do miejsc przeszłości. Są miłe sercu, czy obojętne? Wzruszamy się na widok miejsc dawno nie widzianych?
Byłam wczoraj w mieście, w którym spędziłam trochę czasu, pospacerowałam utartym szlakiem, który przemierzałam codziennie. Porozglądałam się, zobaczyłam sporo zmian,wypiłam kawę w kiedyś ulubionym miejscu i z radością wróciłam do siebie
Sobotnie dzień dobry, Debi nie ma, postów jak na lekarstwo, nikt nie podaje kawy, nikt nie wita, co to urlop na Melynie? Inwentaryzacja? Kontrola z NIK-u?