                                                  • lamciad Re: siepniowe IUI 19.08.11, 14:30
                                                    Ponieważ u męża w badaniach rozszerzonych wyszła słaba morfologia plemników (7,8% prawidłowych) to postanowiliśmy zgłębić temat i zobaczyć dokładnie,jak tam chłopaki funcjonują.
                                                    W badaniach standardowych powiększenie to 400 razy i tam widać duże uszkodzenia,szczególni główki. U nas ponad 90% to uszk.główki i wtedy podobno świetne sprawdza się badanie MSOME 6600 (powiększenie 6600 razy).

                                                    Nawiązując do pytania dużo powyżej,czy plemniki moga się znacznie pogorszyć w ciągu kilku lat - ilość jest zmenna,jak w kalejdoskopie,dziś może być 20mln za miesiąc 100mln,ale to akurat nie jest tak istotne.Ważny czynnik to właśnie ta nieszczęsna morfologia,tam ze słabeuszami już się nie da nic zrobić.Badania mojego męża sprzed 4 lat,ilość 16mln/ml,prawidłowych 45% i po 8 miesiącach starań ciąża naturalna.Obecnie ilość to 60ml/ml!!!ale prawidłowych tylko 7,8%sad Czyli w ciągu 4 lat morfologia pogorszyła się znacznie.I co z tego,że plemników dużo skoro tych zdolnych do zapłodnienia i utrzymania ciaży niewiele.
    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 23.08.11, 19:36
      Halo dziewczyny co z wami???Ktorej sie udalo???pisac tu natychmiastsmile
      Moja kuzynka wczoraj testowala po pierwszym IUI i niestety nie udalo sie wiec jade z nia na tym samym wozku...
      U mnie nadal tabletki jeszcze zostaly trzy,ale nie biore regularnie poniewaz mam po nich skutki uboczne(a do meza sie smieje,ze moze jak jednej nie wezme to zaciaze-a potem bedziemy mowic ze to wpadka bo tabletki zapomnialam)Ogolnie mimo iz w sierpniu IUI nie bylo jakos pozytywne nastawienie mnie nie opuszczasmile
      Wiecie moze ile po takich tabletkach sie czeka na @??Moja szwagierka je brala i mowi,ze u niej to trwalo 1-2 dni po odstawieniu i sie pojawiala @,ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc bo to by u mnie wyszlo,ze w 23-24 dc mam @ troche szybko...
      Pozdrawiam i czekam na wasze pozytywne testy po IUI kiss
      https://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/d13d245a.gif
      • lili2010 Re: siepniowe IUI 24.08.11, 01:20
        ja dalej czekam, mam 99% pewności, że się nie udało, 1 % to moja podświadomoś, która mimo wszystko się łudzi, jestem na wakcjach, poję się piwem bezalkoholowym bo a nuż...nie testuję, nie robię bety, czekam na @ lub najlepiej jej całkowity brak. Tyle razy już mnie widok jednej kreski rozczarował, że nie funduję sobie takich widoków więcej ;-/ psychicznie przygotowuję się na kolejne podejście we wrześniu... i tak sie tak dogadaliśmy z małżem odnośnie płatności za tą, że zapłaciliśmy oboje, więc kolejna niejako przez nadpłatę już opłacona...
        • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.08.11, 09:58
          A kiedy mialas testowac??
          • lamciad Re: siepniowe IUI 24.08.11, 14:26
            U mnie dolinasad
            Odebrałam wyniki męża (MSOME6600) i tylko 2% prawidłowych.Inseminacja nic nam nie da,w zaleceniach mamy IMSI.Jutro mam wizytę,zobaczymy,co usłyszę.
            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 24.08.11, 15:48
              Lamciad przykro mi...
              Szkoda,ze wczesniej nie robisliscie tych badan bo byscie to co straciliscie na IUI przeznaczyli na IMSI.Daj znac co lekarz powiedzial
              Pozdrawiam i glowa do gory
            • carolina01 Re: siepniowe IUI 24.08.11, 22:09
              No ja @ mam dostać w poniedziałek ale mam nadzieję, że nie dostanęwink. Nawet sie nie zastanawiam czy się udało czy nie.

              Lamciad no to chyba nie za ciekawy wynik ale najważniejsze, że wiecie już na czym stoicie.
          • lili2010 Re: siepniowe IUI 24.08.11, 22:49
            14 dni bedzie w sobote dopiero.
            • carolina01 Re: siepniowe IUI 25.08.11, 14:07
              lili a dlaczego masz pewność, że się nie udało?
              • carolina01 Re: siepniowe IUI 26.08.11, 14:56
                Niestety pozytywnym myśleniem w ciążę nie zajdę, a było by fajniewink.
                Ja niestety też jestem już na 99% pewna, że nic z tego, bo już mnie zaczyna brzuch jak na okres pobolewać..ech.
                • audrey2 Re: siepniowe IUI 26.08.11, 15:03
                  Karolina, moze nie wyszlo, moze wyszlo
                  Jeden raz, kiedy bylam w ciazy, czulam wyrazne objawy jak na @

                  dzis natomiast poszlam na usg absolutnie przekonana, ze beda cysty- cos mnie boki po prawej stronie ciagle - i nie ma, wiec iui bedzie
                  3mam kiucki mocno za Ciebie
                  • carolina01 Re: siepniowe IUI 26.08.11, 22:08
                    Dzięki za kciukismile i zakładaj wątek wrześniowy z IUI też trzymam za ciebie kciuki. Mnie w sumie też w ciąży z F. bolał brzuch jak na okres i to w sumie prawie przez cały 1 trymestr, no i wróciłam do wcześniejszych wątków liwii i ona też myślała, że @ przyjdzie, a okazało się, że jest w ciąży więc w sumie to mnie pociesza ale wolę się zbytnio nie łudzić.
                    • carolina01 Re: siepniowe IUI 27.08.11, 14:31
                      lii jak tam u ciebie? Skusiłaś się dzisiaj na jakiegoś testawink?
                      • lili2010 Re: siepniowe IUI 27.08.11, 17:52
                        oj ale mnie wyczułaś wink, właśnie wróciłam z zakupionym testem... zrobiłam i jak zwykle jedna krecha, także przeczucia mnie nie myliły ;-(((. Obliczyłam dziś, że co prawda po IUI to 14 dzień ale mój 26 dc, tak więc ok 2-4 dni do spodziewanej @,no ale test nie kłamie ;-/, także wskakuję na wrzesień.
                        Majka - 14.10.2002
                        laparoskopia, sono-HSG, histeroskopia
                        I IUI- nieudana
                        II-IUI nieudana
                        • carolina01 Re: siepniowe IUI 27.08.11, 18:37
                          No to u mnie dokładnie taka sama sytuacja jeżeli chodzi o dni, bo w pn. będzie 14 dzień po IUI, ale też dopiero 26dc. Ja chyba zrobię już jutro rano test, bo też czuję, że raczej @ przyjdzie, a nie chcę się już dłużej łudzić, że może jednak, chcę rozwiać swoje wątpliwości. Ty może zrób jeszcze jutro sikańca ale z porannego moczu, bo może było na tyle wcześnie, że w późniejszym moczu jeszcze nie wykryło hormonu. Mi jak się nie uda w tym cyklu z IUI to zaczynam przygotowania do in vitro. Tzn. w najbliższym cyklu muszę porobić badania, a od następnego będę już brać antyki.
                          • lili2010 Re: siepniowe IUI 27.08.11, 19:03
                            mysle, ze nie ma sensu sobie nadziei robic uncertain ktora to Twoja IUi? Dlaczgo juz Inv? Myslisz, ze dalej nie ma sensu probowac inseminacji?
                            • carolina01 Re: siepniowe IUI 27.08.11, 20:57
                              To moja 2 inseminacja ale u mnie sytuacja wygląda tak, że mam tylko lewy jajowód, bo prawy straciłam przy c. pozamacicznej w listopadzie 2010, a jak się okazało akurat lewy jajnik jest niesprawny. Od stycznia co miesiąc się stymuluję i tylko 2x ten lewy jajnik wytworzył pęcherzyki, no i jest mniejszy od prawego więc prawdopodobnie jak już w ogóle wytworzy te pęcherzyki to są do bani. Nie mam ani pieniędzy ani czasu na kolejne IUI, które nie wiadomo kiedy by w ogóle były za względu na ten ciulowy jajnik więc podjęliśmy decyzję, że to już ostatnia próba IUI i teraz in vitro, a jak to zawiedzie (tfu, tfu) to po prostu Franek zostanie jedynakiem.
                              • lili2010 Re: siepniowe IUI 28.08.11, 02:43
                                rozumiem, ja sobie obiecalam 3 proby w provicie a jak sie nie uda to wtedy zaczne myslec o in vitro, poki co mam to jako odlegly plan. Niestety ja nie wiem jaka jest u mnie przyczyna niepowodzen, no poza parametrami nasienia.
                                • carolina01 Re: siepniowe IUI 28.08.11, 07:51
                                  Hej no to ja nawet dzisiaj już nie musiałam robić testu, bo jak rano poszłam do wc to okazało się, że dostałam okres. Jest mi przykro, bo mój M. się strasznie nastawił, że ta IUI się uda i widzę jaki jest teraz rozczarowany.

