Dodaj do ulubionych

Wątek specjalnie dla Lezioxa...

    • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 22:55
      No i spalił kartę uncertain może 'porozmawiaj' z Nim na..osobności suspicious
      • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 22:59
        a coś Ty taka chętna...? suspicious
        • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:00
          Wisiał mi dychę suspicious
          teraz nie odda big_grin
          • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:10
            mówiłem, żeby ze spodni wyskakiwał, zanim się do roboty weźmie...suspicious
            • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:14
              zajedziesz się Kogut, ino pióra zostaną big_grin
              • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:21
                Kamciu...suspicious
                • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:28
                  chodź maleńki wink bzyknę Ciebig_grin
                  • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:31
                    no to chodź...suspicious
                    • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:34
                      ide na koniec....pociągu big_grin
                      • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:37
                        na końcu to tylko zboczeńcy...onaniści znaczy...big_grin
                        • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:42
                          to za bufory mam robic?big_grin
      • leziox Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:00
        No jak zamiast do bankomatu karte sie do paleniska wciska to nie dziwota ze
        zmarnieje ci plastyczek.A potem nawet na dymanko brak,nie mowiac o piwku albo
        odwrotnie.
        • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:19
          Teraz na utrzymanie bierze Go KAMCIA big_grin hia hia hia big_grin
          • leziox Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:21
            Nie mysl ze to tylko taka zwykla przysluga kolezenska ze strony Kamci big_grin
            Beda rznac go tera na spole z siostrzyczka,hahaha!
          • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:21
            Ruda !!!! suspicious
            • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:26
              Co Misiu chciałeś? suspicious
              • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:30
                ...suspicious
                • leziox Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:33
                  Czuje ze to tylko pretekst zeby spieprzac od Kamci ktora zamecza go kolejnymi
                  sprosnymi wymaganiami a siostrzyczka Herminetka dzielnie w tym pomaga...
                  • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:36
                    nikogo nie zamęczam big_grin przestań mi robic opinie naczelnej lodziary i
                    dymaczki big_grin
                    • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:41
                      big_grinbig_grin hahahaaaabig_grin
                      • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:42
                        oj...suspicious
                  • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:37
                    Po 5 tys km, to z chłopa nić nie zostanie, tylko frędzle suspicious
                    • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:39
                      sama zostaniesz frędzlem...suspicious
                      • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:40
                        Ustatkuj się...dobrze radzę ..suspicious
                        • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:41
                          hahahahahaha big_grin
                          • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:43
                            Wariat big_grinbig_grin
                            • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:46
                              kto niby...?? suspicious
                              • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:48
                                TYYYYY...Panie NETowski big_grin
                                • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:50
                                  a bilety już sprawdziłaś..????? suspicious
                                  • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:52
                                    komu te bilety sprawdzać? ciągle ma nadzieję, że się dorobiwink
                                    • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:54
                                      ja sie w koncu dorobię...guza suspicious

                                      big_grin
                          • leziox Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:45
                            Jakakolwiek opinia by to nie byla to zawsze lepsza jest taka niz zadna.A poza
                            tym gratuluje pierwszego tysiaczka.Po szesciu dniach,hehehe
                            • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:46
                              nowa lokomotywa...no wiesz...big_grin
                              • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:49
                                ale załoga stara big_grinbig_grin
                                • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:53
                                  no właśnie...nie wyrabiają się...suspicious
                                • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:55
                                  jaka stara? ja młoda doopa jestem big_grin
                                  • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:57
                                    no to się wreszcie postaraj...suspicious
                                    • kam_ea Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:59
                                      nie muszę, bo nie przywykłam big_grin to dla mnie zawsze sie starają big_grin
                            • rudka.a Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:47
                              DZIĘ - KU - JE - MYY :d
                              • rudka.a Północ się zbliża :))) 29.04.10, 23:55
                                To będzie...pociąg...widmo big_grin
                                • leziox Re: Północ się zbliża :))) 30.04.10, 00:12
                                  Juz w sumie jest ale jak to nikomu nie przeszkadza to co tam...
    • kogucik.2972 Re: Jedziemy... 29.04.10, 23:45
      u mnie ????? suspicious mowy nie ma !!!!!
    • rudka.a Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 09:54
      Jakoś Ci się pucowanie kibli nie ujęło big_grinbig_grin
      big_grin
      Nie dam się w to wrobić...za diabła suspicious
      A ktoś zrobić musi, żeby skorzystać mógł ktoś big_grin
    • kogucik.2972 Re: Boję sie pierzastego!!! 30.04.10, 10:18
      obiecanki cacanki... a Herminek dalej po wagonach ucieka...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 10:19
      już Ty się nie kreuj na takiego niby pracusia...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 11:17
      jakbyś grzecznie leżała, to już dawno bym Cię dopadł...suspicious

      wiesz jak to było...

      gania kogut kurę po podwórku...po kilku rundkach myśli wściekły - jeszcze trochę i dam sobie spokój...

      uciekająca kura ....- zrobię jeszcze ze dwa okrążenia, żeby nie myślał, że jestem łatwa...suspicious

    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 11:33
      problem w tym, że mamy skrajnie różne wyobrażenie o tej...ochocie....suspicious Herminku...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 11:33
      Leśny...Tobie to przerwa się chyba dawno skończyła...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 11:43
      jakoś się nie widzę na... grillu....suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:02
      Herminek...weź się wreszcie do roboty....suspicious
    • leziox Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:05
      Ten kawal Koguciorze to zlagodziles.Wersja prawdziwa czyli hardcorowa brzmi:
      Goni kogut kure.Mysli:
      -Dogonie to sobie porucham.
      Kura ucieka i mysli:
      -Pouciekam jeszcze troche bo pomysli zem kurwa.

      Niby to samo ale jednak nie to samo big_grin
      • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:07
        o świcie bywam łagodny...suspicious

        big_grin big_grin
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:07
      na bibkę w maszynowni to trzeba sobie specjalnie zasłużyć...suspicious a u Ciebie jak na razie to tych zasług tyle, co ptaszek nadziobał...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:09
      stoimy na razie...suspicious Leśny znowu zaspał i obowiązków nie dopełnił...suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:25
      toś Ty jeszcze tego nie zrobiła ???? suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:26
      łagodny...powiedziałem, nie leniwy...suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:28
      to w końcu jesteś łatwa...czy nie...?? suspicious
      • leziox Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:33
        Herminetko,na weekend to ja zapraszam do swojej salonki doczepionej z tylu
        pociagu na ostatniej stacji.A oni niech sie tlocza w maszynowni.Wprawdzie
        warunki troche polowe,ale szampan, kawiorek,jedzonko wysmienite i wielkie
        wyrko-uwazam ze zaslugujesz na luksus i rozpieszczanie,wiec pomysl gdzie ci
        bedzie lepiej big_grin.
        A jak lubisz w maszynowni to ci zalatwie numerek w maszynowni Queen Mary gdzies
        na srodku Atlantyku smile
        • sumitra Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:46
          Tylko oddaliłam się na trochę, to Napoleon już do salonki zaprasza.

          PS. Wystraszyłam się szczucia, więc szybko przybiegłam big_grin
          • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:55
            no...big_grin dla niezorientowanych - Sumi otrzymała realną groźbę poszczucia Napoleonem, jeśli natychmiast nie zamelduje się w pociągu...big_grin

            Napciu big_grin jest Twoja big_grin
            • sumitra Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:59
              A Ty sobie nie myśl, że jaka strachliwa jezdem. No! big_grin
              • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:02
                strachliwa, nie strachliwa - grunt, że groźba skuteczna big_grin
                • sumitra Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:06
                  Bałam się tego ostrego dzioba, że może mnie przez przypadek oszpecić big_grin
                  • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:08
                    ostrego dzioba bać się należy...aczkolwiek swoich nie ruszam big_grin
        • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:50
          ...no i znowu pielęgniara zapomniała dać zastrzyku Napoleonowi...suspicious
          • sumitra Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:55
            To po pupci Napoleona kują, a jaką ta igłą cieńka czy grubą wink smile
            • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:56
              grubszą...żeby na dłużej starczyło...suspicious
        • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:59
          jak Leśnego w waciaka wcisnąłem, to mi teraz Napcio w smoking wskoczył...skaranie boskie z tymi wariatami...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:33
      późnym popołudniem...koło północy....ale dzieci już wtedy śpią jakoś...suspicious
    • kogucik.2972 Re: Poranek nadzszedł! 30.04.10, 12:51
      no sęk w tym, że ja jeszcze wtedy nie śpię...suspicious za to reszta - tak suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 12:54
      jeśli przyjąć ilość podchodów, pogadanek, obietnic niespełnionych i uników sprytnych....ty chyba jednak będzie mi łatwiej na Rysy wyleźć....suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:07
      o żesz Ty....suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:19
      bez łachy...suspicious akurat wierszyk to ja sobie sam mogę...suspicious w odróżnieniu od innych czynności przyjemnych...suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:20
      nad Tobą się jednak mocno zastanawiam...suspicious
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:46
      a to były już jakieś przyjemności...? suspicious
    • leziox Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:48
      Za wierszyk dziekuje uprzejmie,masz u mnie gratisowa minetke albo i dwie
      big_grin.Obietnicy zamierzam dotrzymac.
      I jesli to dziala na rozwoj twojej ukrytej poetycznej chuci,Herminko,to tym
      bardziej sie ciesze,bo dolaczasz wlasnie do grona szalencow potrafiacych wyrazic
      swoj obledzik rowniez wierszykami roznego rodzaju,co potrafi tylko cieszyc big_grin
      • leziox Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:50
        Ps.Nie nazywam sie Napoleon,nie dymam Marysienki,nie jestem podlego wzrostu
        napoleonskiego,a pogloski o tym,jakobym mial z jakiegos powodu straszyc
        Sumitre,sa wyssane z brudnego kurzego pazura grzebiacego za schowana na podworku
        zapomniana butelka browaru.
        • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:57
          Ty się Napciu nie unoś, bo Ci ciśnienie skoczy...a Sumi zastraszyć akurat należało i zaręczam Ci, że w odpowiednim momencie - w imię słusznej sprawy - ruszyłbyś do ataku, jak na Napoleona przystało...ale na szczęście dziewczę groźby samej się wystraszyło i w pociągu się karnie zameldowało nie czyniąc więcej wykrętów...big_grin
    • kogucik.2972 Re: A czy z okazji... 30.04.10, 13:59
      pytanie do mnie skierowane dotyczyło jednak moich przyjemności...suspicious a tych tu nadal nie widzę...suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka