Ballest, Irak & USA

21.08.03, 13:12
Ballest proszę załóż prywatne forum w ramach gazety o Iraku. Tam się z
przyjemnością z tobą pokłócę - ale na forum Gliwic - daj spokuj odstraszasz
ludzi.
Maciek
    • psztymucel Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 13:30
      Wydaje mi się, że już nie ma kogo odstraszać - większość już i tak uciekła lub nie zabiera głosu.
      • kocynder Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 17:04
        Coraz czesciej dochodze do przekonania, ze Ballest jest na czyims zoldzie, komu
        zalezy na kompletnej kompromitacji Slazakow!
        Albo w ramach terapii zajeciowej w niektorych klinikach psychiatrycznych w
        Niemczech, pacjenci otrzymuja dostep do internetu.
        Tertium non datur.
        • Gość: gliwiczanin Re: Ballest, Irak & USA IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 17:17
          kocynder napisał:

          > Coraz czesciej dochodze do przekonania, ze Ballest jest na czyims zoldzie,
          komu
          >
          > zalezy na kompletnej kompromitacji Slazakow!
          > Albo w ramach terapii zajeciowej w niektorych klinikach psychiatrycznych w
          > Niemczech, pacjenci otrzymuja dostep do internetu.
          > Tertium non datur.


          "Ja jestem synem zawodowego zolnierza, dlatego dla mnie forum GW to nie nauka
          retoryki, czy dyplomacji, dla mnie to walka i tak sa tez moje wpisy
          odczuwane !!!"

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=4764195&a=5036279
          • woytas Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 17:39
            czyli:
            kazdy kto mial doczynienia z trepem moze sobie wyobrazic stan zdrowia
            psychicznego trepowego dzieciaka...
            • macpor Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 17:46
              Spokojnie, spokojnie bez wyzwisk - a może Ballest sam się wypowie dlaczego nie
              chce utwożyć forum do kłótni o Iraku.
              • woytas Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:04
                kolega chyba nie wie kto to jest trep
                wiec wyjasniam - w jezyku potocznym trepem nazywamy zawodowego zolnierza- wiec
                nikt nikogo nie wyzywa
                • macpor Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:28
                  Wiem kto to jest trep - nie musisz mi mówić - ale dyskusja z argumentami "ad
                  personam" jest mało interesująca :(
          • Gość: ballest Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie IP: Proxy:* / 10.145.112.* 21.08.03, 17:46
            Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, poproscie
            Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale wtedy to
            sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komunalne" (od
            KOMUNY:-)

            pyrsk
            ballest
            • macpor Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 17:53
              Gość portalu: ballest napisał(a):

              > Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, poproscie
              > Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale wtedy
              to
              > sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komunalne"
              (od
              > KOMUNY:-)
              >
              > pyrsk
              > ballest
              >
              Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
              miejskiego tematu, ale nie ciagle.
              Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
              antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
              tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażasz
              sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy to
              by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale któż
              im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym na
              normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?
              • hanys_hans Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:00
                macpor napisał:

                > Gość portalu: ballest napisał(a):
                >
                > > Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, poprosci
                > e
                > > Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale wted
                > y
                > to
                > > sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komunalne"
                > (od
                > > KOMUNY:-)
                > >
                > > pyrsk
                > > ballest
                > >
                > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażasz
                > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy to
                > by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale któż
                > im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym na
                > normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?
              • hanys_hans Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:11
                macpor napisał:

                > Gość portalu: ballest napisał(a):
                >
                > > Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, poprosci
                > e
                > > Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale wted
                > y
                > to
                > > sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komunalne"
                > (od
                > > KOMUNY:-)
                > >
                > > pyrsk
                > > ballest
                > >
                > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażasz
                > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy to
                > by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale któż
                > im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym na
                > normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?

                Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca niysoom
                tymatym tego forum. Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych ze
                Glywicami.
                • meg_s Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:27
                  Macpor napisał:
                  > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                  > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                  > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                  > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                  > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażasz
                  > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy
                  > to by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale
                  > któż im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym
                  > na normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?

                  święte słowa

                  hanys_hans napisał:
                  > Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca niysoom
                  > tymatym tego forum.

                  w tej chwili niestety nie są ale jak najbardziej powinny być - taki był zamysł
                  tworzenia forów miejskich

                  > Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych ze Glywicami.

                  a pocóż by istniały te wszystkie fora "aktualności" "kraj" "świat" "polityka"
                  • hanys_hans Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:54
                    meg_s napisała:

                    > Macpor napisał:
                    > > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                    > > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                    > > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                    > > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                    > > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażas
                    > z
                    > > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy
                    > > to by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, al
                    > e
                    > > któż im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o t
                    > ym
                    > > na normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?
                    >
                    > święte słowa
                    >
                    > hanys_hans napisał:
                    > > Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca niysoom
                    >
                    > > tymatym tego forum.
                    >
                    > w tej chwili niestety nie są ale jak najbardziej powinny być - taki był
                    zamysł
                    > tworzenia forów miejskich
                    >
                    > > Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych ze Glywicami.
                    >
                    > a pocóż by istniały te wszystkie fora "aktualności" "kraj" "świat" "polityka"

                    fora "aktualności" "kraj" "świat" "polityka" to je dlo takich zgniyluchoow co
                    majoom klapki na s´lypiach i ino widzoom co je na prosto. Dali byda sie spiyrou
                    ze Glywice to niyma tymat! Napiszcie do GW niych woom zrobioom tymaty tak jak
                    na forum np. warszawskim:
                    Co zmienić? Po godzinach, Inwestycje
                    Komunikacja , Restauracje, Rowerzyści
                    Sport Szkoła i studia Mokotów, Ursynów
                    Ochota, Włochy, Praga Płd., Wawer Praga Płn., Targówek
                    Śródmieście, Wesoła, Wola, Bemowo
                    Żoliborz, Bielany , Ośla Ławka
                • macpor Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:31
                  hanys_hans napisał:

                  > Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca niysoom
                  > tymatym tego forum. Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych ze
                  > Glywicami.
                  To se stwórzmy forum "Gliwice - Irak" i "Gliwice-Polacy-Ślązacy-Niemcy" i nie
                  będzie się trzeba przekopywać przez tony wpisów nie bardzo miejskich.
                  • hanys_hans Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 19:17
                    macpor napisał:

                    > hanys_hans napisał:
                    >
                    > > Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca niysoom
                    >
                    > > tymatym tego forum. Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych ze
                    > > Glywicami.
                    > To se stwórzmy forum "Gliwice - Irak" i "Gliwice-Polacy-Ślązacy-Niemcy" i nie
                    > będzie się trzeba przekopywać przez tony wpisów nie bardzo miejskich.

                    To moze stworzyc ino administrator!
                    Wymys´lic´tymaty, napisac´ do admina mozno klapnie.
                    • macpor Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 20:56
                      hanys_hans napisał:

                      > macpor napisał:
                      >
                      > > hanys_hans napisał:
                      > >
                      > > > Suchej Maciek to niyma sam zodne forum tymatyczne. Glywice pszeca ni
                      > ysoom
                      > >
                      > > > tymatym tego forum. Jo rozumia co te forum je dlo ludzi zwioonzanych
                      > ze
                      > > > Glywicami.
                      > > To se stwórzmy forum "Gliwice - Irak" i "Gliwice-Polacy-Ślązacy-Niemcy" i
                      > nie
                      > > będzie się trzeba przekopywać przez tony wpisów nie bardzo miejskich.
                      >
                      > To moze stworzyc ino administrator!
                      > Wymys´lic´tymaty, napisac´ do admina mozno klapnie.
                      A i tu się mylisz - prosze bardzo założyłem nowe forum - zapraszam do dyskusji:
                      "Forum dla Ballesta"
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14320Jak go nie będzie
                      to znaczy że admini skasowali ;) to MOGĄ zawsze zrobić.
              • Gość: gliwiczanin Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 18:12
                macpor napisał:

                > Gość portalu: ballest napisał(a):
                >
                > > Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, poprosci
                > e
                > > Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale wted
                > y
                > to
                > > sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komunalne"
                > (od
                > > KOMUNY:-)
                > >
                > > pyrsk
                > > ballest
                > >
                > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażasz
                > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy to
                > by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale któż
                > im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym na
                > normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?


                Sądzę, że do takich jak Balast śmiecących forum nie dotrze żadna sugestia, ani
                prośba o zaprzestanie działalności rewizjonistycznej.

                Gdyby zaprzestał -stracił by pracę.
                • hanys_hans Re: Nie koomprumitujcie sie Gliwiczanie 21.08.03, 18:22
                  Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):

                  > macpor napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                  > >
                  > > > Wiec Wam gliwiczanin wszystko wyjasnil, a jak Wam sie nie podoba, pop
                  > rosci
                  > > e
                  > > > Graba, moze Wam zalozy Forum , gdzie nie wolno wszystkiego pisac, ale
                  > wted
                  > > y
                  > > to
                  > > > sie napewno juz Forum Gliwice nazywac nie bedzie, tylko "Forum komuna
                  > lne"
                  > > (od
                  > > > KOMUNY:-)
                  > > >
                  > > > pyrsk
                  > > > ballest
                  > > >
                  > > Ballest - tu nie chodzi o cenzurę - raz na jakiś czas mozna zjechać z
                  > > miejskiego tematu, ale nie ciagle.
                  > > Z Forum Gliwic zrobiło się forum stosunków polsko-śląsko-niemieckich i
                  > > antyamerykańskich. Może jednak wytworzyć nowe fora do jednego i drugiego
                  > > tematu i tam prowadzic dyskusje. Czytali by je tylko ci co chcą. Wyobrażas
                  > z
                  > > sobie GW jakby nagle zaczęli pisac wyłącznie o przepisach kulinarnych? Czy
                  > to
                  > > by dalej była wg Ciebie Gazeta Wyborcza - czy jednak już coś innego, ale k
                  > tóż
                  > > im broni stworzyć dodatek kulinarny albo ODCZASU DO CZASU napisać o tym na
                  >
                  > > normalnych łamach? Widzisz chyba różnicę?
                  >
                  >
                  > Sądzę, że do takich jak Balast śmiecących forum nie dotrze żadna sugestia,
                  ani
                  > prośba o zaprzestanie działalności rewizjonistycznej.
                  >
                  > Gdyby zaprzestał -stracił by pracę.

                  Nastympny moondrala sie znalos! Mondrujesz a ze twojego wpisu to ino twoj nick
                  je zwioonzany ze Glywicami reszta wpisu idzie o dupa roszczas´c´!

                  pyrsk_hanys_hans
                  • Gość: gliwiczanin Re: Nie koomprumitujcie sie rzekomi Ślązacy IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 20:33
                    hanys_hans napisał:

                    > Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):
                    >
                    > Sądzę, że do takich jak Balast śmiecących forum nie dotrze żadna sugestia,
                    >
                    > ani
                    > > prośba o zaprzestanie działalności rewizjonistycznej.
                    > >
                    > > Gdyby zaprzestał -stracił by pracę.
                    >
                    > Nastympny moondrala sie znalos! Mondrujesz a ze twojego wpisu to ino twoj
                    nick
                    > je zwioonzany ze Glywicami reszta wpisu idzie o dupa roszczas´c´!
                    >
                    > pyrsk_hanys_hans


                    Oooo!!!, w tym bełkocie "po ślonsku" wyszło na jaw jaki z ciebie Ślązak ! Toć
                    nie wiesz, że po naszemu nie mówi się "dupa", ale "rzyć" ???
      • Gość: IGNOR Re: Ballest, Irak & USA IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 18:58
        psztymucel napisał:

        > Wydaje mi się, że już nie ma kogo odstraszać - większość już i tak uciekła
        lub
        > nie zabiera głosu.
    • hanys_hans Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 17:58
      macpor napisał:

      > Ballest proszę załóż prywatne forum w ramach gazety o Iraku. Tam się z
      > przyjemnością z tobą pokłócę - ale na forum Gliwic - daj spokuj odstraszasz
      > ludzi.
      > Maciek

      Maciek, "Czy ty wiesz co ty gadasz"
      Komus´ kozesz zakuodac´ priwatne forum w ramach gazety o Iraku, a soom
      odstraszosz ludzi swojim nowym tymatym: "Ballest, Irak & USA"
      To sie inaczy nazywo: "duzo goutki mauo picio!"

      pyrsk_hanys_hans
      • Gość: ballest Re: Ballest, Irak & USA IP: Proxy:* / 10.145.112.* 21.08.03, 18:04
        hanys_hans napisał:

        > macpor napisał:
        >
        > > Ballest proszę załóż prywatne forum w ramach gazety o Iraku. Tam się z
        > > przyjemnością z tobą pokłócę - ale na forum Gliwic - daj spokuj odstraszas
        > z
        > > ludzi.
        > > Maciek

        Hanys, recht mosz, do tego przeciez nikt nie potrzebuje moich wpisow czytac !

        pyrsk

        ballest
        >
        > Maciek, "Czy ty wiesz co ty gadasz"
        > Komus´ kozesz zakuodac´ priwatne forum w ramach gazety o Iraku, a soom
        > odstraszosz ludzi swojim nowym tymatym: "Ballest, Irak & USA"
        > To sie inaczy nazywo: "duzo goutki mauo picio!"
        >
        > pyrsk_hanys_hans
        • meg_s Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:21
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Hanys, recht mosz, do tego przeciez nikt nie potrzebuje moich wpisow czytac !

          masz rację - z przyzwyczajenia jeszcze tu zaglądałam - ale to faktycznie nie ma
          sensu
          • hanys_hans Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:42
            meg_s napisała:

            > Gość portalu: ballest napisał(a):
            >
            > > Hanys, recht mosz, do tego przeciez nikt nie potrzebuje moich wpisow czyta
            > c !
            >
            > masz rację - z przyzwyczajenia jeszcze tu zaglądałam - ale to faktycznie nie
            ma
            >
            > sensu

            Mosz recht Margotko Sam je teroski poploontanie z pomiyszaniym! Kozdy moondruje
            ze je wielgi Glywiczok ino jak by sie ballest stego forum straciyu toby sam niy
            byuo ani "be" ani "me" Wystarczy wejrzec´ kto te woontki na tymat ballesta
            rospoczyno a za chwila lamynci ze forum je zas´miecoone a tych swojich s´mieci
            niywidzi!!!!!!!!!!!

            pyrsk_hanys_hans
            • meg_s Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:53
              hanys_hans napisał:

              > Mosz recht Margotko Sam je teroski poploontanie z pomiyszaniym! Kozdy
              > moondruje ze je wielgi Glywiczok ino jak by sie ballest stego forum straciyu
              > toby sam niy byuo ani "be" ani "me" Wystarczy wejrzec´ kto te woontki na
              > tymat ballesta rospoczyno a za chwila lamynci ze forum je zas´miecoone a tych
              > swojich s´mieci niywidzi!!!!!!!!!!!

              nigdzie nie napisałam, że tylko Ballest jest winien, choć jeśli chodzi o
              Hanysków itp - to są Ballestowi najwyraźniej do szczęścia potrzebni, inaczej -
              myślę - po prostu by ich ignorował

              mnie jest tylko żal formy forum z jego początków - zwłaszcza kiedy przypominam
              sobie (albo zaglądam do na szczęście zapisanych wątków) jak wielu ciekawych
              rzeczy właśnie z forum się dowiedziałam i to właśnie o Gliwicach - bo gdybym
              się interesowała Irakiem - to szukałabym innego forum
          • psztymucel Re: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 18:43
            Na tym forum potrzebna jest rewolucja czyli dobry, bezstronny admin, który będzie dawał ignory niektórym palantom.
            • psztymucel to Wam pomoże 21.08.03, 18:47
              Pomieszanie zmysłów, szaleństwo, waryacya, wściekłość, mania, obłąkanie itp.

              Przyczyny: Zły układ mózgu już to z urodzenia, już z przypadku lub zranienia; dezorganizacya mniej więcej znaczna lub uciśnienie jakiej części miękiszu mózgowego, a to z przyczyny dostania się tam obcego ciała, rozwinięcie się wodnic (lub jej tasiemca), gryzienie od poczwarki czyli robaka muchy, zatkanie a stąd i uciskanie w mózgu, skutkiem przyczyny [s. 169] fizycznej lub moralnej, wreszcie od wielkiego zmartwienia które popędza krew do głowy, i. t. d.

              Skutki: Głupota, prosta mania, dziwactwo, pomieszanie zmysłów, waryacya, szaleństwo i różnych podobnych nazwisk i stopni choroba umysłowa, według jak przyczyna działa mniej lub więcej gwałtownie, na mniejszą lub większą część mózgu. Choroby tego rodzaju bywają już to przemijające, które można uleczyć lub nie, którym można przynieść ulgę lub tylko dozorować trzeba chorego.

              Leczenie: Obfite zlewanie głowy, szyi i rąk około pięści wodą uśmierzającą [Woda uśmierzająca zwyczajna: Ammonii ciekłej 7 próby - 2 uncye; alkoholu kamforowego - 2 1 drachmy; soli kuchennej - 1 uncyą; wody zwyczajnej - 1 kwartę; gdyby chodziło o to, by zamaskować woń wody uśmierzającej, możnaby przydać do niej należytą ilość różanego olejku lub innego pachnącego. Lecz chory, któremu zwykle pachnie to co mu ulgę sprawia, potrafi obejść się bez tych zbytecznych przydatków; co do przemywania, nalewa się jej na dłoń i wodzi się nią przez minutę po tej części ciała, w której się chce osiągnąć skutek jej działania] dostateczne będzie do rozpędzenia pomieszania pochodzącego z zatkania mózgowego i z napływu krwi do mózgu; pomieszanie ustaje wtedy, jakby czarownym sposobem. Tym samym sposobem łagodzi się i sprawia ulgę w nieuleczonych przypadkach waryacyi, ale dodać jeszcze trzeba częste kąpiele w wodzie uśmierzającej. W końcu probować jeszcze trzeba środków na robaki.

              Człowieka cierpiącego na pomieszanie zmysłów, troskliwie strzedz należy. Byłoby nieludzkością i okrucieństwem używać jakichkolwiek surowych lub groźnych środków dla przyprowadzenia tych niewinnych, nieszczęśliwych złoczyńców do rozsądku i opamiętania się. (aib)

              Domowy lekarz i domowa apteka. Teoryczna i praktyczna nauka jak sobie przyrządzać i używać lekarstw... Sposobem dla każdego przystępnym wyłożył F. V. RASPAIL. Przekład podług edycyi czwartej francuzskiej z roku 1850 / Warszawa, 1850
              • Gość: IGNOR Re: to Wam pomoże IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 19:03
                psztymucel napisał:

                > Pomieszanie zmysłów, szaleństwo, waryacya, wściekłość, mania, obłąkanie itp.
                >
                > Przyczyny: Zły układ mózgu już to z urodzenia, już z przypadku lub zranienia;
                d
                > ezorganizacya mniej więcej znaczna lub uciśnienie jakiej części miękiszu
                mózgow
                > ego, a to z przyczyny dostania się tam obcego ciała, rozwinięcie się wodnic
                (lu
                > b jej tasiemca), gryzienie od poczwarki czyli robaka muchy, zatkanie a stąd i
                u
                > ciskanie w mózgu, skutkiem przyczyny [s. 169] fizycznej lub moralnej,
                wreszcie
                > od wielkiego zmartwienia które popędza krew do głowy, i. t. d.
                >
                > Skutki: Głupota, prosta mania, dziwactwo, pomieszanie zmysłów, waryacya,
                szaleń
                > stwo i różnych podobnych nazwisk i stopni choroba umysłowa, według jak
                przyczyn
                > a działa mniej lub więcej gwałtownie, na mniejszą lub większą część mózgu.
                Chor
                > oby tego rodzaju bywają już to przemijające, które można uleczyć lub nie,
                który
                > m można przynieść ulgę lub tylko dozorować trzeba chorego.
                >
                > Leczenie: Obfite zlewanie głowy, szyi i rąk około pięści wodą uśmierzającą
                [Wod
                > a uśmierzająca zwyczajna: Ammonii ciekłej 7 próby - 2 uncye; alkoholu
                kamforowe
                > go - 2 1 drachmy; soli kuchennej - 1 uncyą; wody zwyczajnej - 1 kwartę; gdyby
                c
                > hodziło o to, by zamaskować woń wody uśmierzającej, możnaby przydać do niej
                nal
                > eżytą ilość różanego olejku lub innego pachnącego. Lecz chory, któremu zwykle
                p
                > achnie to co mu ulgę sprawia, potrafi obejść się bez tych zbytecznych
                przydatkó
                > w; co do przemywania, nalewa się jej na dłoń i wodzi się nią przez minutę po
                te
                > j części ciała, w której się chce osiągnąć skutek jej działania] dostateczne

                > dzie do rozpędzenia pomieszania pochodzącego z zatkania mózgowego i z napływu
                k
                > rwi do mózgu; pomieszanie ustaje wtedy, jakby czarownym sposobem. Tym samym
                spo
                > sobem łagodzi się i sprawia ulgę w nieuleczonych przypadkach waryacyi, ale
                doda
                > ć jeszcze trzeba częste kąpiele w wodzie uśmierzającej. W końcu probować
                jeszcz
                > e trzeba środków na robaki.
                >
                > Człowieka cierpiącego na pomieszanie zmysłów, troskliwie strzedz należy.
                Byłoby
                > nieludzkością i okrucieństwem używać jakichkolwiek surowych lub groźnych
                środk
                > ów dla przyprowadzenia tych niewinnych, nieszczęśliwych złoczyńców do
                rozsądku
                > i opamiętania się. (aib)
                >
                > Domowy lekarz i domowa apteka. Teoryczna i praktyczna nauka jak sobie
                przyrządz
                > ać i używać lekarstw... Sposobem dla każdego przystępnym wyłożył F. V.
                RASPAIL.
                > Przekład podług edycyi czwartej francuzskiej z roku 1850 / Warszawa, 1850
            • Gość: IGNOR Re: Ballest, Irak & USA IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 18:59
            • Gość: IGNOR Re: Ballest, Irak & USA IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 18:59
              psztymucel napisał:

              > Na tym forum potrzebna jest rewolucja czyli dobry, bezstronny admin, który
              będz
              > ie dawał ignory niektórym palantom.
            • Gość: IGNOR Re: Ballest, Irak & USA IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 19:01
              psztymucel napisał:

              > Na tym forum potrzebna jest rewolucja czyli dobry, bezstronny admin, który
              > będz
              > ie dawał ignory niektórym palantom.
            • Gość: IGNOR RE: Ballest, Irak & USA IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.03, 19:02
              psztymucel napisał:

              > Na tym forum potrzebna jest rewolucja czyli dobry, bezstronny admin, który
              będz
              > ie dawał ignory niektórym palantom.
              • ballest Re: RE: Ballest, Irak & USA 21.08.03, 23:11
                "nigdzie nie napisałam, że tylko Ballest jest winien, choć jeśli chodzi o
                Hanysków itp - to są Ballestowi najwyraźniej do szczęścia
                potrzebni, inaczej -
                myślę - po prostu by ich ignorował"
                Meg! - tu mosz richtig Recht, bardzo sobie cenie,:-(((' jak mnie ktos zaczepi,
                szcegolnie ponizej pasa!!!
                - staram sie zawsze z kultura odpowiedziec , tylko zeby pokazac, kto krowe
                albo kozke na balkonie chodowal , ktora Ernie begonie zezarla!
                Oczywiscie , ze mi obojetne jest, czy to byli przodkowie sztymucla, albo
                hanyska , ale Erna za to nie potrafi, ze ta kozka zdechla!
                Wiec niech nam spokoj daja , bo my mozemy pisac co chcemy i w jakim jezyku
                chcemy , byle nikogo osobiscie nie obrazamy!
                • psztymucel Re: RE: Ballest, Irak & USA 22.08.03, 08:50
                  Obrażacie swoim zaowalowanym chmastwem. Może nie wprost, ale różnymi durnowatymi komentarzami między wierszami. Jeśli wydaje Ci się, że jesteś człowiekiem WIELKIEJ KULTURY, tylko dlatego, że nie przeklinasz, to chyba się mylisz.
                  Wyłażą z Was jakieś kompleksy i cały czas musicie się dowartościowywać, na zasadzie opozycji "MY-ONI". My tacy wspaniali - oni chamy, polaczki, do niczego, dać małpie zegarek itd. To jest właśnie CHAMSTWO.
                  Zdaj sobie sprawę człowieku, że dzisiejszego mieszkańca Gliwic nie interesuje:
                  1. Jakaś tam Ernia
                  2. Jej zasrane begonie
                  • kolcero dowod koronny 22.08.03, 09:06
                    A mnie wlasnie ineteresuje, czy to byla krowa czy koza!!!!
                    Bo jeszcze troche a wyjdzie na to, ze te GLIWICKIE begonie to zzarly mszyce i
                    nie bedzie sie z koga nasmiewac!!!!
                    Chyba, ze ...... to byla stonka, ktora jak wiadomo CIA zrzucala na
                    spadochronach!!!
                    JASNE!!! Ballest wyszlo na Twoje :)))
                    • meg_s Re: dowod koronny 22.08.03, 09:32
                      kolcero napisał:

                      > Chyba, ze ...... to byla stonka, ktora jak wiadomo CIA zrzucala na
                      > spadochronach!!!

                      uważaj z tymi pomówieniami ;-) - teraz CIA to jest Centrum Informacji Aferalnej
                      Andrzeja Leppera - widziałeś plakaty?
                      • kolcero Re: dowod koronny 22.08.03, 10:09
                        meg_s napisała:

                        > kolcero napisał:
                        >
                        > > Chyba, ze ...... to byla stonka, ktora jak wiadomo CIA zrzucala na
                        > > spadochronach!!!
                        >
                        > uważaj z tymi pomówieniami ;-) - teraz CIA to jest Centrum Informacji
                        Aferalnej
                        >
                        > Andrzeja Leppera - widziałeś plakaty?

                        Nie widzialem- bo mam silna alergie na glupote i chamstwo najwyzszego formatu!
                        Szczegolnie po przeczytaniu penegirykow z wczesnej strony Samoobrony.
                        Ale dzieki za ostrzezenie :))
                      • ballest Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 10:11
                        "A mnie wlasnie ineteresuje, czy to byla krowa czy koza!!!!"
                        Kolcero , byly , krowy, byly kozy, byly, owieczki, gesi, kaczki , kury i indyki.
                        Wszystko mogles na balkonach miast "ODZYSKANYCH" spotkac.
                        Heldze krowa begonie obzarla, Ernie kozka!
                        Wczoraj rozmawialem z kolega z Bytomia(byly I-ligowy zawodnik Szombierek)
                        On jeszcze kozy na balkonach widzial, - to co ja pisze to NAPRAWDE nie jest
                        jakas propaganda, ja zawsze PRAWDE pisze!!!
                        - a niektorych prawda bardzo boli.

                        "Zdaj sobie sprawę człowieku, że dzisiejszego mieszkańca Gliwic nie
                        interesuje:
                        1. Jakaś tam Ernia
                        2. Jej zasrane begonie "
                        Psztymuculku, Ty naprawde na to liczysz, za ja bede pisal (i to na Forum) a ty
                        bedziesz mi tematy dykktowal?

                        Co kogos interesuje, to komuna nigdy nie wiedziala a na forum mozna pisac o
                        dup.. Marynii jak i o Iraku jak dlugo Irak tematem w Niemczech i Polsce jest,
                        ja juz tu na temat Chin i zwiazanej z nimi dziury ozonowej i nikt nie
                        protestowal!
                        Oczywiscie wtedy jeszcze to forum zasrane nie bylo, zasrane to jest teraz!

                        pyrsk
                        ballest
                        • kolcero Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 10:42
                          W porzadku Ballest- nie polapalem sie w tych sasiadkach :))
                          Ale chcialem trosze rozluznic atmosfere :)))

                          Ale nie dziw sie temu zwierzyncowi bo:
                          1. faktycznie sporo tych hodowcow pochodzilo z wiosek b. biednych
                          2. te zwierzaki to czesto byla najcenniejsza rzezcz jaka mieli
                          3. a w tamtym okesie wszystko co cenne mogl zabrac kazdy

                          I te kozy , krowy budza we mnie wpolczucie a nie odraze czy wyzszosc.
                          Wspolczucie- jakmozna zniewolic czlowieka
                          • meg_s Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:01
                            kolcero napisał:

                            > Ale nie dziw sie temu zwierzyncowi bo:
                            > 1. faktycznie sporo tych hodowcow pochodzilo z wiosek b. biednych
                            > 2. te zwierzaki to czesto byla najcenniejsza rzezcz jaka mieli
                            > 3. a w tamtym okesie wszystko co cenne mogl zabrac kazdy
                            >
                            > I te kozy , krowy budza we mnie wpolczucie a nie odraze czy wyzszosc.
                            > Wspolczucie- jakmozna zniewolic czlowieka

                            nie dalej jak parę dni temu, słyszałam w radio (radiu?) dokładnie takie właśnie
                            wspomnienia, dotyczące nie Gliwic, ale też miasta - koza, a zwłaszcza ta
                            nieszczęsna krowa to był majątek, który pozostawiony na noc w obejściu -
                            znikał, dlatego ludzie w desperacji zabierali je do mieszkań

                            (wcześniej nie chciałam zabierać głosu, bo Ballest widzi świat czarno-biały a w
                            nim swoją jedynie słuszną prawdę)
                            żyję wystarczająco długo :-( żeby dostrzec gamę odcieni - i jak ognia unikam
                            osądzania kogokolwiek a priori
                            • ballest Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:14
                              Meg ! ja to tylko wtedy przytaczam, jak ktos chce pokazac co on potrafi , wiec
                              chce mu pokazac , skad pochodzi!
                              Jezyk Slaski "belkotem" nazwac, jest dla mnie szczytem intolerancji i
                              prymitywizmu!
                              • ballest Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:19
                                www.gliwiczanie.pl/legendy/Wojoki.htm
                              • meg_s Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:34
                                ballest napisał:

                                > Jezyk Slaski "belkotem" nazwac, jest dla mnie szczytem intolerancji i
                                > prymitywizmu!

                                zgadzam się,że takie wyrażanie się o czymś co dla innych jest ważne i bliskie -
                                jest niegodne, ale Ty wytaczasz armaty na wróbla, chcesz się odciąć jednemu, a
                                ranisz wielu, nie widzisz że w takich chwilach stawiasz się na jego poziomie?
                                • ballest Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:46
                                  meg_s napisała:

                                  > ballest napisał:
                                  >
                                  > > Jezyk Slaski "belkotem" nazwac, jest dla mnie szczytem intolerancji i
                                  > > prymitywizmu!
                                  >
                                  > zgadzam się,że takie wyrażanie się o czymś co dla innych jest ważne i
                                  bliskie -
                                  >
                                  > jest niegodne, ale Ty wytaczasz armaty na wróbla, chcesz się odciąć jednemu,
                                  a
                                  > ranisz wielu, nie widzisz że w takich chwilach stawiasz się na jego poziomie?

                                  MEG! armaty na wrobla, przeciez tych Wrobli cala chmara jest, a
                                  ze "Szleudrem" to po pierwsze nie trafie a jak to tylko jednego!
                                  Ciebie ale do tych "ptokow" nigdy nie zaliczalem, zawsze pisalem, ze sa
                                  Gliwiczanie na Forum co kulture reprezentuja!
                          • ballest Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 11:09
                            Kolcero !
                            O tych krowach i kozach to pisze, jak mnie ktos zaatakuje ponozej pasa!
                            " Jednak trudno przejść obojętnie wobec tego "śląskiego" bełkotu o
                            niczym, zwłaszcza, że forum GW wydawało mi się kiedyś -
                            dawno, dawno temu - miejscem ciekawych dyskusji. "

                            Wiesz, jak ktos jakis kezyk belkotem nazwie, to takiemu nie pomozesz.
                            Przeciez on tego osadziac nie potrafi, czy to belkot jest , albo i nie!
                            Jestem ciekaw jak Anglik czy Japonczyk slucha to "brzeczenie w Pszczynie"
                            jaki jezyk on "belkotem" nazwie.
                            Jesli chodzi o Forum, to Szwager i Hanys od samego poczatku na Forum sa i
                            zawsze "belkotali" a nikogo to nie szterowalo.
                            Meg nawet to "belkotanie" na Gliwiczanach wstawila!
                            "www.gliwiczanie.pl/Opowiastki/Hilary.htm"
                            "www.gliwiczanie.pl/Opowiastki/topielec.htm"
                            Tylko oni reprezentuja inna klase !
                            To jeszcze byly czasy!
                            • hans111 Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje - no właśnie! 22.08.03, 11:23
                              Przykład "kultury" wypowiedzi z forum Katowice:


                              • Hanyska pierwszy dzien studiow !
                              ballest 21-08-2003 12:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                              Napewno znacie konwersacje hanyska w piaskownicy, nie to przapomne:

                              "Juz w piaskownicy mi lopatke i wiaderko ukradl.
                              Oczywiscie zbilem go za to i od tego czasu jest wsciekly na mnie.
                              Przypominam sobie jak dzis jego konwersacje ze swoja matka:
                              --Mamusiu, mmmmmm
                              ku..a ten ballest ten ciu. mi lopatke i wiaderko zaje….
                              Ale Hanysku Ty h… jak Ty sie kur..
                              wyslawiasz, -
                              • ballest Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje - no właśnie! 22.08.03, 11:31
                                Jak widzisz , potrafie sie dopasowac !
                                Te slowka, to "repertuar hanyska!" tylko u mnie sie ich domyslac musisz,
                                hanysek je wypisuje !
                                • Gość: kolcero junior/ka Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje - no właśnie! IP: *.prosynchem.gliwice.pik-net.pl 22.08.03, 11:55
                                  ballest napisał:

                                  > Jak widzisz , potrafie sie dopasowac !
                                  > Te slowka, to "repertuar hanyska!" tylko u mnie sie ich domyslac musisz,
                                  > hanysek je wypisuje !

                                  Tatus prosil, ze to wkleic, bo nie ma ochoty nie korzystac ze swoich rad:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=7537850&a=7564666
                                  • psztymucel Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje - no właśnie! 22.08.03, 12:10
                                    Kolcero - święte słowa, ale chyba tego nie da się już powstrzymać.
                                    • Gość: kolcero junior/ka Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje - no właśnie! IP: *.prosynchem.gliwice.pik-net.pl 22.08.03, 12:17
                                      psztymucel napisał:

                                      > Kolcero - święte słowa, ale chyba tego nie da się już powstrzymać.

                                      Nie jestem kolcero- przynajmniej na razie prose pana
                            • kolcero Re: Prymitywow nigdzie nie brakuje ? 22.08.03, 12:14
                              ballest napisał:

                              > Kolcero !
                              > O tych krowach i kozach to pisze, jak mnie ktos zaatakuje ponozej pasa!
                              > " Jednak trudno przejść obojętnie wobec tego "śląskiego" bełkotu o
                              > niczym, zwłaszcza, że forum GW wydawało mi się kiedyś -
                              > dawno, dawno temu - miejscem ciekawych dyskusji. "
                              >
                              > Wiesz, jak ktos jakis kezyk belkotem nazwie, to takiemu nie pomozesz.
                              > Przeciez on tego osadziac nie potrafi, czy to belkot jest , albo i nie!
                              > Jestem ciekaw jak Anglik czy Japonczyk slucha to "brzeczenie w Pszczynie"
                              > jaki jezyk on "belkotem" nazwie.
                              > Jesli chodzi o Forum, to Szwager i Hanys od samego poczatku na Forum sa i
                              > zawsze "belkotali" a nikogo to nie szterowalo.
                              > Meg nawet to "belkotanie" na Gliwiczanach wstawila!
                              > "<a
                              href="http://www.gliwiczanie.pl/Opowiastki/Hilary.htm""target="_blank">www.gliwi
                              czanie.pl/Opowiastki/Hilary.htm"</a>
                              > "<a
                              href="http://www.gliwiczanie.pl/Opowiastki/topielec.htm""target="_blank">www.gli
                              wiczanie.pl/Opowiastki/topielec.htm"</a>
                              > Tylko oni reprezentuja inna klase !
                              > To jeszcze byly czasy!
                              >

                              Ballest,
                              nie wiem jak juz do Ciebie trafic! Moze przypomnienie Przykazan Milosci
                              Blizniego, skoro wolisz sie zrownywac do pewnych "poziomow"???
                              Nie narzekaj na upadek jakosci skoro niestety sam sie do tego przykladasz- i
                              nie zaprzeczaj! Jesli nie wierzysz mi- to spytaj Meg- jej uwierzysz przeciez :))
                              A jezeli chcesz szacunku dla slaskiego- to okaz Ty albo inni szacunek:
                              polskiemu, rosyjskiemu, huculskiemu... I jednoczesnie niech nikt nie nabija sie
                              z innego, nawet rodzacego sie, jesli nie potrafi posluzyc sie wlasnym
                              • Gość: ballest To sie nazywa polska tolerancja! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.03, 12:51
                                Tu tylko o nic wiecej nie chodzi a czy mozna na Slaskim Forum po slonsku
                                pisac, a jak TRUDNO WAM "TAAAAAK" powiedziec.

                                pyrsk
                                ballest
                                • hans111 Re: To sie nazywa polska tolerancja! 22.08.03, 12:55
                                  I ty jeszcze po tym wszystkim masz czelność pisać o tolerancji???
                                  • kolcero Re: To sie nazywa polska tolerancja! 22.08.03, 13:08
                                    no wlasnie, moze jest potrzebna pomoc?????

                                    Tolerancja - świadoma zgoda na wyznawanie i głoszenie przez innych ludzi
                                    poglądów, z którymi się nie zgadzamy, oraz na wybór sposobu życia uważanego
                                    przez nich za właściwy, chociaż go nie aprobujemy. Tolerancja oznacza
                                    rezygnację ze stosowania przymusu wobec innych. Zakres tolerancji jest
                                    historycznie zmienny. Występuje w dwóch formach:

                                    1) jako tzw. tolerancja negatywna, klasyczna, polega na uznaniu, mimo
                                    wewnętrznego sprzeciwu, że inne poglądy, postawy i działania są też uprawnione,
                                    chociaż nie powinny być takimi, jakie są, ponieważ nie wyrażają tradycyjnych
                                    wartości: prawdy, dobra, piękna itp., do których należy dążyć.

                                    2) jako tzw. tolerancja pozytywna, polega na dopuszczeniu wszystkich innych
                                    postaw, działań i poglądów jako równouprawnionych.

                                    Tolerancja, w technice różnica pomiędzy górnym i dolnym wymiarem granicznym
                                    danej wielkości technicznej (tolerancja wymiaru liniowego) lub największe
                                    dopuszczalne odchylenie kształtu bądź położenia (tolerancja kształtu,
                                    tolerancja położenia).

                                    PS. I niech mi kolce sflaczeja, jak nie odpowiedz zlosliwie, albo nie na
                                    temat!!!!!!!
                                • kolcero Re: To sie nazywa polska tolerancja! 22.08.03, 13:03
                                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                                  > Tu tylko o nic wiecej nie chodzi a czy mozna na Slaskim Forum po slonsku
                                  > pisac, a jak TRUDNO WAM "TAAAAAK" powiedziec.
                                  >
                                  > pyrsk
                                  > ballest

                                  Ballest,
                                  mam dwa wyjscia: albo napisac zes ...., albo napisac zes.....
                                  Wybiore to : ( chociaz nie uwazam sie za strone w tym sporze, a raczej za
                                  postronnego obserwatora , ale odpisujesz na moj post)

                                  1. TAK
                                  2. Pisz i piszcie po polsku, slasku, wilensku, lwowsku, czesku i hieroglifami
                                  3. Daj i dajcie szanse pisac innym tak jak chca, bez wzajemnego nakrecania (
                                  jak sobie poczytasz dyskusje o jezykach to znajdziesz pomyje w rekach osob
                                  ktore ciezko o to posadzic)
                                  4. Nie zapominac o nazwie Forum

                                  PS. Jest taka bajka o Kosyginie:
                                  Kto sierpem walczy od kosy ginie :))

Pełna wersja