                                  lili ty póki nie masz jeszcze okresu to szansę zawsze masz, trzymam kciuki.
                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 28.08.11, 08:36
                                    kurcze, Karolina, tak mi przykro...naprawdę
                                    nie wiem, dlaczego tak jest, dlaczego jest tak trudno i po górę
                                    przytulam
                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 28.08.11, 10:44
                                    buuu, liczylam, ze Tobie sie uda, malpy wstretnej tak szybko nie moge sie spodziewac bo mam cykle ok 30 dniowe, wiec w okolo srody powinna przyjsc, jutro jak zdarze przed praca to moze zrobie bete, zeby odstawic duphaston. To by bylo na tyle z moich obietnic. Malzowi caly czas mowilam, ze sie nie uda, zeby sobie tez wiele nie obiecywal, chociaz on jest takim optymista,ze nie przyjmuje do wiadomosci. Buziaki, trzymaj sie, musi nam sie kiedys udac!
                                    • carolina01 Re: siepniowe IUI 28.08.11, 13:56
                                      Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. Rano byłam trochę rozbita przez to ale teraz już jest ok. Lili ja nadal trzymam kciuki, bo póki nie masz @ to jest szansa. Zrób betę i odrazu melduj wyniki.
                                      • lili2010 Re: siepniowe IUI 29.08.11, 14:13
                                        melduję się z beznadziejną betą 1,79 ;-((((, także do zobaczenia we wrześniu ;-(((((
                                        • carolina01 Re: siepniowe IUI 29.08.11, 21:54
                                          uuuu, no szkoda, czyli oficjalnie można zamknąć tego tasiemcawink
                                          • magdafiolka Re: siepniowe IUI 29.08.11, 22:18
                                            Dziewczyny przykro mi myslalam,ze chociaz jedna trafi do celu...
                                            Chyba wszystkie sie przeniesiemy na wrzesiensmile
                                            Ja jak narazie czekam na @ wtedy bede wiedziec czy bedzie IUI czy moze odrazu In Vitro bo lekarz kazal nam sie zastanowic nad dalszym losemsmile
                                            To ktora zaczyna wrzesien??
                                            • lili2010 Re: siepniowe IUI 29.08.11, 23:10
                                              no ja teraz też czekam na @ i podchodzę do kolejnej IUI we wrześniu, jeśli wszystko oczywiście pójdzie ok...zapłacone mam, nie ma to jak pomyłka się robi przeznaczeniem buuu, nie ma się komu wypłakac, poza tym forum. Wszyscy moi najbliżsi wiedzieli o iui ale jakoś mi tak wstyd? głupio? że nadal dupa, każdy czekał z nadzieją... dziś przyjaciólka mi powiedziała, ze strasznie jej, przykro, że nie wyszło i mało brakowało a w pracy rozwyłabym się na całego ;-/ nie umiem chyba o tym mówic poza tym forum, tylko tutaj mam wrażenie, że ktoś mnie rozumie.
                                              • audrey2 Re: siepniowe IUI 30.08.11, 08:26
                                                lili, rozumiem
                                                tez powinnam powiedziec bezposredniej szwefowej, ze sie lecze (zeby moc wziac np. wolne z krotkim wyprzedzeniem), ale wlasnie dlatego, ze potem zapyta co i jak, a ja bede musiala powiedziec, ze nico...

                                                • audrey2 Re: siepniowe IUI 30.08.11, 08:30
                                                  zapomnialam dodac, ze dzis juz trzeci meopur sobie wstrzyknelam; wymieszalam to dziadostwo i chyba nic niechcacy nie wypuscialm
                                                  jesli dobrze pojdzie, podejrzewam, ze dokladnie za tydzien bedzie iui
                                                  ale powiem szczerze, ze wyjatkowo spokojnie do tego podchodze i nie robie sobie prawie zadnych nadziei
                                                  • lili2010 Re: siepniowe IUI 30.08.11, 09:28
                                                    ile już miałaś IUI?
                                                  • audrey2 Re: siepniowe IUI 30.08.11, 11:54
                                                    jedna
                                                    blyskawicznie po niej dostalam @; podobno dlatego, ze nie mialam owu, pomimo stymulacji
                                                    teraz dadza mi progesteron
            • magdafiolka Re: siepniowe IUI 25.08.11, 17:09
              Dziewczyny myslcie pozytywnie,ze sie udasmileJa licze i trzymam kciuki za was bo moze jak wam sie uda to i mi tezsmileJa jutro ostatnia tabletka i czekam na @ tylko ile nie mam pojecia uncertain
    • magdafiolka Re: siepniowe IUI 31.08.11, 10:04
      Wczoraj pojawila sie @ smilejuz mam termin na czwartek wiec dowiem sie wkoncu co i jaksmileMam tylko nadzieje,ze cysty nie bedzie i zaczniemy jakies dzialaniasmilePozdrawiam milego dnia wszystkimkiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka